Przeczytałem kilka odpowiedzi i w porównaniu z moimi doświadczeniami wygląda
to tak, że to jest zestaw pobożnych życzeń dla ułatwienia pracy. Na wszystkie
sugestie ja po analizie odpowiem przeciwnie. żadnej szczerości, żadnej prawdy,
żadnego ułatwienia dla łapacza .... i żadnych ulg ..........
Jeszcze żadnej pracy w życiu nie znalazłem przez agencje HR!!!
Wszystkie rozmowy wypadają fatalnie i jednakowo ... rekrutanci to jakby odrzut
z rynku pracy. Nie chce nikt takiego wziąć do roboty to zakłada agencje
pośrednictwa czy jakby drogo tego nie nazwał .... sorki ........ macie jedyny
wybór: handlowiec albo rekrutant.
Ciekaw jestem opinii innych osób mających doświadczenia przynajmniej 2 letnie
w poszukiwaniu pracy(nie mylić z robotą)i wiek powyżej 36 lat ... czy równie
gorzko obejdziecie się ...........
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.