Dodaj do ulubionych

"Czynsze spadają" pisze - rany boskie - Marek W.

      • areq1971 Re: "Czynsze spadają" pisze - rany boskie - Marek 09.02.09, 19:47
        >Gdzie są teraz oszolomy pt. "najem ostro w gore?"<
        Korygują prognozy?!:):)
        To,ze akurat w styczniu i lutym popyt na wynajem mieszkań maleje nie jest
        zaskoczeniem.Po sesji zimowej około 10-15% studentów odpada,najczęściej ci z
        wioch czy małych miast,co to przyjechali się wyszumieć a nie na studia /Ci z
        kolei zostaną całe 5lat,nie biorę w swoich dywagacjach pod uwagę:):):)/.
        Kwestią sporną jest wysokość tych obniżek podnajmu.Mogę się jedynie wypowiadać
        za rynek poznański-o ile poniżej 800zł ciężko było wynająć COKOLWIEK w sierpniu
        do października,to obecnie można dostać z paluszkiem w dupci już dwupokojowe na
        Zwycięstwa czy Orła Białego w tej cenie.Interesowałem się tematem,bo syn kuzyna
        zdał na polibudę i prosił żebym mu coś znalazł...
        Z ciekawością oczekuję co się stanie po wprowadzeniu naprawdę SETEK mieszkań z
        rynku pierwotnego na wynajem.Mieszkania urządzone w założeniu: najtańsze panele
        najlepiej wszędzie,nawet na ścianach łazienki,bo to najtaniej wychodzi:) powoli
        już wchodzą na rynek.I na pewno nie są to ceny po 33zł/mkw...taniej i to dużo...
        • areq1971 Sorry za flood.Ważny przykład. 09.02.09, 20:06
          ale pod tym linkiem na końcu artykułu:
          dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5193508.html
          kryje się liczba mieszkań dostępnych w mieście Poznaniu na koniec 2006r.Od tego
          czasu szacuje się /według różnych źródeł/,że do końca 2008r powstało około 45tys
          mieszkań i domów jednorodzinnych,a w budowie było około 15tys następnych.
          W stolicy pyrlandii nie mieszka więcej niż 550tys ludzi.Z przytoczonymi tutaj
          ponad 260tys dodatkowe 60tys daje nam średnio jedną nieruchomość na niecałych
          dwóch ludzi...jest co wynajmować,czy sprzedawać:)
      • Gość: spec Re: "Czynsze spadają" pisze - rany boskie - Marek IP: *.aster.pl 10.02.09, 22:06
        Te teksty 'najem ostro w gre' to były rozpaczliwe próby
        reanimowania rynku nieruchomości poprzez odciągnięcie ludzi od
        zamiaru sprzedawania mieszkań.

        Tu nawet nie chodzi o te dodatkowe mieszkania, które pojawią się
        (lub nie) na rynku wynajmu, bo nawet jeżeli tam nie trafią to ceny
        wynajmu i tak muszą się załamać i to przynajmniej z dwóch powodów:

        1. fatalna demografia - teraz na studia idą roczniki z lat '90
        średnio o połowę mniej liczne niż te z lat '80

        2. obecny Kryzys Stulecia - przecież to niemalże fizycznie
        niemożliwe, żeby podnosić ceny najmu w okresie, gdy rośnie
        bezrobocie i realnie spadają płace

        Sprawa jest więc nadzwyczaj prosta - ceny nieruchomości od szczytu
        do dna zjadą 50-80% (w zależności od lokalizacji i typu
        nieruchomości) a najmu podążą w tym samym kierunku choć zapewne nie
        z taką intensywnośćią.

        Więcej na ten temat pisałem np tu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=778&w=87705072

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka