Nawet gdyby miały podrożeć ,
to czy jest sens teraz kupować mieszkanie ?
Już przecież blisko rok 2011 i 2012 i 2013 :
2011 - otworzenie rynku pracy w Niemczech i Austrii
2012 - zakończenie przygotowań i wydatków związanych z Euro 2012
2013 - zakończenie okresu budżetowego Unii Europejskiej
potem : stopniowe zmniejszanie się liczby ludności do 30 mln
( przy czym głównie ubędzie młodych - patrz demografia ) .
Dalej : pogorszenie cyklu gospodarczego , wzrost bezrobocia ,
wzrost kosztów życia itp.
Co chcę przez to powiedzieć ?
To , że nie jest to pytanie czy teraz kupić mieszkanie , tylko czy w ogóle
warto kupować mieszkanie w tym kraju ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.