Tych dwóch pojawia się co jakiś czas i łowią kolejnych klientów. Starszy z objawami demencji mieni się głównym inwestorem (cokolwiek by to miało znaczyć). Typowy biznesmen-ciul z centralnej Polski - nie należy wierzyć w żadne jego słowo ponad to, co oczy widzą. Młodszy przedstawiany jest jako architekt osiedla - wydaje się nawet sympatyczny i w miarę kompetentny, ale chyba jest na garnuszku starszego i nie wychyli się poza jego opinie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.