Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc:)

27.09.05, 09:11
hej!
zacznę tak: mianowicie nie znam sie absolutnie na jazzie...ale bym chciał.
a sprawa dotyczy tego, ze prosiłbym was o podrzucenie mi nazw jakis fajnych
jazzowych kapelek. z jednym tylko zastrzezeniem, chcialbym zeby te kapelki
nie graly jakiegos bardzo skomplikowanego jazzu, tylko taki w ktorym rytm sie
w miare kupy trzymasmile, jakies chwyliwsze melodie itp., o ile to mozliwe w
ogolesmile
mam nadzieje ze zrozumieliscie o co mi chodzismile
dzieki za wszystkie podpowiedzi
pozdrawaiam
hej
Edytor zaawansowany
  • jasiek_natolin 28.09.05, 23:46
    No to bracie kup sobie płyty big bandów Duke'a Ellingtona i Counta Basiego.
  • jazzbaky1 29.09.05, 05:43
    Sun Ra bylby bardziej przyswajalny, i Ornette Coleman.
  • japepi 04.10.05, 20:13
    jazzbaky1 napisał:

    > Sun Ra bylby bardziej przyswajalny, i Ornette Coleman.

    z pewnoscia
    moze jeszcze Ayler, Brotzmann i Anthony Braxton
    sliczne linie melodycznesmile
  • jasiek_natolin 04.10.05, 22:28
    Ooo właśnie,lada chwila ukaże się koncertowa płyta Brotzmanna i Trzaski.
    Wspaniała okazja.
  • japepi 05.10.05, 19:53
    na pewno ale nie wprowadzajmy ludzi w blad
    vini4 prosil o lekkostrawny, melodyczny jazz, a kontakt zwyklego zjadacza
    chleba z 'machine gun' Brotzmanna, 'free jazz' Colemana czy 'witches & devils'
    Aylera (Sun Ra juz predzej) moze sie skonczyc powaznym urazem i zniecheceniem
    do jazzu na lata
    ja osobiscie nie moge nic konkretnego polecic bo nie slucham takiego jazzu i
    sie w nim nie orietuje; jedyne z lekkich rzeczy jakie mi przychodza na mysl to
    Carla Bley i Steps Ahead, ale przy tym zbytnio nie ponucisz
    pozdrawiam
  • jazzpunk 29.09.05, 08:26
    Nie ma jazzowych kapelek, tak samo jak nie ma klasycznych kapelek(mam na myśli
    europejską muzykę klasyzcną).Jazz to czarna muzyka klasyczna. Mawiał
    tak "wielki" Rahsaan Roland Kirk, mawiał tak również "wielki" Charles Mingus.
    smile
  • pharoah 05.10.05, 13:57
    mam nadzieje,ze dobrze zrozumialem o co chodzi:jest taka "jazzowa
    kapelka",ktora"w miare trzyma rytm"-ART ENSEMBLE OF CHICAGO!!!!!na pewno Ci sie
    spodoba.GREAT BLACK MUSIC !!!!!od nich powinienes zaczac...propozycje innych
    forumowiczow tez wez pod uwage...sa jak najbardziej trafione.z "jazzowych
    kapelek"polecam jeszcze:JOHN COLTRANE QUINTET,ORNETTE COLEMAN DOUBLE QUARTET
    (absolutna klasyka-MUSISZ to znac)co by tu jeszcze...SUN RA ARKESTRA(kolejna
    dobra "jazzowa kapelka").jak CI sie to spodoba siegnij jeszcze po:ALBERTA
    AYLERA,PHAROAHA SANDERSA(trzyma rytm),CECILA TAYLORA,CHARLESA GAYLE'A,DANIELA
    CARTERA,PETERA BROTZMANNA,EVANA PARKERA,SUNNY'EGO MURRAYA,MILFORDA GRAVESA(to
    perkusista-trzyma rytm "jak sukinsyn"-jakby powiedzial miles...),ANTHONY'ego
    BRAXTONA...itd.itp.jak bedziesz jeszcze potrzebowal wiecej "jazzowych kapelek"
    zglos sie...z dzezowym pozdrowieniem-pharoah
  • pharoah 05.10.05, 14:00
    wink
  • pjetrek29 08.10.05, 09:09
    jeśli chodzi o mnie, to słucham głównie jazzu krajowego, wycieczkującego w
    różne dziwne strony i trochę "mniej jazzowego". bardzo polecam dwie grupy,
    które grały w latach 80-tych: Tie Break i Young Power, oraz "podzbiory" tego
    drugiego: Pick Up i Priest & Big Cork. z późniejszych polecam kwartet Alka
    Koreckiego "Z całym szacunkiem dzika świnia". z całkiem najnowszych: Wiosnę,
    Batyskaf, klezmer-jazzowe Meritum i etno-jazz-rockowe Stilo.
    pozdrowienia
  • pjetrek29 08.10.05, 09:12
    no i polecam chyba jedyną płytę z jazzu zagranicznego, którą dobrze znam [taki
    ze mnie znawca tematu wink] - "Tutu" Milesa Davisa.
  • pz7 10.10.05, 16:03
    Jesli wolno to dam Ci jedna wskazowke. Posluchaj sobie jazz radia a jak pojawi
    sie cos co ci sie spodoba to zdabadz plyte. Ja tak robilem i nadal robie. Jesli
    nie jestesz szczesliwcem z Krakowa lub warszawy (jedyne miejsca gdzie odbiera
    Jazz radio) to posluchaj sobie "Siesty" M. Kydrynskiego w programie 3 polskiego
    radia.
    Facet gra najlzejsze kawalki jazzowe jakie mozna sobie wyobrazic. Ponadto
    zamecza n-tymi aranzacjami przebojow Stinga i sprawia wrazenie strasznego bubka.
    Gust muzyczny ma jednak zupelnie nienaganny.
    Pozdrawiam
    Piotrek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka