Dodaj do ulubionych

Kiepskie nadawanie stacji radiowych

IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 11:55
chciałam wyrzucić swoje radio samochodowe. Jakość jak z beczki właściwie to tak
ustawione brzmienie aby dobrze wybrzmiewał głas lektora, gdy zaczyna się
muzyka wszystko skomptresowane nie ma basów nie ma góry nic nie kopie,
zastanawiałam się czy to wina głośników samochodowych czy radia (choć są w
klasie na 4) Wystarczy przejechać zachodnią granicę jakość gwałtownie się
zmienia ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu. To samo radio w zasadzie ta sama
muzyka odtwarzana przecież z tych samych płyt kompaktowych a wszystko jak
trzeba, pasmo, dynamika nie tylko lektor! Czemu nasze radia tak źle nadają i to
wszystkie i 3-ka i Z-tka i RMF. Male stacje mają prawo nie mieć dobrego sprzętu
emisyjnego , ale wielcy? Czy głusi są realizatorzy ?
Edytor zaawansowany
  • Gość: TOYA IP: 192.168.6.* 24.03.02, 18:17
    Według mojego subiektywnego odsłuchu na niezłym sprzęcie najlepszą emisję (to
    znaczy b. dobra dynamika w górnych granicach normy zarówno dół jak i góra
    poziomu dźwięku) ma jednak RMF potem Zetka następnie WAWA, po czym dynamika
    dramatycznie spada osiągając odsłuch na poziomie który ja określam jako
    połączenie dźwięku wydobywającego się ze słuchawki telefonicznej oraz radia
    tranzystorowego Szarotka. I ten poziom dźwięku okupują pozostałe stacje
    nadające w kraju. Rzecz jest o tyle zdumiewająca że te same stacje nadając w
    przekazie cyfrowym z satelity mają TE SAME WŁAŚCIWOŚCI. To jest chyba mozliwe
    tylko w Polsce. I zarazem potwierdzam że po przekroczeniu granicy np. Czeskiej
    wszystkie podkreślam WSZYSTKIE radia czeskie a jest ich bez liku mają znakomita
    dynamikę dźwięku nieosiągalną dla większości naszych krajowych stacji. Ale to
    jest choroba szersza. Wystarczy posłuchać dźwięk np. EUROSPORTU w Cyfrze+ gdzie
    od miesięcy ten sam zagrypiony facet na przemian drze się lub krzyczy skrzecząc
    niemuiłosiernie. I gdzie jest technika? gdzie ludzie odpowiedzialni za emisję
    dźwięku? Nie ma ich, podobnie jak w stacjach radiowych gdyż nikomu na tym nie
    zależy. Kasa idzie wogóle za emisję a że podła jakość. A czy ktokolwiek w kraju
    dostał po dupie za źle, niechlujnie, byle jak wykonywaną pracę ? Słyszałeś o
    takim przypadku ? bo ja niestety nie.Dopóki prawdziwy rynek mediów nie
    rozpieprzy tych rzesz pseudofachowców od dźwięku, nie pogoni ich gdzieś pod
    Astrachań (choć tam ich chyba już też popędzą)- dopóty będą psuć radia.
    Wejdź na jakikolwiek kanał TV niemiecki po czym przełącz na nasz i to jest
    odpowiedź na wszystko.Chciałoby się sparafrazować powiedzenie: w mediach po
    pierwsze dźwięk idioto. Ale wiem że to co najprostsze jest najtrudniejsze do
    realizacji. Piszmy o tym wywlekajmy tę nędzę pseudofachowców od dźwięku gdyż
    winni są wyłącznie ludzie. Sprzęt jakim dysponuje większość stacji jest dobry
    lub bardzo dobry .Głusi są szefowie większości stacji gdyż nie słyszą tego
    koszmarnej jakości dźwięku nadawanego przez ich stacje. Gdyby słyszeli nie
    byłoby tego problemu. pzdr.
  • Gość: gyngen IP: *.radio.com.pl 29.03.02, 10:09
    Kiepska jakość dżwieku w przypadku wiekszosci stacji radiowych w Pl jest
    wynikiem swiadomego kompromisu, który nie wynika z oszczędności, czy też
    głuchoty ludzi odpowiedzialnych w radiu za dźwięk.Powszechnie stosowane sa
    przeróżne kompresory, ekspandery czy też korektory "poprawiające"brzmienie.
    Wiekszośc odbiorników radiowych to sprzęt o takiej sobie lub nawet marnej
    jakości dźwieku.A dzięki tym polepszaczom nawet na tanim radiu bas robi bum-
    bum, czynele od perkusji robia cyk-cyk, a przede wszystkim wyraźnie słychac
    głos tego, kto przez radio mówi.
    A że z wiernościa dżwieku nie ma to wiele wspólnego, to juz zupełnie inny
    problem.
  • Gość: polaq IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 31.03.02, 16:56
    czyli robi się to tylko pod glos lektora . Na swiecie tez stosuje sie
    kompresory itd. ale jest dbalosc o to by nie zepsuc muzyki bo w sumie w
    stacjach glownie nadajacych muzyke ONA powinna byc najwazniejsza. U nas
    wazny jest zakochany w sobie prezenter ktory radio stosuje jako psychoterapie
    zeby siebie dowartosciowac i wylansowac (cieply, przyjemny glos lektora...).
    Tym sposobem jestesmy zdani na jakosc muzyki bez dynamiki i to gadanie, ze sie
    znieksztalca, zeby ci z marnym sprzetem tez cos slyszeli to przeciez kompletna
    BZDURA i objaw ignorancji.
  • seqence 31.03.02, 19:22
    Dynamika dzwieku etc...Takie rzeczy interesuja w zasadzie tylko inzyniera
    dzwieku, i nie ma takiego prostego odniesiana lepsza dynamika = lepsze
    brzmienie. Jak ktos chce polemizowac na ten temat to prosze bardzo...smile
    W radio wszystkie ustawienia z czegos wynikaja: z sily nadajnikow,
    czestotliwosci na ktorej nadaje, pasma przenoszenia i mocy nadajnikow no i tez
    grona odbiorcow.
    Co do jakosci sprzetu jest na pewno dobry co ciekawe np. w Polskim Radio, do
    dzis uzywa sie jeszcze tradycyjnego montazu audycji na zakladke na tasmie, na
    ogromnych analogowych szpulowcach smile.
    Wiec nie sadze by istnial jakis powazny problem techniczy czy poziomu
    wyszkolenia.
    Ostatecznie nikt nie kaze sluchac radia i muzyki, ktora nadaja. smile
  • Gość: polaq IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 11:36
    seqence napisał(a):

    > Ostatecznie nikt nie kaze sluchac radia i muzyki, ktora nadaja. smile

    Dziwne stwierdzenie, ja chce sluchac polskich stacji tylko mialabym zyczenie by
    jakosc nadawanych audycji byla na odpowiednim poziomie
    technicznym !!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: goralka IP: *.gronet.pl 05.04.02, 22:39
    Gość portalu: polaq napisał(a):

    > seqence napisał(a):
    >
    > > Ostatecznie nikt nie kaze sluchac radia i muzyki, ktora nadaja. smile
    >
    > Dziwne stwierdzenie, ja chce sluchac polskich stacji tylko mialabym zyczenie by
    >
    > jakosc nadawanych audycji byla na odpowiednim poziomie
    > technicznym !!!!!!!!!!!!!!!!!

    Niestety to jest typowe stwierdzenie w tym kraju...jak sie nie podoba to wyp.....
    I na tym polega caly ten problem, o ktorym dyskutujemy. Polska mentalnosc.

  • Gość: radar IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 19:17
    Szarotka jest odbiornikiem przenośnym, ale lampowym, nie tranzystorowym!!! smile
  • Gość: polaq IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 11:31
    Gość portalu: polaq napisał(a):

    > chciałam wyrzucić swoje radio samochodowe. Jakość jak z beczki właściwie to tak
    >
    > ustawione brzmienie aby dobrze wybrzmiewał głas lektora, gdy zaczyna się
    > muzyka wszystko skomptresowane nie ma basów nie ma góry nic nie kopie,
    > zastanawiałam się czy to wina głośników samochodowych czy radia (choć są w
    > klasie na 4) Wystarczy przejechać zachodnią granicę jakość gwałtownie się
    > zmienia ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu. To samo radio w zasadzie ta sama
    > muzyka odtwarzana przecież z tych samych płyt kompaktowych a wszystko jak
    > trzeba, pasmo, dynamika nie tylko lektor! Czemu nasze radia tak źle nadają i to
    >
    > wszystkie i 3-ka i Z-tka i RMF. Czy głusi są realizatorzy ?


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka