w którym pewien facet ( monter ) chcę się umówić z kobietą którą spotkał w miejscu pracy, facet jest nią zafascynowany po robocie idzie do sklepu kupuje eleganckie czarne ubrania szuka w necie wypożyczalni aut tam wypożycza terenowe bmw następnie obserwuje tę kobietę i jakby na dużym parkingu przed marketem udaje że by mógł potrącić żeby wsiąść ja na obiad potem oczywiście ładują u niej a na końcu teledysku rozpoznała go jako tego montera
( możliwe że pomagał w przeprowadzce) jako refren leci coś w stylu i know i swear baby.... Teledysk nakręcany jakby w Rosji bo są ruskie napisy na szyldzie sklepowym
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.