05.03.04, 12:25
Doczekałem sie w końcu. Słoneczko, ani jednej chmurki, +6 stopni, muchy
latają, i bąk.
Ide szukać krótkich spodenek w pawlaczu.
Edytor zaawansowany
  • h8red 05.03.04, 12:32

    --
    Harry Potter to gnojek.
  • miecio4 05.03.04, 12:48
  • madee1 05.03.04, 14:39
    U mnie też pięknie, słońce świeci i wyciąga na wierzch moje piegi, ale niestety
    jest -1 C więc jednak nie założyłam sukienki, tak jak chciałam, jeszcze musi
    chwilę poczekać...

    --
    jakoś było, jakoś jest i jakoś będzie
  • ilhan 05.03.04, 17:17
    Mroźno ale słonecznie. Więc w sumie już nawet fajnie. Ale na sukienkę się u
    mnie nie zanosi prędko.
  • aislinn 05.03.04, 17:30
    ...poczuła wiosnę pierwsza, bo mi się wczoraj rozwaliła definitely i wcale nie
    maybe. I chcąc nie chcąc, chodzę w wiosennej, tyle że 5 swetrów pod spód
    zakładam, bo rano jak wychodziłam to było jakieś minus 5 stopni....
    --
    to be honest - i do care
    a lot
  • jack9 05.03.04, 17:50
    co Wy gadacie jaka wiosna???
    Szron na szybach samochodu -trza rano zdzierać.
    Drzwi do garażu przymarzają tak że nie wiem jak je otworzyć - na szczęście mój
    sąsiad garażowy zostawia pod garażem siekierkę by jego żona mogła kuć ten lód
    jak otwiera garaż rano to pożyczam sobie ten topór.
    Slisko na wiejskich drogach.
    A rano padał snieg...;P
  • aislinn 05.03.04, 18:05
    No własnie wcale nie wiosna!!! O to chodzi !!! Wiesz jak zimno jest w
    nieocieplonej kurtce komuś, kto spędza półtorej godziny rano i tyleż samo
    późnym popołudniem w nieogrzewanym autobusuie komunikacji miejskiej ? Brrrrr,
    tyle powiem wink
    --
    to be honest - i do care
    a lot
  • nefil 05.03.04, 19:17
    jack9 napisał:

    > co Wy gadacie jaka wiosna???
    > Szron na szybach samochodu -trza rano zdzierać.
    > Drzwi do garażu przymarzają tak że nie wiem jak je otworzyć - na szczęście
    mój
    >
    > sąsiad garażowy zostawia pod garażem siekierkę by jego żona mogła kuć ten lód
    > jak otwiera garaż rano to pożyczam sobie ten topór.
    > Slisko na wiejskich drogach.
    > A rano padał snieg...;P
    Tak to jest jak sie wstaje o 4:30, zeby dojechac do fabryki. Ja wstaje o 10:00
    i mam wiosne wink
    A Siekiere, to mam na polce z plytami...
  • foxy21 11.03.04, 12:51
    Uwielbiam wiosne,ale nie wiem jak Wy,
    bo mnie dopadla chyba wiosenna chandra
    i jakos tak mi zle...i smutnawo jakossad
    Jak sobie z tym radzic?

    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • pizmak31 11.03.04, 13:16
    Mysle, ze trzeba sie nawalic, co zamierzam uczynic m.in. z Toba i Ais w sobote.
    A tak na powaznie, to smutek wiosenny jest prawidlowoscia: polega to pewnie na
    tym, ze pogoda wymaga od Ciebie,zebys miala duzo energii, a Ty wcale nie masz
    na to sily - zmeczona po zimie. I stad dysonans - potrwa to do Wielkanocy, a
    potem to juz bedzie tak zajebiscie, ze sie o wszystkim zapomni. Nalezy tez
    czytac dobre krymialy np. Sue Grafton smile)))))
    --
    End of a century is nothing special...
    nothiiiiiiiing speeeeeeeciaaaaaaaaaaaaal.....
  • h8red 11.03.04, 14:18
    Przyczytałem i mi lepiej... tyle, że do Zająca baaardzo daleko jeszcze sad((

    Ale za to pogoda dzis ładna. Ciepło jakoś smile))

    --
    Harry Potter to gnojek.
  • foxy21 11.03.04, 14:38
    jakos mi razniej sie zrobilosmile


    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • foxy21 11.03.04, 14:19
    Wlasnie jedyne na co mam ochote, to sie nawalicsmile
    Mam nadzieje, ze ni na smutnosmile
    Poza tym na nic nie mam sily, szczegolnie na pracesad(
    Nie wiem czy wytrzymam do Wielkanocy?

