To co kryje się za powyższym linkiem, rekalama mieszkań
przecenionych o 40% to tak naprawdę jedyny sposób na
zastój w nieruchomościach. Można czekać na poluzowanie polityki
kresdtowej (praktycznie nic to zmieni), można oferować jakieś rabaty
typu 5% albo balkon gratis (kto na to pójdzie??), można w końcu
próbować wynająć, jeśli lokal jest do tego przystosowany (jak na
ceny wpłynie zwiększenie podaży lokali na wynajem??), można bawić
się w inne pierdoły. Ale prawda jest taka, że jak ktoś naprawdę chce
sprzedać, to musi ustalić cenę na akceptowalnym dla potencjalnego
nabywcy poziomie. Jakim to juz zależy od rynku, ale dalsze obniżki o
20-50 procent od obencych cen będą normą.
--
Zieleń, zabytki, autobany czyli... Katowice na fotografiach (w ilości około mnóstwo). Zaprasza swoboda_t aka 1000city :)
Auto