Gazeta.pl   Forum   Dom   Developerzy   Developerzy: Polska   zapomnijcie o wzrostach cen mi...

zapomnijcie o wzrostach cen mieszkan do 2015 r

Autor: Gość: Redśmet-Browłkers IP: *.gdynia.mm.pl 31.12.08, 10:18
Przez najbliższe 3-5 lata ceny będą na pewno spadać.
Szczególnie dotknie to nowe mieszkania w podstawowym standardzie w
duzych miastach które dzis osiagaja ceny 6-7 tyś PLN. Mieszkania te
znajda nabywców przy cenach poniżej 5 tys. Miasta małe gdzie ceny
oscyluja w granicach 4 tys potanieja nie więcej niż 20 proc.
Ostatnio mieszkania były obiektem spekulacji banków i funduszy.Ceny
w ostatnich latach wzrosły o 300 procent. w Polsce nie ma
racjonalnego oprócz spekulacyjnego uzasadnienia dla cen obecnych.
Tanieje wszystko ziemia,materiały, robocizna, regulacje powoduja
podaz ziemi na rynku wórnym nie ma ruchu a gwałtownie przybywa
ofert. Ludzie potracili miliardy złotych. Społeczeństwo znacznie
zubożało. Poza tym w latach 2002-2008 sprzedano ponad 1 mln
mieszkan. Na rynku wtórnym zalega kolejny milion na który w ogóle
nie ma chetnych. Nawet przy obniżkach cen o połowe wiele z nich
nigdy nie znajdzie nabywców. Koszty budowy zejdą poniżej 3 tys PLN/m
Przy marżach rzędu 20 proc nawet ceny poniżej 4 tys w Wrocławiu czy
Trójmieście będa normą. W kolejnych dwóch latach sytuacja na rynku
pracy pogorszy się dramatycznie. Pensje zaczna spadać, a bezrobocie
osiągnie 15 proc. Pomimo spadku stóp NBP cena pieniądz nie spadnie.
Kredyty we Franku i Eur będa mało dostepne wręcz w ogóle. Potrezby
rządów na walke z kryzysem sa 20 krotnie wyżse niż jeszce rok temu.
Na rynku międzynarodowym nie będzie pieniędzy.Bankructwa nawet 30
proc developerów sa już przesądzone. Zajęcia komornicze mieszkan i
działek spowoduja znaczna podaż po niskich bardzo atrakcyjnych
cenach. Kupujacy nie zaakceptuja kupna mieszkan, kre nie będa
wybudowane. Więc developerzy którzy nie buduja sami na siebie
podpisuja wyrok. Ceny które mielismy w 2007 nie wróca nawet za 5
lat. Tragiczne dośwadczenia banków i spekulantów na rynku
nieruchomości zniechęca ich do pompowania kolejnej bańki do czasu
powrótu prosperity na światowych rynkach. To oznacza zamknięcie sie
cyklu nawet 15 letniego. Zważywszy że zaczął się cykl spadkowy co
jest chyba bezdyskusyjne, rynek mieszkaniowy osiągnie dno w ok 2015-
2016 roku. Poziom cen może być nawet o połowe niższy niż te
dzisiajsze. Polska nie będzie wyjątkiem nasz rynek zwyczajowo
przereaguje spadki i możemy mieć do czynienia z zachowaniami
panicznymi na tym rynku. Brak podaży mieszkan nie będzie miał tu
większego znaczenia podobnie jak było to w latach 1999-2001 gdzie
budowano 30 proc tego co dzisiaj a ceny spadału osiągajac poziom w
duzych miastach poniżej 2 tys PLN/m za dobre lokalizacje.
Cale masy amatorskich analiz pseudospecjalistów nie wywra żadnego
wpływi na zachowanie rynku. Co najwyżenij skłonia garstke naiwniaków
do łapania dna. Po czym będzie kolejne dno i kolejne.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-148)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-148

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.