Dodaj do ulubionych

A może zagadki??

08.07.03, 10:44
Ktos zna jakieś??
Ja moge zadac taką:
Nocą nad przepascią stoi czterech facetów. Przed nimi wiszacy most.
Jednocześnie przez most może iść dwóch mężczyzn. Maja jedną latarkę. I przy
kazdym przejściu latarka musi im pomóc w przejściu gdyż most nie jest w
najlepszym stanie technicznym i po ciemku nie wydac byłoby uszkodzeń.
Przyjmując, że każdy z nich ma inny czas przejścia przez most, odpowiednio 1,
2, 5 i 10 minut. W jakim najkrótszym czasie i w jakiej kolejności muszą
przechodzic przez most?
--
Sygnaturki to głupota.

Niemyte Jeże
Obserwuj wątek
        • madee1 Re: A może zagadki?? 08.07.03, 11:10
          Ech, bez wygłupów miało być... No to ja powiem serio, że nie wiem.

          Młody, wyprasowałeś się już? Bo ja za 5 minut wychodzę.

          --
          here in the presence of the past
          i make my getaway
          • ilhan Re: A może zagadki?? 08.07.03, 11:16
            madee1 napisała:

            > Ech, bez wygłupów miało być... No to ja powiem serio, że nie wiem.
            >
            > Młody, wyprasowałeś się już? Bo ja za 5 minut wychodzę.

            Ja już prawie wiem, ale jeszcze dopracuję to rozwiązanie po drodze. Tymczasem
            również uciekam smile
        • ydorius Nieeee... 08.07.03, 11:51

          co będę ludziskom zabawę psuł.
          Szkoda, że latarki rzucać nie można, wówczas tylko... no właśnie, ile minut,
          jeśli wolno rzucać latarką? smile)

          A poza tym, co oni się tak spieszą? Są bohaterami książki "Komu bije dzwon"?
          smile)

          m,
          .y.

          ----------------------------------
          What is home without Plumtree's Potted Meat?
          Incomplete.
            • ydorius Re: Nieeee... 08.07.03, 11:59

              E tam nie spieszy. Może jest chromy, albo kulawy. Albo obładowany materiałami
              wybuchowymi. smile

              m,
              .y.

              ----------------------------------
              What is home without Plumtree's Potted Meat?
              Incomplete.
              • aric Re: Nieeee... 08.07.03, 12:01
                Z tymi materiałami to dobra koncepcja. Idą, bo muszą zdążyć, ot co. Bo jak nie
                zdążą to bez sensu było iśc. Tylko zawsze mnie zastanawiało, dlaczego idąc na
                akcję, zabrali tylko jedną latarkę??
                --
                Sygnaturki to głupota.

                Niemyte Jeże
                • ydorius Re: Nieeee... 08.07.03, 12:04

                  Jak bez sensu? Ja rozumiem, że wojna ma swoje prawa, ale tak to mogliby
                  podziwiać widoki, czy coś... Góry, przepaście, jaskółki. Zawsze jakieś plusy
                  wyprawy, nawet jeśli rodzima armia zostanie rozsmarowana w wyniku tego, że
                  jakiś debil musi dziesięć minut iść przez most!!! smile

                  m,
                  .y.

                  ----------------------------------
                  What is home without Plumtree's Potted Meat?
                  Incomplete.
                  • aric Re: Nieeee... 08.07.03, 12:08
                    No niby tak, ale w naszej dyskusji pojawia się luka. Skoro jest obładowany
                    materiałami wybuchowymi dziesiącoikrotnie cięższymi (co wydłuża jego podeóż
                    dziesięciokrotnie) niz ten co idzie minutę, to on wogóle przez ten most nie
                    powinien iśc. Bo przecież z takim obciązeniem to most uległ by zawaleniu,
                    chyba...
                    --
                    Sygnaturki to głupota.

                    Niemyte Jeże
                    • ydorius Dobra, 08.07.03, 12:14

                      To ja proponuję tak:
                      1. Moja mama w kierunku półek z przeceną w hipermarkecie - 1 minuta
                      2. Marcin Urbaś - 2 minuty
                      3. Pewien dotknięty biegunką i dyfterytem, chromy człowiek, który oberwał w
                      bebech odłamkiem - 5 minut
                      4. ja, wychodząc z domu ze świadomością, że nie mogę się spóźnić - 10 minut

                      W ten sposób omijamy koralowe os... nie, to nie ten post. W ten sposób omijamy
                      problem zawalenia się mostu. A, materiały może wziąć moja mama. Most gorzko
                      pożałowałby, gdyby tylko spróbował się urwać...

                      m,
                      .y.

                      ----------------------------------
                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                      Incomplete.
              • ydorius Re: Nieeee... 09.07.03, 11:50

                Nie.
                Bo latarka leci minutę tongue_out

                A na serio to mamy:
                1+2 (czyli 2)
                fruuu
                5+10 (czyli 10)

                W sumie 12, chyba, że nie kumam,

                m,
                .y.

                ----------------------------------
                What is home without Plumtree's Potted Meat?
                Incomplete.
                  • ydorius Re: Nieeee... 09.07.03, 12:06

                    Sam se zajrzyj na ksiażki smile))
                    No właśnie nie wiem, na co wpadł Ilhan? Może uwzględnił wynikającą z
                    Einsteinowskich równań dylatację czasu? Przy odpowiednio krótkim moście ma to
                    sens... smile)))

                    m,
                    .y.

                    ----------------------------------
                    What is home without Plumtree's Potted Meat?
                    Incomplete.
                    • aric Re: Nieeee... 09.07.03, 12:13
                      Już zajrzałem i ci cos wkleiłem.smile

                      Ja sobie tak myslę, że on to jest tak, że latarka ma zasięg do połwy mostu. Gdy
                      1 jest jż na końcu, 2 staje i czeka, jak latarka przelici do 5. Wtedy rusza 2
                      do konca i 5. Gdy 2 dociera rusza 10 i gdy dziesięc przechodzi mamy 11. Gdzie
                      jest błąd?smile
                      --
                      Sygnaturki to głupota.

                      Niemyte Jeże
                      • ydorius Re: Nieeee... 09.07.03, 12:37

                        No chyba nie bardzo...
                        Bo nie świecą sobie pod nogi... albo świecą sobie, albo szybszym na moście...

                        m.,
                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                  • ilhan Re: Nieeee... 09.07.03, 12:45
                    aric napisał:

                    > Też mi wychodziło dwanascie, a może Ilhan znalazł układ minimalistyczny jakiś?


