Ale jak kogoś stać teraz na 2000 zł, a za pół roku będzie mógł płacić 1500zł, bo
ceny spadną, to zostanie kasa na odłożenie na jakieś lepsze wyjazdy niż do
krewnych za miasto... Już rok temu pisali niektórzy, że niedługo zacznie się
rynek ludzi, którzy oszczędzają, a oni, tak jak właśnie napisał przedpiszca nie
zapłacą każdej ceny. Zazwyczaj mieszkać też mają gdzie, ot mniej wygodnie w
mniejszych mieszkaniach, kupionych wcześniej, lub takich co dostali kiedyś w
spadku - różnie. Ale właśnie zaczął się rynek takiego klienta, bo gołodupce
teraz nie dostaną kredytu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.