Dla mnie bomba. Uważam, że pomysł jest świetny. Jesli ktos UWAŻNIE, naprawdę
uważnie przesłucha całą płytę zauważy że Lao Che udało sie stworzyć jakąś nowa
jakość. A ich tekst i aranżacja sa swoistym komentarzem pokolenia dla Pokolenia
Powstania. Wszyscy Ci którzy głupstwa plotą o szrganiu świętości powinni się
puknąc w głowę. Miałem ciary na plecach jak słuchałem tej płyty.
pzdr
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.