Dodaj do ulubionych

"Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania s...

16.09.08, 10:21
"Alternatywy 4" wiecznie żywe.
--
www.for-ex.pl - cała prawda
o handlu walutami
Obserwuj wątek
        • Gość: gość Znajomemu odpadł sufit w kuchni IP: *.net.autocom.pl 16.09.08, 12:47
          sufit był nierówny i "fachowcy aby go wyrównać nadkładali tynkiem nawet przeszło
          20 cm oczywiście po jakimś czasie poddał sie nieublaganemu prawu ciążenia i
          odpadł niszczac doszczetnie meble (w domu nikogo nie było na szczęście).
          Aby bylo śmieszniej aby uzyskać odszkodowanie od dewelopera to nie może on
          rozpocząć remontu do czasu uzyskania prawomocnego wyroku ( bo wczasie procesu
          deweloper powołuje swoich ekspertów, potem strona poszkodowana, w odpowiedzi
          deweloper jeszcze raz powołuje swoich ekspertów itd... a każdy musi mieć wgląd
          do zniszczeń ) taki proces moze sie ciągnać latami w polsim systemie sadowniczym.
          Fajnie, nie?:)
      • kolaabb to huknie jeszcze szybciej 16.09.08, 11:00
        jak ludzie będą zrywać umowy to dewelopery szybciutko padną !
        Swoją drogą głupi kto nie zrywa - lepiej stracić 20 niż 120 !!!!!!
        i jeszcze mieszkać w jakiejś kurnej rozsypującej się chacie
        • wawozowa Re: to huknie jeszcze szybciej 16.09.08, 11:10
          I wtedy przyjda deweloperzy, którzy za pół ceny wybudują wam
          mieszkania z najlepszych materiałów, bez fuszerek, w rewelacyjnych
          lokalizacjach. Wrócą marnotrawni fachowcy z UK i za 3000 brutto
          brutto będą budowali sumiennie mieszkania w ojczyźnie. I wszystkim
          się będzie opłacało. A to wszystko już za 2 lata!
              • Gość: pax nie no co ty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 11:44
                W Polsce przecież nikt nie potrafi porządnie budować mieszkań,
                wszyscy oszukują jak tylko mogą i potrafią. Jak nie mogą i nie
                potrafią to też oszukują.....
                Nigdy więc u nas nie będzie taniej i lepiej; jesteśmy skazani na
                kilku nieudaczników którzy coprawda nie potrafią budować ale skoro
                próbują to robić to należy ich wesprzeć 100% marżami bo jest szansa,
                że kiedyś się porządnie nauczą swojego fachu i będą solidni...
                Przecież wszyscy wiedzą, że nie od razu Rzym zbudowano, tak?
          • mike-great Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 12:15
            Za 3000 zł brutto nie wrócą...


            wawozowa napisała:

            > I wtedy przyjda deweloperzy, którzy za pół ceny wybudują wam
            > mieszkania z najlepszych materiałów, bez fuszerek, w rewelacyjnych
            > lokalizacjach. Wrócą marnotrawni fachowcy z UK i za 3000 brutto
            > brutto będą budowali sumiennie mieszkania w ojczyźnie. I wszystkim
            > się będzie opłacało. A to wszystko już za 2 lata!
                  • Gość: ja Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... IP: *.acx.pl 16.09.08, 15:45
                    Nie wszyscy - reszta pracuje przy innych projektach. Nawet kiedy skonczy sie
                    koniunktura tam,gdzie indziej rozpocznie sie znowu. W Polsce kazdy na wszystkim
                    sie zna. Na budownictwie i motoryzacji to juz w ogole. Szkoda tylko,ze teraz na
                    budowach zostaly najwieksze menty, talenty,ktore po tygodniowym kursie
                    szpachlowania twierdza,ze sa alfą i omegą.
                    • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 16:09
                      >Nie wszyscy - reszta pracuje przy innych projektach. Nawet kiedy skonczy sie
                      koniunktura tam,gdzie indziej rozpocznie sie znowu

                      Jakich innych skoro kryzys budowlany coraz mocniej dotyka i UK ?
                      Kryzys nie skonczy sie w rok czy dwa.

                      Zapominasz o jednym - chinczycy. Chinskie firmy z duzymi mocami przerobowymi i sprzetem moga w Europie wygrac. Wtedy Polacy okaza sie za drodzy.

                      --
                      deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                      zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                      • Gość: ja Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... IP: *.acx.pl 16.09.08, 16:16
                        Co do kryzysu w UK znawco dotyczy to podobnie jak w PL TYLKO mieszkaniowki.
                        Budownictwo to nie tylko mieszkaniowka. Z tymi Chinczykami bym nie
                        przesadzal.Zaden cywilizowany kraj nie wpusci ich na rynek z wielu powodow.
                        Wyjątek Polska - ale to nie cywilizacja. Poza tym wielu emigrantow wyjezdza do
                        Skandynawii,Niemiec czy ROSJI - gdzie boom budowlany jest 10 razy wiekszy niz w
                        Polsce. Dziubku polecam rozeznac sie w temacie a nie siac degrengę. Najlepiej
                        wylacz komputer bo sie wyraznie zmeczyles.
                        • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 16:26
                          Co do kryzysu w UK znawco dotyczy to podobnie jak w PL TYLKO mieszkaniowki

                          To sobie przelicz kolezko spod znaku glupola, ile odpadnie ludzi jesli mieszkaniowka sie zatrzyma. I co wtedy zrobia te tysiace ktore tam pracowaly ? "Przeniosa sie gdzie indziej" ? Jasne. Moze do USA ? A moze do Hiszpanii ?
                          Ach w Skandynawi nagle zaczna budowac na potege ? No i w Rosji beda pracowac a dostana tyle co w UK ? Wez mnie nie rozsmieszaj. To skoro tam taki boom to czemu kierunek byl wyraznie na zachod ? A rosyjskie firmy wezma zamiast Chinczykow czy Rosjan wezma Polakow i zaplaca im tyle ze beda woleli pracowac w Rosji niz w Polsce ?
                          Smieszny jestes.

                          Znasz pojecie recesja ? Czy moze zajrzyj do wikipedii ?
                          pl.wikipedia.org/wiki/Recesja_(ekonomia)
                          Wiesz co ona oznacza ? Spowolnienie nie tylko na rynku mieszkaniowki ale i na innych rynkach, takze biurowcow oraz zmniejszona chec do ryzyka inwestycyjnego.

                          Twoje proste myslenie pokazuje ze jestes z tej branzy i masz proste myslenie "ło nie zaplocom to wyjedziemy do rosji i tam dopiro kokosy zbijem"

                          Radze patrzec na sytuacje calosciowo a nie z klapkami na oczach

                          --
                          deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                          zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                            • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 16:15
                              Zrozumialem polglowku - dletego masz i odpowiedz na inne swoje "argumenty" o tym jak to stada Polakow w dobie zblizajacej sie recesji po prostu "przesniosa sie gdzie indziej" a ich ilosc bedzie taka sama jak w trakcie booomu budowlanego...

                              Argument jakosciowo identyczny z tym ze deweloperzy "przerwa budowy i poczekaja na wzrosty cen"

                              --
                              deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                              zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 16:28
                                  Dziubek kolego to mow do swojego chlopaka.

                                  > Dziubek przyjmij to wiadomosci,ze ceny uslug w tej branzy nie spadna.

                                  buhahaha - jeszcze bedziecie plakali zeby sie robota znalazla.

                                  >Miliony Polakow juz dawno mialy wrocic z emigracji

                                  Co to znaczy "mialy"? Uzyj swojego glebokiego spojrzenia na sprawe i wytlumacz co znaczy to zdanie ? Moze Tuska sie spytaj ?

                                  Uwielbiam argumenty na poziomie "mowili, mialo, ktos cos tam powiedzial"


                                  --
                                  deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                  zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 16:40
                                  Jeszcze jedno "dziubek"


                                  Gazeta prawna 25.07 :


                                  Choć trwa właśnie czas budowlanych żniw, przedsiębiorcy budowlani mają do realizacji znacznie mniej inwestycji, niż przewidywali. Przez to do każdego przetargu staje kilkudziesięciu, a nie kilku oferentów. Firmy wykonawcze, aby minimalizować straty związane z nakładami poniesionymi na zakup sprzętu i zatrudnienie pracowników oraz choć częściowo amortyzować poniesione inwestycje, wolą stosować dumping cenowy i realizować przedsięwzięcia, niż bezczynnie czekać na poprawę sytuacji w branży.



                                  To tak apropos tych pierdow ze ceny nie spadna. A bedzie coraz gorzej dla tej branzy. Naloz na to powroty budowlancow z rynkow Europy. A potem wroc i przepros.
                                  --
                                  deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                  zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                  • Gość: ja Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... IP: *.acx.pl 16.09.08, 17:15
                                    Drogi bałwanie. Wiem,ze za pensje urzednicza ciezko cokolwiek kupic.Nie mowiac o
                                    mieszkaniu. Zawsze pozostaje wylewanie frustracji na forum. To przepisal Ci lekarz?
                                    To o czym ty piszesz to rynek mieszkaniowy. Recesja dotyczy tylko i wylacznie
                                    tego segmentu w branzy budowlanej. Dyrektywy unijne nakazuja nam w najblizszych
                                    latach wybudowanie ok. 250 oczyszczalni - to tez wg ciebie mieszkaniowka?
                                    Galerie handlowe rosna jak grzyby po deszczu,to tez mieszkaniowka? Modernizacja
                                    sieci kolejowych,drog,budowa nowych - to tez mieszkaniowka? Koniecznosc budowy
                                    elektrowni atamowej, to tez mieszkaniowka? Budowa farm wiatrowych, to tez
                                    mieszkaniowka? Regulacja rzek,to tez mieszkaniowka? Nazwijmy rzeczy po imieniu -
                                    JESTES PALANTEM :). W Rosji zarabia sie jeszcze lepiej nic w UK i nie tylko w
                                    sektorze przemyslowym. Pomimo,jak ty to nazywasz recesji,od cholery osob pracuje
                                    na rynku wschodnim i skandynawskim,bo to sie po prostu ludziom bardziej oplaca
                                    niz praca tu i nie wroca nigdy. Nie tylko ze wzgledu na place,ale na fakt,ze
                                    beda sie musieli uzerac z takimi POCIOTKAMI jak ty. I nie pieprz mi tu,ze
                                    przyjada Chinole. Tacy ludzie jak ty nawet tego nie potrafia zalatwic:) Zadne
                                    panstwo europejskie nie zostalo zalane przez żołtkow,bo ludzie wiedza,ze to sie
                                    po prostu nie oplaca.

                                    PS. otworz dziubek - szerzej !!! miernoto !!!
                                    • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 19:33
                                      Zalosny kmiotek.

                                      I to tyle zalosny kmiotku mam ci do powiedzenia.

                                      Do firm budujacych elektrownie (zwlaszcza atomowe), oczyszczalnie itp porownuje firmy budujace mieszkania i biurowce.

                                      Sam ten argument obnaza twoje prostactwo i braki w wiedzy. Prostaku z budowy.

                                      > W Rosji zarabia sie jeszcze lepiej nic w UK
                                      Prostaczek naogladal sie programow o rosyjskich bogaczach i rozciaga to na spoleczenstwo.

                                      Cytat z raportu z zeszlego roku :

                                      Odsetek ludności, której miesięczne dochody przekraczają 8.000 rubli (230 euro), wzrósł w pierwszym półroczu z 21,2 proc. do 30 proc. Liczba Rosjan o dochodach mieszczących się w widełkach 8.000- 12.000 (230-340 euro) stanowi obecnie 20,3 proc. ludności, podczas gdy przed rokiem wynosiła 18,5 proc.

                                      Średnia płaca w Rosji wynosi obecnie 12.202 rubli (346 euro), o 18 proc. więcej niż w połowie ubiegłego roku.

                                      Ty prostaku z budowy bedziesz jeszcze u mnie pracowal przy budowie mojego domnie za 3 a za 2,5 i bedziesz mnie po rekach calowal ze masz za co do garnka wsadzic.

                                      Frajer co opiera sie na "mowia, slyszalem" - podaj jakies dane debilu a nie opieraj sie co przy lopacie uslyszysz ty mierny robolu co przepiles zycie a teraz uwazasz ze powinni ci zaplacic bo umiesz cegle na cegle postawic i rozrobic cement w betoniarce.

                                      Ilosc Polakow w skandynawii to tylko ulamek tego co pracuje w uk. To raz, dwa polglowku recesja dotyka wszystkich dziedzin a szykuje sie w calej europie niemala, warto czasem poogladac wiadmosci zamiast non stop siedziec na mtv - ale rozumiem to za trudne do polglowka.

                                      >Recesja dotyczy tylko i wylacznie
                                      > tego segmentu w branzy budowlanej

                                      buhahahaha, jaki ty jestes glupek to az przykro - majster tak powiedzial ??

                                      Jeszcze jedno - budujac drogi nie stawia sie cegiel a wiec murarze tynkarze elektrycy (z malymi wyjatkami oswietlenia) nie sa tam potrzebni - nie wiedziales ?

                                      Ale jedno przyznam - ten dowcip z potrzeba budowlancow do elektrowni atamowych dobry - nie zrozumiesz go pewnie ale mocno sie usmialem.

                                      --
                                      deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                      zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                      • Gość: ja smalec,smalec,smalec we łbie !!!! buheheh :))))))) IP: *.acx.pl 16.09.08, 19:47
                                        > Do firm budujacych elektrownie (zwlaszcza atomowe), oczyszczalnie itp porownuje
                                        > firmy budujace mieszkania i biurowce.

                                        Drogi bałwanie. Polska firma,ktora m.in uczestniczy w budowie elektrowni
                                        atomowej we Francji to ERBUD. Slyszales o takiej firmie urzednicza mendo?:)Do
                                        tego 100 proc. polska firma.
                                        Do tego tluku uzasadnij mi dlaczego robotnik pracujacy przy budownictwie
                                        kubaturowym mieszkaniowym nie moze pracowac przy budowie wodociagow,regulacji
                                        rzek,oczyszczalni sciekow? tam robot żelbetowych nie ma? buehehehhehe TUMAN !

                                        Co do inwestycji w Rosji. Oto dane:
                                        www.pmrpublications.com/press_room/pl_Boom-na-rynku-budowlanym-w-Rosji.shtml
                                        Pierwszy lepszy link na googlach,nie trzeba szukać.

                                        Dziubeczku twojego domu nie bede budowal,bo raz nie jestem zwiazany z branza,a
                                        dwa - NIGDY CIE NA NIEGO NIE BEDZIE STAC buhehehe:D

                                        > Jeszcze jedno - budujac drogi nie stawia sie cegiel a wiec murarze tynkarze ele
                                        > ktrycy (z malymi wyjatkami oswietlenia) nie sa tam potrzebni - nie wiedziales ?

                                        Bałwanie,nie musza murowac,ale beda wykonywac podbudowy,mase robot ziemnych i
                                        żelbetowych przepusty,estakady,przejscia etc.

                                        Koncze pisac z toba bo szkoda mi najzwyczajnie czasu. Ciesze sie,ze zdziera sie
                                        kase z takich ludzi jak ty. Pewnie mieszkasz dalej z mamusia,ba.. mieszkac
                                        bedziesz przez nastepne 20 lat :)))

                                        Zycze szczescia w zyciu:)))

                                        PS. Recesja,recesja... buhehehe, szkoda,ze nie w Polsce:))nie?:)))









                                        • steady_at_najx Re: smalec,smalec,smalec we łbie !!!! buheheh :)) 16.09.08, 23:08
                                          > Dziubeczku twojego domu nie bede budowal,bo raz nie jestem zwiazany z branza,a
                                          > dwa - NIGDY CIE NA NIEGO NIE BEDZIE STAC buhehehe:D

                                          bedziesz bedziesz i bedziesz wolal do mnie "szefie" jeszcze, bedziesz szczesliwy ze ktos ci bedzie chcial zaplacic, prostaku ze skonczonymi 4 klasami.

                                          > PS. Recesja,recesja... buhehehe, szkoda,ze nie w Polsce:))nie?:)))

                                          Trudne slowo co idioto ? nawet nie wiesz co ona oznacza, wiadomosci sie nie obejrzy bo sie nie rozumie


                                          --
                                          deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                          zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                              • steady_at_najx Re: smalec,smalec,smalec we łbie !!!! buheheh :)) 17.09.08, 10:33
                                                tak naturalnie zakladam inne nicki :)) a moze jest inne rozwiazanie ? prostaczku z budowy ? do malego budowlanego mozgu nie dotarlo ? :)))

                                                Argumentow ? Podalem wiecej niz ty panie "budowa elektrowni atomowych"

                                                Jestes socjologiem ? Tak na ciebie przy betoniarce wolaja ? "Socjolog" ? "E socjolog rozrob troche wapna" ?

                                                I co robisz w zyciu ? Pracujesz za 1500 ? A moze masz wielki biznes i zarabiasz krocie ? buhahaha - tak ciekawe co gorsze czy siedzisz w domu o 9 rano i nadajesz z acx czy moze twoja wielka firma ma zajebiste lacze stale za 61 PLN brutto :)))
                                                "SSI NET Sp. z o.o. współpracuje z ze spółdzielniami mieszkaniowymi w Szczecinie oraz wspólnotami mieszkaniowymi."

                                                a moze prowadzisz zajebisty interes w domu ?:) skrecasz dlugopisy ? faktycznie bedac socjologiem co mozna robic :)))

                                                Socjolog ktory nie ma pojecia o tym co znaczy recesja i jak to sie przeklada na biznes i gospodarke ? :)
                                                a moze skonczyles 3-miesieczne kursy wieczorowe ? tak po zawodowce ?

                                                Nie odniosles sie prostaku do zadnego argumentu. Bredzisz tylko ze wasze zarobki przy lopacie nie spadna bo bedziecie budowali elektrownie atomowe i oczyszczalnie :)) hehehe, rany ale koles :)

                                                Niewazne ze zwolnia tysiace ludzi w UK, ze spowolnienie bedzie odbijalo sie latami na gospodarkach. Oni uwazaja ze beda budowali elektrownie i oczyszczalnie. Buhahaha :) A jak nie to wyjada do rosjii gdzie srednia placa jest prawie 3 razy mniejsza niz w Polsce i tam im zaplaca kokosy!!! :))

                                                Albo nie - beda budowac te setki kilometrow autostrad w polsce ....

                                                Miales cytat z gazety prawnej i co ? Pewnie go zmyslilem co ? :))) albo napisal go dziennikarz na moje zamowienie ? hhehehe


                                                Stawiam raczej na budowe (zreszta ktos to juz wczesniej napisal - ale pewnie to tez moj udawany nick.... hehhe)

                                                e socjolog wez sie za lopate bo zaraz majster przyjdzie i bedzie dym ze malo wykopales
                                                --
                                                deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                                zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                                • Gość: ja Re: smalec,smalec,smalec we łbie !!!! buheheh :)) IP: *.acx.pl 17.09.08, 11:42
                                                  > tak naturalnie zakladam inne nicki :)) a moze jest inne rozwiazanie ?
                                                  prostaczk
                                                  > u z budowy ? do malego budowlanego mozgu nie dotarlo ? :)))

                                                  Jak to sie nazywa TROLLING? na onecie tez sie dzis popisywales glupotą?:)))
                                                  Wiesz mendo,ze mialem okazje nie raz juz z toba rozmawiac via net i nawet sie tego nie domysliles?:) urzedniczka prukwo?:))

                                                  > krocie ? buhahaha - tak ciekawe co gorsze czy siedzisz w domu o 9 rano

                                                  Wiesz co to URLOP?:) Nie? Czyzbys zaczal staz absolwencki w urzedzie?:) buheheheh


                                                  >A moze jakies argumenty na poparcie tej tezy kmiocie ?
                                                  >Moze jakies badania "socjologiczne" ? a moze artykul ? nic ? tylko "tak mi >sie wydaje bo tak mysle" hehehe

                                                  www.muratorplus.pl/biznes/konferencje/firmy-i-ludzie/monitoring-rynku-budowlanego_-czyli-budowlaniec-pilnie-___-poszukiwany,17284_32589.htm
                                                  MAŁO? Do glowki w koncu dotarly fakty? Zebys kolejny raz sie nie skompromitowal radze przeczytac artykul do konca.

                                                  Twoje wypociny z gazety prawnej dot. developerki. TYLKO.

                                                  Dalej:
                                                  "Ekonomiści jednak uspokajają – recesja za oceanem nie musi oznaczać recesji w Polsce. Szef misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego, która zakończyła wczoraj prace w Warszawie, Poul Thomsen twierdzi, że nasz kraj nie jest w takim stopniu uzależniony od gospodarki amerykańskiej, jak kraje starej Unii Europejskiej. – Kryzys w USA nie zagraża bezpośrednio Polsce. Jednak w jakimś stopniu na pewno się odbije na tutejszej gospodarce, choćby poprzez osłabienie w Unii – przekonywał Thomsen. Jego zdaniem drastycznych skutków uda się uniknąć paradoksalnie dzięki temu, że nie ma u nas jeszcze mocno rozwiniętych instrumentów finansowych. Nie są one tak złożone jak na zachodzie Europy. Stąd prognozy dla polskiej gospodarki są dość wysokie – przewidują rozwój w tempie 5 proc. PKB."

                                                  Skonczylem z toba pisac.
                                                  Żegnam i zycze powodzenia w zyciu. Moze sie przydać.



                                                  • steady_at_najx Re: smalec,smalec,smalec we łbie !!!! buheheh :)) 17.09.08, 12:15
                                                    >> Jak to sie nazywa TROLLING? na onecie tez sie dzis popisywales glupotą?:)))

                                                    a masz jakies dowody na poparcie tego ? czy zwyczajnie zabolalo ze ktos wiecej ma cie za nic ?:))

                                                    > Wiesz co to URLOP?:)

                                                    Urlop ? Chyba od skrecania dlugopisow :DDD Ktos jeszcze zatrudnia "socjologow" :))


                                                    I co w tym artykule jest napisane ?? hehhe ze brakuje 1,8 mln mieszkan i ze cudzoziemcow nie jest latwo zatrudnic.

                                                    no no

                                                    ludzie z branzy sie zebrali i postanawiaja przekonac swiat ze ich uslugi nie moga potaniec :))) i moze jeszcze dewelopera zaprosza zeby uzasadnil ze sie nie da :))) hehehe. Skad my znamy te slynne artykuly i hasla na targach "taniej nie bedzie" :))) I te wyklady analitykow jeden za drugim jak to nie ma szans zeby stanialo bo przeciez brakuje (nawet) 5 milionow mieszkan!!


                                                    > "Ekonomiści jednak uspokajają – recesja za oceanem nie musi oznaczać rece
                                                    > sji w Polsce.

                                                    Nie musi ale moze. Na pewno nie odbedzie sie to bez spowolnienia gospodaczego. Ci ekonomisci glosza hasla ktorych celem jest zatrzymanie fali paniki na gieldzie a nie pokazanie prawdy.
                                                    Tacy sami ekonomisci wrozyli 20% wzrost cen.

                                                    Oprocz tego matole ja pisalem o tym ze recesja bedzie w CALEJ EUROPIE i w zwiazku z tym EUROPA ORAZ ROSJA nie beda potrzebowaly tylu pracownikow. Rozumiesz juz ?
                                                    Nie ma to jak kretyn strzelajacy sobie w kolano. Jesli w Polsce bedzie rozwoj ("jak mowia ekonomosci") i beda trwaly budowy a w Europie spowoli bedzie spowolnienie to co to oznacza ?
                                                    Ze duzo budowlancow wroci DO POLSKI. Rozumiesz juz co to oznacza ?
                                                    Spadek cen uslug kretynie.

                                                    > Twoje wypociny z gazety prawnej dot. developerki. TYLKO

                                                    a to nie wystarczy zeby na rynku pojawilo sie kilkadziesiat tysiecy osob ?:))) I nie moje a jakiegos dziennikarza kretynku.

                                                    Zsumuj sobie (jesli wiesz jak to zrobic, suma - trudne slowo) ilosc tych co przestaja pracowac - wstrzymywanie inwestycji przez deweloperow (wiesz o tym czy nie dotarlo?), z tymi co wroca. I sie okaze jaka ilosc konkurencyjnych ofert pojawi sie na rynku.

                                                    a tymczasem wracaj do lopaty/skrecania dlugopisow*

                                                    * niepotrzebne skreslic

                                                    --
                                                    deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                                    zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                      • Gość: ndk ?? IP: *.utc.com 16.09.08, 21:04
                                        A co w tym dziwnego, ja znam goscia który w Polsce pracuje w
                                        budowlance za 2 tysiaki (na czarno). W sezonie pracuje po 12 godzin
                                        dziennie, nie wiem czy w kazdy dzien w kazdym razie wychodzi mu
                                        jakies 7 PLN za godzine. Chyba nie wiecie o tym ze mnostwo jest
                                        tanich dobrych ekip budowlanych w Polsce. Po prostu trzeba poszukac.
                                        Te chlopaki ktorych znam dosyc dobrze robia. Ale nie radzilbym ci
                                        wyskakiwac przy nich z tekstami o calowaniu rak...


                                        steady_at_najx napisał:
                                        > Ty prostaku z budowy bedziesz jeszcze u mnie pracowal przy budowie
                                        mojego domni
                                        > e za 3 a za 2,5 i bedziesz mnie po rekach calowal ze masz za co do
                                        garnka wsadz
                                        > ic.
                                    • steady_at_najx Re: Za 3000 zł brutto nie wrócą... 16.09.08, 19:45
                                      Jeszcze jedno jedno polglowku - albo wroc z jakimis danymi, cytatami czy czymkolwiek co by potwierdzalo te wypociny w stylu "recesja dotyczy tylko mieszkaniowki" i inne bzdety typu "w rosji zarabia sie wiecej niz w uk a nie zatrudniaja rosjan tylko Polakow" albo nie marnuj mojego czasu.



                                      Belkot "uwazam ze... bo tak powiedzial majster" zostaw dla chlopakow przy lopacie.

                                      PS : do tej pory rechocze sie z tego argumentu o elektrowniach atomowych hehehehehe .... nic mi wiecej nie potrzeba na potwierdzenie twojego braku jakiejkolwiek wiedzy.
                                      A i nie wysilaj sie na wycieczki osobiste typu "urzednicza pensja" :) raz ze pudlujesz, dwa ze nie jestes w stanie mnie urazic, to osobom z tego pokroju jak ty raczej sie nie uda.



                                      --
                                      deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                      zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                      • Gość: ja do smalcowego dziubka na sekunde jeszcze IP: *.acx.pl 16.09.08, 20:12
                                        Zarobki w Norwegii:
                                        praca.wp.pl/kat,1014063,title,Ile-placa-w-Norwegii,wid,9580340,wiadomosc.html?ticaid=169ec

                                        "recesja dotyczy tylko mieszkaniow
                                        > ki" i inne bzdety typu "w rosji zarabia sie wiecej niz w uk a nie zatrudniaja r
                                        > osjan tylko Polakow" albo nie marnuj mojego czasu.

                                        Dowod,ze debil nie potrafi czytac ze zrozumieniem. Znajdz mi gdzie napisalem,ze rosjanie wola zatrudniac polakow zamiast rosjan buhehe. TUMAN !! Ruscy zatrudniaja oprocz samych siebie polakow, ukraincow i kogo sie da!!!! bo rynek jest cholernie przeogromny i podobnie ja w PL brakuje ludzi do podstawowych robót.

                                        ŻEGNAM CIE BALWAN. BUDUJ SZAŁAS :)
                                        • steady_at_najx Re: do smalcowego dziubka na sekunde jeszcze 16.09.08, 23:15
                                          Dowod,ze debil nie potrafi czytac ze zrozumieniem. Znajdz mi gdzie napisalem,ze rosjanie wola zatrudniac polakow zamiast rosjan buhehe


                                          Ty idioto, skoro srednia zarobkow to 350 euro to nie zatrudnia Polaka z pensjami z UK tylko ludzi ktorzy beda mieli stawke rowna ludziom na miejscu. A to przeczy kretynie twojej debilnej tezie o tym ze z UK przeniosa sie do Rosji.

                                          Apropos Erbudu - co z tego ze erbud wykonuje pewne elementy dla eloktrowni atomowych we francji ? Kretynie zeby budowac takie elementy trzeba miec zarowno renome jak i odpowiednie mozliwosci, ile firm w polsce ma takie ?? I tu jest cala smiesznosc tych twoich argumentow. Kretynie znasz przyslowie wyjatek potwierdza regule ? Prostaku z budowy.


                                          --
                                          deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                          zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                                          • Gość: ja Re: do smalcowego dziubka na sekunde jeszcze IP: *.acx.pl 17.09.08, 10:19
                                            > Apropos Erbudu - co z tego ze erbud wykonuje pewne elementy dla eloktrowni atom
                                            > owych we francji ? Kretynie zeby budowac takie elementy trzeba miec zarowno ren
                                            > ome jak i odpowiednie mozliwosci, ile firm w polsce ma takie ?? I tu jest cala
                                            > smiesznosc tych twoich argumentow. Kretynie znasz przyslowie wyjatek potwierdza
                                            > regule ? Prostaku z budowy.

                                            Nie przyszlo ci do glowy balwanie ze poza ERBUDEM sa jeszcze inne duze w
                                            Polsce,ktore z pocalowaniem reki zatrudnia zbrojarzy,ciesli i wszystkich innych
                                            ktorzy pracuja obecnie przy mieszkaniowce? Poza tym z ta renoma Erbudu to bym
                                            nie przesadzal buehhehe,a jednak buduje fabryke wzbogacania paliwa dla
                                            elektrowni atomowej. Jest mnostwo firm,jak nie polskie to zagraniczne,ktore
                                            zatrudniaja Polakow kmiocie wiec nic nie stoi na przeszkodzie,zeby ci,ktorzy
                                            pracowali przy mieszkaniowych projektach kubaturowych mogli pracowac przy innych
                                            projektach infrastrukturalnych. Wszyscy,ktorzy straca prace przy mieszkaniowce
                                            beda mieli robote na kolejne 20 lat. TAKZE NA RAZIE TO ZBIERAJ GALEZIE I CHRUST
                                            NA SZALAS. Urzednicza pensja nie starczy ci nawet na drut wiazlkowy buheheh.
                                            Co do mozliwosci firm: SKANSKA,Ferrovial-Budimex,Mostostal,Hydrobudowa,Energopol
                                            wymieniac dalej? Mozliwosci maja przeogromne urzednicza mendo.

                                            A to prze
                                            > czy kretynie twojej debilnej tezie o tym ze z UK przeniosa sie do Rosji

                                            Tak,dziubek,tak,a nasza kielbasa przegnila juz ich kielbase buheheh. Gosc
                                            zarabia w norwegii 80 zl za godzine i bedzie wracal do bajzlu zwanego
                                            polanda,zeby moc sie użerac z taka pała jak ty. SMALCOWANIA !!!! buhehe
                                            • steady_at_najx Re: do smalcowego dziubka na sekunde jeszcze 17.09.08, 10:45
                                              > Wszyscy,ktorzy straca prace przy mieszkaniowce
                                              beda mieli robote na kolejne 20 lat.

                                              heheheheh

                                              A moze jakies argumenty na poparcie tej tezy kmiocie ?
                                              Moze jakies badania "socjologiczne" ? a moze artykul ? nic ? tylko "tak mi sie wydaje bo tak mysle" hehehe

                                              To co ? kilkadziesiat tysiecy miejsc pracy czeka na nich "od reki" ? :))

                                              Jestes idiota tylko o tym jeszcze nie wiesz. Spowolnienie gospodarcze dotyczy CALEJ europy (o czym pewnie nie wiesz bo przeciez nie rozumiesz wiadomosci) a to spowoduje spadek zatrudnienia w CALEJ europie i pogorszenie sie kondycji firm budowlaneych w CALEJ europie. Mniej biurowcow, mniej mieszkaniowki, mniej inwestycji infrastrukturalnej. Ale skad taki pacan jak ty z budowy ma tym wiedziec ? Uwaza ze jak mu placili wiecej to mu tez teraz zaplaca. I tylko tyle widzi zza betoniarki.
                                              Co tam kryzys. W norwegii i rosji czekaja setki tysiecy miejsc pracy!! :)))



                                              --
                                              deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

