Dodaj do ulubionych

W którym roku skończył się rock?

IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:31
Nie oszukujmy się - rock jest martwy. Oczywiście, są zespoły, które wciąż
grają, nie o to jednak chodzi. Chodzi o wyczerpanie się formuły tej muzyki.
Ktoś mógłby dziś komponować w stylu renesansowym lub barokowym, nie
znaczyłoby to jednak, że stle te są wciąż żywe. Należą do epok, które minęły.
Z muzyką rockową jest podobnie, tyle, że jej potencjał wyczerpał się dużo
szybciej (bo też jest to muzyka nie tak złożona). Pojawiające się dziś
zespoły są wtórne. O którym da się powiedzieć "tego jeszcze nie było!"?
Ogłaszane co kilka lat "odrodzenia" czy "rewolucje", to wydarzenia kreowane
przez koncerny płytowe i media. Być może ostatnią "rewolucją" tego rodzaju,
która miała znamiona autentyczności było pojawienie się punk-a. I tu właśnie
wyznaczam chwilę śmierci rocka - na moment wyczerpania się punkowej
rewolucji. Powiedzmy ostrożnie, może trochę naciągając - rok 1979.

Rock Music

1954 - 1979

R.I.P

Jaką datę WY widzicie na tym miejscu?
Edytor zaawansowany
  • artur666 15.09.05, 20:36
    Style rocka sie koncza, ale nie rock!
    To tak jakby ktos powiedzial, ze muzyka sie skonczyla, bo wszyscy powtarzaja te
    same nutki i nikt nie wymysla nowych nut. smile
  • Gość: rt IP: *.aster.pl 16.09.05, 19:01
    skoro style rocka sie skończyły, to wybacz... rock is dead
    (nie pomoże że gitarzyści jeszcze żyją)
  • Gość: minus_minimal_man IP: *.Red-81-44-88.pooles.rima-tde.net 16.09.05, 19:23
    Czy moglby mi ktos wytlumaczyc co to jest Rock? Nigdy o tym nie slyszalem!
    Czasami moi ziomale przynosili na imprezki jakis chalas na CD. Przypominalo mi
    to szarpanie strun z wokalem. Czy to to?

    A co to gitara?

    Mr Button.
  • Gość: Bambucza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 16:19
    heh, wkurzają mnie takie określenia "szarpanie strun","szarpidruty" itp, itd,
    etc.Żeby szarpać TO trzeba jeszcze UMIEĆ to robić!,
  • Gość: Zibi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 02:39
    Stwierdzenie, ze rok umarl jest bardzo frajerskie. Powstalo, zeby marne zespoly
    mialy material na teksty piosenek, a marni "dziennikarze" na teksty artykulikow
    do smiesznych czasopism.
  • yevher 22.09.05, 13:22
    Gość portalu: Zibi napisał(a):

    > Stwierdzenie, ze rok umarl jest bardzo frajerskie. Powstalo, zeby marne
    zespoly
    >
    > mialy material na teksty piosenek, a marni "dziennikarze" na teksty
    artykulikow
    >
    > do smiesznych czasopism.
    zgadzam się w pełni. Poza tym, rock żyje i ma się dobrze.
  • Gość: Panki IP: *.swidnica.mm.pl 22.09.05, 21:28
    wy brudne parówy co to jest rock ?? to chyba jest stare jak pralka frania i
    wojne jeszcze pamięta . powiem wam szczerze teraz nie ma rocka prawdziwego jest
    tylko mózyka prawie jak rock . ale prawie robi wielką różnice to tak samo jak
    by mezo śpiewał hip-hop. więc nie mówcie o dzidkach śpiewających na scenie że
    on grają rock bo umre ześmiechu wogóle wasza subkultóra jest tak stara jak
    dinozaury . Więc nara i nie piszcie że rock zyje
  • Gość: miodziu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 23:24
    Czy byliscie kiedys na koncercie rocka?
    Nie? To powinniscie, by zobaczyc czym jest rock!!!
    Rock to muzyka, ktora sie pamieta, ktora wiecznie zyje w ludziach, to ludzie
    ktorzy jej sluchaja. Czy widzieliscie kiedys koncert rockowy? Czy tam nie ma
    ludzi? Bo mnie sie wydaje, ze z regolu sa tlumy dusz, ktore chca sie dobrze
    bawic. A wykonawcy daja im dobra zabawe i bawia sie razem z nimi. I dopoki
    ludzie beda chodzic na koncerty, dopoki beda sluchac rocka, to on bedzie
    istnial. Nie tak, jak niektore hity innych stylow, ktore po okresie OGROMNEJ
    popularnosci przestaly istniec. Wiec nie pier***cie, ze rock umarl, lepiej
    spojrzcie na inne gatunki muzyki i ocencie czy rock jest bardziej martwy od
    nich!!!
    PS. A co wg was nie jest martwe???
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:26
    Nie znam Cie ale w 100% się z Tobą zgadzam.Wkońcu za dobry artykuł dostaje sie
    dobrą kase.Też nie mieli sie czego uczepic!!
  • Gość: Green IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 18:55
    Problem w tym, że człowiek na poziomie ziomala niestety niewiele rozumie z muzyki, a bachowska polifonia przerasta jego zdolności analityczne w drugim takcie.
  • Gość: 1 IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.05, 08:53
    ehh trudno zeby ziomale rozumieli muzyke z jakimkolwiek przeslaniem...
    "ziomalem" kazdy byc moze - zrymowac 2 slowa ze soba, zawiesic lancuch na szyje,
    wlozyc telewizor w gacie i nazywac sie "muzykiem"uncertain
    a przeciez muzyka wymaga jakis umiejetnosci wokalnych i instrumentalnychuncertain
    tylko ze dzis zyjemy w erze hip - hopu i to ze bycie "ziomalem" jest latwiejsze
    niz posiadanie i rozwijanie zdolnosci muzycznych sprawia ze dzis wiekszosc
    "ziomali" nawet nie wie co to rockuncertain A przez to tracicie bardzo wiele...
  • Gość: Richie Hawtin IP: *.red-62-57-25.user.auna.net 18.09.05, 13:24
    Polecam album DE9 Transitions.
  • Gość: Rasputin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:07
    nie zgadzam sie z tobą ja jestem ziomalem i rozumiem muzyke rockowa i twerdze
    ze ona zyje sam gram na gitarze basowej i podejscie ze ktos kto slucha jakiejs
    innej muzyki to sie niezna jest bardzo krotko wzroczne
  • Gość: Elwathi IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 22.09.05, 22:38
    Ale musisz przyznać, że takich, jak Ty, jest niestety bardzo mało...
    Większość "ziomali" patrzy na osoby słuchające innej muzyki (czyt. rock, metal
    itp) wrogo... Wiem to z doświadczenia... Widzę ten wzrok... Ale pocieszyłeś
    mnie. Nie wiedziałam, że są jeszcze ludzie tacy, jak Ty smile
  • Gość: ozos IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 22.09.05, 18:48
    najbardziej idiotyczny artykuł który czytałem
  • Gość: foreter IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:15
    a w dup* mnie wszyscy ugryzcie, ja kocham disco polo a ono sie nigdy nie
    skonczy, bo jest sztuka samą w sobie, ma niewyczerpalne wzorce poetyckie i
    kulturowe
  • oldzia93 22.09.05, 20:06
    zgadzam się w 100% hip hopowcy nie mają nic do powiedzenia tylko cały czs
    nagrywają jakieś bezsęsowne kawałki o cyckach dupach i cieszą się jak komuś uda
    się w tę beznadziejną "muzykę"wcisnąć jak największość ilość przekleństw
  • Gość: tycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:00
    Moze dla ciebie hiphop to tylko przeklenstwa i dupy.. dla innych to muzyka o
    zyciu, ktore niejest latwe.. moze popatrz na siebie i pomysl ze o rock (jesli
    go sluchasz) to wrzask i narkotyki i kopanina pod scena.. i co ty na to?
  • Gość: olka9912 IP: 217.153.84.* 22.09.05, 21:35
    hej!!!na początek jedna uwaga:ludzie prosze nie zwracajcie uwagi na to co ten
    człowiek napisał!!!niech sobie myśli i mówi co chce!!!fakt jest taki że gdyby
    nie wiedział co to jest rock to by przecież tu nie wszedł!!!mam taką jedną
    uwage dla was:każdy słucha tego czego chce więc obrażanie jakiegoś stylu muzyki
    tylko dlatego że słucha sie innego jest dla mnie głupotą!!!i jeszcze jedna
    uwaga dla mezolte:więcej ćpunów słucha hip-hopu niż rocka!!!a z resztą teraz
    prawie cała młodzież ćpa(wiem bo sama zaliczam sie do nastek)tak więc mówienie
    o rockmenach jako o ćpunach jest głupotą!!!zgadzam sie także z oldzią93 ale nie
    w tym że hh jest beznadziejny tylko w tym że hip-hopowcy starają sie wsadzić w
    swoją "muzyke"(chociaż raczej nazwałabym to czytaniem z kartki)jak najwięcej
    przekleństw!!!doceniam raperów którzy rymują z pasją i muszę przyznać że czasem
    słucham siemianowickiego hip-hop-u,a ponadto znam osoby które go nagrywają i to
    nie tylko jak ktoś tu to ujął "ludzie z telewizorami w spodniach" ale naprawde
    wartościowi ludzie!!!to chyba wszystko co chciałam napisać!!!odezwę się
    jeszcze!!!jeśli chcecie to piszcie na mojego maila olinka_gitarra@buziaczek.pl
    lub na mój numer gg 7932096!!!pozdrawiam!!!hej!!!
  • Gość: tycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:04
    jestem wspoltworca huphopu, nie osze jednak "telewizora w majtkach". Slucham
    rapu, nie zakladam jednak lancuchow na szyje, moze i rymuje, ale tylko zebu sie
    posmiac ze znajmymi.. jedyna hiphopwoa rzecz jaka mam to moj pierscionek, choc
    nie wiem, co w nim hiphopowego ;p a ty? sluchasz roka, wiec ubierasz sie na
    czarno, grasz na gitarze czy czymstam wiec nosisz tez glany i te sprawy, czarne
    paznokcie ce kreca, ekstra..
    a wiesz jak u nas nazywa sie osoba przez ciebie opisana, LAMER, moze tylko tacy
    sa w twoim miescie
  • Gość: 2402 IP: *.is.net.pl 23.09.05, 00:02
    masz zle pojecie o ludziach sluchajacych rocka, ja slucham rocka i nie ubieram
    sie na czarno , nie nosze glanow, nie mam czarnych paznokci.. a ta muzyke
    kocham.. wiec jak czegos nie jestes pewien to tego nie pisz..
  • carvin 22.09.05, 16:05
    Gość portalu: Green napisał(a):

    > Problem w tym, że człowiek na poziomie ziomala niestety niewiele rozumie z
    muzy
    > ki, a bachowska polifonia przerasta jego zdolności analityczne w drugim
    takcie.
    całkowicie się zgadzam uważam ze to jest przykre ze ktoś nie jest w stanie
    docenić przecudnej faktury i melorytmiki takich utworów jak tu
    najpopularniejszy, wiosna wiwaldiego albo lato z rewelacyjnym motywem burzy
  • Gość: Gwynbleidd IP: *.rybnet.pl 22.09.05, 17:46
    Green powiedział:
    "Problem w tym, że człowiek na poziomie ziomala niestety niewiele rozumie z
    muzyki, a bachowska polifonia przerasta jego zdolności
    analityczne w drugim takcie"

    Green oddal w jednym zdaniu sedno sprawy, gratulacje.

    A rock zyje i ma sie swietnie - doskonalym przykladem jest polski "Hunter" i
    ich ostatnia (genialna zreszta) plyta "T.E.L.I..."
  • Gość: Lidia IP: 62.93.46.* 22.09.05, 20:03
    Podniecacie się rockiem
  • Gość: Thomas IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.05, 19:24
    Piękne słowa!!! Masz rację!!!
  • Gość: ruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:40
    święta racja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: romcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:55
    green ująłeś to idealniesmile gratulujesmile
  • Gość: longi IP: *.public.solarme.pl 18.09.05, 22:52
    no tak ziomale to słuchają nie "szarpania strun" tylko sieczki z komputera
    stworzonej przez "muzyka?" zwanego "dj" odrobina umiejętności przy obsudze
    dobrego programu średniej klasy pecet i jest muza dla ziomali a wokal wystarczy
    gwizdek albo wkrzyczeć kilka rymów w rytm pecetowej sieczki.
  • dreamweaver79 19.09.05, 11:08
    Dobra, nie obrzucajmy sie blotkiem, ok? Slucham jednego i drugiego (rocka i
    elektro), bo lubie. Tak sie sklada, ze tylko talent zagra swietnie na gitarze i
    tylko talent wydlubie cos na kompie (zwykle Apple+Cubasis, a nie PC+soft z
    tvshopu). A skrajne poglady to wg. mnie oznaka niedojrzalosci.

    Dla mnie rock is dead, since 1991 (Nirvana, Nevermind)
  • Gość: mezolte IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.09.05, 02:35
    orck jest dal cpunow [sychopatow ludzi niewyrzytych seksualnie tongue_out
  • Gość: sympatyk rocka IP: 80.51.254.* 22.09.05, 15:58
    oj, cos sam się zadużo naćpałeś bo nawet pisanie Ci nie wychodzi
  • Gość: Feld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:07
    Słowniki ortograficzne też?? -_-
  • Gość: Jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:09
    To że czegoś nie rozumiesz i nie czujesz, Kolego, to nie znaczy że to coś nie
    istnieje. Jaki sens jest wogóle Twojego postu, powiedz Ty mi? To objaw totalnej
    ignorancji, pewnie myślisz że jestes fajnym luzaczkiem albo że zaszkodzis
    wogóle muzyce rockowej hehehe...
    Może mam Ci tłumaczyć co to rock? To by była strata czasu, po prostu słuchasz i
    czujesz albo też nie.
    Ja sam? Uwielbiami rock. Ale słucham też house'y, breake'i, trance'y, ambient,
    jazz, blues, Beethovena smile
  • carvin 22.09.05, 16:18
    w sumie trudno jest czuś rocka jestem muzykiem i z kilkoma zespołami sie
    rozstałem dlatego ze dla mnie rock to Guns n roses mr big ozzy oraz sabbaci
    zeppelini i europe itp. Teraz pytanie co gra the cramberris co gra t love ,
    wilki czy roxettesmile) zauważ ze rockiem zwykło nazywać się wrzystkie kawałki
    zagrane choćby z odrobiną przesteru. Inne gatunki np heavy metalznacznie
    łatwiej jest hmmmm odnaleźć i nie rozjeżdzają sie tak bardzo formą i brzmieniem
  • Gość: qbawroc2 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.05, 17:17
    Niezgadzam się z Tobą Carvin. zauważ ze Iron Maiden to heavy metal. więc czym
    jest metallica? heavy to raczej nie... jesli nazwiesz metallice trash metalem
    to czym jest slayer? pozatym porównaj takie zespoly jak np Dream theater,
    Cannibal corpse i nightwish... a tak wogole to rock rowniez jest podzielony:
    glam rock, soft rock, hard rock, gothic rock itp.
    pozdrawiam
  • Gość: ktoś IP: *.satfilm.net.pl / 84.205.223.* 22.09.05, 20:14
    glam rock nie jest gatunkiem rocka. to tylko wygląd muzyków
  • Gość: kozik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:11
    Yhym, jesli przyjąć że metal to też rock (classic rock-wrzystko) to rock nie
    może być martwy bo METALLICA gra dalej smile i grała bedzie jak zapowiedzial
    Hetfield jak długo im Bóg pozwoli, jest przecierz to Iron Maiden. Dla mnie
    kultura hip hopu nie jest niczym niezwykłym, i naprawde denerwuje mnie to że
    się czepiaja "brudasów" niby tepe to takie a jednak potrafi zdenerwować
  • Gość: mobster IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 11:15
    widac, ze autor tekstu, w którym pyta co to rock i pisze cos o "ziomalkach" nie
    ma zielonego pojęcia o muzyce.nie wie nawet co to gitara.gdyby kazac mu
    wymienic jakiś instrument muzyczny to powiedział by pewnie: stół mikserski.no
    ale nei o tym chcialem napisac. mnie osobiście denerwuje jak ktoś w datach
    określa koniec jakiegoś gatunku muzyki. to tak jakbym powiedzial, ze muzyka
    powazna juz nei istnieje bo wielcy kompozytorzy tacy jak szopen czy bach juz
    nei żyją. rock, w którym ludzie "szarpią druty" , hip-hłop, w którym ludzie ze
    spadającymi spodniami jąkają się do mikrofonu, techno gdzie jeden drze japę
    krzycząc "jazda" a reszta łyka piguły i trzęsie sie na parkiecie jakby dostala
    padaczki - te style muzyki będą żyły dopuki na świecie będzie choć garstka
    rockowców, skejcików czy dresików. prosze neich nikt juz nigdy nie podaje dnai
    i godziny, w której jakas muzyka umiera. PS. HIPHŁOP RÓWNIEZ LADA DZIEŃ BEDZIE
    PRZEZYWAL OKRES MNIEJSZWGO ZAINTERESOWANIA. NIE MOGE SIE DOCZEKAC TEGO DNIA.


    sp.2. gdyby ktośmiał ochotę podyskutowac na poziomie o muzyce to zapraszam do
    korespondencji: mobster@wp.pl
  • yevher 22.09.05, 13:17
    Popieram jednego z panów, który się tutaj dopisał - tak długo, jak chociaż
    jeden "naćpany psychol" czy jak to tam określił ten 12 letni zapewne ziomal,
    będzie "szarpał druty", tak długo rock, tudzież metal i pochodne żyć będą. A
    posty typu "rock is dead" i-sranie-w-banie rozjuszają mnie dotego stopnia, że
    gdyby nie kubeł zimnej wody na głowę, byłbym gotów wyrzucić komputer przez okno.
    Ludzie, trochę powagi, naprawdę.
  • carvin 22.09.05, 16:29
    yevher napisał:

    > Popieram jednego z panów, który się tutaj dopisał - tak długo, jak chociaż
    > jeden "naćpany psychol" czy jak to tam określił ten 12 letni zapewne ziomal,
    > będzie "szarpał druty", tak długo rock, tudzież metal i pochodne żyć będą. A
    > posty typu "rock is dead" i-sranie-w-banie rozjuszają mnie dotego stopnia, że
    > gdyby nie kubeł zimnej wody na głowę, byłbym gotów wyrzucić komputer przez
    okno
    Coś jest w tym co piszesz rock nie umrze dopuki na świecie sa takzwani rock &
    rollowcy. Ale biorąc pod uwagę fakt iż muzyka rockowa juz się nie rozwija
    sprawia że pod tym względem rock jest martwy. Tak jak łacina jezyk uzywany
    coprawda rzadko ale jednak aczkolwiek komletnie martwy. A pojęcia rock nie
    mozna rozszezać w nieskończonosć bo w takim układzie to nie jest rock tylko
    blues w innej formie albo biorąc pod uwage ze więkrzość kawałków opiera się na
    najprostrzych skalach czasem pentatonicznych trzeba przyjąć ze jest to romantyzm
  • Gość: piili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:45
    Późno sie tu zjawilam ,ale bardzo ise ciesze ze juz ktos wypowiedzial sie w
    taki sposob, w jaki ja bym to uczynila * pozdrawiam serdecznie carvin!
  • Gość: Feld IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:13
    Oj, ja też się nie mogę doczekać, ja też...
  • Gość: Jola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:38
    Czasmi nieznajomość tematyki, co do której chcemy wyrazić swój osąd jest
    brzemięnna w pustosłowie...Jest to tak zwany ciąg przyczynowo-
    skutkowy...Alegorią takiego ciągu permanentnie i tu w pozytywnym znaczeniu jest
    też muzyka rockowa-niestety Ty drogi kolego jesteś ledwie pustosłowiem...
  • Gość: Jola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:41
    ..przepraszam nie chcialam Cię urazić...nie jesteś pustosłowiem...to Twoja
    wiedza jest pustostanem...Ziomaluu...Pozdrawiam
  • Gość: Mati IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:21
    Popieram cie. ROCK JEST POJE...
  • Gość: Rock 4 life !!! IP: 195.117.218.* 22.09.05, 14:55
    CO wy opowiadacie za bzdury !!!! Rock to zycie !! dzięki Rockowi jest juz dzis
    Hardcore i Punk i to jeden z najswietniejszych rodzajów muzyki ! Rock nigdy nie
    umrze bo jest częscią nas...jest nami! Ludzie ubierający sie jak chcą i nie
    patrzący na to co powiedzą inni kochają wszystkich a nie jak w hip hopie ze
    kazdy sie przezywa i uwaza sie za najlepszego ! ci co uwazają inaczej jak ja to
    mają problem ! a Woodstock to najlepszy festiwal swiata !!!!!!
  • Gość: sabbath IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:12
    Pewnie koles słuchał Slayera albo innego trash death lub black metala
    prawdziwe zespoly rockowe jak np Pink Floyd składają sie z wirtuozów którzy są
    geniuszami muzyki anie bandą debili w czapeczkach i kapturach jak np Hip
    hopowcy albo Linkin park. A soliści jak Jimi Hendrix to istne fenomeny
    JEŚLI SIE NIE ZNASZ TO NIE PISZ TAKICH GŁUPOT KRETYNIE
  • carvin 22.09.05, 16:38
    Nie nazwał bym floydów wirtuozami!!!! bezwątpienia sa atrystami najwyższej
    klasy i zgadzam się z tym bo uwielbiam floydów. Ale wirtuozami sa ludzie
    potrafiacy zagrać wrzystko wirtuozeria to określenie najwyzszego pozimu
    technicznego i emocjonalnego nie musi się to wiązać z pisaniem świetnych
    piosenek ale z odtwazaniem utworów już napisanych bez zająknięcia i
    porywajaco. Dlatego za wirtuozów uwaza się np y. Malmsteena Jasona Beckera
    Vaia satrianiego halforda kotipelro dom famularo nie ma ich więcej niż 20
  • Gość: RomanDT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:17
    dodalbym jeszcze do listy wirtuozow np:Mike`a Portnoya,Johna Petruciego,Johna
    Myunga. Grają cos pieknego ciągle tworza wirtuozerie...cos niesamowitego
    polecam!!!!
  • Gość: piili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:48
    Petrucciego jeszcze...
  • Gość: mefisto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:16
    jaki halas na plycie? o czym ty w ogole mowisz ?! jezeli nie slyszales takiej
    muzyki to sie nie wypowiadaj na jej temat ! muzyka rockowa jest muzyka, a nie
    jak Hip-Hop, siadzesz na kilka godzin przed kompa, klikniesz tu i tam i
    piosenka gotowa. jak cos takiego mozna nazwac MUZYKA ?!
  • Gość: DawidCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:50
    Synku ROCK jet to muzyka od, której powstały inne generacje muzyczne: techno
    hip-hop,.... Jak by nie było to sporo tej muzyce zawdzięczacie.
  • Gość: Metal14 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:13
    Jesli rock nie istnieje, to tym bardziej hip-hop!!Oni sie powtarzają, od samego
    początku istnienia.Przeciez rock to początek wszystkiego:różnych rodzaji rocka,
    metalu, hip-hopu(też!).A jeśli przez pewien czas był nie widoczny to wina
    producentów, którzy woleli pokazywać światu cukierkowe laleczki, które o muzyce
    nie wiele wiedziały!!!
  • carvin 22.09.05, 16:44
    i tu się pan myli hip hop nie wywodzi się od rocka. To muza wywodzaca się
    bezpośrednio z kultyry afrykańskiej tak jak blues tylko w mniejszym stopniu
    została rozwinięta. ( sam za hip hopem nie przepadam ale ma on więcej z jazzu i
    bluesa niż z rocka ) Pozdrawiam
  • Gość: piili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:50
    hip hop wywodzi sie z reggae a techno cholera wie skad ale na pewno nie z
    rocka!!
  • carvin 22.09.05, 22:15
    regge podobnie jak muzyka semicka jest typowa hybrydą semicka powstała z
    połączenia europejskiej i bliskowschodniej a regge z afrykańskiej i bluesasmile)
    Tak mnie przynajmniej na muzykologii uczą. A techno wywodzi się z komputerasmile)
  • Gość: Dorcia IP: 80.54.157.* 22.09.05, 15:54
    eeee..no jak to rock nie istnieje?!istnieje istnieje!może nie jest taki dobry
    jak kiedyś ale jest!a TAKIE ZESPOŁY JAK CHOĆBY ira?
    ty się pytasz co to jest rock?pewnie nie lubisz takiej muzyki i dlatego taka
    opinia..
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:32
    Popieram Irę dobry zespół.Nigdy nie słyszeliście ??Oglądnijcie Egzamin z życia
    a przede wszystkim początek.Dla mnie nie jest za dobra ta piosenka ale jest!!
    Dobrym zespołem rockowym jest również Dżem!!
  • Gość: Kucku IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 22.09.05, 16:18
    Sluchaj stary. Myslisz ze rock nie istnial i wiesz co? wiesz co?
    I grubo sie myslisz
    Ty pewnie sluchasz hiphopu wiec nie
    potrafisz rozroznic muzyki od szitu.
  • Gość: Piotrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:12
    Słuchaj!!! Piszesz tak bo pewnie jesteś jakimś hiphopowym maniakiem albo jeszcze gorzej i słuchasz Dn'B. To co komuś się podoba nie musi się podobać innemu więc uszanuj to.
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:29
    Masz rację.Tylko nie rozumiem jednej rzeczy.Co oni sie tak przyczepili Rocka
    jak to jest bardzo dobra muzyka.Dziennikarze jedźcie na Woodstock'a raczej
    zmienicie zdanie big_grin
  • Gość: Fieldy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:17
    jesteś totalnym idiotą zapewne słuchasz gejwskiego hip hopu i myślisz że jestes
    bogiem,obrażajac rok obrażasz hip hop wiesh o tym debilu bo dizeki
    bluesowi ,jazzowi i roku powstałhip hop bo hip hop ma cechy wszystkcih ych
    rodzajów muzyki a gitary ni obrażaj bo to za pięknyu instrument i myslisz że
    szarpanei w jego struny nei jest trudne??/ ja wicze po 5 godsizn dziennie znam
    ludiz co cąły dzień przy niej siedzą to jest najtrudniejszy do opanowiania
    instrument na swiecie a ty robiac babolski hip hop bierzesz se programik i
    kopiujesz kogos męke i starania ciołek z ciebie
  • Gość: biskupiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 00:06
    ty blokers smile po pierwsze slyszales plyte Metallici ...and justic for all
    <sprawiedliwosc dla wszystkich> sa teksty ktore 18 lat pozniej pojawiaja sie w
    polskim hh, Twoja muzyka jest popularna bo prawdziwy rock niejest komercyjny.
    Samych fanow Metallici jest wiecej niz fanow hh w PL, leszczynki to mowil w
    swoim programie.Srodowisko rockmenow jest zgrane organizuje mniej znane zjazdy,
    ale jest woodstock, jarocin. Sa prawdziwe globalne Fan cluby, strony www
    gigantyczne koncert na ktore przychodza cale pokolenia.<nieiwem czy ojciec by
    wzia dzieci sowje na koncert hh>
  • carvin 23.09.05, 00:36
    są trudniejsze instrumenty do opanowania. Mówie to z pełna odpowiedzialnościa
    od roku pracuje jako zawodowy gitarzysta i na przykład skrzycr harfe lub
    wibrafon uwazam za trudniejszą zabawesmile)Słyszałaś kiedys kaprysy paganiniego w
    wykonani Izaaka Perlmana ?? Napewno ci się spodobają jak troche nad tym
    posiedziszjeżeli grasz na gitarze dużo mozesz z tamtąd zapozyczyćsmile)
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:23
    Posłuchaj wybierz się na jakiś koncert to moze zrozumiesz chociaż wątpie w to
    jak Ty nawet nie wiesz co to jest gitara!!Wiesz rzygam na hip hop i na rap i na
    wszystkie tego typu muzyki!!
  • Gość: sonia91 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:25
    Kolego co ty gadasz?! NIe wiesz co to jest gitara to jesteś tumanem, jeżeli
    uwarzasz, że rock nigdy nie istniał i, że jeżeli coś to to jest walenie strun
    to się głeboko mylisz!!! Sama gram na gitarze. Spokojne kawałki to też rock,
    znasz Coldplay, U2, Nickelback, 3doors down??? Są różne rodzaje rocka, nie
    wiesz? Nie chcę się wyrażać, więc powiem, że chyba jesteś tępy. Nie znasz się
    na muzyce, nie rozpoznajesz różnych brzmień. Ja wolę słuchać mocniejszego
    rocka, a nawet metalu, ale sorki, nie kojarzyć czym jest rock? Nie mam słów.
    Jednak życie mnie dobija. TY pewno słuchasz czegoś w stylu MANDARYNY!!! Ja
    dotego nie słucham tylko rocka, ale i muz. poważną, jazz, pop, itp. oprócz
    disco, techno i country (ewentualnie jedna dwie piosenki)!!! Kolo nie jesteś
    wszechstronny
  • Gość: cien IP: *.devs.futuro.pl 22.09.05, 18:33
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Sattor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:11
    To widać "twoi ziomale" nie mają pojęcia o muzie ... a dokładniej o Rocku i
    jego odmianach ... a w sumie jak dla osoby która jest zafascynowana muzyką w
    której dominuje mówienie lub w której liczy się tylko ilość bitów wydobytych z
    glośnika ... więc chłopcze jeśli nie masz pojęcia na dany temat to może
    oszczędź sobie i nie pisz nic bo w koncu po co masz być pośmiewiskiem dla
    ludzi ... wez swoich "ziomali" i idzcie porobić to co umiecie najlepiej czyli
    posiedziec pod blokiem ... popluć i posluchać "waszej jakże wyśmienitej" muzyki
    a nie obrażaj czegos co ma dla ludzi duża wartość i czegos na czym wycowała się
    większa częsć naszych rodziców ... a co do tematu glównego Rock żył ...
    żyje ... i będzie żył ... nie musza powstawać nowe zespoły wystarczą te
    stare ...a w sumie co dla niektórych całe ich życie to Rock'n'Roll : )
  • Gość: Boski Roman IP: *.crowley.pl 22.09.05, 19:19
    Qrwa.....Jak Jest Się Ograniczonym i słucha się hh lub techno , i nagle słyszy
    się Rock to ej sorry .,...weź się gościu schowaj !! wygłaszasz opinie na temat
    o którym nic nie wiesz ! !
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 12:21
    na właśnie widać jakiej muzyki słuchasz nie musisz używać wulgaryzmów big_grin
  • oldzia93 22.09.05, 19:58
    mylisz się rok to nie jest szarpanie strun tylko muzyka której da się słuchać
    to jest coś dla inteligętnych ludzi którzy mają coś do powiedzenia a nie dla
    hiphopowców którzy śpiewają tylko o laskach ich cyckach i dupach i jarają się
    tym który więcej razy przeklnie
  • Gość: Brylas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:21
    Wiecie co? Przeczytałem pierwszą stronę postów i aż mnie ze śmiechu
    odrzuciło.... Bądźmy szczerzy- Ci wszyscy, którzy na tym forum bluzgają rock,
    tak naprawde nigdy nie słyszeli prawdziwego, dobrego rocka, jakiego trudno juz
    posłuchać, gdyż te świetne lecz małe kapele z USA Wielkiej Brytanii czy Kanady
    (nie że faworyzuję, ale przyznać musicie, że chłopaki talent mają) nadal grają
    lecz nie mają szans przebić się przez masę komercyjnego gów**, które nas
    zalewa. Więc proszę wszystkich, którzy czytają to z kapturem na głowie i juz
    mają ochotę mnie pojechać, by zanim wzięli głos w dyskusji, posłuchali takich
    kapel jak seam, yo la tengo , karate, lungfish, shudder to think, smashing
    pumpkins, bardziej znanego Fugazi , czy nawet polskiego blue raincoat... To że
    dobrego rocka nie ma na jakiś "30 ton", czyli 30 jedynych piosenkach jakie
    znacie, to nie znaczy, że rock umarł i był beznadziejny....
    PZDR
    Brylas
  • Gość: Solo IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.09.05, 20:25
    Lepiej nie mów tak przy fanach rocka big_grin bo ktoś Cie dojedzie.
    Tak czy tak wole Metal devil
  • Gość: me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:55
    totalnie sie nie zgadzam z Mr.Button!!!!Gdyby nie rock&roll nie byloby teraz
    tych wszystkich 50 centów,mandaryn,ich troje,britney speras,mezo i tym
    podobne!!!! nie moge sluchac-czytac kiedy ktos wypisuje takie bzdury!!!!!!!
  • Gość: KULI IP: *.fortes.pl 22.09.05, 22:37
    ciezko cos dodac do tego tematu...
  • Gość: yorrick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 00:05
    Ale na miejsce przestarzałych stylów wchodzą nowe. Do każdego rodzaju muzyki
    można w takim razie użyć wyrażenia "is dead".
    Skoro są ludzie, którzy tworzą rocka i Ci co go słuchają, to znaczy, że ten
    gatunek żyje - i żyć będzie.
  • Gość: Olka IP: *.elpos.net 22.09.05, 12:31
    bez dwoch zdan popieram yorrick, poprostu teraz jest jakas glupia moda na
    hiphopy i techniawki.. i ci co leca za modą(a jest ich pełno), bądz tez czują
    tę muzykę myslą,ze inne gatunki wymarły.. bzdura.. inaczej nie byłoby
    koncertow, fanow.. wiernych fanow rockowych,metalowych i jego odmian kapel.
    Ludzie zastanowcie sie co piszecie, powiem tylko tyle, ze muzyka rockowa jest
    przynajmniej ambitna.. nie to co teraz te szajstwo discopolo.. Naszczescie sa
    jeszce ludzie, ktorzy nie słuchaja jakeigos rodzaju muzyki, z powodu mody..
    jestem na to pzrykładem-mieszkam w tzw. "centrum discopolo"uncertain i przyznam, ze
    jest jeszcze tu sporo ludzi,ktrorzy 'nie wymarli'smile pozdrawiam
  • Gość: ecie-pecie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.09.05, 18:42
    czyżbyś mieszkała w Radomiu??!!tongue_out a tak poza tym oczywiście rock żyje, ma się
    świetnie, a poza tym wydaje mi się, że człowiek który pisał że tak nie jest,
    jest bardzo młody, bo prawda jest taka, że rock istnieje od dziesięcioleci, a
    jakaś techniawa, lub coś w tym stylu od bardzo niedawna. dlatego prawdziwi i
    znający się na muzyce artyści czerpią z dobrcy wzorców, które są już kalsyką,
    czyli z rocka, dlatego właśnie ten gatunek muzyki nei umarł, a poza tym patrząc
    na moich znajomych widzę, że ten rock żyje nadal, ma się bardzo dobrze, i anwet
    bym nei pomyślała ze az taksmile pozdrawiam wszystkich którzy kochają dobrą
    muzyką, tzn rocka i pochodnesmile
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:50
    Dzięki za pozdrowienia.Masz rację.
  • Gość: ananymus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 11:31
    słysał ktoś kiedyś the white stripes?? czy od nich wieje martwotą? a tool? a system? a rammstein? co jest ludzie?
  • Gość: Zbynian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 08:42
    No właśnie "tool". Jakieś pięc lat temu usłyszałem płyte toola słynną aenimę.
    Zakochałem się w niej na pół roku, nie słuchałem nic więcej. Po tym pół roku
    moge stwierdzić że rok nie żyje. Tool wyczerpał tematy i w muzyce gitarowej nie
    wyobrażam sobie więcej osiągnąć niż tool osiągnął . no i przesiadłem się na
    muzykę elktroniczna i jako znawca mogę powiedzieć że to jest zywa muzyka. Ona ma
    jeszcze wiele tematów do rozwinięcia. Każdemu kto nie słuchał polecam "Aphex
    Twin' i pochodne. Dla niewiernych mam kilka cytatów o tym artyście " On jest
    królem" - powiedziała Bjork. Tool zapytany o inspiracje w pewnym wywiadzie
    powiedzieli "Definitywnie APhex Twin". Z tego co wiem to radiohead też się
    inspiruje na "Aphex Twin". Tak więc skoro moi subiektywni liderzy muzyki
    gitarowej mówią o muzyce elektronicznej jako inspiracji, to niewątpliwie mówi o
    tym, że muzyka gitarowa umiera.
  • josarian 20.09.05, 16:42
    Posłuchaj sobie King Crimson (np. Power To Belive z 2003r. ) Tam "dziadki" dają
    lekcję muzyki która poza rock wykracza. Albo zespołu Ponga. Zreszta Tool grał w
    Stanach przed King Crimson... Co nie zmienia faktu że twórczość Tool jest
    miejscami genialna. Na ostatnim solowym albumie gitarzysty KC gra perkusista
    Tool (no i Les Claypool-ex Primus). Niestety muzyka o ktłórej tu piszę wykracza
    poza zdolności pojmowania niektórych "gó..jadów". Co się dziwić-radio nie gra
    dobrej muzyki (nie tylko rockowej)a żeby znaleźć trzeba szukać.
    Pozdrawiam
    MK
    MK
    Gość portalu: Zbynian napisał(a):

    > No właśnie "tool". Jakieś pięc lat temu usłyszałem płyte toola słynną aenimę.
    > Zakochałem się w niej na pół roku, nie słuchałem nic więcej. Po tym pół roku
    > moge stwierdzić że rok nie żyje. Tool wyczerpał tematy i w muzyce gitarowej
    nie
    > wyobrażam sobie więcej osiągnąć niż tool osiągnął . no i przesiadłem się na
    > muzykę elktroniczna i jako znawca mogę powiedzieć że to jest zywa muzyka. Ona
    m
    > a
    > jeszcze wiele tematów do rozwinięcia. Każdemu kto nie słuchał polecam "Aphex
    > Twin' i pochodne. Dla niewiernych mam kilka cytatów o tym artyście " On jest
    > królem" - powiedziała Bjork. Tool zapytany o inspiracje w pewnym wywiadzie
    > powiedzieli "Definitywnie APhex Twin". Z tego co wiem to radiohead też się
    > inspiruje na "Aphex Twin". Tak więc skoro moi subiektywni liderzy muzyki
    > gitarowej mówią o muzyce elektronicznej jako inspiracji, to niewątpliwie mówi
    o
    > tym, że muzyka gitarowa umiera.
  • Gość: . IP: 194.146.128.* 22.09.05, 01:13
    posłuchajcie sobie industrialnej muzyki a nie kapeli które mozna usłyszec na
    MTV...
    polecam numb
  • carvin 22.09.05, 17:00
    white spiri to jest zepół janica Gersa sprzed maidenów?? może nie wieje od nich
    martwotą ale tez nie przeskoczyli osiagnieć zeppelinów. A co do toola living
    color można zaliczyć już do gatunków new metalowych. rock to takż e brzmienie
    kitar ( gibsona lub fendera zcasem ibaneza + mashall msea hiwatt peavey
    fender) to sposób bycia
  • elfhelm 19.09.05, 02:03
    bo jest stylem przynudnawym i dobrym dla kilkunastolatków
    a rock się ma całkiem dobrze (chociaż racej jego mieszane odmiany i mixy z
    innymi kierunkami)
  • Gość: DawidCK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:52
    hiphop techno i inne nieudane dzieci rocka skończą się nie długo taj jak
    discopolo. Rock zostanie żywy na zawsze.

    Moja ocena jest obiektywna
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:37
    W hip hopie nie ma nic nowego.Większość to hip hopolo bo nie zgadza sie wogule
    z zsensem tej muzyki.A w rocku jest inaczej nie ma konkretnego celu (śpiewa sie
    o wiarze nadziei miłości o szczęściu) a gdy w grę wejdą gitary i basy to już
    jest naprawdę super.kto co lubi!!
  • Gość: Aike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 16:41
    Nawet nie chce mi się tego słuchać...
    Rock nie umarł!!! Rock tak jak już powiedział Little_vampire jest
    NIEŚMIERTELNY... nic tego nie zmieni...Muzyka żyje razem z ludzmi którzy jej
    słuchają, którzy ją wyznają. jeżeli autor tekstu jest martwy to dla niego nie
    ma ratunku, wydaje mu się że jego muzyka podziela jego los...To gadanie
    egoisty.nic na to nie poradzę...tongue_out
  • carvin 22.09.05, 15:55
    Oczywiście że rock jest martwy!!!!!! nie można każdego gatunku muzyki gitarowej
    podciągnąć pod rocka. Zostało jeszcze kilku tytanów tego gatunkuale oni nie
    robią juz nic nowego. Muza rockowa umarła razem z zespołami Mr. Big i Guns N
    roses
  • Gość: ecie-pecie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.09.05, 18:51
    muzyka gitarowa kończy się z gunsami?? człowieku ty chyba nie wiesz co
    mówisz??!! posluchaj sobie Satrianiego!!!!! Gunsi wysiadają, choć bardzo ten
    zespół lubię!! Satriani moim zdaniem to absolutna wirtuozeria dźwięku, choć
    równie świetnymi wirtuozami wydają mi się muzycy Blind Guardiansmile jeśli ktoś
    lubi mocne uderzenia, zmiany nastroju, utwory zrobione świetnie od strony
    muzycznej, czy chociażby twórczośc Tolkiena to polecam Bindówsmile są absolutnie
    kapitalnismile
  • carvin 22.09.05, 22:35
    Satriani to inny światjego i vaia nie można podczepić pod jeden gatynek poza ty
    kochany Stach przyspieszył i utrudnił ( w dobrym znaczenu tego słowa ) techniki
    Van halena.Tapping, legato, sweep picking. arpeggio oczywiście podobnie jak Van
    halen świetnie używa mostka floyd rose a w zasadzie edg pro nieco słabszy
    sygnał z peztworników ibanez zamiast cherwela i peavey zamiast marshalla.
    Gitarowe granie w zasadzie skończyło i zaczęło się na van halenie który jest
    stawiany na równi z hendrixem w hist git. później mozna było doskonalić
    brznienia i techniki wprowadzone przez obu panów. Satriani nie wprowadza
    rewolucji w faktórze tylko w konwencji. Bedac wirtuozem wypełnia graniem całą
    płyte i sprawia ze jest naprawde ciekawa ale nie znajdziesz tam nic czego byś
    nie znalazł u eddiego gwarantuje
  • Gość: kjuska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 19:07
    "This is the end
    beautiful friend
    this is the end
    my only friend
    the end..."
  • Gość: Kamikadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:34
    Po co kończysz to piwo? Masz karabin zamiast gitary, a ja kieszenie pełne czereśni... smile

    Rock żyje i ma się dobrze, póki gra Pidżama, Kult i inne polskie kapele to nie umrze!
  • Gość: dadid IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 19:41
    Nigdy w życiu nie pokocham dzieffczyny, która słucha disco polobig_grin Nie znosze jak
    hihopowcy wypowiadają sie o muzyce.........
    Bo hh czy tekno to zadna muzyka - zabija TYLKO twoje mysli wink
    A jesli myslisz ze kaśka kowalska czy wydra to rock to słuchaj dalej
    komercyjnych splotów przedwyborczych sdpl hehe
    Nie znasz sie na muzyce tadeusz - boisz sie nawet posluchac czegos nowego, boisz
    sie zomów big_grin zenada
    Tak naprawde nie slyszales rocka a sie wypowiadasz - gratuluje

    "To hooy ze gramy jak 20 jak temu, to hooy ze nierówno wchodzimy w refreny,
    to hooy ze nas nie ma na listach przebojów, ze nie jemy hamburgerów nue pijemy
    coca-coli.....
    Pie..oona eeeera tekkkkkkkno!
    To hooy ze nie wiemy jak sie modnie ubierac, to hooy ze lubimy wydawac niż zbierac
    to hooy ze nie mamy modnych fryzura na glowie, lecz nikt nas nie kupi i na nas
    nie zarobiwink
    Pie..oona eeeera tekkkkkkkno!
    To hooy ze nie mamy sygnetów na palcach, to hooy ze nie gramy ludziom do tańca
    to hooy ze opijemy czystą a nie drinki, ze lubimy tatuaze i lubimy dzieffczynki
    Pie..oona eeeera tekkkkkkkno!"
  • krzys23-1986 18.09.05, 22:33
    a takie zespoły z zachodu jak Staind ,Static-x, czy teraz z nowych Seether a z
    polskich nawet nie głupi jest Milczenie Owiec
    Punk też ma sie nieźle a najlepszy przykład to Pennywise albo Greenday!!!
  • Gość: dudus IP: *.dyn.iinet.net.au 19.09.05, 13:09
    no stwierdzenie ze greenday to punk,. jest jakas pomylka u clzowieka powyzej 13
    roku zycia
  • Gość: obly IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 19.09.05, 14:02
    wink)
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:00
    jebac cie !!
  • Gość: mamiski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 23:29
    to już nie jest rock, tylko... popłuczyny. posłuchaj, co i jak grali Led Zeppelin... rozmarzyłem się
  • Gość: greg_one IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 16:32
    Pomyśleć, że sam Plant twierdził, że muzyka tworzona na szęściostrunowej gitarze
    skończyła się w latach pięćdziesiątych wraz ze śmiercią jakiegoś (wybaczcie, nie
    pamiętam nazwiska) czarnego bluesmana z Missouri. Wszyscy po nim, włącznie z Led
    Z. to plagiatorzy.
  • carvin 23.09.05, 10:25
    tu się z tobą czy raczej plantem nie zgodze rozwój git zakonczył sie na van
    hakenie. A co do plagiatów hmmmm weź pod uwage że wrzyscy od czasów
    usystematyzowańia wiedzy muzycznej sa plagiatorami. Plan mówił o człowieku
    który też czymś sie inspirował na pewno było to słychać w jego grze. Zreszta
    kazdy ma prawo do swojego zdania na jakiś temat polecam zrobić sobie maraton
    muzyczny od bluesa lat 40 i 50 do speed metalu lat90. a później posluchać kilku
    nowych zespołów mozesz sam wysnuć ciekawe wnioski a frajda z takiej imprezy
    ogromnasmile)
  • Gość: robert;l IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:51
    i miał rację
  • Gość: GDZIE?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 09:53
    GDZIE???
  • yevher 22.09.05, 13:25
    Gość portalu: mamiski napisał(a):

    > to już nie jest rock, tylko... popłuczyny. posłuchaj, co i jak grali Led
    Zeppel
    > in... rozmarzyłem się
    pierdzielisz, koleś, i to tak, że ręce (i wszystko inne też) opadają...
  • Gość: Casper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 00:45
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Casper IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 00:52
    znowu ja popelnilem mala blad granie na gitarze jest ciezki zapomnialem
    wyrazu 'nie' i chcialem dodac hh pochodzi od blusa i regge a nie od rocka a
    poza tym czy to wazne ludzie zrozumcie do konca zycia do samej apokalipsy beda
    sie liczyc tylko dwa gatunki rock(metal) oraz hh ktory nie upadnie poki na
    swiecie nie bedzie idealnie a w to nie wierze zawsze ktos bedzie okradal klamal
    itd hh jednak pokazuje tych ludzi. Tylko te 2 gatunki beda mialy przekaz i
    sluchaczy kumacie?!
  • Gość: ewcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:19
    Jestem tego samego zdania!!! Rock był, jest i będzie po wszystkie czasy, będzie
    nadal dawał czadu!!! Poza tym ma coraz to nowsze postaciesmile Chociażby
    Apocalyptica, System Of A Down... Czy kiedyś istniało coś TAKIEGO??? zresztą
    poczciwa Pidżamka Porno tez jest niczego sobiesmile
  • Gość: romcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:50
    Pidżama górą!!!!!!Kocham Grabażasmile
    zgadzam sie z toba, rock żyje!!!!! Rock to sztuka przez duże S!
  • Gość: Sattor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:11
    "I'm in love with rock 'n' roll, satisfies my soul
    If that's how it has to be, I won't get mad
    I got rock 'n' roll, to save me from the cold
    And if that's all there is, it ain't so bad
    Rock 'n' roll"
    I wszystko jasne ... jeśli ktos twierdzi że Rock'n'Roll nie żyje to jest w
    błędzie ... nadal mamy takie zespoły jak Motorhead i etc które potrafia
    stworzyć kawał dobrego Rock'n'Rolla ...
  • Gość: mark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 23:04
    Pewnie, że bzdura! Konczą sie kapele, które nie mają już nic do powiedzenia,
    ale sam rock trwa i ma sie dobrze!
  • Gość: Krzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:36
    Nie zgadzam sie z tym, że rock się skończył, jednak na pewno w pewnym stopniu
    sie wyczerpał. Mało jest dzisiaj kapel które mogą się pochwalić oryginalna
    muzyką ... Wszyscy tworza bardzo podobnie ... Trzeba powiedzieć to wprost że
    najlepsza epoka rocka jest za nami ... To co słuchamy teraz jest jej
    echem ...czasami mniej lub bardziej udanym.
    Jak długo muzyka ta będzie jeszcze żyła trudno powiedziec. Dopóki jednak są
    ludzie którzy ją słuchają jestem o nia spokojny
  • Gość: Olka IP: *.elpos.net 22.09.05, 12:50
    "To co słuchaMY teraz jest jej echem ..." troszke mi te zdanie nie pasuje, moze
    i rock sie wyczerpał i ten 'nowy' nie jest juz taki ciekawy, ok..ale nie umarł,
    poniewaz są jeszcze nagrania starszych albumów.. ktore krolują.. ktore mają
    swoich fanow, u młodziezy rowniez, nie tylko u starszych, ktorych rock byl
    calym zyciem(od zawsze)
  • Gość: piili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:07
    Wlasnie !! To co Krzysiek napisal to potwierdzenie slow corvina. I o to chodzi -
    o inne spojrzenie na problem. "Martwy' - znaczy "nierozwijajacy sie", "stojacy
    w miejscu". Rock jest kochany przez nas (milosnikow rocka) ale nie zmienia to
    faktu, ze sie wyczerpal. Tak jak wlasnie lacina, martwy (choc uzywany) jezyk
  • Gość: Melomanmann IP: *.poligrafia.com 19.09.05, 16:18
    Nie można twierdzić, że w Polsce w latach 80. nie bylo rocka.To 35- milionowy
    kraj. Datę przesunąłbym o jakieś 10 lat. Pa!
  • onioni 21.09.05, 11:29
    Jezeli zaczyna się powtarzać to co zostało wymyślone to rock umarł.
    Co z tego że jest troszke nowych zespołów jak graja to co juz każdy słyszał w
    innej formie....

    Czymś nowym były jeszcze w latach 90- tych Nirvana czy Peraln Jam czy nawet
    R.A.T.M. , dlatego stawiam na 95 rok jako koniec.
  • Gość: piili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:10
    poparcie w tym miejscu nastepuje corvina, krzyska i onioniego. o to chodzi!
  • Gość: jaro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:57
    rock był jest i bendzie dopuki bendziemy go sluchali a jak widac na ulicach
    jego kult trwa nadal
  • Gość: ThirdEye IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 22.09.05, 21:51
    kolejna bzduratongue_out
    dla chcacego nic trudnego
    mozna znalezc perelki w szeroko pojmowanej muzyce rockowej chociazby: Porcupine
    Tree, Tool, czy Mars Volta...
    te zespoly dla mnie brzmia jak żadne inne
    wystarczy sie nie ograniczac do zespolow ktore slyszly sie w radiu czy
    politycznie poprawnej TV
  • Gość: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 08:48
    rock sie nigdy nie skończy kocham rocka i wszystko inne ale żeby mówić że rock
    umarł trzeba mieć nie równoooooo popd czapką!!
  • Gość: tylda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 09:25
    Uwielbiam rocka. Demerwuje mnie to że ludzie uważaja że kto słucha rocka jest
    ćpunem i "śmierdzielem" nie zgadzam sie z tym. Zmam ludzi którzy słuchaja hip
    hopu i ćpaja a mówią tak o tych co słuchaja rocka wiec j\niech sie zastanowia
    co oni mówią.
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:39
    To właśnie hiphopowcy staczają sie na dno.Rockowcy mają zdrowy rozsądek którym
    umieją się posługiwać a co lepsze jak już ćpają piją lub palą to nie dla szpanu
    tak jak to robią skate'ci
  • Gość: nirvana the best IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:24
    Rock+Sex+samochody jeah>>!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: ktoś IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 22.09.05, 15:44
    Zgadzam sie z osoba która dodała ten post.
    Rock żyje i niegdy nie przestanie istnieć !!
  • Gość: tomeczex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 10:52
    Rock skonczy sie w przyszłym rokcu smile
  • Gość: madziulla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:12
    rock tai dbry i prawdziwy juz nie istnieje niestety.. istnieja lepsze i
    gorsze ,,reprodukcje" prawdziweg rocka. a glany ne znaczaja ze osoba słucha
    rocka metalu itd. bo nawet plastikui ( barbie itd.) nosz a glany i paski w
    cwieki itd. wiec nie mam co mwic ze czrna oszulka glany itd. to jest
    prawdzjwy rock!!!1
  • agaklosek 22.09.05, 21:16
    Różowe laseczki biegające w czarnych koszulkach z brokatem z wielką czachą i
    napisem " punk is not dead " To wchodzi w mode.. A glany są już naewt różowe,
    żaden szanujący się metal / punk nie załorzy czegoś takiego .. uncertain
  • Gość: Gacek- gac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:32
    nie roztrzygniemy teraz tego konfliktu aczkolwiek zdania wszystkich osób są
    ważne w tym sporze gdyż wiemy że każde zdanie jest inne i każdy ma inne
    ideały<nie iwem czy to dobre słowo> muzyczne i wiemy z czym musimy sie liczyć z
    strony rockowców jak i zarówno fanów innych muzyk
  • Gość: Ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:25
    Nie zgadzam sie do konca z Toba!! To ze jakas rozowa lala zalozy glany to wcale
    nie znaczy, ze nie ma juz rocka!!!! Co prawda, wg mnie to profanacja i takie
    laski powinno sie gdzies zamykac, ale prawdziwi fani ciagle zyja i to oni
    stanowia o sile rocka!! On zyje wraz z nami i nigdy nie umrze!!!
  • Gość: Juździor:) IP: 85.198.233.* 22.09.05, 10:53
    ej kurna ale tu pierdoły piszecie matko rock wcale nie umarł to ze wy kurde
    sluchacie techna i hip hopu to nie moja wina sad wogole nie znacie sie na muzyce
    eh szkoda słow po prostu spadam
  • Gość: gandzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:11
    ten kto tak twierdzi jest pojechny !!!!
  • Gość: Nevada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 11:15
    Rock dalej istnieje, ten kto nie wierzy w jego żywot zapraszam na WOODSTOCK,
    czyli do miejsca gdzie rock jest jednym z czterech głównych czynników tej
    imprezy. Tam można zobaczyć na czym naprawdę ten klimat rocka polega! Pozdro
    dla wszystkich Woodstockowiczów!!! SIEMKA
  • Gość: Anton IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:30
    Rock żyje w Kostrzynie nad Odrą (przy okazji Kostrzyn to piękne miasto)!
    Zapraszam na Woodstock! Zapraszam aby się przekonać że rock żyje. To wspaniała
    impreza na której grają wspaniałe zespoły. Zespoły te grają zajefajnego rock'a.
    Jednym słowem... Rock rocks!
  • Gość: lenutka-fanka rock IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 22.09.05, 14:22
    ROCK NIGDY SIE NIE SKOŃCZY BO JAK MOŻE ZNIKNĄĆ ZE ŚWIATŁA DZIENNEGO NAJLEPSZA
    MUZA POD SŁOŃCEM?????????????????????????????SZYBCIEJ MY UMRZEMY WSZYSCY NIŻ
    SKOŃCZĄ SIE CIĘŻKIE BRZMIENIA(THE RASMUS,HIM,KILLER,THE 69 EYES, NEGATIVEsmile
  • Gość: Lilith IP: *.osk.enformatic.pl 22.09.05, 14:54
    zgadzam sie w 100% ;] prędzej sie rozwali ..zanim rock zniknie z ojego
    ekranu ;D
  • Gość: ja IP: *.85-237-173.tkchopin.pl 22.09.05, 16:20
    nie moze bo do czego bysmy porownywali reszte beznadziejnej muzy??hip hop zadzi
    a nie jakis rock czy inne badziewie. 1000 odmian kazda rownie glupia...
  • Gość: Maniek IP: 80.48.254.* 22.09.05, 17:10
    Loool frajerze ty mówisz że hip hop żądzi?? Wieasz z kąd wzioł sie hh i rap??
    od murzynów z USA!! a wiesz z kad w usa wzieli sie murzyni !! NIEPOTRAFILI
    SPIE..Ć PRZED SIATKĄ I DALI SIĘ SCHWYTAĆ NA WŁASNYM PODWÓRKU. ich dzieciaki
    zrobili czarną muzyke-rap od czego wywodzi sie hh polslcy frajeży pomałpowali
    od czarnych a ty tego słuchasz bo"śpiewają o życiu" lol jesteś frajerem,
    posłuchaj sobie troche wieceje tych debili to może padniesz z zleselowania
    mózgu !! Ryją CI banie jakimś gównem...

    Dla Rocka trzeba mieć szacunek ponieważ dzieki niemu powstalo wiele pochodnych
    odłamów muzycznych które są zajebiste...

    A ty biały mu9rzynie zatkaj pysk...

    Sorrrki innym,nie jestem rasistą... ale tak jakoś... ach.., wku..ł mnie
  • Gość: :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:13
    jasne że rock nie zniknie, wiadomo ze fani dobrej muzyki nie sa rasistami:
    znacie takie cos MUZYKA PRZECIWKO RASIZMOWI...na pewnobig_grin
  • Gość: gość IP: *.toya.net.pl 22.09.05, 21:05
    Nie chcialo mi sie tego wszystkiego czytactongue_out
    Ale... Oczywiscie ze sie nie moze skonczyc i sie nie skonczy:]
    Zbyt duzo ludzi go kochasmile
  • Gość: empty-line IP: 82.160.255.* 22.09.05, 14:59
    Owszem racja!
  • Gość: empty-line IP: 82.160.255.* 22.09.05, 15:04
    a tak poza tym Rock to nie epoka, żeby się kończył... Ty styl muzyczny!
  • Gość: Rev... IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 16:58
    Nie slucham rocka, ale hm...nigdy on się nie skończy; zawsze będą ludzie,
    których to bedzie bawić. Nawet jeśli muzyka rockowa przestanie być grana na
    koncertach, przestanie sie mówić o niej, to znajdą się ludzie któży nigdy nie
    zapomną co oznacza "słowo" ROCK...Tak jest z każdą muzyką.
  • darka_greenday 22.09.05, 17:09
    TO NIE PRAWDA, ŻE ROCK SIĘ SKOŃCZYŁ ROCK JEST TYLKO W CORAZ TO INNYCH I
    CIEKAWSZYCH FORMACH JEŚLI KTOŚ UWAŻA ŻE ROCK TO JUZ HISTORIA NECH POWIE TO
    MILIONOM SŁUCHACZY ROCKA NA CAŁYM ŚWIECIE WCIĄŻ ISTNIEJĄ I DOCHODZĄ NOWE
    ZESPOŁY GRAJĄCE TA WSPANIAŁĄ MUZYKE ROCK BĘDZIE NAWET ZA MILIARD LAT NI NIKT
    TEGO NIE ZMIENI POZDRO I BUZIAKI DLA TAKICH JAK JA KTÓRZY SŁUCHAJĄ ROCKA I
    MUZYKI ALTERNATYWNEJsmilesmilesmilesmilekiss FOREVER ROCK!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: Arbuz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:04
    Sam komponuje, wydalem nawet pare podkladow na legalnej plycie (HH ale mniejsza
    z tym) ale to co sie dzieje z muzyka to paranoja... Same Covery... Ostatnio
    sluchalem sobie Everytime we touch, potem wlaczam playliste - Cover - Cascade -
    Everytime we touch - na imprezie ktos wlaczyl Boys - Jump - Ta sama melodia...
    Porazka... Samo zlodziejstwo melodi albo covery starych kawalkow, nie
    wspominajac o HH i samplingu bo tam w zasadzie od dawna jest zapozyczanie z
    dorobku innych... Ale takie zespoly jak Groove Coverage albo taki Scooter...
    Same covery... Muzyka umiera, coraz trudniej wymyslic fajna melodie nie bedac
    nazywanym zlodziejem innej melodi... Zauwazyliscie ze jak jets jakis nowy
    kawalek dobry zaraz jest 20 remixow? Bo znacznie latwiej zrobic swoja wersje na
    swoich brzmieniach melodi ktore ktos powymyslal niz cos od nowa zrobic... Cala
    muzyka umiera...
  • Gość: miss_z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:10
    nie muzyka się kończy, tylko ludzie idą na łątwiznę. popatrzcie jak było za
    czasów bacha na przykład. utwory trwały po pół godziny, godzinę. a teraz? teraz
    rozpowszechniła sie popkultura.ludzie idą na łatwiznę
    a covery robią głównie z piosenek popowych, tych najłatwiej przyswajalnych
    przez ludzi. naprawdę żadko słyszę przerobionego rocka, a jeśli już, to
    naprawdę dobrze.
  • Gość: pietras234 IP: *.chello.pl 22.09.05, 20:12
    mowisz trwaly pol godziny szczerze mowiac sluchac przez pol godziny tekstu w
    jednym rytmie z jednym podkladem muzycznym moim zdaniem bylo by troche nudne
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:19
    Muzyka rocka się nie skończy dotąd dopuki bedą ludzie którzy ją słuchają.Ja do
    nich należe od ośmu lat i nadal będe to kontynuowała.Posłuchajcie gazeta tak
    pisze ponieważ teraz modny jest hip hop i rap lub jeszcze cos takiego,jednak
    prawdziw rockowcy jeszcze istnieją.Niewieżycie ?? Co sierpień odbywa sie słynny
    PRZYSTANEK WOODSTOCK-zjazd rockowców i metalowców już nie tylko z Polski(tak
    jak to było dotychczas).Muzyka rocka jest poprostu super!!!!Pisząc takie
    artykuły obraża się rockowców a oni wciąż istnieją!!!!
  • Gość: iwula !! IP: *.erydan.net / 213.25.162.* 22.09.05, 19:22
    zgadzam sie !! rock nigdy nie umrze i nie przeminie. Punk rock, a rock to
    zupelnie dwie inne rzeczy wiec nie zgadzam sie z twierdzeniem, ze rok gdzies
    zaginal !!
  • Gość: pietras234 IP: *.chello.pl 22.09.05, 19:28
    Również moim zdaniem rock nie zginie i uważam za glupote uwazanie inaczej lub
    mowienie np. przez hip-hopowcow (nic do nich nie mam slucham kazdego rodzaju
    muzy) ze rock jest glupi. Do hip-hopowcow! To dzieki rockowi powstala wiekszosc
    nowych styli muzycznych. A mówienie że rockowcy do ćpuny jest zachowaniem
    dziecka z 5 klasy szkoły podstawowej.
  • Gość: MISIEK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 20:54
    ROCK IS NOT DEAD
    TEN KTO PISAL TEN GLUPI ARTYKUL SIE NIEZNA

    ROCK 4EVER ROCK IS NOT DEAD
  • Gość: Fallen Angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:18
  • Gość: Fallen Angel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:22
    Gosciu rock to jedna z inteligentniejszych rodzai muzyki... i to mowia ludzie
    ktorzy sie na tym znaja. ustepuje np jazzowi.mowisz ze rock umarl - bzdura jak
    rock umarl to HIP HOP nie istnial.dla mnie to to jest ciagle to samo (hip HOP)
    a co wiesz o metalu...slyszales moze gatunek metalu POWER ??? rock to jest
    temat ktory trudno wyczerpac. zastanow soie na HH i techno a jak chcesz cos co
    sie nie zkonczy ..... to sluchaj DISCO POLO .........
  • Gość: HDL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:32
    uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  • Gość: pisak IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.05, 21:35
    rock to brud... rock to drugs czyli choroba nakajaca tą ziemie..... syf i nic
    wiecej
    Sieg Heil !
  • Gość: Havranek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:22
    Powstają wciąż nowe bandy o nowym brzmieniu, często cięższym . Np.
    grupa "seether". TO nie jest oparte na sex,drugs, ale na muzyce. czasy ćpania i
    freesexu przygasły, ale rock jest żywy, inny, ale żywy!!!
  • Gość: Nika IP: *.speedtransfer.pl / *.speedtransfer.pl 22.09.05, 22:39
    Rock nigdy sie nie konczy! To jest dla mnie glupota ustalac date zakonczenia
    tej muzy! A to wszystko przez cos co nazywaja muzyka,tj. muzyke elektroniczna,
    tworzona przez komputery!Rock jest w sercach ludzi i tak pozostanie na zawsze!
  • Gość: PEARL JAM IP: *.com.pl / 82.160.43.* 22.09.05, 22:47
    Rock zawze bedzie istniał!!!przeciezto nie tylko muzyka ktora sama w sobie jest
    zajebista, ale to tez sposob bycia styl ubierania sie i wiele wiele innych...
    ta muzyka nigdy nie umrze!! Znam duzo ludzi ktorzy sluchali innej muzyki i
    przerzucili sie na rocka, bardzo rzadko bywa odwrotnie i cos chyba w tym jest
    co nie??
  • Gość: Inferno88 IP: *.bojary.koba.pl 22.09.05, 22:41
    Rock dalej isntniej w takiej lub innej formie ja słucham zagranicznych zespołów
    i wiekszasc moich znajomych sami z reszta gramy:
    Blink 182
    Green Day
    Good Charlotte
    Sum 41
    Simple Plan
    Quarasi
    Bon Jovi
    Mettalica
    The Offspring
    ... mógłbym wymieniac jeszcze z godzine
  • Gość: Dudek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:44
    Popieram artura666! Rock wcale się nie kończył! A punk jest najlepszą muzyką na
    świecie!
  • Gość: bezsenna IP: *.olsztyn.mm.pl 22.09.05, 23:14
    rock to nie tylko muzyka ale przekaz i to wlasnie ten przekaz jest
    najwazniejszy ktory moze utkwic w czlowieku na zawsze wpoic jakies nowe zasady
    i poglądy rock jest naprawde narzedziem do powstawania wartosci w czlowieku do
    odkrywania prawdy
    nie krytykujmy tego ze rockowych artystow nie chca nigdzie juz wydac nie
    domagajmy sie nowosci bo dzisiaj nowosciami sa doda i mandaryna nam nic do tego
    towarzystwa
    tak wiec moi kochani rock to muzyka ktora pozostaje w nas na zawsze
  • Gość: z filmu"The Doors" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:39
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • tomash8 15.09.05, 20:40
    Rock skończy się wraz ze śmiercią Lemmy'egosmile <joke>

    --
    tomash8.blox.pl
    Long live rock'n'roll!!!
  • mrtorture1 16.09.05, 01:43
    ale wszyscy wiemy, że Lemmy jest nieśmiertelny i wódka go konserwuje... więc
    Rock nigdy nie zginie wink
  • carvin 22.09.05, 17:07
    a tak mozemy przyjąć ze rok jest prawie tak stary jak ludzkość np lemmy to
    pikus przy micu jaggerze i stonsach przecież na bank byli nadwornymi muzykani
    lidwika XVI albo nawetkarola młota
  • Gość: Ano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 22:57
    Co Ty, Lemmy nigdy nie umrze ! smile
  • Gość: scribs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:57
    było już....

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=26068571&a=26068571
    a całkiem możliwe, że i przedemną były podobne wątki...
    tak więc powtarzasz się kolego... Nie dość, że wszyscy są wtórni i powtarzają
    się, to jesczze zaczynamy sie powtarzać w odkrywaniu tego, że wszyscy i wszystko
    się powtarza... Przepraszam za to "masło maślane...", ale koniec historii
    jeszcze nie nastąpił, choć miało się to stać wraz z upadkiem sowieckiego
    totalitaryzmu... A tu proszę ludzie dalej umierają, są represjowani, dalej śa
    prowadzone wojny etc.

    Jak w "Piosnce o końcu świata" Miłosza...
    Koniec nie będzie taki wyrazisty, sami tego nie zauważymy zapewne... Kto wie
    może już trwa...

  • artur666 16.09.05, 00:47
    Cos o podobnym sesie slyszalem na temat zatruwania srodowiska: "Przyszlosc,
    wlasne mamy teraz"
  • Gość: Kasia† IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 18:46
    "Nie potrzeba żadnych wielkich słów uwierz w to,cudu by sie wkońcu zadarzył cud
    tylko bądź.Dawno zapomniany dobry wiatr wróci tu aby wszystko było chociaż raz
    jak ze snu".Jeżeli rock się skończyłto nic mi o tym nie wiadomo.Dziwne bo
    zawsze go słucham i nie zauważyłam zeby sie skonczył:/.Przeciez nie zasypiam
    jak niedźwiedz na zimę.
  • Gość: strange fruit IP: 81.15.170.* 16.09.05, 09:40
    Tak tu prawda intelektualizujesz, ale to, co napisałeś, to za przeproszeniem
    kretynizm pierwszej wody. Dopóki po garażach i piwnicach łupią w swoje wiosła
    młode wyrostki krzycząć do mikrofonu o bólu życia, dopóty rock będzie żył.
  • Gość: jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 19:15
    Masz rację. Jestem "tylko" dwadzieścia lat młodszy od Micka Jaggera, ale jakoś
    się rozumiemy. Rock to nie tylko "składanka" nutek i taktów. To filozofia i
    sposób na życie a świat cały czas daje pożywkę rockowi. I tak będzie zawsze. Na
    dowód starzy (dla mnie strasznie młodzi): REM i Red Hot i młodzi: Staind.
  • Gość: FigoFago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 09:49
    Zgadzam się.
    Stało się to pomiędzy 1979-1984 rokiem.
  • mordeczek 16.09.05, 10:23
    Czesc fachura od siedmiu bolesci! Rock ci sie skonczyl? hehehe!
    Jak po dlugich probach nauczenia sie grania na perkusju, wytlukles mamie
    wszystkie garnki i talerze? Tate wpierdzielil w doopsko i powiedzial, rock sie
    skonczyl?
    Sluchaj se dalej disco polo. to lepsze dla niektorych kolesi. mniej
    skomplikowane.
  • Gość: heptaparaparsinokh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:17
    mordeczek - bij dalej mame i obciagaj tacie, jak prawdziwy Rockman!
    wtedy nic ci sie nie skonczy
  • Gość: Kwinto IP: *.range86-135.btcentralplus.com 16.09.05, 19:45
    Nie jest to rock, ale... Kultura de Natura. www.kdn.pl
  • Gość: Dudi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 00:34
    Co ty pieprzysz, później była Nirvana, Pearl Jam, Soundgarden, RATM.....
    wymieniać dalej ?
  • carvin 22.09.05, 17:09
    1986 - 1992 wtedy skończył się najleprzy okres zespołu mr. big z paulem
    gilbertem
  • spokojni1 16.09.05, 16:15
    1918
  • spokojni1 16.09.05, 16:16
    4 kwietnia, godz. 21.04
  • Gość: z filmu"the Doors" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 16:23
    Chyba chodziło ci raczej o to, w którym rocku skończył się rok. W
    psychodelicznym.
  • Gość: As IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 16.09.05, 17:23
    To żałosne datować koniec rocka w momencie, gdy zaczął się wielki rozkwit
    muzyki metalowej - która przecież jest jedną z najważniejszych odmian rocka.
  • pe1 17.09.05, 01:04
    a co to jest muzyka metalowa?

    to jakiś oksymoron
  • Gość: kog IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 18.09.05, 09:59
    A ty jestes moron poprostu.
  • amk64 16.09.05, 17:37
    Skoro dla ciebie skończył się w 1979, to po cholerę piszesz ten tekst w 2005??
    Powinieneś już 20 lat temu sprzedać wszystkie płyty i zająć się czymś innym.
    Uwielbiam tę tezę o "wtórności". Gdyby przyłożyć ją do bluesa - to dopiero
    byłaby katastrofa!! Okaże się bowiem, że od 100 lat (a nie od 50) gra się go
    tak samo - może ci biedni bluesmani o tym, nie wiedzą? Może im to uświadomisz??
    Chyba się spalą ze wstydu!!! Tyle czasu grać i nie wiedzieć, ze sie jest
    skonczonym - straszne!!!

    Otóz muzyka, to nie jest produkcja samochodów - nie trzeba co pół roku
    wypuszczać nowego modelu - jeśli coś szkodzi muzyce rockowej, to własnie takie
    opinie wygłaszane przez znudzonych ćwierćfanów i żądnych "nowości" dziennikarzy.
    Wtórne ?? A niech sobie będzie wtórne. Jeśli odrzucimy tę całą pogoń za modą i
    pseudokonieczność odkrywania nowych brzmień, to kwestia "wtórności" zniknie.
    Albo coś dobrze brzmi, albo nie - i to powinno być podstawowym kryterium, a nie
    to, czy ktoś już tak grał czy nie.

    W zeszłym roku usłyszałem JET - "Are You Gonna Be My Girl" - i wpadłem pod
    stół - no i co z tego, że tam słychać wszystkie patenty wymyslone w latach 60-
    tych?? Ale jak oni to zagrali!!!

    Jesli coś się w 1979 roku skończyło - to może skonczyło się odkrywanie nowych
    lądów w tej muzyce - no i dobrze - odkryto, to teraz trzeba korzystać. Czy to,
    że ziemia już też jest odkryta w całości oznacza, że mamy wyp... się w
    kosmos??
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 11:27
    No w końcu coś drgnęło tak siedzę
    i czytam te wszystkie frazesy i mnie krew zalewa
    LOODZIE czym jest Rock czy to tylko kilka nut
    wyłuskanych z instrumentu czy może czarna koszulka
    glany i nie zawsze najlepsza fryzura a może Osbourne ,Pink Floyd
    Metallica czy Dead Can Dance
    W/G mnie jest to podstawa życia sposób na zrozumienie
    dzwięki które wydobywamy z instrumentów nie są tyko
    piepszonymi nutami rozpisanymi w jakąś tłustą partyturę
    To są nasze emocje myśli i uczucia wypowiadane przez instrument
    a to chyba coś więcej.... jeśli ROCK umarł ja też... a jednak cały czas
    ktoś przychodzi na koncerty i chce zrozumieć ...
    chce zacząć myśleś nie pochłaniać serwowaną przez media komercję
    Porównując Rocka z muzą "trendy" możemy porównać drzewo z plastikową skrzynką
    drzewo (czytaj Rock) będzie cały czas sie rozwijać rosnąć a nawet jak umrze to
    odrodzi sie na nowo ze swoich konarów lub nasion a do plastikowej skrzynki
    można wrzucić cały syf będzie to tylko Gnić
    to tyle . PS pozdro dla ziomali Nauczcie się myśleć a nie tylko nażekać
    na zadymy pod blokiem
  • carvin 22.09.05, 17:16
    mówisz o rock and rollowym stylu życiasmile) jak ktoś bęzdie w poznaniu niech
    wpadnie do stajenki pegaza na fredry za mostem teatralnym. Stałymi klijętami sa
    tam rock & rollowcy wykolejeńcy życiawi którzy nie stoczylui sie an dno muzycy
    niskich ale rockowych lotów wspaniałe mmiejscesmile) only rock & roll
  • Gość: Jar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 19:32
    Kurde, strasznie dobrze gadasz. Chyba jesteś tylko roczek młodszy ode mnie i
    dlatego Cię tak dobrze rozumiem.
  • yevher 22.09.05, 13:28
    amk64 napisał:

    > Skoro dla ciebie skończył się w 1979, to po cholerę piszesz ten tekst w
    2005??
    > Powinieneś już 20 lat temu sprzedać wszystkie płyty i zająć się czymś innym.
    > Uwielbiam tę tezę o "wtórności". Gdyby przyłożyć ją do bluesa - to dopiero
    > byłaby katastrofa!! Okaże się bowiem, że od 100 lat (a nie od 50) gra się go
    > tak samo - może ci biedni bluesmani o tym, nie wiedzą? Może im to
    uświadomisz??
    > Chyba się spalą ze wstydu!!! Tyle czasu grać i nie wiedzieć, ze sie jest
    > skonczonym - straszne!!!
    >
    > Otóz muzyka, to nie jest produkcja samochodów - nie trzeba co pół roku
    > wypuszczać nowego modelu - jeśli coś szkodzi muzyce rockowej, to własnie takie
    > opinie wygłaszane przez znudzonych ćwierćfanów i żądnych "nowości"
    dziennikarzy.
    > Albo coś dobrze brzmi, albo nie - i to powinno być podstawowym kryterium, a
    nie
    >
    > to, czy ktoś już tak grał czy nie.
    >

    >
    > Jesli coś się w 1979 roku skończyło - to może skonczyło się odkrywanie nowych
    > lądów w tej muzyce - no i dobrze - odkryto, to teraz trzeba korzystać. Czy
    to,
    > że ziemia już też jest odkryta w całości oznacza, że mamy wyp... się w
    > kosmos??
    ... nic dodać nic ująć.
  • Gość: Piżmak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 15:56
    AMEN! Mam 23 lata i wychowalem sie na Motorheadzie. Wali mnie to że dla kogoś
    to nie jest muzyka, czy może martwa muzyka (a 99.9% nie wie co to motorhead).
    Może słuchacie sobie teraz hip-hopów, techniawek, diskopolówek, metalo-
    plastyki uncertain itp. Mi to wisi. Ciekawe jak będziecie na siebie patrzeli za 40..
    czy choćby 30 lat. Dla mnie rock (hard rock) to jest styl. Będę stary i siwy
    ale będę nosił długie pióra, i koszulkę motorheada. A Wy - bojówki i rozlazłe
    bluzy? Spójrzcie choćby na samych wykonawców - to juz nie są młodzieniaszki. To
    są dziadki. Mają przechlane i wypalone głosy ale to jest CZAD. Mało kto to
    potrafi skumać. Słyszeliście głos Lemmy'ego na całą pi...kietę w słuchawkach?
    Od tego stają mi ciary na plecach. Nie czepiam sie tutaj innych stylów. To wy
    sie czepiacie. I po co? Ciekawe czy koleś który to napisał w '79 słuchał rocka
    czy może ledwie rozumiał teksty fasolek. O sory... fasolek jeszcze nie było.
    Pewnie gibał przy Elvisie (niech mu ziemia lekką będzie). Kocham Rocka (Hard
    Rocka) i tak mi zostanie.
  • carvin 22.09.05, 17:25
    Lubie motorheda tylko z fast eddiem clarkiem osobiście woleDio z vivanem
    campbellem, zeppelimów albo mr biga. Aczkolwiek motorhead to naprawdę dobra
    rokowa ( rock & rollowa ). Zatem należe do 0,01% społeczeństwasmile)
  • wujag 16.09.05, 17:59
    kompletne bzdury że niby Rock się skończył. a nawet jak "formuła się wyczerpała" to i co z tego??? Rock is still ailive and well
  • Gość: kllly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 18:04
    ale głupota! muzyka to niewyczerpane źródło, i to że w tym momencie wydaje ci
    się że nie ma nic nowego nie znaczy że wszystko już było. wielkim ignoranctwem
    jest uważanie że rewolucje i nowe style grania to chwyt marketingowy - jasne, w
    wielu przypadkach tak, ale wciąż pojawiają się kapele zmieniające oblicze tej
    muzyki.
  • Gość: J. IP: *.elpos.net 16.09.05, 18:08
    Ja tego słucham i dla mnie wciąż żyje...
    przynajmniej w moich słuchawkachsmile
  • jaroskywalker 16.09.05, 18:21
    To, że w mainstreamie nie ma prawdziwie rockowych zespołów, nie oznacza, że nie
    ma już samego rocka. Idea trwa w niezależnych grupach, niekoniecznie znanych
    całemu światu, ale za to niezwiązanych kontraktem z żadną wielką wytwórnią.
  • Gość: ajron men IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 18:29
    scribs ma plusa za miłosza
  • Gość: yes IP: *.aster.pl 16.09.05, 19:00
    zgadza się
  • Gość: Juri IP: 62.233.200.* 16.09.05, 19:05
    rany... ale madrosci... skad zes sie wzial czlowieku? rock umarl? ty chyba nie
    masz zielonego pojecia czym jest rock!!! to nie tylko dzwieki same w sobie, to
    ludzie czujacy taka muzyke, chodzacy na koncerty i grajacy - czesto po
    piwnicach czy garazach. rock to pewien stan ducha, ktory nie zniknie jeszcze
    dlugo...
    a co do 1979... rozumiem ze dla ciebie thrash nie ma nic wspolnego z rockiem?
    to jakas zupelnie inna bajka? a moze to krotkotrwala moda? tak samo death,
    black czy inne odmiany metalu?
    moze i same zalozenia, podstawowe instrumentarium nie zmienily sie od lat, co
    nie zmienia faktu, ze caly czas pojawiaja sie nowe elementy. nastepuje
    mieszanie z jazzem, muzyka klasyczna, pojawiaja sie komputery (one tez moga byc
    instrumentem vide kraftwerk!!!)
    jak dlugo ludzie beda sluchac i grac rock nie zginie. najelpszy dowod to wiek
    uczestnikow dyskusji - zaloze sie, ze wiekszosc urodzila sie po 1979. i tyle na
    ten temattongue_out
  • maciek-k 16.09.05, 19:27
    jezeli mialbym podac jakas date to dla mnie jest to 05.04.1994r
  • starybaca 16.09.05, 19:36
    Niestety to prawda.
    Oczywiście ciągle powstaje nowa muzyka rockowa,
    często świetna, ale nie wywołuje ona już takiego
    wrażenia jak wtedy, kiedy rock się rodził. Tak już
    jest, że "pierwszy raz" może być tylko raz smile

    Zresztą osobiście uważam, że muzyka jako taka odkryła
    już w zasadzie wszystko, co dało się odkryć.
    I stało się to bardzo dawno temu. Nikt nie "przebije"
    już Bacha czy Mozarta, co zresztą potwierdzają repertuary
    światowych filharmonii. Mózg ludzki reaguje wyjątkowo
    mocno na pewne kombinacje harmoniczne i rytmiczne,
    i większość tych najbardziej na nas działających kombinacji
    dawno już odkryto i wielokrotnie wykorzystano.
  • Gość: Luiso IP: 193.170.62.* 16.09.05, 20:44
    To fakt, ze w muzyce trudno o cos nowego.
    Ale prawda jest taka, ze tyczy sie to wszystkich nurtow. Hip hop, mimo ze jest
    b. popularny, to tylko niemilosiernie powiela, a do tego teksty sa coraz
    plytsze.
    W przypadku rocka mozna znalezc jeszcze sporo naprawde ciekawych zespolow.
    Dokad graja takie zespoly jak zakrecony Nail Inch Nails, Jane´s Addiction,
    Kasabian, Tool i A Perfect Circle z boskim Maynardem Jamesem Keenanem,
    Radiohead, Anti-Flag, niezniszczalne U2 i wiele, wiele innych bardziej badz
    mniej popularnych, nie mamy sie co martwic o przyszlosc rocka.
    Do tego dochodzi ogromna rzesza ludzi, ktorzy wciaz w sercu maja The Clash, Sex
    Pistols, Devo, Rage Against The Machine, Gang of Four, etc, etc...
  • Gość: Pulpet IP: 80.51.233.* 16.09.05, 19:55
    Zgadzam się z autorem.
    Wspomniane wyżej trash, black czy dead, jak dla mnie są tylko popłuczynami
    rocka, agresywną łupanką (zaskoczył mnie As pisząc o "rozkwicie". Cofanie się
    nazywasz rozkwitem?)
    Od początku lat osiemdziesiątych do teraz gra się to samo tylko inaczej. Nuda
    jak w polskim filmie.
  • Gość: As IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 16.09.05, 20:46
    Zgadzam się z autorem.
    > Wspomniane wyżej trash, black czy dead, jak dla mnie są tylko popłuczynami
    > rocka, agresywną łupanką (zaskoczył mnie As pisząc o "rozkwicie". Cofanie się
    > nazywasz rozkwitem?)

    Jasne że rozkwit. Nie wiem gdzie tu widzisz cofanie się. Przecież taki np
    thrash metal to był bardzo świeży i ożywczy nurt. NWOBHM był już bardziej
    wtórny, zgoda, ale thrash - na pewno nie !!!
  • Gość: olo-1973 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 16.09.05, 19:59
    Rock się nie skończył i nie skończy dopóki choć jeden człowiek będzie słuchał
    Floydów, Doorsów, Slayera, Pistolsów, Kultu, Dezertera itd itp,czy
    współczesnych wypocin (sory ale żadnego nie kojarzę). To, że współczesny rock
    to kwestia rżnięcia z Sabbatu, Starej Metallici czy I Nirvany to już inna
    rzecz. Dla mnie musiałby ktoś zniszczyć bezpowrotnie całą twórczość ROCKOWĄ no
    i zresetować mi mózgownicę.
  • Gość: elbro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:04
    olo-1973 napisał:
    > "Starej Metallici" Dlaczego starszej? Zdadzam sie ze po 91 ich plyty nie byly
    za udane ale St.Anger byla płytą bardzo dobra.... Ponad to napisali plytę z
    której nie ściagneli inspiracji z płyt wczesniejszych... Wiec jak moze rock nie
    żyć skoro oni zrobili "coś" innego i zarazem nowego (i to "coś" im wyszło).
    POZDROWIENIA DLA STARYCH HEAVY METAL'OWCÓW
  • Gość: Piesek Leszek IP: *.icpnet.pl 16.09.05, 20:30
    NIEPRAWDA !!! KTO NA TYM FORUM JEST MARTWY TEN JEST MARTWY !!!
  • Gość: lewatywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:33
    rok się skończył 31 grudnia ;P a tak na serio...rock ma swoje ideologie, co
    prawda...są one powtarzane, ale tak samo powtarzana jest sekwencja: "życie jest
    do dupy..." w hip hopie. Więc...hip hop też jest martwy, jesliby podążac takim
    tokiem rozumowania ;p. Dopóki są fani rocka, rock istnieje...poza tym...nie
    zgodzę się co do tego, że nie ma niczego nowego...nietrudno natknąć się na
    pewien zespół grający papararock...xP
  • Gość: Mika IP: 193.170.62.* 16.09.05, 20:57
  • Gość: Luiso IP: 193.170.62.* 16.09.05, 21:06
    ROCK nie jest BACK bo nigdy nie przemina!!! I NIGDY nie przeminie!!!
  • pe1 17.09.05, 01:07
    rock jest wtórny i nudny
  • zdunman 17.09.05, 13:09
    pe1 napisał:

    > rock jest wtórny i nudny

    żarty, ciekawe dlaczego co pare miesięcy odkrywam nowy niesamowity zaspół o którym wcześniej nie słyszałem? człowieku!! gwarantuje Ci że nie słyszałeś nawet 5% tego co warto usłyszeć!
  • vomek 16.09.05, 21:16
    rock nie umarł i nie umrze, dopóki są ludzie, którzy kupują płyty, grają muzyke i czują, że to właśnie rock to jest to co czują. Tak samo jak z Nirvaną, będzie tak długo dopóki ich płyty będą znikać ze sklepów i koncerty będą w sieciach p2p. Gadanie że rock jest martwy to brednie, posłuchajcie np Primus'a, albo queens of the stone age [jesli chodzi o nowe style], albo chociażby metalu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka