Pani ekspert, pracuję w korporacji na stanowisku typowo administracyjnym, ale
ponieważ powoli likwidują ten dział, szukam innej pracy. w korporacji powstaje
nowy dział można powiedzieć współpracy z klientem, wiem ze niedługo zacznie
się rekrutacja wewnętrzna, myślę że mam szansę, można powiedzieć, że znam
specyfikę nowego zajęcia. boję się że dyrektorka podczas rekrutacji-nie
przebiera w słowach-zarzuci mi asekuranctwo, tzn że uciekam przed zwolnieniem
z firmy na jakiekolwiek stanowisko. jak z tego dyplomatycznie wybrnąć?
dziękuję za pomoc.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.