" ą to jednak ceny ofertowe, czyli te, których żądają sprzedający, a one nie
odzwierciedlają dokładnie sytuacji na rynku. "
A bardziej dokladniej dane odzwierciedlaja tylko tyle, ile ktos chce wziac za
mieszkanie - czyli naiwna chciwosc sprzdajacego. problem w tym, ze po takich
cenach nikt juz nie kupuje, wiec taka statystyke mozna sobie wiadomo gdzie
wsadzic.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.