                    Wczoraj chyba miałem jakieś zaćmienie.
                    Sorry chłopaki, jasne że dwanaście.
                    • ydorius Re: Nieeee... 09.07.03, 12:47

                      Hej, a co z tą dylatacją czasu? smile))

                      m,
                      .y.

                      ----------------------------------
                      What is home without Plumtree's Potted Meat?
                      Incomplete.
                    • ilhan A co do zagadek 09.07.03, 12:48
                      To uwielbiam tekstowe.

                      Jakby co, to ktoś mógłby znaleźć jakąś na Łamigłówkach (pod warunkiem, że
                      reszta nie będzie zaglądaćwink) i wkleić, i się pobawimy w to.
                      • ydorius Re: A co do zagadek 09.07.03, 12:54

                        Jezu, była kiedyś ze smokiem i dziewięcioma studniami i rycerzem, i piciem z
                        tych studni i ...
                        cholernmie trudna smile))
                        ci ludzie z łamigłówek mają głowy jak silosy zbożowe.

                        m,
                        .y.

                        ----------------------------------
                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                        Incomplete.
                        • ilhan Re: A co do zagadek 09.07.03, 13:02
                          ydorius napisał:

                          >
                          > Jezu, była kiedyś ze smokiem i dziewięcioma studniami i rycerzem, i piciem z
                          > tych studni i ...
                          > cholernmie trudna smile))
                          > ci ludzie z łamigłówek mają głowy jak silosy zbożowe.


                          Mi się bardzo podobała z morderstwem na dworcusmile

                          Ale taka z włamywaczem i mieszkańcem domu który obserwuje jak go ten włamywacz
                          okrada i nic nie robi - znacie? prosta jest, możnaby od niej zacząć.
                              • ilhan To nie ta, ale też fajowa 09.07.03, 13:22
                                Jak ktoś zna tą zagadkę, to proszę nie odpowiadac, tylko dać się pogłowić innym.

                                A więc:

                                Pewien milioner zatrudniał od wielu lat stróża nocnego. Pewnego dnia (a byl
                                to poniedziałek) milioner otrzymał listownie prośbę o pilne przybycie do
                                jednego z oddziałów swojej firmy. Milioner natychmiast zarezerwował bilet na
                                najbliższy samolot, który odlatywał w piątek o 9.00 rano. O swojej podróży
                                poinformował stróża we wtorek o 7.00.

                                W piątek rano o 6.30 (w dniu, w którym milioner miał odlecieć), w pokoju
                                milionera pojawił się jego stróż i drżącym głosem poprosił, żeby milioner
                                nie
                                leciał owym samolotem, gdyż on (stróż) miał właśnie przerażający sen, w
                                którym to ujrzał wizję, w której samolot, którym ma zamiar lecieć milioner,
                                rozbija się.

                                Milioner postanowił posłuchać rady stróża i natychmiast przełożył lot na
                                sobotę na 9.00 rano. O godzinie 12.00 włączył telewizję i wtedy usłyszał
                                przerażającą wiadomość, że ów samolot, którym miał lecieć, rozbił się.

                                Godzinę później milioner zawołał do siebie stróża. Podziękował mu za
                                uratowanie życia, wręczył wysoką nagrodę, po czym natychmiast... zwolnił go.

                                Dlaczego?
                                    • ilhan Dobra, to wrzucam tą drugą 09.07.03, 13:29
                                      Ale i tak w miarę prostą smile


                                      Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie
                                      złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi
                                      leżącego w lożku Johna Smith'a, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do
                                      szkła, wycina otwor w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna,
                                      a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady
                                      i nagle znajduje małą szkatułkę, a wniej cenne klejnoty, od wielu lat
                                      należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i
                                      wychodzi
                                      przez okno.
                                      Dlaczego John Smith nie reaguje???
                                      Dodam, że jest w pełni zdrowy, żadnych problemów psychicznych, ma w pełni
                                      sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.
                                        • ilhan Re: Dobra, to wrzucam tą drugą 09.07.03, 13:41
                                          aric napisał:

                                          > Kurde, nie wiem, pewnie umówił się ze złodziejem.smile


                                          To się robi tak, że zadajecie pytania na które ja odpowiadam wyłącznie "TAK"
                                          lub "NIE", ewentualnie "NIEISTOTNE".

                                          A teraz muszę wyjść, a Wy główkujcie smile
                                      • ydorius aha, to ja już i wrzucam swoją :-) 09.07.03, 13:43

                                        och, od razu w łóżku smile)))

                                        easy.
                                        dawaj następną. smile))

                                        A tymczasem ja:
                                        ten kto ją zrobił jej nie ma,
                                        ten kto ją kupił jej nie używa,
                                        ten, kto ją ma jej nie widzi

                                        co to za rzecz?

                                        m,
                                        .y.

                                        ----------------------------------
                                        What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                        Incomplete.
                                        • aric Odpowiadam na zagadkę Ydoriusa.:) 10.07.03, 09:44
                                          ydorius napisał:

                                          > A tymczasem ja:
                                          > ten kto ją zrobił jej nie ma,
                                          > ten kto ją kupił jej nie używa,
                                          > ten, kto ją ma jej nie widzi

                                          Jedno które znam to trumna.
                                          pierścionek zareczynowy dla niewidomej narzeczonej.smilehihihi
                                          nie wiem, coś jeszcze??smile


                                          --
                                          Sygnaturki to głupota.

                                          Niemyte Jeże
                                          • ydorius Aric, 10.07.03, 09:46

                                            jesteś nieznośny.
                                            Popsułeś niemowlęcego Johna Smitha, a teraz jeszcze dołożyłeś gwóźdź do
                                            trumny smile)

                                            Myśl nad alternatywą, nie jest tak definitywna, ale też logiczna i bez
                                            wygibasów typu: ten co zrobił umarł, ten co nie widzi, jest ślepy smile

                                            m,
                                            .y.

                                            ----------------------------------
                                            What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                            Incomplete.
                                      • aric Re: Dobra, to wrzucam tą drugą 10.07.03, 08:20
                                        ilhan napisał:

                                        > Ale i tak w miarę prostą smile
                                        >
                                        >
                                        > Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie
                                        > złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi
                                        > leżącego w lożku Johna Smith'a, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do
                                        > szkła, wycina otwor w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na
                                        Johna,
                                        >
                                        > a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie
                                        szuflady
                                        >
                                        > i nagle znajduje małą szkatułkę, a wniej cenne klejnoty, od wielu lat
                                        > należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i
                                        > wychodzi
                                        > przez okno.
                                        > Dlaczego John Smith nie reaguje???
                                        > Dodam, że jest w pełni zdrowy, żadnych problemów psychicznych, ma w pełni
                                        > sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja.


                                        1. Czy drabina była już podstawiona??
                                        2. Czy złodziejem była kobieta??
                                        --
                                        Sygnaturki to głupota.

                                        Niemyte Jeże
                                        • mesmeredia Pytania 10.07.03, 08:35
                                          1. Czy na złodzieja czekała jakaś niespodzianka typu jak wyjdzie przez okno to
                                          włączy się alarm, rozszarpie go wściekły pies etc??
                                          2. Czy klejnoty są jedyne w swoim rodzaju i nie mógłby ich nawet sprzedać??
                                          3. Czy John Smith wiedział, że złodziej przyjdzie??
                                          4.Czy John Smith to jakieś zwierzątko? np kot?
                                          I.
                                          --
                                          If you believe your dreams will come true
                                          Then sleep is you'll ever do
                                          And if you think I'm gonna to come to you
                                          Then go back to bed and take my friends there too
                                          In a sense we're exactly the same
                                          Cause we're both so different in every way
                                          • ilhan Re: Pytania 10.07.03, 09:05
                                            mesmeredia napisała:

                                            > 1. Czy na złodzieja czekała jakaś niespodzianka typu jak wyjdzie przez okno
                                            to włączy się alarm, rozszarpie go wściekły pies etc?? NIE

                                            > 2. Czy klejnoty są jedyne w swoim rodzaju i nie mógłby ich nawet sprzedać??
                                            NIE

                                            > 3. Czy John Smith wiedział, że złodziej przyjdzie?? NIE

                                            > 4.Czy John Smith to jakieś zwierzątko? np kot? NIE

                                            Mes - bardzo ciepło... smile
                                            • mesmeredia Pytania 3 10.07.03, 09:26
                                              Czy blisko byłam zadając pytanie:
                                              1?
                                              2?
                                              3?
                                              4?
                                              I.
                                              --
                                              If you believe your dreams will come true
                                              Then sleep is you'll ever do
                                              And if you think I'm gonna to come to you
                                              Then go back to bed and take my friends there too
                                              In a sense we're exactly the same
                                              Cause we're both so different in every way
                                        • ilhan Re: No dobra, teraz ja się zapytam 10.07.03, 09:17
                                          aric napisał:

                                          > 1. czy John Smith był złodziejem?? NIE
                                          > 2. czy to że widział go w łózku ma znaczenie?? NIE (ciężko to wytłumaczyć i
                                          mógłbym przy tym coś zdradzićsmile, tzn. jest to jakiś tam ślad, ale nie musiało
                                          to być koniecznie łóżko)
                                      • mesmeredia Pytania 2 10.07.03, 09:17
                                        jets ciepło a ja nie wiem dlaczego...
                                        !. Czy John Smith to człowiek?
                                        2. Czy dom, do którego włamuje się złodziej to normalny budynek mieszkalny typu
                                        blok, posesja etc? 3.Czy moze np Zoo, szpital, cos takiego?

                                        Boże, nie wiem no...
                                        I.
                                        --
                                        If you believe your dreams will come true
                                        Then sleep is you'll ever do
                                        And if you think I'm gonna to come to you
                                        Then go back to bed and take my friends there too
                                        In a sense we're exactly the same
                                        Cause we're both so different in every way
                                        • ilhan Re: Pytania 2 10.07.03, 09:19
                                          mesmeredia napisała:

                                          > !. Czy John Smith to człowiek? TAK

                                          > 2. Czy dom, do którego włamuje się złodziej to normalny budynek mieszkalny
                                          > typu blok, posesja etc? TAK

                                          > 3.Czy moze np Zoo, szpital, cos takiego? NIE
                                            • mesmeredia Re: Kurde, naprawde trzeba miec zaćmienie 10.07.03, 09:41
                                              To ja gratuluję, z zaćmieniem było nas oboje smile))
                                              I.
                                              --
                                              If you believe your dreams will come true
                                              Then sleep is you'll ever do
                                              And if you think I'm gonna to come to you
                                              Then go back to bed and take my friends there too
                                              In a sense we're exactly the same
                                              Cause we're both so different in every way
                                            • ilhan Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 09:58
                                              Miała byc inna, ale okazało się że Mesmeredia już zna tamtą smile)

                                              Na pustyni leży martwa naga kobieta, w jednej ręce trzyma spaloną zapałkę.

                                              Kto, co, dlaczego? Jednym slowem, nalezy ustalic wersje wydarzen (i przyczyne
                                              smierci kobiety)
                                              • mesmeredia Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:08
                                                Hm, z tą zapałką to wynika, że dokonała samospalenia np w proteście jakimś i
                                                ubranie się na niej spaliło a w wyniku doznanych obrażeń wzięło się jej i
                                                umarło. Co ma z tym wspólnego pustynia? Nie wiem. wink
                                                I.
                                                --
                                                If you believe your dreams will come true
                                                Then sleep is you'll ever do
                                                And if you think I'm gonna to come to you
                                                Then go back to bed and take my friends there too
                                                In a sense we're exactly the same
                                                Cause we're both so different in every way
                                                • ilhan Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:12
                                                  mesmeredia napisała:

                                                  > Hm, z tą zapałką to wynika, że dokonała samospalenia np w proteście jakimś i
                                                  > ubranie się na niej spaliło a w wyniku doznanych obrażeń wzięło się jej i
                                                  > umarło.

                                                  Nie wynika smile

                                                  > Co ma z tym wspólnego pustynia? Nie wiem. wink

                                                  No właśnie pytań trochę trzeba zadać smile
                                                  • mesmeredia Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:16
                                                    1. Czy ktoś przywlókł panią na pustynię
                                                    a) żywą?
                                                    b) martwą?
                                                    2. Czy miał miejsce fakt podpalania czegoś ową zapałką?
                                                    3. Czy pani to mumia?

                                                    Pomysły mi się skończyły.
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:18
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > 1. Czy ktoś przywlókł panią na pustynię
                                                    > a) żywą? NIE
                                                    > b) martwą? NIE
                                                    > 2. Czy miał miejsce fakt podpalania czegoś ową zapałką? NIE
                                                    > 3. Czy pani to mumia? NIE
                                                  • mesmeredia Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:23
                                                    1. Czy pani zmarła po odpaleniu zapałki (coś wybuchło? coś zobaczyła
                                                    przerażającego? etc)?
                                                    2. czy ktoś jej ją wcisnął?
                                                    3. Mam rozumieć, że pani sama się znalazła na tej pustyni dobrowolnie?
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:24
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > 1. Czy pani zmarła po odpaleniu zapałki (coś wybuchło? coś zobaczyła
                                                    > przerażającego? etc)? NIE
                                                    > 2. czy ktoś jej ją wcisnął? NIE (sama ją wzięła, w pewnych okolicznościach)
                                                    > 3. Mam rozumieć, że pani sama się znalazła na tej pustyni dobrowolnie? TAK
                                                  • mesmeredia Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:29
                                                    1. Czy rozebrała się sama?
                                                    2. Czy to wariatka?
                                                    3. Czy czegoś na tej pustyni szukała?
                                                    4. Czy wzięła ją już spaloną czy jeszcze nieużywaną?? Np była jej do czegoś
                                                    potrzebna...
                                                    5. Czy pani została zamordowana?
                                                    6. Okradziona?

                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Dobra, nowa zagadka 10.07.03, 10:31
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > 1. Czy rozebrała się sama? TAK
                                                    > 2. Czy to wariatka? NIE
                                                    > 3. Czy czegoś na tej pustyni szukała? NIE
                                                    > 4. Czy wzięła ją już spaloną TAK
                                                    > czy jeszcze nieużywaną?? NIE
                                                    > Np była jej do czegoś potrzebna... NIE BYŁA JEJ POTRZEBNA
                                                    > 5. Czy pani została zamordowana?NIE
                                                    > 6. Okradziona? NIE
                                                    >
                                                    > I.
                                                  • mesmeredia O matko 10.07.03, 10:34
                                                    1. Zmarła na skutek wyziębienia organizmu?
                                                    2. Chciała pływać na tej pustyni??
                                                    3. Opalać się????
                                                    4. Dobra, no ale chyba coś znalazła na tej pustyni, nie?
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: O matko 10.07.03, 10:35
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > 1. Zmarła na skutek wyziębienia organizmu? NIE
                                                    > 2. Chciała pływać na tej pustyni?? NIE
                                                    > 3. Opalać się???? NIE
                                                    > 4. Dobra, no ale chyba coś znalazła na tej pustyni, nie? NIE
                                                  • mesmeredia Desperacja... 10.07.03, 10:42
                                                    1. Mieszkała w takim razie na tej pustyni... (już żadnej opcji nie widzę)?
                                                    2. Przyjechała w celach turystycznych?
                                                    3. Rozebrała się bo coś ją swędzieć zaczeło i uchlał ją jakiś skorpion czy inne
                                                    pustynne świństwo?

                                                    Nie mam pojęcia skąd ona wytrzasnęła zapałkę na pustyni.
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Desperacja... 10.07.03, 10:47
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > 1. Mieszkała w takim razie na tej pustyni... (już żadnej opcji nie widzę)? NIE
                                                    > 2. Przyjechała w celach turystycznych? NIE
                                                    > 3. Rozebrała się bo coś ją swędzieć zaczeło i uchlał ją jakiś skorpion czy
                                                    > inne pustynne świństwo? NIE smile))))))


                                                  • mesmeredia Re: Desperacja... 10.07.03, 10:50
                                                    1. Czy umarła na tej pustyni?
                                                    2. To był zawał?
                                                    3. Udar?
                                                    4. Sfixowała?
                                                    5. Wcalke nie umarła tylko udawała?
                                                    6. Otruła się?
                                                    7. Umarła z upływu krwi?
                                                    8. Udusiła się?
                                                    9. Zastrzeliła się?
                                                    10. Popełniła samobójtwo?
                                                    11. No chyba się do cholery nie powiesiła?
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Desperacja... 10.07.03, 10:56
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > 1. Czy umarła na tej pustyni? TAK
                                                    > 2. To był zawał? NIE
                                                    > 3. Udar? NIE
                                                    > 4. Sfixowała? NIE
                                                    > 5. Wcalke nie umarła tylko udawała? NIE
                                                    > 6. Otruła się? NIE
                                                    > 7. Umarła z upływu krwi? NIE
                                                    > 8. Udusiła się? NIE
                                                    > 9. Zastrzeliła się? NIE
                                                    > 10. Popełniła samobójtwo? TAK
                                                    > 11. No chyba się do cholery nie powiesiła? NIE
                                                    >
                                                  • mesmeredia Dobra 10.07.03, 10:59
                                                    na chwilę obecną wyszło mi, że zabiła sie przez rozebranie się... To ja już
                                                    pójdę robić to co mam do zrobienia i wrócę po południu...
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • mesmeredia Re: Dobra 10.07.03, 13:09
                                                    Czyli popełniła samobójstwo a wcześniej się rozebrała... I nie otruła się, nie
                                                    zastrzeliła, nie powiesiła, nie otruła... Bez sensu. I chyba przez połknięcie
                                                    siarki z tej zapałki...
                                                    1. Baby się zabijają głownie przez facetów, czy popełniła samobójstwo przez
                                                    faceta?
                                                    1,5. czy się utopiła na tej pustynie??
                                                    2. Czy ona była zamężna?
                                                    3. Czy rozebrała się bo wlazł jej gdzieś piasek?
                                                    4. Może się rozebrała bo na tej pustyni miała się spotkać z kimś w celach
                                                    sexualnych??
                                                    5. czy rozebranie się jej miało w ogóle coś do rzeczy??
                                                    6. Dobra,. porwało ją UFO i robiło na niej wszystkie eksperymenty i bidulka
                                                    tego nie przeżyła. Czy tak? smile))
                                                    I.

                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • aric Ilhan chyba zniknął:( to ja odpowiem:) 10.07.03, 13:35
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Czyli popełniła samobójstwo a wcześniej się rozebrała... I nie otruła się,
                                                    nie
                                                    > zastrzeliła, nie powiesiła, nie otruła... Bez sensu. I chyba przez połknięcie
                                                    > siarki z tej zapałki...
                                                    > 1. Baby się zabijają głownie przez facetów, czy popełniła samobójstwo przez
                                                    > faceta?NIE
                                                    > 1,5. czy się utopiła na tej pustynie??NIE
                                                    > 2. Czy ona była zamężna?NIE MA ZANCZENIA
                                                    > 3. Czy rozebrała się bo wlazł jej gdzieś piasek?NIE
                                                    > 4. Może się rozebrała bo na tej pustyni miała się spotkać z kimś w celach
                                                    > sexualnych??NIE
                                                    > 5. czy rozebranie się jej miało w ogóle coś do rzeczy??TAK
                                                    > 6. Dobra,. porwało ją UFO i robiło na niej wszystkie eksperymenty i bidulka
                                                    > tego nie przeżyła. Czy tak? smile))CZYŻBY CZYŻYK?? NIEsmile
                                                    > I.
                                                    >


                                                    --
                                                    Sygnaturki to głupota.

                                                    Niemyte Jeże
                                                  • mesmeredia Ilna zniknął 10.07.03, 14:02
                                                    wchłonięty przez społeczeństwo egzaminujące go z języka niemieckiego.

                                                    Dobra, nie wiem po cholerę się rozebrała ani jak jak popełniła samobójstwo. No
                                                    i motyw z zapałką... Oszaleję przez Was!!!
                                                    1. czy ona na tej pustyni czegoś się dowiedziała?
                                                    2. Kogoś spotkała?
                                                    3. Została zmuszona do zdjęcia ubrania (przez kogoś, jakieś okoliczności)
                                                    4. Czy zdjęła je dobrowolnie (bo tak)?
                                                    5. Na tą pustynię pojechała z zamiarem popełnienia samobójstwa?
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • aric dawaj dalej, już jestes blissssssko:) 10.07.03, 14:08
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > wchłonięty przez społeczeństwo egzaminujące go z języka niemieckiego.
                                                    >
                                                    > Dobra, nie wiem po cholerę się rozebrała ani jak jak popełniła samobójstwo.
                                                    No
                                                    > i motyw z zapałką... Oszaleję przez Was!!!

                                                    Własnie, jak popełniła samobójstwo??

                                                    > 1. czy ona na tej pustyni czegoś się dowiedziała?NIE
                                                    > 2. Kogoś spotkała?NIE
                                                    > 3. Została zmuszona do zdjęcia ubrania (przez kogoś, jakieś okoliczności)I
                                                    TAK I NIE
                                                    > 4. Czy zdjęła je dobrowolnie (bo tak)?TAK (ale nie bo tak)
                                                    > 5. Na tą pustynię pojechała z zamiarem popełnienia samobójstwa?NIE
                                                    > I.


                                                    --
                                                    Sygnaturki to głupota.

                                                    Niemyte Jeże
                                                  • mesmeredia Nie wiem czy zdążę przed Twym wyjściem :-) 10.07.03, 14:18
                                                    Dobra, na tej pustyni (gdzie znalazła się niewiadomo jak) nikogo nie spotkała
                                                    ale się stało coś co spowodowało, że zdjęła ubranie i popełniła samobójstwo.
                                                    Mam bardzo bogatą wyobraźnię ale to co mi przychodzi do głowy to same bzdety.
                                                    1. Z gorąca zdjęła to ubranie?
                                                    2. Zgubiła się na tej pustyni?
                                                    3. Zabiła sie z desperacji bo umierała z pragnienia?
                                                    4. jakiś zwierz ją napadł i porwał ubranie i stwierdziła, że nie będzie w
                                                    resztakch łazić??
                                                    I.
                                                    Taa, blisko jestem...
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • aric Re: Nie wiem czy zdążę przed Twym wyjściem :-) 10.07.03, 14:48
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Dobra, na tej pustyni (gdzie znalazła się niewiadomo jak) nikogo nie spotkała
                                                    > ale się stało coś co spowodowało, że zdjęła ubranie i popełniła samobójstwo.

                                                    Hmm, nie do konca tak.smile

                                                    > 1. Z gorąca zdjęła to ubranie?NIE
                                                    > 2. Zgubiła się na tej pustyni?NIE
                                                    > 3. Zabiła sie z desperacji bo umierała z pragnienia?NIE
                                                    > 4. jakiś zwierz ją napadł i porwał ubranie i stwierdziła, że nie będzie w
                                                    > resztakch łazić??NIE
                                                    > I.
                                                    > Taa, blisko jestem...
                                                    Juz wiesz, że zdjęła ubranie i popełniła samobójstwo. Tylko w jaki sposób
                                                    popełniła samobójstwo??
                                                    --
                                                    Sygnaturki to głupota.

                                                    Niemyte Jeże
                                                  • mesmeredia jak popełniła? 10.07.03, 14:56
                                                    No podawałam przykłady już wcześniej ale nic nie pasowało...
                                                    wystawiła się na działanie promieni słonecznych
                                                    znalazła gilotynę i dokonała samodekapitacji
                                                    szła tak długo, że padła z wyczerpania
                                                    nażarła się piasku
                                                    może miała ze sobą jakieś dragi i alcohol, se zrobiła mixik i w żyłę
                                                    znalazła coś twardego i waliła się tym po głowie
                                                    może leciała samolotem nad pustynią i wyskoczyła nago z niego

                                                    Skoro NIE zrobiła wszystkich tych rzeczy, o których wspomniałam wcześniej...
                                                    I.

                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: jak popełniła? 10.07.03, 15:04
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > wystawiła się na działanie promieni słonecznych NIE
                                                    > znalazła gilotynę i dokonała samodekapitacji NIE
                                                    > szła tak długo, że padła z wyczerpania NIE
                                                    > nażarła się piasku NIE
                                                    > może miała ze sobą jakieś dragi i alcohol, se zrobiła mixik i w żyłę NIE
                                                    > znalazła coś twardego i waliła się tym po głowie NIE
                                                    > może leciała samolotem nad pustynią i wyskoczyła nago z niego NIE (ale
                                                    ciepło!)
                                                  • mesmeredia Re: jak popełniła? 10.07.03, 15:09
                                                    Ciąg dalszy:
                                                    zakopała się w piasku
                                                    miała ze sobą stworzonka typu czarna wdowa, które ją ukąsiło
                                                    ciepło było z samolotem? no to spadła z wydmy
                                                    może z balonu wyleciała?
                                                    z helikoptera?
                                                    jakiegoś urządzenia latającego?
                                                    Paralotnia np?
                                                    o może zapomniała wziąć spadochron?
                                                    czy generalnie spadła??
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: jak popełniła? 10.07.03, 15:15
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > zakopała się w piasku NIE
                                                    > miała ze sobą stworzonka typu czarna wdowa, które ją ukąsiło NIE
                                                    > ciepło było z samolotem? no to spadła z wydmy NIE
                                                    > może z balonu wyleciała? TAK/NIE ("wyleciała" to złe określenie)
                                                    > z helikoptera? NIE
                                                    > jakiegoś urządzenia latającego? NIE
                                                    > Paralotnia np? NIE
                                                    > o może zapomniała wziąć spadochron? NIE
                                                    > czy generalnie spadła?? TAK

                                                  • mesmeredia Re: jak popełniła? 10.07.03, 15:33
                                                    Spadła z balonu?? Bez sensu... I to miał być ten sposób zamobójstwa?? To jakoś
                                                    wysoko ten balon musiał lecieć.
                                                    Dobra.
                                                    1. Czy coś zobaczyła z góry w takim razie co ją natchnęło do tego samobójstwa?
                                                    2. Sama była tam na górze??
                                                    3. Zamordowała kogoś??
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: jak popełniła? 10.07.03, 15:45
                                                    mesmeredia napisała:


                                                    > 1. Czy coś zobaczyła z góry w takim razie co ją natchnęło do tego
                                                    samobójstwa? NIE
                                                    > 2. Sama była tam na górze?? NIE
                                                    > 3. Zamordowała kogoś?? NIE
                                                  • mesmeredia Jezu... 10.07.03, 15:51
                                                    Ten ktoś jeszcze był żywy?
                                                    Coś chciał od niej?
                                                    Rozebrała się tam na górze?
                                                    Spadła przez przypadek?
                                                    Chciała podpalić balon?
                                                    Balon spadał?
                                                    Chciała zmiejszyć ciężar?
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Jezu... 10.07.03, 16:00
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Ten ktoś jeszcze był żywy? TAK
                                                    > Coś chciał od niej? NIE (choć w zasadzie to dyskusyjne...)
                                                    > Rozebrała się tam na górze? TAK
                                                    > Spadła przez przypadek? NIE
                                                    > Chciała podpalić balon? NIE
                                                    > Balon spadał? TAK
                                                    > Chciała zmiejszyć ciężar? TAK

                                                  • mesmeredia Zbierzmy fakty 10.07.03, 16:05
                                                    Ileś ludzi (dwoje?) leciało sobie balonem, który się nie wiem, przedziurawił
                                                    np, w każdym razie zaczął tracić wysokość. Oni zaczęli wszystko wyrzucać z
                                                    balonu, ba nawet zdjęli ubrania i w tym momencie ten fakt z zapałką (???). Po
                                                    czym pani chyba wpadła na pomysł wyskoczenia z balonu. O! Chyba, że balon się
                                                    zaczął przy okazji palić i ona w panice po prostu wyskoczyła...
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Zbierzmy fakty 10.07.03, 16:17
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Ileś ludzi (dwoje?) leciało sobie balonem, TAK
                                                    > który się nie wiem, przedziurawił
                                                    > np, w każdym razie zaczął tracić wysokość. TAK
                                                    > Oni zaczęli wszystko wyrzucać z
                                                    > balonu, ba nawet zdjęli ubrania TAK
                                                    > i w tym momencie ten fakt z zapałką (???). DO ODGADNIĘCIA smile
                                                    > O! Chyba, że balon się
                                                    > zaczął przy okazji palić i ona w panice po prostu wyskoczyła... NIE
                                                  • mesmeredia Re: Zbierzmy fakty 10.07.03, 16:20
                                                    Ta druga osoba przeżyła??
                                                    Ta druga osoba chciała coś z tą zapałką robić?
                                                    Pani mu ją zabrała?
                                                    Już nie wiem, poddaję się. Niehonorowo ale cały dzień się męczę z tą zagadką...
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Zbierzmy fakty 10.07.03, 16:23
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Ta druga osoba przeżyła?? TAK (w każdym razie pani zginęła wcześniej)
                                                    > Ta druga osoba chciała coś z tą zapałką robić? Pani mu ją zabrała? NIE

                                                    Jesteś już bardzo blisko! Pozostaje tylko odgadnąć akcja z zapałką, skąd ona w
                                                    ręku tej kobiety. No, nie poddawaj się... smile
                                                  • mesmeredia AAA!! Zwariuję zaraz!!! 10.07.03, 16:35
                                                    ilhan napisał:
                                                    > Jesteś już bardzo blisko! Pozostaje tylko odgadnąć akcja z zapałką, skąd ona
                                                    w
                                                    > ręku tej kobiety. No, nie poddawaj się... smile

                                                    Ptaszek przyniósł...
                                                    Tonący brzytwy (zapałki) się chwyta...
                                                    Czy ta zapałka była do czegoś w ogóle użyta??
                                                    Chcieli zapalić zapalnik żeby nagrzać resztkę powietrza w balonie?

                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: AAA!! Zwariuję zaraz!!! 10.07.03, 16:41
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Ptaszek przyniósł... NIE
                                                    > Tonący brzytwy (zapałki) się chwyta... NIE smile)))
                                                    > Czy ta zapałka była do czegoś w ogóle użyta?? TAK
                                                    > Chcieli zapalić zapalnik żeby nagrzać resztkę powietrza w balonie? NIE
                                                  • mesmeredia jeszcze jeden idea 10.07.03, 16:45
                                                    Zapałką ktoś chciał sobie papierosa zapalić i wszystko się zaczeło hajcować
                                                    pięknie od tego.
                                                    Ewentualnie lecieli w nocy i chcieli coś sprawdzić.
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: jeszcze jeden idea 10.07.03, 16:50
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > Zapałką ktoś chciał sobie papierosa zapalić i wszystko się zaczeło hajcować
                                                    > pięknie od tego. NIE
                                                    > Ewentualnie lecieli w nocy i chcieli coś sprawdzić. NIE

                                                    Wyobraź sobie (wiem że próbowałaś sto razy, ale jeszcze jedensmile) - spada balon,
                                                    wyrzucają wszystko co mogą, ale to nie pomaga. I... No właśnie, do czego wtedy
                                                    zostają zmuszeni?
                                                  • mesmeredia Re: jeszcze jeden idea 10.07.03, 16:55
                                                    ilhan napisał:

                                                    > Wyobraź sobie (wiem że próbowałaś sto razy, ale jeszcze jedensmile) - spada
                                                    balon,
                                                    >
                                                    > wyrzucają wszystko co mogą, ale to nie pomaga. I... No właśnie, do czego
                                                    wtedy
                                                    > zostają zmuszeni?

                                                    Nie mam pojęcia. Zostają zmuszeni kurna do wysiadki i będą chcieli to zrobić
                                                    jak najłagodniej. Chyba, że jest opcja, że jedno wyrzuca drugą osobę, ale to
                                                    też przecież nie pomaga. Nie wiem, czuję się ograniczona w tym momencie. Ilhan,
                                                    idź się odstawić na koncert smile)
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • mesmeredia Ulitowano się nade mną 11.07.03, 12:59
                                                    i nad moimi brakami mózgowymi i jaśnie Aric wyjawił mi rozwiązanie bo inaczej
                                                    do dnia sądnego bym zgadywała.
                                                    I.
                                                    --
                                                    If you believe your dreams will come true
                                                    Then sleep is you'll ever do
                                                    And if you think I'm gonna to come to you
                                                    Then go back to bed and take my friends there too
                                                    In a sense we're exactly the same
                                                    Cause we're both so different in every way
                                                  • ilhan Re: Ulitowano się nade mną 11.07.03, 13:05
                                                    mesmeredia napisała:

                                                    > i nad moimi brakami mózgowymi i jaśnie Aric wyjawił mi rozwiązanie bo inaczej
                                                    > do dnia sądnego bym zgadywała.

                                                    Zepsuł zabawę jednym słowem, ten Aric, ech... smile)
                                                  • aric Re: Ulitowano się nade mną 11.07.03, 13:08
                                                    Ona znała rozwiazanie, tylko nie kumała dlaczego akurat tak. Wytłumaczyłem, że
                                                    to tylko zagadka, nijak majaca się do zachowań ludzi w spadajacym balonie.smile)))
                                                    hihi
                                                    może zróbny nowy watek...
                                                    Kto jakies zagadki zna jeszcze??
                                                    --
                                                    Sygnaturki to głupota.

                                                    Niemyte Jeże
                                                  • ilhan Re: Ulitowano się nade mną 11.07.03, 13:10
                                                    aric napisał:

                                                    > Ona znała rozwiazanie, tylko nie kumała dlaczego akurat tak. Wytłumaczyłem,
                                                    że
                                                    > to tylko zagadka, nijak majaca się do zachowań ludzi w spadajacym
                                                    balonie.smile)))
                                                    > hihi
                                                    > może zróbny nowy watek...
                                                    > Kto jakies zagadki zna jeszcze??

                                                    Dobrze, zróbmy, zaraz założę. Ja nie znam wielu zagadek, ale mogę coś wynaleźć
                                                    w archiwum łamigłówkowym.
                                        • ydorius No tom 10.07.03, 09:40

                                          napisał, ze przecie nie w łóżku on leżał smile)))))

                                          Czy koś mógłby odpowiedzieć na moją zagadkę, proszę?
                                          Aric, jest jeszcze drugie dobre rozwiązanie, spróbuj je znaleźć. smile))

                                          m,
                                          .y.

                                          ----------------------------------
                                          What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                          Incomplete.
                                          • mesmeredia Twoja zagadka 10.07.03, 09:47
                                            Nie mam zielonego pojęcia co to może być. Myślałam, że to coś z kategorii
                                            niematerialnych typu talent, wiedza, tyle, że tam jakieś sprzedawanie i
                                            robienie jest to nie wiem sad
                                            I.
                                            --
                                            If you believe your dreams will come true
                                            Then sleep is you'll ever do
                                            And if you think I'm gonna to come to you
                                            Then go back to bed and take my friends there too
                                            In a sense we're exactly the same
                                            Cause we're both so different in every way
                                            • ydorius To nie czytaj! 10.07.03, 09:48

                                              Odpowiedzi Arica, ani nawet mojej nań odpowiedzi smile
                                              To przedmiot. Materialny, jak najbardziej smile

                                              m,
                                              .y.

                                              ----------------------------------
                                              What is home without Plumtree's Potted Meat?
                                              Incomplete.
                                              • mesmeredia Za późno... 10.07.03, 09:50
                                                przeczytałam... Dziś mam kiepski dzień, ech...
                                                I.
                                                --
                                                If you believe your dreams will come true
                                                Then sleep is you'll ever do
                                                And if you think I'm gonna to come to you
                                                Then go back to bed and take my friends there too
                                                In a sense we're exactly the same
                                                Cause we're both so different in every way
                                  • ilhan Re: To nie ta, ale też fajowa 09.07.03, 13:28
                                    aric napisał:

                                    > To jest dość prosta zagadka.smile
                                    > Mam pytanie raczej następujące, skoro pojawią się zagadki to czy odpowiadac
                                    > mamy na skrzynke, czy możemy od razu odpowiadac tutaj?

                                    Mi się wydaje że tutaj. Ale jak chcecie

                                    > I czy jest jakaś strona z zagadkami w necie??

                                    Ja to wziąlem z forum łamigłówkowego.
                                    • mesmeredia Brzydki kawał o Jasiu z mnóstwem zagadek 09.07.03, 16:27
                                      Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda Miała ciągłe kłopoty z jednym z
                                      uczniów. Nauczycielka spytała, "Jasiu, o co ci chodzi?" Jasiu
                                      odpowiedział, "jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej
                                      klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej
                                      klasie!" Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora.
                                      Kiedy Jasiu czekał w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą
                                      sytuację. Dyrektor powiedział pani Magdzie ,że chciałby zrobić chłopcu test i
                                      jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i
                                      nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła.
                                      Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
                                      Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
                                      Jasiu: "9".
                                      Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
                                      Jasiu: "36".
                                      I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że
                                      trzecioklasista powinien znać odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i
                                      powiedział, "Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy."
                                      Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań. Zarówno dyrektor
                                      jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczęło )
                                      Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? Jasiu, po
                                      chwili "Nogi."
                                      Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
                                      Jasiu: "Kieszenie."
                                      Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone,
                                      smakowite i zawiera białawy płyn?"
                                      Jasiu: "Kokos"
                                      Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?" Oczy
                                      dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź
                                      Jasia, Jasiu powiedział.
                                      Jasiu: "Guma do żucia"
                                      Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech
                                      nogach?" Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać...
                                      Jasiu: "Podaje dłoń".
                                      Pani Magda: "Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?", dobrze?"
                                      Jasiu: "OK".
                                      Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro,
                                      wcześniej niż tobie".
                                      Jasiu: "Namiot"
                                      Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba
                                      zawsze ma mnie pierwszą".
                                      Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
                                      Jasiu: "Obrączka ślubna"
                                      Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie
                                      dmuchasz, czujesz się dobrze".
                                      Jasiu: "Nos"
                                      Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem".
                                      Jasiu: "Strzała"
                                      Dyrektor odetchnął z ulgą, "Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na
                                      ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"
                                      wink
                                      I.
                                      --
                                      If you believe your dreams will come true
                                      Then sleep is you'll ever do
                                      And if you think I'm gonna to come to you
                                      Then go back to bed and take my friends there too
                                      In a sense we're exactly the same
                                      Cause we're both so different in every way
    • ydorius a propos mostu... 08.07.03, 11:57

      to mi się przypomniała taka zagadka:
      "Ile orzechów kokosowych może przenieść jaskółka?"

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • aric Ok, zagadka Arica 10.07.03, 10:07
      Niestety znam zagadkę Ilhana znów.sad
      Jest dość ciekawa, ale znam tez kilka zagadek w kwesti ustalania wersji
      wydarzeń, więc o to jedna z nich:

      Pan A zapłacił duzo pieniędzy żebrakowi, aby ten uciął sobie dłoń i mu ją oddał.
      Następnie Pan A nałozył na palec ucietej dłoni swój sygnet, spakował ja w
      specjalne pudełeczko, zamówił kuriera i wysłał Panu B. Pan B gdy otrzymał
      przesyłkę, obejrzał ją i spakował ponownie i po chwili wysłał Panu C. Pan C
      obejrzał dłoń, odprawił kuriera a dłon wyrzucił.
      Z jakiego powodu to wydarzenie miało miejsce??
      --
      Sygnaturki to głupota.

      Niemyte Jeże
      • mesmeredia Re: Ok, zagadka Arica 10.07.03, 10:11
        > Z jakiego powodu to wydarzenie miało miejsce??

        Zbiorowa psychoza i jeszcze okaleczenie, obrzydliwe.
        I. smile)))))
        --
        If you believe your dreams will come true
        Then sleep is you'll ever do
        And if you think I'm gonna to come to you
        Then go back to bed and take my friends there too
        In a sense we're exactly the same
        Cause we're both so different in every way
      • mesmeredia Re: Ok, zagadka Arica 10.07.03, 10:26
        aric napisał:

        > Niestety znam zagadkę Ilhana znów.sad
        > Jest dość ciekawa, ale znam tez kilka zagadek w kwesti ustalania wersji
        > wydarzeń, więc o to jedna z nich:
        >
        > Pan A zapłacił duzo pieniędzy żebrakowi, aby ten uciął sobie dłoń i mu ją
        oddał
        > .
        > Następnie Pan A nałozył na palec ucietej dłoni swój sygnet, spakował ja w
        > specjalne pudełeczko, zamówił kuriera i wysłał Panu B. Pan B gdy otrzymał
        > przesyłkę, obejrzał ją i spakował ponownie i po chwili wysłał Panu C. Pan C
        > obejrzał dłoń, odprawił kuriera a dłon wyrzucił.
        > Z jakiego powodu to wydarzenie miało miejsce??
        Pozwolisz, że pomyślę: pan A chciał zaszantażować kogoś (swego brata?) i dłoń
        miała udawać jego dłoń. No ale skoro szantaż, to brat miał dużo pieniędzy i
        zawsze można sprawdzać linie papilarne etc...

        1. Czy ta dłoń musiała należeć do żebraka? Czy mogła być także dłoń nie wiem,
        jakiegoś zmarłego świeżego?
        2. czy panu A chodziło o stopień zniszczenia dłoni?
        3. Czy panowe są ze sobą spokrewnieni?
        4.Czy pan A i B to bracia?

        Nic nie wiem znów...

        --
        If you believe your dreams will come true
        Then sleep is you'll ever do
        And if you think I'm gonna to come to you
        Then go back to bed and take my friends there too
        In a sense we're exactly the same
        Cause we're both so different in every way
      • ydorius odpowiedź 10.07.03, 10:27

        Kiedy szef mafii, Hugo C. zaczął mieć kłopoty ze swoim siostrzeńcem,
        Arnoldem A. Wezwał do siebie Josepha B. Joseph B. Odpowiadał za dział Human
        Resources w sprawnie rozwijającej się firmie "Marple Productions" będącej
        pralnią pieniędzy pochodzących z szemranych interesów Hugo C. Joseph B.
        zajmował się również "rekrutacją" i "szkoleniami" żołnierzy mafii, miał pod
        swoimi skrzydłami między innymi również Arnolda A.
        – Mam problem, Joseph, – powiedział, stylizowanym na głos Marlona
        Brando, Hugo C. – Mój siostrzeniec nie jest wobec mnie lojalny.
        – Ależ Hugonie, to poważny zarzut – Joseph od tak dawna służył donom
        swoją radą, że jako jeden z niewielu miał prawo mówić po imieniu
        – Joseph, mam kłopot z Arnoldem. Jest nielojalny wobec mnie – powórzył
        Hugo C. zaś Joseph powiedział
        – Rozumiem.
        Rozmowa z Arnoldem A. była dość krótka.
        – Twój wuj, Arnoldzie był dla Ciebie dobry. Chował cię jak własnego
        syna, kochał cię. Doszły nas jednak słuchy, że spiskujesz przeciwko rodzinie
        – Ależ ja...
        – Bądź rozsądny. Twój wuj przysłał mnie tu, bym cię przekonał, żebyś
        nie występował przeciw rodzinie – Joseph skinął głową i z cienia wyszło dwóch
        uzbrojonych mężczyzn. – ja jednak pomyślałem sobie, że warto dać Ci szansę,
        chłopcze. Młody wszak jesteś – Joseph wpadł w zwykły dla siebie epicko-swobodny
        ton – młody wszak jesteś, musisz się wyszumieć. Jednak – ciągnął dalej,
        poklepawszy Arnolda po policzku – jednakże chłopcze, nie jest to takie proste.
        Twoj wuj się na Tobie zawiódł. Chciałbym, żebyś sam udowodnił wujowi, że się
        mylił, że strasznie się co do Ciebie pomylił.
        – Co mam zrobić? – na pozór spokojnie zapytał Arnold, nie spuszczając z
        oczu dwu luf wycelowanych w swoją klatkę piersiową
        – Pismo święte jest rozwiązaniem, Arnoldzie. W piśmie świętym stoi
        napisane: "albowiem kto rękę na ojca swojego podniesie, ręka ta zostanie mu
        odjęta". Hugo zawsze był dla Ciebie jak ojciec. Udowodnij mu, że ręka ta nigdy
        już przeciw niemu podniesiona nie będzie...

        m,
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Plumtree's Potted Meat?
        Incomplete.
    • as2112 ZAGADKA MATEMATYCZNA 11.07.03, 17:58
      Cegła waży kilo i pół cegły. Ile waży cegła ??

      Powodzenia !!



      --
      °°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°
      How will I laugh tommorow
      If I can't even smile today ??
      °°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°°
      • ilhan Re: ZAGADKA MATEMATYCZNA 11.07.03, 18:08
        as2112 napisał:

        > Cegła waży kilo i pół cegły. Ile waży cegła ??

        Ja się na cegłach nie znam, ale Jasiek pracuje na budowie, trzeba poczekać aż
        wróci z roboty.
        • mesmeredia O rany... 11.07.03, 19:21
          się nie będę w takim razie popisywać swoją wiedzą matematyczną z zakresu równań
          z jedną niewiadomą smile
          I.
          --
          If you believe your dreams will come true
          Then sleep is you'll ever do
          And if you think I'm gonna to come to you
          Then go back to bed and take my friends there too
          In a sense we're exactly the same
          Cause we're both so different in every way

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka