moja bardzo subiektywna pierwsza pi±tka:
1. James Blunt - No Bravery (jak pierwszy raz siê ws³ucha³am w tekst, to siê pop³aka³am i tylko trochê usprawiedliwia mnie stan „po spo¿yciu”
2. Brad Paisley i Allison Krauss - Whiskey Lullaby (¶piewaj±c, nigdy nie umiem przebrn±æ przez pierwsze la, la, la, bo mi siê g³os ³amie)
3. Don Johnson - When You Only Loved Me (s± wiêksze tragedie, ni¿ z³amane serce i gorsze prze¿ycia, ni¿ patrzenie na swoj± by³± z innym, ale strasznie mi ¿al “podmiotu lirycznego” w tej piosence)
4. Brendan James - Hero’s Song (bo te¿ nie mogê zrozumieæ, dlaczego...)
5. Bryan Adams - Please Forgive Me (mam do tego w g³owie “prywatny teledysk” o seryjnym mordercy, który rozpacza nad cia³em swej ofiary i g³upio trochê siê przyznaæ, ale mnie to wzrusza...)