    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • pizmak31 11.03.04, 14:44
    No, to sie ciesze, ze Wam lepiej, a mi sie tez nic nie chce tym bardziej, ze
    mam nowego szefa, co nic nie kuma....sad((((((((
    --
    End of a century is nothing special...
    nothiiiiiiiing speeeeeeeciaaaaaaaaaaaaal.....
  • foxy21 11.03.04, 15:03
    Ja mam dosyc swojej pracy i chce na urlop,
    ale nikt mi go nie dasad


    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • aislinn 11.03.04, 15:11
    No właśnie, na chandrę najlepiej się uwalić, znieczulić, i tak dalej, dlatego
    mam nadzieję że Ty Foxy i wszyscy inni tez stawicie sie u mnie w sobotę właśnie
    w tym celu smile
    --
    w nieskończonym świecie środek jest wszędzie
  • foxy21 11.03.04, 15:14
    aislinn napisała:

    > No właśnie, na chandrę najlepiej się uwalić, znieczulić, i tak dalej, dlatego
    > mam nadzieję że Ty Foxy i wszyscy inni tez stawicie sie u mnie w sobotę
    właśnie
    >
    > w tym celu smile

    Jasne, Ais a czym sie znieczulamy?
    Co kupic?
    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • aislinn 11.03.04, 15:26
    Tym się znieczulamy, co kto lubi smile))
    Wszystkie chwyty dozwolone wink
    --
    w nieskończonym świecie środek jest wszędzie
  • madee1 11.03.04, 15:50
    Ja mam grypę. Grypa sucks. I w ogóle.

    --
    jakoś było, jakoś jest i jakoś będzie
  • pizmak31 11.03.04, 15:58
    O rany, czyli nie zobaczymy Twojej buzi w sobotesad Szkodasad
    --
    End of a century is nothing special...
    nothiiiiiiiing speeeeeeeciaaaaaaaaaaaaal.....
  • miecio4 11.03.04, 18:37
    Proszę nie wykorzystywać mojego romantycznego wątku do swoich prywatnych celów.
  • h8red 11.03.04, 19:38
    miecio4 napisał:

    > Proszę nie wykorzystywać mojego romantycznego wątku do swoich prywatnych celów.

    Co romantycznego jest w roztopach???

    --
    Harry Potter to gnojek.
  • miecio4 12.03.04, 00:32
    h8red napisał:

    > Co romantycznego jest w roztopach???
    >



    Nie chodzi o roztopy tylko o krótkie spodenki.
    No i może trochę o tego bąka.
  • h8red 12.03.04, 10:59
    miecio4 napisał:

    > Nie chodzi o roztopy tylko o krótkie spodenki.
    > No i może trochę o tego bąka.

    Krótkie spódniczki to bym jeszcze zrozumiał. Ze spodenkami gorzej wink))
    Ale puszczanie bąków??? Fuj wink))

    --
    Harry Potter to gnojek.
  • aislinn 11.03.04, 21:43
    O, Miecio się mści na mnie !!!!
    : - )))))

    kiss , Mieciu, i zakładaj więcej romantycznych wątków !
    --
    w nieskończonym świecie środek jest wszędzie
  • foxy21 12.03.04, 11:29
    sorry Mieciu, to ja zaczelam,

    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • miecio4 12.03.04, 12:18
    foxy21 napisała:

    > sorry Mieciu, to ja zaczelam,
    >



    Spoko, jakoś się juz z tym pogodziłem.
    Tak naprawde to najbardziej jestem zazdrosny o te Wasze wspólne znieczulanie
    się alkoholemsmile
  • aislinn 12.03.04, 12:32
    Mieciu, to wsiadaj w pociąg, zdążysz nie tylko na wspólne znieczulanie, ale
    także na zwiedzanie Stolycy smile))
    --
    w nieskończonym świecie środek jest wszędzie
  • foxy21 12.03.04, 12:39
    miecio4 napisał:


    >
    > Spoko, jakoś się juz z tym pogodziłem.
    > Tak naprawde to najbardziej jestem zazdrosny o te Wasze wspólne znieczulanie
    > się alkoholemsmile


    Wierz mi Mieciu, ze musimy (tzn. ja musze),
    moze zajrzysz?
    --
    "To fortepian jest pijany, nie ja..."
  • miecio4 12.03.04, 15:46
    Ech dziewczyny ale Wy fajne jesteście.
    Niestety odległość nas dzieląca nie pozwala mi na razie na tak częśte wizyty w
    Wawie. Ale już niedługo nadejdą tanie loty.
  • aislinn 12.03.04, 16:43
    No i wówczas nazwa "zlot" będzie brzmiała adekwatnie do tego, co będzie
    opisywać smile

    A co do odległości, to Foxy mieszka tak blisko mnie, że jakby dobrze rzucić
    kamieniem (albo płytą kompaktową, na ten przykłąd, co by nie używaćgroźnych
    narzedzi), to by doleciało z mojego balkonu do niej, i co ?
    I dopiero jutro po raz pierwszy u mnie zawita...
    --
    w nieskończonym świecie środek jest wszędzie
  • h8red 09.02.05, 10:35
    Troszku już chyba za długo tej zimy. Śnieg był, zimno jest. Styka tego dobrego.

    --
    I'm nobody.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka