Dodaj do ulubionych

VERTI GO GO GO !!!

    • peternurek1 Hello hello !!! :D:D:D 23.09.04, 21:30
      nie potrafie się konstruktywnie wypowiedzieć w tej chwili big_grinbig_grin
      moge powiedzieć tylko że to jest nagranie w słabej jakości i wlasnie poszukuje
      tego lepszego big_grin

      --
      DATA
      ONE Campaign
      "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
      tym pomogą" (Bono)
    • Gość: Ramelov Re: VERTI GO GO GO !!! IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 24.09.04, 02:57
      Świetny, cięzki riff Edge'a, chwytliwy refren, świetny głos Bono. Szkoda że
      kawałek jest taki krótki. Czekam na całą płytę. W szczególności chcę usłyszeć
      jak zabrzmią w całości i w jakości CD takie kawałki jak "Miracle Drug" i "Love
      Peace and Else", które na krążących "urywkowych" mp3 bardziej mi się podobały
      niż Vertigo.
      Brzemienie gitary trochę przypomina to z "Beat on The Brat" - coveru kawałka
      Ramones - jak się okazało to nagranie wskazywało drogę, którą pójdzie U2.
      • eirinn Re: VERTI GO GO GO !!! 24.09.04, 09:31
        Masz absolutną rację, chłopcy musieli zatęsknić za swoimi punkowymi początkami,
        no i jest dobrze, lepiej niż dobrze, jest tak po prostu jak chciałam, żeby
        było smile
    • peternurek1 co do tekstu i takich tam :) 24.09.04, 18:31
      Podobno w wywiadzie udzielonym Inteference.com chłopaki powiedzieli że "na
      albumie sa zarówno utwory silne emocjonalnie, zaangażowane politycznie
      polityczne jak i takie które nagrywa się dla samej przyjemności
      nagrywania"
      Vertigo należy zapewne do tej trzeciej grupy smile

      --
      DATA
      ONE Campaign
      "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
      tym pomogą" (Bono)
      • eirinn Re: VERTI GO GO GO !!! 25.09.04, 16:36
        Będzie po prostu inna, bardziej energetyczna, chłopcy wracają do korzeni. Ja
        lata 90-te lubiłam raczej wybiórczo, wkurzał mnie Bono zrobiony na Lenina,
        natomiast lata 80-te uwielbiam bałwochwalczo i bez wyjątku.
    • Gość: obiektywny FANATYK Re: VERTI GO GO GO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 15:17
      przeczytalem wszystkie powyzsze wpisy i z przykroscia stwierdzam, iz poziom
      zamieszczonej na lamach tego forum dyskusji merytorycznej na temat najnowszego
      singla U2 jest zalosnie niski a wrecz uwlaczajacy inteligencji przecietnego
      zjadacza chleba. z jednej strony bezkrytyczne wypowiedzi zagorzalych milosnikow
      tworczosci "irlandzkiej legendy", z drugiej zas chlodne lecz rowniez nie do
      konca obiektywne opinie ludzi, ktorym U2 jest poprostu obojetne. pozwole sobie
      zauwazyc, ze taka dyskusja jaka ma tu miejsce jest w istocie bezcelowa, gdyz
      zadna ze stron nie da sie przekonac do racji tej drugiej strony. "vertigo"
      jakiekolwiek by ono nie bylo i tak budziloby sprzeczne uczucia i tym samym
      kontrowersje gdyz sympatia do jakiejkolwiek formy tworczosci jest rzecza gustu,
      A O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE! dla jednych bedzie to utwor genialny dla innych
      przecietny a opini na ten temat bedzie tyle ilu ludzi doswiadczy tego kawalka.
      kazdy ma prawo do wlasnych opinii, tylko nikt nie ma obowiazku byc
      obiektywnym... a szkoda! pozdrowienia dla wszystkich!
      ps. przepraszam za brak polskich znakow ale mam zepsuta klawiatore
      • peternurek1 Re: VERTI GO GO GO !!! 12.10.04, 18:35
        > przeczytalem wszystkie powyzsze wpisy i z przykroscia stwierdzam, iz poziom
        > zamieszczonej na lamach tego forum dyskusji merytorycznej na temat
        najnowszego
        > singla U2 jest zalosnie niski a wrecz uwlaczajacy inteligencji przecietnego
        > zjadacza chleba. z jednej strony bezkrytyczne wypowiedzi zagorzalych
        milosnikow
        >
        > tworczosci "irlandzkiej legendy"

        no smile


        z drugiej zas chlodne lecz rowniez nie do
        > konca obiektywne opinie ludzi, ktorym U2 jest poprostu obojetne. pozwole
        sobie
        > zauwazyc, ze taka dyskusja jaka ma tu miejsce jest w istocie bezcelowa, gdyz
        > zadna ze stron nie da sie przekonac do racji tej drugiej strony.

        dyskousja chyba nie musi polegac na przeknaniu drugiej strony do własnych
        racji, tutaj, w tym konkretnym wypadku chodzi o wyrażenie swojje opinii o
        singlu, a nie przekonanie kogoś do U2, bo się nieda ponieważ...

        > ..."vertigo"
        > jakiekolwiek by ono nie bylo i tak budziloby sprzeczne uczucia i tym samym
        > kontrowersje gdyz sympatia do jakiejkolwiek formy tworczosci jest rzecza
        gustu,
        >
        > A O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE! dla jednych bedzie to utwor genialny dla
        innych
        > przecietny a opini na ten temat bedzie tyle ilu ludzi doswiadczy tego
        kawalka.


        no właśnie smile a owe opinie zostały wyrażone powyżej


        > kazdy ma prawo do wlasnych opinii, tylko nikt nie ma obowiazku byc
        > obiektywnym... a szkoda!

        czasem trudno o obiektywizm w sprawie muzyki, często liczą się emocje jakie
        wywołuje, nir tylko chłodna analiza

        >pozdrowienia dla wszystkich!

        wzajemnie smile

        > ps. przepraszam za brak polskich znakow ale mam zepsuta klawiatore


        ależ nic się nie stało smile

        --
        DATA
        ONE Campaign
        "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
        tym pomogą" (Bono)
      • ihopeyouwilllikeme Re: VERTI GO GO GO !!! 13.10.04, 16:07
        Po pierwsze primo, nie ma czegoś takiego, jak OBIEKTYWNY FANATYK. Fanatyk to
        fanatyk, nie jest obiektywny niejako z definicji smile)) Ten gość zatem albo
        udaje, albo go nie ma smile) zakładając jednakowoż wstępnie tezę o jego istnieniu,
        pozwolę sobie odpowiedzieć:

        > przeczytalem wszystkie powyzsze wpisy i z przykroscia stwierdzam, iz poziom
        > zamieszczonej na lamach tego forum dyskusji merytorycznej na temat
        najnowszego
        > singla U2 jest zalosnie niski a wrecz uwlaczajacy inteligencji przecietnego
        > zjadacza chleba

        Wielka szkoda, że szanowny Krytyk nie pokusił się o samodzielne owej dyskusji
        poziomu podwyższenie. Wszyscy na pewno wiele byśmy się nauczyli.

        z jednej strony bezkrytyczne wypowiedzi zagorzalych milosnikow
        >
        > tworczosci "irlandzkiej legendy", z drugiej zas chlodne lecz rowniez nie do
        > konca obiektywne opinie ludzi, ktorym U2 jest poprostu obojetne. pozwole
        sobie
        > zauwazyc, ze taka dyskusja jaka ma tu miejsce jest w istocie bezcelowa, gdyz
        > zadna ze stron nie da sie przekonac do racji tej drugiej strony. "vertigo"
        > jakiekolwiek by ono nie bylo i tak budziloby sprzeczne uczucia i tym samym
        > kontrowersje gdyz sympatia do jakiejkolwiek formy tworczosci jest rzecza
        gustu,

        Zestaw klasycznych, banalnych, i do niczego nie prowadzących zarzutów, których
        pominięcie jest jedynym słusznym rozwiązaniem.

        > A O GUSTACH SIE NIE DYSKUTUJE!

        NIEPRAWDA !! BŁĄD !!!! Po to właśnie jest to forum, żebyśmy dyskutowali o
        swoich gustach !!!

        > tylko nikt nie ma obowiazku byc obiektywnym... a szkoda!

        Szkoda ??! Pan tu totalitarne wizje nam roztacza !! A kysz, a kysz !!


        P.S. Out Of Topic, Piotrzenurku, sprawa jest, bardzo bym Cię prosił o odebranie
        poczty gazetowej w najbliższym czasie.
        --
        Hello, hello, hola, VERTIGO !!!!!
        • przemas83 Re: VERTI GO GO GO !!! 13.10.04, 16:14
          Stary, w związku z tym poczytaj sobie jeszcze raz od początku i powiedz, czy
          normalny jest sposób w jaki ktoś się tam do mnie zwraca (z IP classcom77, już
          się popisał na forum spamem w innych wątkach) dlatego, że mi ten numer nie
          podchodzi?
          • asia.majka Re: VERTI GO GO GO !!! 13.10.04, 16:33
            kludzie!! o co Wy sie klocicie?? jestem fanka U2, podoba mi sie nowy singiel,
            ale na kolana mnie nie rzucil, jednak rozumiem, ze komus sie nie podoba.
            litosci. wiecie, ze jest cos takiego jak tolerancja?? nie zachowujcie sie jak
            dzieci
    • peternurek1 Papież przerwał sesję U2 14.10.04, 15:46
      Legendarny producent Brian Eno wpadł we wściekłość, kiedy sesję nagraniową
      zespołu U2 przerwał dzwonek telefonu, jednak musiał wyrazić zgodę na odebranie
      połączenia, kiedy okazało się, że do Bono dzwoni sam papież, Jan Paweł II.

