Dodaj do ulubionych

Robert Leszczynski - zapis czatu

18.02.03, 12:13
Witamy forumowiczów,

Dla zainteresowanych: zapis dwugodzinnego czatu z
Robertem Leszczyńskim jes tutaj

www2.gazeta.pl/czat/1,22198,1314581.html
Leszczyński opowiada o "Idolu", o powiązaniach IQ z gustem muzycznym, dj-
owaniu i legalizacji marihuany

Redakcja
Edytor zaawansowany
  • Gość: janek0 IP: *.acn.waw.pl 18.02.03, 12:38
    i na wszystko ma badania socjologiczne
  • ksywa 18.02.03, 13:39
    W kontekście wczorajszych newsów nt. bójki w zespole Tatu oraz odwołania po raz
    kolejny koncertów w Polsce niesamowicie podoba mi się wypowiedź Leszczyka o
    graniu przez graniu nomen-omen "agresywnych" rytmów oraz otwartości w sferze
    obyczajowejwink) No niech skonam, to są dopiero obyczaje, olać polską
    publiczność, bo USA wzywawink) Mnie tam rybka, ale kiedy Leszczyk przestanie iśc
    w zaparte, że Tatu to w muzyce objawienie? No i jescze te jego wywody o
    mądrości... Żenada.
  • mallina 18.02.03, 14:18
    "Jeremy" jest malo popularnym utworem....
    --
    "robota to glupota -picie to zycie" smile))
    (interpretacja dowolna)
  • Gość: As IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 18.02.03, 17:08
    mallina napisała:

    > "Jeremy" jest malo popularnym utworem....

    Taaaa, to też mnie rozwaliło maksymalnie ... jeden z najbardziej znanych
    kawałków Pearl Jam ze słynnym klipem jest dla niego mało znany - żenadka.
  • astir 18.02.03, 16:31
    Nie znam dorobku pana Leszczyńskiego, poza wyrywkowym zapoznaniu się z jego
    artykułami w GW i obejrzeniu dwu odcinków 'idola', ale po przeczytaniu zapisu
    czatu:
    - albo pytania były dobierane tendencyjnie przez moderatora, na zasadzie im
    łatwiejsze, tym mniej emocji a co za tym idzie - łatwiej opanować całość i
    szybciej skończyć imprezę
    - albo na czat przyszły osoby zbyt infantylne by, przy okazji spotkania z tym
    panem, dowiedzieć się czegoś więcej, niż opinii tegoż na temat jakiegoś tam
    wykonawcy - o ile ktokolwiek miał taki zamiar
    - albo też nie było tam nikogo z forum 'Muzyka'wink
    Niezależnie od przyczyn - czat był beznadziejny, nie wniósł do mojej chęci
    rozszerzenia horyzontów muzycznych niczego nowego oprócz uczucia zażenowania.
    Przede wszystkim zadającymi pytania, ponieważ odpowiedzi Leszczyńskiego i tak
    zrobiły na mnie dużo lepsze wrażenie niż to, jakie zaczęło mi się kształtować
    na podstawie jego wizerunku w TV.
  • cze67 18.02.03, 16:54
    Astir, przeczytaj sobie watek o odpisywaniu (a wlasciwie nieodpisywaniu) przez
    Leszczynskiego na maile od wielbicieli a dowiesz sie jaki jest poziom
    sympatykow redaktora. Wszystko wowczas stanie sie jasne.
    Jedna z licznych wypowiedzi:

          Jestem czternastoletnia dziewczyna ktora lubi s?uchac ale nie
          spiewac´tongue_outP Bardzo polubi?am Roberta i Kube duz˙o czyta?am
          wywiadów i nietylko napisanych przez Roberta i bardzo mi sie
          podobalyjego wszelkie relacje na roz˙ne tematy! Bardzo mi sie on
          podoba uwazam,ze jest przystojnym i ostrym facetemsmile) Podoba mi
          sie rózwniez jego styl ubirania sie i to jak (mam nadzioeje ,ze
          sam ) zestawia sobie ciuszkismile) Robert Uwielbiam Cie i za?uje,ze
          niebedzie Cibie w nastepnej edycji Idola (mam nadzieje ze i ty i
          inni zmienia zdanie i dalej bedziesz jednym z jurorow)..smile))
          Pozdrowionka i czu?e ca?uski dla Roberta Od AnuskiI

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=2582057
    --
    Jezeli jest cos, czego pragniesz,
    jezeli jest cos, co moge dla ciebie zrobic,
    to daj mi znak, a zaraz to uczynie,
    z miloscia, ode mnie dla ciebie.
  • loveletter 18.02.03, 17:19
    smile)))))))))


    No co się cze-czepiasz, dziewczyna ma czternaście lat, już nie pamiętasz jak to
    było? wink


    --


    **Free thinkers are dangerous**


    FORUMOWA BIBLIOTEKA (recenzje):


    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4356980
  • cze67 18.02.03, 17:25
    loveletter napisa?:

    > No co sie˛ cze-czepiasz, dziewczyna ma czternas´cie lat, juz˙ nie pamie˛tasz
    jak to by?o? wink

    Nie wiem, nigdy nie bylem czternastolatka...
    --
    Jezeli jest cos, czego pragniesz,
    jezeli jest cos, co moge dla ciebie zrobic,
    to daj mi znak, a zaraz to uczynie,
    z miloscia, ode mnie dla ciebie.
  • loveletter 18.02.03, 17:26
    cze67 napisał:


    > Nie wiem, nigdy nie bylem czternastolatka...


    .. a łyżka powiedziała: Niedowiary !!!!!!!!! wink


    --


    **Free thinkers are dangerous**


    FORUMOWA BIBLIOTEKA (recenzje):


    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=78&w=4356980
  • Gość: nikka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 17:42
    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
    Jestem chora = dysponuję dużą ilością czasu. Przeczytałam ten wątek.
    Mamo, tato - dziękuję wam, że jestem normalna wink))
  • astir 18.02.03, 19:06
    przeczytałam wątek polecany przez cze67, dzięki - niezły czad masochistycznywink
    i w tej chwili do poczucia normalności wiele mi brakuje...
    a może by tak herbatkę z melisy? - to głos wewnętrzny się odezwał
  • Gość: nikka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 19:29
    Czemu się denerwujesz? Dystans, dystans wink)))
    Polepszyło mi się wręcz po tej lekturze smile)))
  • astir 18.02.03, 20:52
    denerwować się? trochę..
    po raz kolejny nauczyłam się czegoś o muzycewink))
    tylko dlaczego ręce mi spadły z klawiatury?
    a teraz puszczę coś na pobudzenie przytępionych zmysłów
  • astir 18.02.03, 20:54
    dzięki za przypomnieniewink)))))
  • Gość: szelak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 20:56
    mnie natomiast spodobało się zakończenie:
    Mam nadzieję, że moje odpowiedzi Was usatysfakcjonowały, ja zrozumiałem coś
    bardzo ważnego. Po raz pierwszy tak dobitnie zdałem sobie sprawę z przepaści
    pokoleniowej pomiędzy mną, osobą 36-letnią, a Wami. Internauci są głównie
    ludźmi młodymi. Główna oś nieporozumienia między nami polegała na tym, że Wy
    mówiliście językiem sukcesu, a ja językiem wartości. Co mnie obchodzi, jaki
    jest najpopularniejszy zespół w Polsce i kto go słucha i czy ktoś mnie lubi
    albo nie? To nie są kwestie wartości. Zawsze chciałem słuchać muzyki, która
    wymaga inwestycji intelektualnej, a masówką pogardzałem. Dzięki, że
    pozwoliliście mi to zrozumieć.

    a więc w nieco kulturalniejszy sposób wyraził taką oto treść:
    "zdałem sobie właśnie wyraźnie sprawę jaką bandą żałosnych jelenich wypierdków
    jesteście, wasza wrażliwość estetyczna nie dorasta mojej do pięt, sram na was,
    żegnam ozięble"
    niezłe mniemanie ma o sobie

  • astir 18.02.03, 21:04
    szelak, powtarzaj: dy - stans, dy - stans...
    to się nazywa 'spiskowa teoria dziejów'wink)
  • Gość: nikka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 21:16
    Astir, jako prekursor dystansomanii jestem dumna z Ciebie!!! smile)))
  • zamszowafurria 18.02.03, 21:36
    Gość portalu: nikka napisał(a):

    > Astir, jako prekursor dystansomanii jestem dumna z Ciebie!!! smile)))

    hej nikka..... czytam i czytam.... dystansomanii?? eee chyba już raczej
    dystansologii..... mozne jakis doktoracik uda sie z tego przepchnac co??
  • Gość: nikka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 22:01
    Manii dystansu znaczy się. Bo dystansologiem jest Loveletter, dr
  • Gość: Amelia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 22:34
    ciekawa jestem którzy najlepsi polscy DJ-e uznali Leszcza za DJ-a?
    w sumie jezeli mowi o Adamusie jako o swoim przyjacielu, to niby wszystko
    powinno byc jasne, tak?

    jeszcze niedawno grywal z cd i nie radził sobie z miksowaniem, a teraz wielki
    pan DJ grajacy dla 3000 osob (ha ha ha ciekawe w jakim klubie).

  • astir 18.02.03, 22:31
    Gość portalu: nikka napisał(a):

    > Astir, jako prekursor dystansomanii jestem dumna z Ciebie!!! smile)))
    wszystko to dzięki melisiewink
    mogę służyć za empiryczny dowód wpływu 'dy - stansu' na wzrost poziomu rozwoju
    intelektualnego u 13 - latekwink))
  • Gość: Kika IP: *.acn.pl / 10.70.6.* 19.02.03, 00:00
    Gość portalu: szelak napisał(a):

    > mnie natomiast spodobało się zakończenie:
    > Mam nadzieję, że moje odpowiedzi Was usatysfakcjonowały, ja zrozumiałem coś
    > bardzo ważnego. Po raz pierwszy tak dobitnie zdałem sobie sprawę z przepaści
    > pokoleniowej pomiędzy mną, osobą 36-letnią, a Wami. Internauci są głównie
    > ludźmi młodymi. Główna oś nieporozumienia między nami polegała na tym, że Wy
    > mówiliście językiem sukcesu, a ja językiem wartości. Co mnie obchodzi, jaki
    > jest najpopularniejszy zespół w Polsce i kto go słucha i czy ktoś mnie lubi
    > albo nie? To nie są kwestie wartości. Zawsze chciałem słuchać muzyki, która
    > wymaga inwestycji intelektualnej, a masówką pogardzałem. Dzięki, że
    > pozwoliliście mi to zrozumieć.
    >
    > a więc w nieco kulturalniejszy sposób wyraził taką oto treść:
    > "zdałem sobie właśnie wyraźnie sprawę jaką bandą żałosnych jelenich
    wypierdków
    > jesteście, wasza wrażliwość estetyczna nie dorasta mojej do pięt, sram na
    was,
    > żegnam ozięble"
    > niezłe mniemanie ma o sobie
    >
    Wyjąłeś mi to z ust.Gdy zobaczyłam końcowy komentarz Leszczyńskiego na czacie
    to aż szczęka mi opadła.Na swojej stronie internetowej nie powinien przybrać
    pseudonimu mopman tylko megaloman.
  • ayya 19.02.03, 22:05
    Lubię Leszczyńskiego, ale uważam, że ostatnio nabrał jakiejś niebezpiecznej
    pewności siebie, że wszystko wie i w ogóle jest lepszy od szarej masy. Kiedyś z
    tego wyrośnie smile) Natomiast zakończenie było trochę nie na miejscu, bo red.
    Leszczyński sam dopasował się do mizernego poziomu zadawanych pytań. Jego
    odpowiedzi był trywialne, żeby nie powiedzieć tendencyjne. W tej sytuacji
    zakończenie było bardzo nie na miejscu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka