Dodaj do ulubionych

Universal soldiers of guitar...

19.11.02, 18:50
Witam!

Kto waszym zdaniem zasługuje na miano gitarzysty niezwykle wszechstronnego -
tzn. odnajdującego się w wielu stylistykach, z podobnym (znakomitym) skutkiem?

Moi faworyci:

Jeff Beck
Stevie Ray Vaughan
Rory Gallagher

Wasze typy?

PZDR.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Marcel IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 19:44
    Frank Zappa.
  • Gość: As IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.11.02, 19:51
    Otóż mój przykład będzie trochę kontrowersyjny, nie jest to bowiem gitarzysta
    specjalnie wybitny i utalentowany. Na pewno nie należy on do kanonu "herosów
    gitary". Ale na pewno umie odnaleźć się w różnych stylistykach, brzmienie jego
    instrumentu nigdy nie jest takie samo, lubi eksperymentować i grać w nietypowy
    sposób, choć skutek tego bywa różny. Mam na myśli Alexa Lifesona z Rush.
    A tak poza tym to przepraszam, ale chyba za mało się znam na tym od strony
    technicznej, jestem tylko słuchaczem.

    Pozdrawiam
  • Gość: Jacek IP: lustro:* / 10.10.15.* 20.11.02, 10:17
  • Gość: Jacek IP: lustro:* / 10.10.15.* 20.11.02, 10:18
  • gregkor 20.11.02, 10:40
    Dodałbym jeszcze Johna Scofielda, Al Di Meole (chyba jest
    najwszechstronniejszy), Frank Gamble, Chuck Loeb, Allan Holdsworth, Bill
    Connors, Mike Stern, John Abercrombie, Jean-Paul Bourelly, David Fiuczynski,
    Vernon Reid, Charlie Hunter, Scott Henderson, Kevin Eubanks itp.
  • Gość: Jacek IP: lustro:* / 10.10.15.* 20.11.02, 10:59
    gregkor napisał:

    > Dodałbym jeszcze Johna Scofielda, Al Di Meole (chyba jest
    > najwszechstronniejszy), Frank Gamble, Chuck Loeb, Allan Holdsworth, Bill
    > Connors, Mike Stern, John Abercrombie, Jean-Paul Bourelly, David Fiuczynski,
    > Vernon Reid, Charlie Hunter, Scott Henderson, Kevin Eubanks itp.

    Al Di Meola jest znakomity, ale jak pamiętasz McLaughlin grał w Shakti, a tak
    nie grał żaden z wymienionym przez Ciebie gitarzystów jazzowych.
    Pozdrawiam.
  • gregkor 20.11.02, 11:14
    Faktycznie w zasadzie ciężko wybrać któregoś z nich. Mnie urzekła płyta "The
    Grand Passion" nagrana z orkiestrą symfoniczną, później byłem na Warsaw Summer
    Jazz Days, gdzie grał solo, no a ostatnia płyta to mocny fusion "Flesh On
    Flesh", polecam.

    pozdr
  • Gość: Jacek IP: lustro:* / 10.10.15.* 20.11.02, 11:38
    gregkor napisał:

    >...ostatnia płyta to mocny fusion "Flesh On
    > Flesh"<

    Jeszcze jej nie słyszałem, czyżby powrót do wspaniałych klimatów z czasów np.
    Elegant Gypsy ?
    Pozdrawiam.
  • Gość: Banan IP: *.dtvk.tpnet.pl 20.11.02, 15:43
    gregkor napisał:

    > Dodałbym jeszcze Johna Scofielda, Al Di Meole (chyba jest
    > najwszechstronniejszy), Frank Gamble, Chuck Loeb, Allan Holdsworth, Bill
    > Connors, Mike Stern, John Abercrombie, Jean-Paul Bourelly, David Fiuczynski,
    > Vernon Reid, Charlie Hunter, Scott Henderson, Kevin Eubanks itp.

    Ze swoje strony dorzuce Steve'a Lukather'a.
  • gregkor 20.11.02, 15:58
    Zgadzam się, koleś rzeczywiście jest wszechstronny i nagrał się w wielu
    projektach. Cjoć ja nie słyszałem żadnej jego solowej płyty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka