Gazeta.pl   Forum   Kultura   Muzyka   Re: nie,no brawo - a "mydlana" opera o Oswięcimiu

Re: nie,no brawo - a "mydlana" opera o Oswięcimiu

Autor: Gość: Bonifacy The Kot IP: *.cst.tpsa.pl 21.03.05, 14:16
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Potupaja z gwizdkami i wciąganiem proszku to raczej słabe porównanie - ludzie z
Lao Che traktują swoje zajęcie poważnie i chwała im za to. Nie jest to tępa
masówka, masowy rock typu "biały dżipson, motor i szybkie ru..ie" (czyli
gitarowy odpowiednik powyższych gwizdków, tak naprawdę), ino coś raczej w bok,
dla ludzi, którzy oprócz idoli z gitarą mają też inne źrodła wiadomości o
rzeczywistości.

Nie ma obaw, to nie stadium rock i fani sikający z po nogach, tylko coś dla
ludzi, którzy mają już praktykę w używaniu swojej tkanki mózgowej - myślę, że
tutaj wysłuchanie koncept albumu nie będzie jedynym zetknięciem z historią.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.