      Eno, który zajął się produkcją najnowszego albumu "How To Dismantle An Atomic
      Bomb", wprowadził surowy zakaz odbierania w studio telefonów, jednak kiedy
      dowiedział się, kto dzwoni, bardzo szybko uchylił zakaz.

      "Kiedy asystentka przerwała jedną z sesji nagraniowych, Brian wpadł we
      wściekłość i uspokoił się dopiero wtedy, kiedy powiedziano mu, że na połączenie
      z Bono czeka sam papież" - opowiada menedżer zespołu Paul McGuiness.

      muzyka.onet.pl/mr,993760,wiadomosci.html

      może to prawda żę Bono jest bogiem? big_grinDD
      --
      DATA
      ONE Campaign
      "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
      tym pomogą" (Bono)
    • ashton Re: VERTI GO GO GO !!! 14.10.04, 16:15
      Już się dziś wdałam w mało konstruktywną dyskusję a propos gitarowych solówek,
      więc teraz po prostu wyrażę swoje zdanie na temat "Vertigo". Otóż jakiś taki mi
      się wydaje... bez pomysłu albo wręcz przeciwnie, jakby każdy z członków zespołu
      miał inny pomysł jak utwór ma wyglądać. Nie jestem wielką znawczynią U2, więc
      nie wiem czy to powrót do korzeni, czy nowe wcielenie. W kazdym razie ani mnie
      nie ziębi, ani grzeje ten utwór.

      --
      "But I need to drink
      More than you seem to think
      Before I'm anyone's..."
      (DM - A question of lust)
    • peternurek1 Vertigo ! Stop The Traffic ! :))) 15.10.04, 12:45
      Dziś U2 wykonuja live Vertigo na dachy studia BBC w Londynie
      jak podaje U2.com :

      Stop The Traffic (Again) ! It's U2 on the Street for TOTP!
      The rumours are true - U2 are set to perform 'Vertigo' live and free in a BBC
      car park in west London, on Friday evening.

      Just as the band stopped the Dublin traffic four years ago when they played
      Beautiful Day live from the roof of The Clarence Hotel, fans will have the
      opportunity to turn up at the BBC studios in Wood Lane, West London tomorrow
      for an outdoor performance of the new single.

      Word is that a stage is already being set up with talk of the band turning up
      around 7pm.

      Any fans who turn up will get the chance to see the band perform from the
      street, but the lucky U2.com competition winners will get access to the car
      park where the stage is set up.

      So if you're within striking distance of west London tomorrow night, you could
      be the first fans in the world to hear U2 perform 'Vertigo'!

      See you there!


      nie wiecie może czy będzie jakaą transmisja na żywo?

      --
      DATA
      ONE Campaign
      "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
      tym pomogą" (Bono)
        • peternurek1 Re: All Becouse Of You i City Of Blinding Lights 16.10.04, 20:39
          > Podoba mi się "City Of Blinding Lights". Bardzo fajne.

          zgadzam się, ale fatalna jakość po części zabija przyjamnośc słuchania smile


          i mam sprawe:
          bono-man i U2_fan , moglibyście podać jakiś kontakt, albo odezwać się na mojego
          gazetowego mejla? peternurek1@gazeta.pl

          eirinn - sprawdź poczte gazetową smile

          --
          DATA
          ONE Campaign
          "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
          tym pomogą" (Bono)
      • better.than.the.real.thing Re: All Becouse Of You i City Of Blinding Lights 16.10.04, 22:48
        peternurek1 napisał:

        > z ToTP do zassania stąd
        > www.angelfire.com/ego2/ctemp/index.html
        > niestety jakoś pozostawia wiele do życzenia
        >

        Ech...jakos tak nie chce sobie zabierac przyjemnosci posluchania nowych nagran
        po raz pierwszy w dobrej jakosci...Przelamalam sie i wysluchalam 'All because
        of you'(strasznie wpada w ucho, caly czas mi teraz chodzi po glowiesmile, ale
        na 'The city...'poczekam jeszcze ten miesiac i wtedy... na swiezutkiej
        plytce...wink)

        Znalazlam to ostatnio na pewnej stronie:


        What Type of Fan Are You? - U2 by lbangs

        Casual fans' favorite - The Joshua Tree, The Unforgettable Fire, or All That
        You Can't Leave Behind

        Serious fans' favorite - Achtung Baby

        Avid fans' favorite - War or Zooropa

        Diehard fans' favorite - Boy or October


        I co? Jak wam wyszlo?? Ja chyba jestem jakas nie-do-sklasyfikowaniawink


        • peternurek1 Re: All Becouse Of You i City Of Blinding Lights 17.10.04, 17:47

          > Ech...jakos tak nie chce sobie zabierac przyjemnosci posluchania nowych
          nagran
          > po raz pierwszy w dobrej jakosci...Przelamalam sie i wysluchalam 'All because
          > of you'(strasznie wpada w ucho, caly czas mi teraz chodzi po glowiesmile, ale
          > na 'The city...'poczekam jeszcze ten miesiac i wtedy... na swiezutkiej
          > plytce...wink)

          Może i słusznie. Ja nie miałem tyle samozaparcia więc przesłuchałem wszystko i
          muszę powiedzieć że "City Of Blinding Lights" nawet w tak okropnej jakości jest
          wspaniałe, mozliwe że stanie się jednym z ich ciekawszych utworów ever. I chyba
          opłacało się czekać tyle czasu na ten album smile


          > Znalazlam to ostatnio na pewnej stronie:
          >
          > What Type of Fan Are You? - U2 by lbangs
          >
          > Casual fans' favorite - The Joshua Tree, The Unforgettable Fire, or All That
          > You Can't Leave Behind
          >
          > Serious fans' favorite - Achtung Baby
          >
          > Avid fans' favorite - War or Zooropa
          >
          > Diehard fans' favorite - Boy or October
          >
          > I co? Jak wam wyszlo??


          niedawno byłbym "Serious fans' favorite - Achtung Baby" ale teraz już trudno
          sprecyzować smile


          btw.
          Drodzy fani - zwłaszcza eirinn i better.than.the real.thing - gdybyście nie
          dostali moich mejli (co mozliwe bo mam drobne kłopoty z pocztą) to dajcie znać.

          --
          DATA
          ONE Campaign
          "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
          tym pomogą" (Bono)
          • Gość: Ramelov Re: All Becouse Of You i City Of Blinding Lights IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 18.10.04, 00:51
            Na forum strony Interference niektórzy piszą, żę COBL to utwór dekady smile
            Poważnie mówiąc to wydaje mi się, że stanowczo za wcześnie na takie oceny w
            oparciu o fatalnej jakości mp3, gdzie praktycznie prawie nie słychać gitary a
            dźwięk jest zdominowany przez bas. Poza tym na płycie COBL ma mieć prawie 6 min
            a ten plik mp3 ma tylko 4 minuty. Faktycznie COBL zapowiada sie intrygująco
            (coś w klimatach JT), ale na razie tylko tyle można powiedzieć.
          • ihopeyouwilllikeme Re: VERTI GO GO GO !!! 25.10.04, 14:51
            Ja nieczęsto słucham "Sjesty", ale przynajmniej trzy razy słyszałem utwory U2.
            > Oprócz "Vertigo" wcześniej był m.in. cover utworu Johnego Casha smile
            > Pozdrowienia dla pana Marcina Kydryńskiego.

            Ja swego czasu dość często słuchałem, i owszem, pan Kydryński lubi U2, ale
            zawsze puszczał tylko te łagodne fragmenty tj. Stuck In A Moment akustyczne,
            albo Stay z Toronto itd. nigdy takich ostrych numerów big_grinbig_grin
            --
            Hello, hello, hola, VERTIGO !!!!!
      • eirinn Re: VERTI GO GO GO !!! 19.10.04, 13:00
        O nie, Ajhołp, Kydryński ich puszcza co jakiś czas, i to z niezwykle
        entuzjastycznymi komentarzami. Ale fakt, pierwszy raz nieźle mnie zaskoczył.
        Tak bono-man, ja proponuję stadion Pogoni w Szczecinie. Drużyny już i tak
        niedługo pewnie nie będzie, więc spokojnie mogą grać. Zresztą Joe Cocker tu
        grał i dobrze było.
    • peternurek1 kolejna nagroda, i kolejne "review" 20.10.04, 18:54
      Krotko: Bono dostał nagrodę Martin'a Luther'a King'a
      Tu obrazki smile
      u2log.com/archive/002940.shtml
      A magazym Ucut o HTDAAB się wypowiedział tak :
      VERTIGO
      Thindering bass from Adam Clayton, jagged guitar and a punkish riff that
      suggests they haven't ignored the rise of The Strokes et al in the three
      years since ATYCLB. An anthem to the more redemptive power of rock'n'roll
      and gets more epic as the track goes on and and ends in a dozen triumphant
      cries of 'Yeah, yeah, yeah!"

      MIRACLE DRUG
      A slow, echoing start with cello, before Bono's voice plaintively sings, "I
      want to trip inside your head, spend a day there, hear the things you
      haven't said". The Edge's guitar takes up a ringing, ascending motif, it's
      clearly some kind of love song, although lyrics such as, "love and logic
      keep us clear, reason is on our side" might have been lifted from a
      Scientology manual.

      SOMETIMES YOU CAN'T MAKE IT ON YOUR OWN
      Written for Bono's father and sung at his funeral. Like a companion for
      'One', it starts slow and hauntingly but builds dramatically, until Bono
      breaks into a shimering falsetto: "It's you when I look into the mirror". It
      ends in a crescendo of visceral emotion before being stripped back down to a
      heartbeat. Both uplifting and heart-rendering, and despite the personal
      nature of the subject the effect is universal.

      LOVE AND PEACE OR ELSE
      U2's own Middle East peace initiative, apparently, with lyrics telling the
      "daughters of Zion" and "sons of Abraham" to "lay down your guns". Musically
      there's so much happening: it starts with a rumbling, half-hearted sound
      like distant gunfire before a raw blues riff takes over, The Edge eventually
      pusing it into the realm of heavy metal. Then it ends with some martial
      drumming from Larry Mullen and spiraling guitar, as Bono repeatedly intones,
      "Where is the love?"

      CITY OF BLINDING LIGHTS
      At almost six minutes, the longest track on the album. It opens with guitar
      effects and surprisingly, tinkling keyboard melody before the rhythm builds
      into something more insistent, beautiful but slightly sinister. Blessed with
      one of those great, whoosing, "whoa-whoa-whoa" choruses and an irrepressible
      hook. ("Oh you look so beautiful tonight in the city of blinding lights"),
      much of the rest of the lyric ("the more you see the less you kno") has a
      similarly Zen quality to George Harrison's "The Inner Light".

      ALL BECAUSE OF YOU
      With a guitar riff somewhere between "Jumpin' Jack Flash" and The Who's
      "Substitute", the most '60s sounding U2 since "Gloria", complete with
      freak-out guitar coda. And is the touch of self mockery as Bono sings, "I
      like the sound of my own voice, I didn't give anyone else a choice"?

      A MAN AND A WOMAN
      Opens with acoustic guitar and vibrating bass, then adds strings and becomes
      a floating ballad with a luminous, summery chorus. "I could never understand
      the mysterious distance between a man and a woman," Bono croons a song that
      sounds as though it should be a theme to an epic Hollywood movie.

      CRUMBS FROM YOUR TABLE
      A gentle opening with a strummed acoustic guitar and chiming harmonies gives
      way to a tyipical mid-tempo U2 riff. The subject matter is weighty and lines
      such as "would you deny for others what you demand yourself?" and "where you
      live should not decide whether you live or whether you die" would appear to
      have been inspired by Bono's campaign against third world debt.

      ONE STEP CLOSER
      Starts with an ethereal wash of sound and develops into a mellow rock ballad
      with a wasted, late-night vocal. The moody production recalls Lanois
      (although it isn't) and there's touch of the Mercury Rev school of
      Americana, even before the pedal steel comes in. "I'm on an island in a busy
      intersection", Bono sings at one point in a moody lyric that finds him
      stranded "around the corner from anything that's real". About as intimate as
      U2 gets.

      ORIGINAL OF THE SPECIES
      If George Martin produced U2, it might sound something like this, with it's
      "I Am The Walrus" strings and Beatlesque ambience. "Baby slow down, please
      stay a child in your heart," Bono sings in an intriguing lyric.

      YAHWEH
      A rock'n'roll prayer, with chiming guitars full of spiritual metaphors, as
      Bono invokes God by his ancient Hebrew name, imploring him to mend the world
      and restore us to grace

      FAST CARS
      U2 do world music on a Japan-only track destined to become a collector's
      item - an exotic, semi-Arabic beat with a touch of flamenco
      --
      DATA
      ONE Campaign
      "Nie możemy sami zmienić całego świata, ale możemy znaleźć ludzi którzy nam w
      tym pomogą" (Bono)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka