Ukończona szkoła w CV Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jestem absolwentką technikum, jednak jeszcze przed maturą wiedziałam, że nie
    planuję pracować w wyuczonym zawodzie, dlatego też robiłam wszystko, aby
    wypracować sobię staż w innym kierunku. Zaraz po szkole udało mi się znaleźć
    pracę jako asystent, potem pracowałam jeszcze jako referent administracyjno-
    biurowy. Ukończyłam kilka kursów (min. I i II stopień kursu komputerowego,
    podstawy księgowości i kurs angielskiego).
    Obecnie jestem uczennicą drugiego roku Szkoły Policealnej (po jej ukończeniu
    planuję studia) i nie chcę być kojarzona z tytułem Technika, który obroniłam
    kilka lat temu. Czy w takim razie można jakoś skonstrułować CV, aby w rubryce
    wykształcenie wpisać, tylko studium??
    Wiem, że to może troszkę głupie pytanie, ale pracodawcy często pytają mnie o
    ukończoną szkołę średnią, tak jakby to wszystko co robiłam potem nie miało
    dla nich znaczenia.
    Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.

  • Jeśli nie piszesz o szkole średniej, to się o nią pytają. Napisz na pierwszym
    miejscu o doświadczeniu. Masz je w pracy biurowej, szukasz pracy pewnie
    biurowej, więc podkreślaj to, co jest najbliższe charakterowi Twojej przyszłej
    pracy. Potem studium administracji czy inne prac biurowych, potem kursy, a na
    końcu napisz o maturze w technikum gastronomicznym czy innym ochrony środowiska.
    I nie pisz "szkoła policealna" oraz "technik" w cv dużymi literami, chyba, że
    piszesz Szkoła Policealna w Pćimiu im. Kubusia Puchatka.
  • Serdeczne dzięki za radę, mam tylko pytanko: dlaczego nie powinnam pisać szkoła
    policealna wielkimi literami, skoro taką ma ona nazwę??
    Sorki być może to prymitywne pytanie, ale jak do tej pory wszędzie radzono mi
    aby właśnie w ten sposób wpisywać studium.
  • Jeśli dużymi literami to Szkoła Policealna dla Dorosłych w ZS Ekonomicznych,
    Medyczne Studium Zawodowe w Pcimiu, Policealne Studium Leśne w ZS Rolnych.
    Sama "szkoła policealna" chyba nie jest nazwą
  • ok już wszystko jasne, pewnie że w CV umieszczam pełną nazwę szkoły (Policealna
    Szkoła Europejska itd.) no i faktycznie z rozpędu w mojej wypowiedzi
    niepotrzebnie użyłam określenia Szkoła Policealna (zamiast szkoła policealna).
    Dzięki za wskazówkę - "diabeł tkwi w szczegółach", czasami trudno zauważyć u
    siebie błąd.
    Pozdrawiam :))
  • A coz to za szkola? Nazwa tak nadeeeeta, ze az sie boje? A mozesz zdradzic
    profil technikum i policealnej? Moze mozna by bylo tak wpisac, zeby jakos je
    polaczyc????
    --
    Krystyna_z_gazowni
  • Ludzie chyba jesteśmy tu po to, żeby jakoś się wspierać, a nie sobie dokuczać,
    co to znaczy że nazwa szkoły jest nadęta??? Nazwa jak nazwa Policealna Szkoła
    Europejska - profil Prawo i administracja UE, a ukończona szkoła średnia to
    żadna gastronomia tylko normalne technikum geodezyjne, nijak nie da się tego
    połączyć z tym co robię obecnie, a człowiek wybierając szkołę w wieku 15 lat ma
    prawo popełnić błąd i nie musi pokutować za to przez całe życie.
  • To nie bylo dokuczenie Tobie, tylko nazwie szkoly. Ja konczylam m.in.
    Uniwersytet Europejski - tez nazwa na wyrost (bo co to znaczy europejski, jesli
    nie jest to uczelnia przy instytucjach Unii??? Co najwyzej, ze polozona jest w
    Europie;)))). Faktycznie rozne dziedziny, czyli piszesz od...-aktualnie P.S.E.,
    profil taki a taki, jezyki wykladowe, glowne zagadnienia etc. pod spodem matura
    (i nazwa szkoly, ewentualnie bez tytulu technika, bo to oczywiste...). Droga
    zawodowa - tu podajesz, gdzie robilas praktyki, pracowalas (umiescilabym to
    nawet przed wyksztalceniem, chyba, ze aktualnie nie pracujesz, a tylko sie
    uczysz...). Czlowiek moze popelniac bledy, nie to technikum to zadna tragedia,
    gorzej, jak sie skonczy niewlasciwe studia...Pzdr i powodzenia!!!
    --
    Krystyna_z_gazowni
  • Technikum geodezyjne jest sto razy lepsze od studium prawa i administracji UE.
    Uprawnienia można zdobyć już jako technik. Nie daje żadnej pokuty, a wykazuje
    umiejętności matematyczne, tak potrzebne na wielu stanowiskach. Do głowy nie
    przyszło mi wstydzić się tak porządnego technikum. Gastronomiczne to też żaden
    powód do wstydu zresztą, to absolwenci ogólniaków powinni się wstydzić, że
    zawód zdobywają dopiero jako 24-latkowie. Ja jestem właśnie absolwent
    ogólniaka. ;)

    Czy to nie nazya się czasem Policealna Szkoła Aktywizacji Zawodowej "Studium
    Europejskie"? W Policealnej Szkole Europejskiej nie ma profilu prawo i
    administracja UE tylko technik administracji. Chyba, że Twoja szkoła nie ma
    strony w necie ;).
  • Małe sprostowanie: nie wstydzę się ukończonego technikum, tylko nie chcę być z
    nim kojarzona, bo ten zawód kompletnie mnie nie interesuje. W wieku 15 lat
    myślałam, że to jest, ale jak to często bywa z czasem zmieniły mi się
    zainteresowania i wiem, że nigdy nie podejmę pracy o podobnym profilu, a nie
    chcę żeby pracodawcy pytali mnie wciąż dlaczego nie chcę być geodetą, tylko
    patrzyli na to wszystko co osiągnęłam po ukończeniu szkoły.
    Natomiast jeśli chodzi o studium, to nie jest to wspomniana szkoła, nazwa mojej
    dokładnie brzmi Policealna Szkoła Europejska Eurocollege i muszę przyznać, że
    zajęcia z prawa prowadzone są faktycznie pod kątem prawa europejskiego, nie
    jest to tylko chwyt reklamowy (np. żeby lepiej brzmiało), no i cóż jestem z
    niej bardzo zadowolona.
    Natomiast nawiązując do ludzi z ogólniaków, to nikomu nie ujmując ja również
    jestem zdania, że lepiej mieć zawód (choćby najmniej ciekawy) niż być tylko po
    liceum - tym właśnie kierowałam się wybierając szkołę średnią. Ale to tylko
    moja opinia, znam mnóstwo osób, które uważają że ludzie po technikum są gorsi,
    a nie ma to jak ogólniak. Choć myślę, że tak naprawdę liczy się człowiek, to co
    ma w głowie, a nie tylko na papierze, a gdybyśmy wszyscy byli po ogólniakach to
    pracodawcy mieliby poważny problem z wyborem pracownika hehehe ;)
    Pozdrawiam :)
  • Szkoda, że geodeta Cię tak odrzuca. Pewnie planujesz jakieś zarządzanie i
    marketing lub administrację i staniesz się jednym z setek składających podanie
    na to samo stanowisko.
  • Pewnie masz rację, wygodniej jest startować w zawodzie, który nie jest
    oblegany, ale z drugiej strony do końca życia robić coś co w naszym przekonaniu
    nie jest interesujące to jak dla mnie zbyt duże "poświęcenie". Mocno wierzę, że
    uda mi się osiągnąć swoje cele (choć wiem, że łatwo nie będzie) i mimo sporej
    konkurencji zdobędę pracę swoich marzeń. Zapewne jeszcze długa droga do tego i
    sporo pracy przede mną, ale grunt to nie poddać się i nie zboczyć z obranej
    ścieżki.
    Serdecznie pozdrawiam :))

  • Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

    Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

    lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.