                                              zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
                • Gość: enemy_of_the_state olimpiada- co za bajki IP: *.brnt.adsl.virgin.net 16.09.08, 17:58
                  co wy z ta olipiada, to jak z euro w Polsce.Przy
                  okazji euro wcisnelo sie kit, ze mieszkania
                  zdrozeja, bo co... jak firma ma budowac drogi, to
                  raczej nie specjalizuje sie teraz w mieszkaniowce,
                  a materialy.... no coz. ale wracajac do olimpiady
                  - to mimo to domy spadaja na leb na szyje -
                  oczywiscie ich ceny ;). w tym roku juz okolo 12% i
                  co miesiac o kolejny 1 lub 2. Buduje sie na
                  poziomie 30% tego co przed rokiem, nikt sie nei
                  spodziewal hiszpanskiej inkwizycji ;-).
                  no ifirmay zwalniaja ludzi, tak, ze polscy
                  fachowcy wroca za 3000 brutto i beda zadowoleni,
                  bo jednak pieniadze to nie wszystko. nie mozna
                  cale zycie mieszkac w obcym kraju i znac kilka
                  slow w jezyku tubylcow - nerwowo sie czlowiek
                  wykonczyc moze.
                  • Gość: ja Re: olimpiada- co za bajki IP: *.acx.pl 16.09.08, 19:15
                    To samo co ty teraz piszesz slyszy sie od poltorej roku. Wroca,wroca. Jakos nie
                    wracaja. DZIWNE:) Jesli wroca to nie za 3 tys brutto. To o czym ty piszesz to
                    recesja w sektorze mieszkaniowym,ktora i Polske dosiegnie. Tyle,ze Polska to
                    kraj infrastrukturalnie zacofany pod kazdym wzgledem,dlatego pracy bedzie po
                    pachy przez najblizsze 20 lat. Samych wodociagow jest pareset tysiecy km do
                    wybudowania. Co wiecej,w sejmie sa juz plany na na lata 2012-2025 i pieniadze z
                    unii na projekty. Jesli bedzie praca dla budowlancow to ceny w mieszkaniowce
                    najwyzej spadna jeszcze troche,ustabilizuja sie i na tym koniec.
        • Gość: xx Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 11:44
          Nikt nie twierdzi, że wtedy budowano dobre mieszkania. Chodzi o to,
          że dziś buduje się jeszcze gorsze. A na pewno w PRLu dbano bardziej
          o tzw. infrastrukturę, czyli przedszkola, szkoły, drogi, tramwaje,
          zieleń itp. W Krakowie wzrasta ostatnio zainteresowanie
          peerelowskimi dzielnicami, nawet niesławną Nową Hutą, ponieważ na
          nowych, deweloperskich osiedlach żyć się nie da. Nie chodzi o
          sypiące się ściany, tylko brak dojazdów i parkingów. Teraz liczy się
          tylko kasa, więc ani dewelopera, ani władz miasta nie obchodzi, czy
          i jak lokator do swojego mieszkania dojedzie. Ważne, żeby kupił.
          • Gość: Hucianin Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania IP: 213.180.137.* 16.09.08, 11:53
            Niesławna Nowa Huta? Chyba tylko w umysłach co bardziej podatnych na tytuły
            prasowe sprzed paru lat. Huta ma znacznie niższą przestępczość w porównaniu z
            Kurdwanowami, Piaskami i tym podobnym, wielkopłytowym sypialniom, ale urban
            legends wiecznie żywe. "Stara" Nowa Huta to cisza, spokój, morze zieleni.
            Jedyne, co można zarzucić starym, nowohuckim osiedlom, to małe parkingi, wszak
            były one projektowane w czasach, gdy samochód miał lokalny sekretarz i co
            najwyżej paru jego dupolizów, a nie tak jak teraz, że często są i dwa auta w
            rodzinie...
              • Gość: Hucianin Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania IP: 213.180.137.* 16.09.08, 16:47
                Chodniki to i może są szerokie ale przy ulicach, natomiast mnie chodzi o
                parkingi w osiedlach a tu już jest znacznie ciaśniej i nie ma z czego robić
                zatoczek - znam sprawę z autopsji.
                Co do meneli, mnie tam malinowe nosy w średnim wieku nie przeszkadzają, bo
                raczej się nie afiszują i są spokojni, najwyżej nieśmiało zaczepią o dołożenie
                się 20gr do "winka". Mnie chodzi o łysą gó...arzerię o twarzach nieskalanych
                myślą, której jedyną rozrywką jest przyćpanie tudzież upicie się i szukanie
                okazji do bójki pod byle pretekstem. A że przy okazji wypróbują nóż z 20cm
                ostrzem lub zabiorą komórkę lub mp3-grajka, to ich "zarobek"...
          • mike-great Mieszkanie w Nowej Hucie przy pętli-30min do city 16.09.08, 12:20
            Mieszkanie w Nowej Hucie przy pętli tramwajowej-30 min do Cracow city center. Jako drugie mieszkanie dla mojego wuja to optymalna lokalizacja-będąc tam latem sam się zdziwiłem, że tam tak czysto, zielono, spokojnie, a i kościół, szkoła, przedszkole i przychodnia blisko. Trzeba myśleć przy zakupach-a nie dać się łowić marketingowi/promocjom developerów...


            Gość portalu: xx napisał(a):

            > Nikt nie twierdzi, że wtedy budowano dobre mieszkania. Chodzi o to,
            > że dziś buduje się jeszcze gorsze. A na pewno w PRLu dbano bardziej
            > o tzw. infrastrukturę, czyli przedszkola, szkoły, drogi, tramwaje,
            > zieleń itp. W Krakowie wzrasta ostatnio zainteresowanie
            > peerelowskimi dzielnicami, nawet niesławną Nową Hutą, ponieważ na
            > nowych, deweloperskich osiedlach żyć się nie da. Nie chodzi o
            > sypiące się ściany, tylko brak dojazdów i parkingów. Teraz liczy się
            > tylko kasa, więc ani dewelopera, ani władz miasta nie obchodzi, czy
            > i jak lokator do swojego mieszkania dojedzie. Ważne, żeby kupił.
          • mara571 Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania 16.09.08, 12:56
            XX nie przesadzaj.
            Infrastrukture budowano duzo pozniej. Tak naprawde w latach 70 to nawet plyt
            chodnikowych doprowadzajacych do wejscia nie bylo. W paru takich przeprowadzkach
            pomagalismy przyjaciolom, bez gumowcow nie mozna bylo sie tam udac.
            Szkoly i przedszkola powstawaly duzo pozniej, a na zerowki oddawano mieszkania
            na parterach niektorych domow.
            Ale swoja droga gdybym kiedykolwiek miala jeszcze kupowac mieszaknie, to
            najchetniej 2, 3 obok siebie z lat 50, te z cegly.
            • steady_at_najx Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania 16.09.08, 13:07
              Infrastrukture budowano duzo pozniej. Tak naprawde w latach 70 to nawet plyt
              chodnikowych doprowadzajacych do wejscia nie bylo. W paru takich przeprowadzkach
              pomagalismy przyjaciolom, bez gumowcow nie mozna bylo sie tam udac.

              Rzecz w tym, ze bylo na nia miejsce. Sprobuj teraz dostac to miejsce.
              Deweloper nawet na droge (ktora ma budowac miasto a ktora powinna byc jego psim obowiazkiem, jesli stawia osiedle) chce sprzedac ziemie za drakonskie ceny.
              Czego skutkiem (np na Wilanowie) jest impas ciagnacy sie latami, brak drog, obecne zdezelowane i poranne wielkie korki.


              --
              deweloperzy siedza biernie ?? O nie!

              zjadamyreklamy.blox.pl/resource/adaction.PNG
            • Gość: xx Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 13:33
              mara571 napisała:

              > XX nie przesadzaj.
              > Infrastrukture budowano duzo pozniej.

              Budowano zwykle później, ale planowano zawsze razem z osiedlem.

              Planowano, ponieważ wówczas celem budownictwa było (przynajmniej
              teoretycznie) zapewnienie jak najlepszych warunków do życia ludziom
              pracy ;) Dziś celem (i teoretycznie, i praktycznie) jest zapewnienie
              deweloperowi maksymalnego zysku, a największy zysk przynosi ta
              powierzchnia, którą zabuduje się mieszkaniami. Stąd bloki
              stawiane "okno w okno". A że na drodze osiedlowej trudno się minąć
              dwóm samochodom? To przecież nie jest problem dewelopera. On tu nie
              mieszka.

              Z roku na rok pazerność deweloperów wzrasta. Mieszkam w bloku
              wybudowanym na początku obecnej dekady, i jeszcze jest całkiem
              przyzwoicie. W najnowszych osiedlach jest najgorzej.
    • lava71 z prochu powstałeś ... 16.09.08, 10:42
      i w proch obrócą się te nowo budowane w pośpiechu apartamentowce. Złodzieje
      zwani umownie w Polsce "developerami", nie tylko oszukali ludzi na cenie ale i
      na jakości sprzedawanego "artykułu" słusznie nazywanego w czasach PRLu bublem.
      Po okresie huraoptymizmu nadchodzi potężna korekta. Korekta głównie w głowach
      ludzi, których udało się bankom omamić wszechobecnym dobrobytem i perspektywą
      wiecznych wzrostów.
      Ciekawe gdzie podziali się eksperci, którzy wieszczyli te nieustające wzrosty i
      ceny mieszkań po 15kz/mkw? ... czy przypadkiem nie wyjechali pracować na zmywaku?
      Prawda jest taka, że wszystko wraca teraz do swoich fundamentów ... W końcu z
      jakiej racji ar ziemi ma kosztować 10-30kzł w kraju gdzie większość
      społeczeństwa żyje na granicy ubóstwa?
      • maniek_ok A Ty lykasz te glupoty jak naiwniak z forum GW 16.09.08, 11:02
        co tydzien to pojawia sie taki durny artykulik o niczym. Co w tym dziwnego ze w
        jakims mieszkaniu cos sie posypalo, jak byle osiedle ma teraz okolo 100
        mieszkan. O przepraszam - apartamentow. Niezaleznie co mysle o tych
        apartamentach i co mysle o ludziach kupujacych mieszkania po 8,8kpln/m2 to takie
        GW-artykuliki sa tak samo GW-warte.
        Sam ogladam na codzien budowe takiego apartamentowca - technologia prosta jak
        barszcz, bezpieczna i na dodatek wystarczajaco dobra jakosciowo (to co
        najwazniejsze lane z betonow bardzo dobrej klasy, reszta wypelniana porothermem
        a wewnatrz Silki - co niby jest lepszego? Ocieplenie budynku wlasnie ogladam -
        wszedzie welna, nie styropian ale welna! To niewielu budujacych domki
        jednorodzinne stac na welne na ociepleniu. Na kazdym balkonie rozne srodki typu
        izopale, wiec bedzie szczelny i nieprzeprzuszal wody. A to ze na 100 mieszkan
        pojawi sie jakas niedorobka - to chyba dosc normalne. Ja mam auto z firmy VW -
        mialo byc niezniszczalne. Taaaaaa, to ja mam wlasnie takiego VW ktory sypie sie
        jak tylko chce i kiedy. I kazdy kolejny spec opowiada mi baje jak to "panie, to
        przeciez VW, on sie nie popsuje!". Wlasnie padl mi pierscien abs-u bo chyba malo
        delikatnie podjechalem pod kraweznik - kolejne 500pln bo to oznacza lozysko i
        piaste.
        Druga kwestia to to wieszczenie spadkow cen i koszmaru na rynku - niech mi ktos
        wyjasni dlaczego to niby ma sie wydarzyc???? Pensje rosna jak szalone, na
        przedmiesciach ludzie stawiaja domy w takim tempie ze okolica do 20-30km od
        duzej metropolii jest wykupiona na amen, wiekszosc rodzin ma po dwa, trzy
        samochody - w Poznaniu jest teraz z dziesiec poteznych centrow handlowych i
        kazde jest wypelnione po brzegi. To co sie dzieje to normalna korekta cen -
        przyjsc musiala bo ceny po 8kpln/m2 sa niemozliwe do uzyskania. A jednak przez
        kilka miechow bylo setki rodzin ktore kupily mieszkania po tej cenie... Wg mnie,
        ceny spadna do tych 5kpln w duzych miastach i rynek sie ustabilizuje. Wkurza
        mnie to ciagle czekanie polaczkow na katastrofy i hossy, czym sami je prowokuja,
        jakby to nie bylo bezsensowne dla nich samych.
        Z ta granica ubostwa to nawet sie nie nadaje do komentowania - opowiedz mi moze
        o grupach spolecznych ktore sa tak biedne? Mowisz o marginesie spolecznym, czy
        moze o tych co nie skonczyli podstawowki i gledza o bogatych? Czy moze bedziesz
        chrzanic o biednych rolnikach, nauczycielach, pielegniarkach i gornikach???
        • Gość: Elo Jestes glupszy niz ustawa przewiduje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 11:42
          Po pierwsze - styropian jest lepszym materialem izolacyjnym niz welna mineralna
          - nawet jak zamoknie to nie straci swoich wlasnosci izolacyjnych, latwiej go
          zamontowac (czyli trudniej spartaczyc) itp. itd.
          Po drugie - tylko idiota wierzy w jakosc VW - przeciez VW to synonim szitu -
          popatrz sobie na raporty bezawaryjnosci Dekry czy TUV. Jak widze kolesia w VW to
          od razu zwiekszam czujnosc bo wiem ze mam do czynienia z polglowkiem.
          Co do meritum artykulu to niczego nie zrozumiales.
          • maniek_ok Oho, kolejny znawca 16.09.08, 14:36
            Nie kolego - welna jest lepsza pod kazdym wzgledem, poza dwoma: jest drozsza i
            trudniejsza w montazu. Welna jest naturalna, pozwala scianie oddychac, jest
            niepalna, itp itd. Styropian to starzejace sie chemicznie wytworzone "cos",
            ktore ociepla sciany domow bo jest tanie jak barszcz i proste do przyklejenia.
            Nie mam zamiaru dyskutowac ze znawcami tematow wszelkich, ktorzy nawet w
            sloneczne lato widza czarne niebo. Ten temat jak kazdy o podobnej tematyce
            przyciaga takich pokrecencow jak wszyscy Ci piszacy o "ubostwie narodu",
            "lepszej plycie z prl niz nowych blokach", i innych czarnowzrocznych wizjach. Co
            do budowania domow to powiedzialem swoje, nie jestem z branzy - wrecz
            przeciwnie, przez pol roku szukalem jakiejkolwiek sensownej dzialki budowlanej i
            w promieniu 30km od Poznania trzeba miec potezne zarobki zeby cokolwiek kupic.
            Stad tez moje zainteresowania tematem budowania - bo pomimo moich marzen musze
            kupic takie mieszkanie w plycie (na nowe w miescie tez mnie nie stac, a budowa
            malego domku jest tansza niz kawalerka w apartamentowcu). Ale chrzanienie o tym
            ubostwie, majaczenie o jakiejs totalnej masakrze w nowych blokach mnie wkurza.
            Typowe polskie narzekactwo. Takze o tych pensjach - typowe gadanie emigrancikow,
            ktorzy non-stop i kazdego dnia musza sobie po wielokroc uzasadniac sens swojej
            ucieczki z kraju i bycie murzynem dla angoli.
            • Gość: elo Re: Oho, kolejny znawca - no wlasnie taki z ciebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 19:12
              znawca - poczytales reklamowki, poczytales marketingowy belkot w internecie i
              wydaje ci sie ze wiesz lepiej od ludzi ktorzy zbudowali w swoim zyciu dziesiatki
              obiektow i egzaminuja innych ktorzy ubiegaja sie o uprawnienia budowlane...

              Ale to nic - plac drozej za ta welne i badz szczesliwy... Oczywiscie powinienes
              rowniez kupic do kompletu pustaki keramzytowe (bo w Internecie ich producenci
              twierdza ze sa one najlepsze).

              A no i nastepny samochod oczywiscie kup VW (przeciez jest niezawodny).
        • Gość: nick Re: A Ty lykasz te glupoty jak naiwniak z forum G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.08, 12:07
          Pensje rosna jak szalone, na
          > przedmiesciach ludzie stawiaja domy w takim tempie ze okolica do
          20-30km od
          > duzej metropolii jest wykupiona na amen, wiekszosc rodzin ma po
          dwa, trzy
          > samochody - w Poznaniu jest teraz z dziesiec poteznych centrow
          handlowych i
          > kazde jest wypelnione po brzegi.

          Mieszkasz w jednym z największych i najbogatszych miast w Polsce.
          Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że ten kraj składa się głównie z
          małych miast i wsi, a pensje rosną głównie prezesom. A za
          te "wykupione na amen" domki będą płacić jeszcze następne pokolenia.

          > Wkurza mnie to ciagle czekanie polaczkow na katastrofy i hossy,
          > czym sami je prowokuja

          Rok temu tacy "optymiści" jak Ty przekonywali tutaj z podobnym
          zapałem, że fundusze inwestycyjne będą zawsze przynosić minimum 20%
          zysku rocznie, nie mówiąc już o giełdzie. Spadek, który zaczął się
          właśnie wtedy, też nazywali "zwykła korektą".

          > Z ta granica ubostwa to nawet sie nie nadaje do komentowania -
          > opowiedz mi moze o grupach spolecznych ktore sa tak biedne? Mowisz
          > o marginesie spolecznym, czy moze o tych co nie skonczyli
          podstawowki i gledza o bogatych?

          Na przykład o pracownikach tych dziesięciu centrów
          handlowych "wypełhnionych po brzegi". Wielu z nich ma wykształcenie
          średnie, a nawet wyższe. Ci na trochę wyższych stanowiskach
          zarabiają w porywach do 2 tysięcy.

          Nie ma nic gorszego, niż bogaty i wykształcony człowiek, który
          stracił poczucie rzeczywistości. Była kiedyś taka królowa, która
          głodnym ludziom zalecała jedzenie ciastek. Odcięli jej głowę.
        • rasklaat Re: A Ty lykasz te glupoty jak naiwniak z forum G 16.09.08, 12:52
          Nie wiem skąd się bierze ten typowo polski kult Volkswagena. Moim zdaniem to jest bardzo tandetna marka. Często widzę kilkuletnie Passaty dymiące na całą ulicę...


          Ja mam auto z firmy VW -
          > mialo byc niezniszczalne. Taaaaaa, to ja mam wlasnie takiego VW ktory sypie sie
          > jak tylko chce i kiedy. I kazdy kolejny spec opowiada mi baje jak to "panie, to
          > przeciez VW, on sie nie popsuje!".
        • Gość: prawda Re: A Ty lykasz te glupoty jak naiwniak z forum G IP: 212.160.172.* 16.09.08, 13:32
          maniek_ok czy ty jesteś ślepy.
          Gdzie te wyzsze zarobki, owszem średnia rośnie ale nie ludziom
          normalnie pracującym. Poza tym wysoka inflacja, zbliża sie recesja,
          banki zaczynaja mieć problem z płynnością finanasową ( mozna to
          poznać po rosnacym oprocentowaniu lokat, wysokie i bedą jeszcze
          rosły stopy procentowe co podraż kredyt prawie dwukrotnie poruwnując
          do roku 2006.
          Chyba maniek jesteś związany z deweloperką i bezrobocie zbliża sie
          dużymi krokami do ciebie.
        • Gość: br Re: A Ty lykasz te glupoty jak naiwniak z forum G IP: *.icpnet.pl 16.09.08, 14:30
          No tak, interes się sypie ? Korekta?...Hmmm.
          Dane sprzed miesiąca. Mieszkanie ok 75m2 na jednym z poznańskich osiedli ratajskich, 7piętro, wyremontowane (ew. można zmienić kolor ścian;), gotowe do zamieszkania. Do tramwaju/autobusu ~6min pieszo, sklepy naokoło, blisko do M1, sporo drzew (i to dużych) itp., w pobliżu, generalnie cicho. Cena TRANSAKCYJNA: 4150PLN/m2. Właściciele próbowali sprzedać to mieszkanie od ok. 6 mies.
          • Gość: z No jakbyś zgadł, niestety IP: 217.98.20.* 16.09.08, 15:52
            Przecież w projekcie budowlanym nie ma rysunków, co i jak
            poprowadzić, wszystkie instalacje są projektowane schematycznie -
            widziałeś np. projekt instalacji eletrycznej budynku? Schemat
            zawiera informacje co do istotnych elementów instalacji oraz
            zalecenia np. użycia takich a nie innych elementów czy osprzętu. A
            jak zostanie poprowadzona taka czy inna rurka czy kabelek, to już
            wszystko "wychodzi" na budowie. No i jak nie ma kogoś gramotnego kto
            na tym zapanuje, to potem można się nabawić bólu głowy. Ja na
            własnej skórze przekonałem się, że nawet zatrudnienie własnego
            inspektora nadzoru g.. daje, jak się samemu nie przypilnuje, to
            wychodzi totalna kaszana :/
            • Gość: ja Re: No jakbyś zgadł, niestety IP: *.acx.pl 16.09.08, 16:02
              Mylisz projekt budowlany-wykonawczy (na ktorym masz wszystko
              rozpisane,wyrysowane jak dla debila gdzie co ma byc) z projektem
              architektonicznym,na ktorym masz rozrysowane tylko sciany,stropy,fundamenty i
              dach - nic wiecej. Prawo bud. wymaga projektu instalacji,projektu konstrukcji i
              projektu instalacji elektrycznej. Nie wiem jak to jest w przypadku domkow,ale w
              tym przypadku najczesciej architekci twierdza,ze projekt wykonawczy nie jest
              potrzebny, a mowia tak bo nie sa osobami uprawnionymi do wykonywania tych
              projektow. Projekt architektoniczny potrzebny jest tylko i wylacznie po to zeby
              dostac pozwolenie na budowe,pozniej mozesz bo sobie schowac do szafy,ew.
              pochwalic sasiadom.
    • Gość: krakers Kupujący zaczną doceniać mieszkania z lat 95-2000 IP: 83.13.74.* 16.09.08, 10:47
      Były z cegły (teraz coraz częściej widać, ze leją beton), miały normalne
      piwnice jak Pan Bóg przykazał, miejsca postojowe dookoła bloków, więc można
      gości na imprezę zaprosić, mają infrastrukturę osiedlową - szkoły,
      przedszkola, nawet przychodnie i pocztę. No i zawsze trochę zieleni dookoła, a
      osiedla były jeszcze planowane kompleksowo, jeszcze było w nich widać jakąś
      myśl urbanistyczną. Mieszkam w takim bloku i na takim osiedlu z lat 95-98,
      wiem co mówię. W życiu nie zamieniłabym na te nowe - może i architektonicznie
      ładniejsze, ale każdy z innej beczki, rzeczywiście sufity spadają na potęgę,
      kąt prosty trudno znaleźć, instalacje burzowe nigdy nie działają, sąsiadom z
      bloków obok można do garów zaglądać, a dzieci do przedszkola trzeba wozić na
      drugi koniec miasta. Tzw, komórki lokatorskie to kpina - wsadzisz rower, kufer
      samochodowy, narty i finito. Też wiem co mówię - moja siostra się zagapiła o
      parę lat i teraz jest ofiarą tego "boomu"
    • Gość: Misia w budownictwie rządzi zasada: "jakoś to będzie"... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 11:22
      Przecież budują ciągle ci sami ludzie, co w PRL. Ich naczelną zasadą działania
      jest: "jakoś to będzie". Tu się popchnie, tu się kopnie, no i jakoś to jest. A
      że skutki fuszerek wychodzą po czasie, to już nikogo nie obchodzi.
      Ważne, żeby pierwszy efekt był na tyle dobry, żeby klient się nie zorientował.
      Skąd my to znamy?! Jak za PRL-u, tak i teraz. Polskie brakoróbstwo i partactwo!
      I takie są tego efekty. Dobrze, że jak dotąd nie doszło do katastrofy budowlanej.
    • kruder76 Przecież to polska norma 16.09.08, 12:17
      To nie boom budowlany tylko polskie budownictwo. Zróbmy na odwal się i
      nachlajmy się wódki. Takie historie o odpadających sufitach, albo garażach
      zalewanych wodą to ja słyszę od 15 lat.
        • kruder76 Re: Zależy czego i jak szukasz 17.09.08, 07:52
          Gość portalu: mieszka-niec napisał(a):

          > W ciągu ostatnich 20 lat zmieniałem mieszkanie 5-krotnie i nigdy nie
          > miałem problemów z odpadającym sufitem, tynkiem itp.
          > Wszystko zależy od podejścia do problemu

          Ja nie mówię, że tak jest wszędzie, tylko że takie rzeczy się zdarzają od dawna
          i z boomem budowlanym to ma niewiele wspólnego.
      • Gość: ja Re: Przecież to polska norma IP: *.acx.pl 16.09.08, 15:54
        a ja slyszalem o systemie informatycznym za cholerne pieniadze dla zusu ktory do
        dzis nie dziala,slyszalem,tez o niekompetentnych urzednikach,o lekarzach
        zaszywajacych chusty chirurgiczne w brzuchu pacjenta,o policjantach
        wspolpracujacych z mafia i jezdzacych po pijanemu.. o tobie tez cos
        slyszalem,ale nie napisze.
    • Gość: aga1234 "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania s.. IP: *.globalconnect.pl 16.09.08, 12:22
      Ja już nic nie rozumiem czytając wypowiedzi na całym forum
      poświęconym deweloperom. Wybaczcie jestem laikiem. Za rok sprzedaję
      mieszkanie i mam już podpisaną umowę z deweloperem za 4900m2.
      Trafiłam tutaj przypadkiem i krew mnie zalewa bo co chwilkę co
      innego można wywnioskować z wypowiedzi osób tutaj piszących.
      1.Mieszkań nowych nie kupować za drogie,
      2. Mieszkań nowych nie kupować bo buble,
      3. Mieszkań w płycie nie kupować bo w płycie,
      4. Kredytów nie brać bo zdzierstwo,
      5. Kredytów nie brać bo za 2 lata pęknie bańka,
      6. Czekać 2 lata bo pęknie bańka i będzie taniej,
      7. Czekać 2 lata bo wrócą fachowcy i nie będzie bubli,
      8. A jak wrócą fachowcy to wybudują fachowo bez fuszerek ale taniej.
      Jak pisałam laik ze mnie, nie inżynier, nie margines, nie krezus.
      Coś tam mam odłożone, trochę mi brakuje wezmę kredyt, trochę mi
      zostanie na na koncie nie będę się martwić że musze komercyjny brać-
      w razie potrzeby. W tej chwili mam 2 pokoje kupuję 3 ze swoim
      ogrzewaniem, małym czynszem i 70m ogródka. Teraz mam 2 pokoje, 500
      czynszu, parking pod nosem no ale w cegle.
      I co teraz ??? Czekać nie czekać, zerwać umowę bo za 2 lata patrz
      wyżej. Każdy dorosły człowiek decyduje za siebie. I tyle.
      • kolaabb Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania 16.09.08, 12:35
        obawiam się że te 4900 zł to cena z samego szczytu bańki. Bardziej
        ci się opłaca zerwać tą umowę (jeśli nie zapłacisz drakońskich kar,
        ale sam wiesz co masz w umowie) i kupić za 2-3 lata po 3500-3800 za
        m. Do tego zarobisz jeszcze ze 12 % na lokatach od kapitału który
        masz. No i wybór lokali za 2-3 lata będziesz miał ogromny
        • Gość: aga1234 Re: "Dziennik Łódzki": Nowo wybudowane mieszkania IP: *.globalconnect.pl 16.09.08, 13:01
          4900 to dużo ?? w Szczecinie bo tutaj mieszkam to jedna z niższych.
          Co do lokaty hm mam fundusze na 60% reszta ze sprzedaży mieszkania w
          którym obecnie mieszkam. Planuję 50 tyś kredytu we frankach. Rata na
          dzień dzisiejszy stała ( czy też równa w całym okresie kredytowania)
          to 230 zł. Z tych 50 zostanie mi około 40 na koncie w razie czego. W
          tej chwili tak jak pisałAM płacę czynsz+ media około 600
          złotych.Mieszkanie jest na granicy osiedla, niedaleko węzła
          kolejowego no ale cegła ( ściany po 20 cm)
          Wg mnie rachunek jest prosty. Nowe mieszkanie - niższy czynsz ,
          swoje ogrzewanie , do centrum osiedla 200 metrów, 100 do szkoły i
          przedszkola, 50 do przychodni. Od frontu rzeczka, od zachodu park z
          placem zabaw. Za te 600 złotych, które obecie płacę , mam ratę
          kredytu + czynsz+ opłatę za wodę i energię elektryczną a jeśli się
          uda to częściową opłatę za ogrzewanie ( podpisuję umowę, że za
          ogrzewanie będę płacić miesięcznie jakąś ustaloną kwotę ).
          Za 5-6 lat zmienię bank ( jeśli znajdę korzystniejsze warunki) i
          rata wyjdzie około 150 ( daj Boże :)).
          Nie mam gwarancji, że za 2 lata ceny spadną a mieszkania będą
          lepszej jakości. Jeśli nawet spadną to spadną też ceny używanych
          czyli w grę i tak wchodzi kredyt.
          Tak jak pisałam laik ze mnie. Ale to co napisałam wydaje się
          logiczne. Tak czy nie??
          Pozdrawiam
          • kolaabb kupujesz na szczycie cyklu !!!!! 16.09.08, 13:07
            kupujesz na szczycie cyklu koniunkturalnego w gospodarce!!!!!
            A teraz wszystko zaczyna lecieć na pysk: giełdy, ropa itd
            Czyli jak poczekasz 2-3 lata to na pewno na tym zarobisz.
            Kto ma kasę ten jest panem - kto ma kredyt.....
            • Gość: aga1234 Re: kupujesz na szczycie cyklu !!!!! IP: *.globalconnect.pl 16.09.08, 13:27
              Kredytu właściwie nie muszę brać mam fundusze na 100% łącznie z
              wyposażeniem mieszkania ), jednak zostanę goła, a tego nie
              lubię :)) bo kto lubi. Jeśli wezmę te 50 tys kredytu to i tak na
              koncie zostanie mi około 40. Gdybym chciała wyjechac na wakacje z
              całą rodzinka to nie będe brała komercyjnego z oprocentowaniem 20
              lub więcej.
              Chcę sobie poprawić jakość życia tym, że dzieciaki będą miały 10 min
              do szkoły, ja do sklepu tez 10 min, jak zechcę wyjśc do kina to będę
              miała rzut beretem, jak sobie wypiję to będe mogła wrócić taxi za 20
              zł a nie za 50. Jeśli nawet mieszkania tak potanieją jak mówicie to
              zostanę i tak w nim do końca życia bo do domku nie chcę sie
              przeprowadzać.
              Wbudynku w którym mieszkam ogrzewanie jest na olej opałowy. Ceny
              oleju są straszne, w planach ministerstwo ma zrównanie akcyzy oleju
              opałowego z napędowym. I jak sie na to zapatrujecie?? Czy w tym
              przypadku czekanie 2 lata jest dobrym rozwiązaniem?? a branie
              kredytu głupotą??
              Pozdrawiam
              • mamalesia2 nie czekaj, kupuj 16.09.08, 13:45
                od razu mówię, nie jestem deweloperem, bo pewnie zaraz się odezwą głosy że jestem. Aga1234, przemyślałaś tę kwestie wielokrotnie, wszystko wyliczyłaś, chcesz zmienić sobie warunki zycia, jak wnioskuję więsz co robisz jesteś dorosła, kredyty są dla ludzi, tym bardziej że nie bierzesz milion złoty, tylko z rozsądkiem. Nie czytaj tych idiotów, którzy się nakręcili i w kółko gadają to samo, że deweloperzy, że się wali, że spadnie. Chyba już im spadło coś na głowę. Ja sama zmieniłam mieszkanie rok temu, czyli w boomie - z wielkiej płyty przesiadłam się na 1999 r. z 38 metrów na 120 - mam niewielki kredyt, którym się nie przejmuje, bo nie stanowi 50% moich dochodów, jak to ostatnio było w modzie. Ja nie zamierzam czekać - robięto co mi rozum podpowiada, a nie reklamy banków i deweloperów, i nie zamierzałam czekać bo żyjemy tu i teraz. Co będzie za dwa lata... w 2015 mieliśmy jeszcze niedawno kolonizować Marsa, na razie musimy kolonizować Ziemię. Ludzie przystopujcie toczyć te głupie spory bo mam wrażenie, że do masonów i Żydów dołączają teraz do światowego spisku jeszcze deweloperzy.