Asystentka Dyrektora Fabryki kilka pytań
Witam,
Pisałam na forum Praca, ale pozwolę sobie jeszcze tutaj podpytać.
Od 6 lat pracuję w firmie jako kierownik biura, dotychczas byłam bardzo zadowolona, jednak ostatnie informacje z centrali są dość niepokojące: chcą nas sprzedać, więc nasz los jest dość niepewny.
Znalazłam bardzo ciekawą ofertę pracy: asystenka dyrektora fabryki (w całym zakładzie jest 3 dyrektorów), opis obowiązków bardzo by mi odpowiadał. Zadzwoniłam do kolegi, który pracuje w tej firmie (jest kierownikiem na produkcji), praca stabilna, dobrze płatna, dotychczas dyrektor nie miał asystentki, firma się rozrasta, stąd ogłoszenie.
I teraz kilka pytań, gdyż wypadłam z obiegu i absolutnie nie wiem jak odpowiadać na rozmowie kwalifikacyjnej.
- co odpowiedzieć, gdy zapytają dlaczego chcę zmienić pracę? przecież nie odpowiem, że dlatego że mój los jest niepewny, a firma tonie....ewentualnie chęć rozwoju, ale to takie oklepane....
- co odpowiedzieć jak zapytają o zarobki? konkretnej kwoty nie chciałabym podawać, ominąć tak,żeby wyszło to od nich, bo wiadomo: nie wiem ile się tam zarabia, nie chcę ich odstraszyć jak powiem za dużo, ani ośmieszyć się jak powiem za mało.
- o co obecnie pytają na rozmowie kwalifikacyjnej na podobne stanowisko? podpowiedzcie proszę, trochę się stresuję "w razie czego" gdyby zaprosili mnie na rozmowę.