Dodaj do ulubionych

Koniec New order :(

11.05.07, 23:03
Piszę to tu, nie tylko ze względu na to, że ulubiona kapela Neila się
rozpada, ale też dlatego, że na pewno wiele osób z tąd podziela mój wielki
smutek sad
No cóż. New Order było i jest dla mnie jednym z najważniejszych zespołów w
historii i nic już tego nie zmieni. Na chwilę obecną żegnam się z nimi, ale
może jeszcze wrócą...w końcu mają podobno jakieś nagrania z sesji z 2005
roku. Kto wie jak będzie....

--
FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
Edytor zaawansowany
  • eliks 11.05.07, 23:21
    VB - powiedzmy tak: jesli kolejne ich plyty mialyby eksplorowac motywy Siren's
    Call, to moze lepiej ze sie rozpadli, po raz drugi zreszta.

    Michael Jordan tez odchodzil, dwa razy chyba - i wracal.

    Tymczasem z New Order polecam ich pierwsze Peel Sessions - jakos dopiero teraz
    odkrywam ich urok wink.
  • verybilingual 12.05.07, 11:31
    Waiting For The Sire'n Call jest jednym z moich ulubionych albumów z rocznika
    05. Nie wiem jak możesz narzekać na to! smile Ja z chęcią bym widział powtórkę tej
    płyty, oczywiście nie dosłownie tylko w sensie artystycznym.

    Peel Session mam chyba na wsi na kasecie, w wakacje tamte dużo tego słuchałem.
    --
    FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

    Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
  • eliks 13.05.07, 09:23
    wiesz co mi przeszkadza na Siren's Call? totaly college rock na szkode
    elektroniki. i do tego teksty - Sumner poeta nigdy nie byl, a jego slowa czesto
    ocieraja sie o kicz i nonsens (nie to ze to zle, ale...). ale na Siren's to juz
    przesadzil - cyt. "J-E-T (J-E-T) you're so good to me, you're so good to me,
    you're my jetstream lover!...".
    to samo dzialo sie juz na Get Ready, ale tam byla muzyka!
  • 1_and_1_make_5 19.05.07, 20:56
    Witam,
    niestety to co sie dzieje w New Order przypomina troche latynowska nowele.
    Wg oficjalnych(?) informacji tylko Peter Hook opuscil zespol reszta postanowila dalej dzialac.
    Pytanie: Czy bez Peter'a i jego charakterystycznego basu to bedzie to samo? Moze jednak za 1, 2 lub 3 lata wszystko wroci do normy?

    Pzdr
    1_and_1_make_5

    Ps. 18tego minela 27 rocznica smierci Iana Curtisa.
  • verybilingual 20.05.07, 12:24
    Tak, słyszałem o tym już w sumie 2 dni po tym jak niby to zespół się rozpadł.
    Summer i reszta nic podobno nie wiedzieli. W sumie dalej nie sprawdzałem czy
    Hook sobie jaja robił, czy tylko on odchodzi z grupy...jeśli tak to cóż...skoro
    inni wyrażają chęć grania to wcale nie musi być ich dalsza kariera skazana na
    porażkę. Uważam, że nawet tak znakomitego muzyka da się zastąpić. Tzn wyrobić
    podobne brzmienie. Trzymam kciuki!
    --
    FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

    Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
  • eliks 20.05.07, 19:03
    a tak z innej beczki - czy Desmond z Zaginionych nie przypomina Wam Hooka ? wink
  • verybilingual 20.05.07, 19:11
    No w sumie...big_grin Podobny, jeszcze może dodałbym Bernarda też z Zagubionych smile
    --
    FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

    Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
  • eliks 21.05.07, 08:22
    lub, jesli ktos nie jest przekonany co do Desmonda -

    proponuje porownac goscia imieniem Horatio z CSI Kryminalne Zagadki Miami z
    Bernardem Sumnerem wink))

    oto co dzis robia New Order. wink
  • verybilingual 21.05.07, 17:12
    Z tym gościem z CSI też masz rację wink
    --
    FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

    Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
  • anthares_psb 23.05.07, 21:37
    Moim zdaniem New Order chylił się już od jakiegoś czasu ku upadkowi. Będę bardziej surowy i po rewelacyjnej płycie Republic z 1993 roku loty były coraz niższe, wchodził do muzyki prosty rock, a elektronika gdzieś odchodziła w zapomnienie. Z innej beczki - z uśmiechem przypominam sobie teledysk "60 miles an hour" smile.
    --
    Jacek Wiśniewski - Anthares
    chillout, muzyka filmowa, trance
    www.jacekwisniewski.com
    synth-pop, dark electro, trance
    www.simanthe.com
  • eliks 24.05.07, 19:00
    zgadza sie! po Republic cos sie zmienilo, no, troche czasu tez minelo zanim
    wydali Get Ready.

    ale nie powiem - Get Ready w momencie wyjscia bylo wielkie - dopiero potem kurz
    opadl i do dzis sie nie wzniecil.
    to w owym zreszta czasie NO mocno powrocili na zywca do repertuaru Joy Division.
  • balshoy 25.05.07, 10:53
    mnie się wydaje ,że jednak to nie koniec...odchodzą , wracają...i pewnie wrócą
    jeszcze nie raz...
    przyznam,że ostatnią płytkę "z SYRENKĄ" poleciałem po łebkach, Get Ready była
    dla mnie jeszcze..jak cię mogę, Republic o wiele bardziej do mnie
    przemawiała..ale najbardziej lubię jednak stare ,ale jare Power, Corruption &
    Lies a potem Technique...
    PRZY OKAZJI bardziej zmartwiłby mnie koniec The Cure...chociaż Robert
    ( ciekawostka, jeżeli ktoś jeszcze nie wie Robert urodził się w rodzinnym
    mieście Chrisa i są nawet rówieśnikami)..Tak więc Robert permanentnie dązył
    kiedyś do tego rozbicia swojej grupy...a propos, kiedyś na początku
    działalności "kiurczki" byli posądzeni przez New Order o plagiat i z tego co
    wiem to wcale nie bezpodstawnie ( ale o co chodziło dokładnie może ktoś z Was
    przypomni ,kto pamięta...Konrad może?)

    kiedyś miałem i odnosiłem NAPRAWDĘ duże wrażenie, że NEW ORDER to połaczenie
    PSB z THE CURE..ale z czasem wszystko zaczęło wyglądać inaczej...choć w sumie
    the cure często korzysta też z elektroniki i ma naprawdę multum w zasadzie
    popowym numerów ( moim ich pierwszym było MIXED UP, które ortodoksyjnych fanów
    przeraziło..a ja do dziś uwielbiam słuchać tych remixów)
    wspomnę jeszcze,że gdy zaczałem chodzić do technikum 1987 roku to fani the
    cure , byli dla mnie pierwszymi jakich poznałem, bo w klasie było ich
    dwóch wink...dla mnie to było zjawisko, że jakiś zespół skupia na sobię aż tak
    czyjąś uwagę...a ci dwaj koledzy naprwdę tym żyli...potem namożyło
    się "depeszaków" SZCZEGÓLNIE OK 1990 ..mnie często nazywali "depeszem" wink ale
    już wtedy zauważałem, że po pierwsze PET SHOP BOYS!
  • petek_m-m 26.06.07, 16:56
    Cześć!Kilka lat temu z New Order odeszła Gillian Gilbert, a teraz (jeśli to
    prawda) pozostali członkowie kończą działalność - szkoda!Liczyłem, że kiedyś
    przyjadą na koncert do Polski, np. w ramach Open'er Festival - niestety nie
    doczekaliśmy się.Na osłodę polecam Ci dwa albumy DVD z NO (nie wiem czy masz).
    Pierwszy tytuł to "New Order Story" - są w nim klipy i dokument o NO, w którym
    Neil Tennant wypowiada się o zespole (m.in. mówi o swoich ulubionych utworach
    NO).Natomiast pozycja druga to "316" - to DVD zawiera dwa archiwalne koncerty
    grupy tj. "Live In New York'81" i "Reading Festival'98".Pozdrawiam!
  • balshoy 10.07.07, 18:32
    w nawiązaniu do NO...można dziś sobie obejzeć film 24 HOUR PARTY PEOPLE, który
    poświęcony jest m.in. Joy Division..do obejrzenia w ALE KINO! od godz.21.50;
    żeby nieco przybliżyć temat, podaję link z recencją
    www.film.org.pl/prace/24_hour_party_people.html
  • michal.kowalewski 14.07.07, 16:43
    OK, może New Order nie są klasycznymi one-hit-wonders, ale wiele wiekopomnego
    nie zrobili. Nie przesadzałbym z tym żalem i przyczepianiem kiru do czarnych
    (fundamentalnych) flag.
    --
    Oh voila mon miroir. Mon pays d'amour. Mon eau de toilette.
    Mon plaisir de vivre. Jolie papillon du matin.
    Ma beaute, mon destin. Je t'aime...
  • verybilingual 15.07.07, 21:08
    Nie zrobili dużo wielkiego. Ja bym dyskutował...Styl New Order jest przecież
    rozpoznawalny, choćby bas (zresztą ktoś tu wspominał o tym), wokal tak samo,
    uznawany przez wielu za nic szczególnego jednak charakterystyczny. Nigdy nie
    pomylę New Order lub pobocznych projektów wokalisty z jakimś innym bandem. A co
    do hitów to cała masa, trochę przesadzasz że to tylko trochę nie klasyczni one
    hit wonder - z tym się najbardziej nie zgadzam wink
    --
    FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

    Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
  • eliks 15.07.07, 23:20
    mysle ze w ogolnej ludzkiej swiadomosci mieszcza sie przynajmniej dwa kawalki
    NO.
  • verybilingual 16.07.07, 10:10
    Zdradzisz jakie?tongue_out

    Stawiam na True Faith i Blue Monday
    --
    FORUM R.E.M - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=42692

    Gadu Gadu - 9095191 E-mail - psb-drunk@tlen.pl
  • eliks 16.07.07, 16:32
    proste.!wink
  • eliks 22.07.07, 00:51
    za muzyka.wp.pl

    Grupa New Order będzie kontynuować działalność. Jednak bez basisty, Petera
    Hooka, który w maju obwieścił rozpad zespołu.

    Pozostali członkowie kapeli już wcześniej zdementowali rewelacje muzyka. Teraz
    wokalista Bernard Sumner i perkusista Stephen Morris podtrzymują, że formacja
    ma dalsze muzyczne plany. - Po trzydziestu latach współpracy, jesteśmy bardzo
    rozczarowani, że Hooky tak niespodziewanie ogłosił w mediach rozpad New Order -
    wyjawiają rozgoryczeni koledzy. - Mieliśmy nadzieję, że powie nam to osobiście.
    Nie wypowiadał się w imieniu całego zespołu, zakładamy więc, że nie chce już
    dłużej z nami grać. W każdym razie, New Order nadal istnieje.

    Band powstał w 1980 roku na gruzach formacji Joy Division - po samobójstwie jej
    wokalisty, Iana Curtisa. Twórcy przebojów "Blue Monday" i "True Faith"
    występowali ostatnio w składzie: Bernard Sumner (wokal), Stephen Morris
    (perkusja), Peter Hook (bas), Phil Cunningham (gitara). Dyskografię
    manchesterskiej kapeli zamyka longplay "Waiting For The Sirens' Call" z marca
    2005 roku.

    Peter Hook zaangażowany jest obecnie w projekt Freebase, który współtworzą Andy
    Rourke z The Smiths oraz Mani, który zasłynął jako członek The Stone Roses, a
    obecnie związany jest z Primal Scream.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka