Dodaj do ulubionych

rock - biały czy czarny

IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 22.05.03, 14:33

w 1970 roku Miles Davis, kiedy zrezygnował z występu na "Randall's Island
Festival" w Nowym Jorku powiedział: "Nie chcę być białym. Rock to słowo
białego człowieka"

a na stronie rewelacyjnego rapera Mos Defa, czytamy "Mos Def has formed a
black rock band - Black Jack Johnson (...) Mos Def wants to show that rock is
black music"

co Wy na to?
prawda pewnie leży gdzieś pośrodku,
ja jednak przychyliłbym sie do stanowiska Davisa
wydaje mi sie, ze odkąd rock odszedł od bluesowych skal
na rzecz inspiracji z kręgu kultury europejskiej
rzeczywiście stał sie jaśniejszy
tylko kiedy to się stało
i od kiedy rock jest rockiem?
warto też zwrócić uwagę na to, ze poza Hendriksem, Living Colour czy Bad
Brains brakuje Czarnych uznanych rockmanów
czy według Was, obok bluesa, jazzu, funky, soulu, rnb i hiphopu można jeszcze
umeścić rock?



Edytor zaawansowany
  • Gość: esde IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.05.03, 15:12
    myśle że coś w tym jest;mało jest zespołów rockowych, czy w ogóle grających
    cięższą muzykę a złożonych z ciemnoskórych muzykow;living color jest dobrym
    przykłądem, a że grają lepiej niż tysiac innych zespołów heavy rockowych to już
    inna kwestia;myśle że jakimś punktem granicznym od którego można by próbowac
    oddzielać "biały" rock od "czarnego" sa lata 60 i eksplozja zespołów wtedy
    rozumianych jako rockowe - the beatles najlepszym przykładem
  • Gość: Czarek IP: *.vibamt.dk 23.05.03, 11:58
    Czarni graja, biali lomoca. Podzr.
  • Gość: why IP: 195.116.50.* 23.05.03, 12:15
  • Gość: why IP: 195.116.50.* 23.05.03, 12:16
    dobry
  • madee1 23.05.03, 12:22
    W The Libertines gra jeden kolorowy, chyba na perkusji. To ich głównie
    odróżnia od wielu podobnych w tej chwili zespołów. Chociaż fajnie po prostu
    grają chłopaki smile

    --
    i am a teddy bear's picnic of hugs
  • ilhan 23.05.03, 12:34
    madee1 napisała:

    > W The Libertines gra jeden kolorowy, chyba na perkusji. To ich głównie
    > odróżnia od wielu podobnych w tej chwili zespołów. Chociaż fajnie po prostu
    > grają chłopaki smile

    Simple Minds mieli świetnego ciemnoskórego perkusistego, Mela Gaynora.
    Wystarczy posłuchać choćby "Speed Your Love To Me". Co jak co, ale wyczucie
    rytmu to oni mają przednie.
  • Gość: Crotalus IP: 195.92.39.* 23.05.03, 14:03
    Faktycznie Vernon Reid umie zamiatać smile)
    Myślę, że czarni nie lubią zamykać się w schematach, tworzyć riff'ów. Hendrix,
    czy właśnie Reid zawsze mieli odjazdy w kierunku improwizacji. Dlatego tylu
    czarnych gra jazz, a nie rock.
  • mapmuh 23.05.03, 16:17
    Nie wiem, czy uzna Dave Matthews Band za zespół rockowy, ale z pewnością jest to przykład kapeli łączącej muzykę czarną z białą.
    I tak:
    Boyd Tinsley (skrzypce): czarny
    Carter Beauford (bębny): czarny
    Stefan Lessard (bas): biały
    LeRoi Moore (dęte): czarny
    Dave Matthews: biały
    Konkluzja: muzyka, jak życie, nie jest czarna ani biała. Cały smak jednego i drugiego to mieszanie się tych elementów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka