Dodaj do ulubionych

rozmowa kwalifikacyjna. sklep z odzieżą. pytańParę

14.02.08, 18:50
Witam :)
Mam parę pytań odnośnie rozmowy kwalifikacyjnej w sklepie odzieżowym. Wymagali
oni znajomości języka angielskiego ( choć w niektórych ofertach, bo
przedstawiali swoją propozycję na wielu stronach, było, że angielski będzie
jako dodatkowy atut.)
Z tym wiąże się moje pierwsze pytanie:
1. otóż, w jaki sposób mogą sprawdzić poziom mojego języka ang. ? Wpisałem w
CV za radą znajomych - poziom zaawansowany i nie wiem czy nieco nie zawyżyłem
swoich umiejętności, bo nie posiadam żadnych certyfikatów. Mogę za to
przedstawić wyniki z nowej matury ( 75% z rozsz. części pisemnej i 100% z
ustnej podst. ). W Liceum również korzystałem z ksiązki oznaczonej jako
upper-intermediate ale wydaje mi się, że troche infatylnie by wyszło jakobym
przytoczył ten argument. W jaki sposób sprawdzają oni umiejętność języka?
sklasyfikują po jakiejś rozmowie czy teście czy jestem "zaawansowany" czy
"średniozaawansowany" i co będzie jęsli moje umięjętności wypadną nieco
słabiej niż było to zamieszczone w CV?
Pytanie 2 - Wiąże się ono z ubiorem. Czy musi on być super elegancki? W końcu
to praca w sklepie odzieżowym a nie jakaś praca biurowa na wysokim stanowisku?
Czy moje myślenie jest błędne?
I Pytanie trzecie: Czy praca na pół etatu ma jakąs ustaloną wspólną liczbę
godzin czy każdy pracodawca ustala ją osobiście? I jakie wynagrodzenie mam
podać , jesli o to zapytają, za pół etatu w sklepie odziezowym z drogimi
ubraniami? Nie chce się wygłupić, bo zależy mi na tej pracy. I czy głupio
wyjdzie jesli nie powiedziałbym żadnej konkretnej tylko powiedział że pierwszy
raz podejmuje się pracy i wielkość wynagrodzeń na takim stanowisku nie jest mi
znana i oczekuję na jakieś propozycje z ich strony?
Z góry dziękuje za odpowiedzi :)
To już jutro...
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 14.02.08, 22:34
    jezeli chodz o jezyk to najprawdopodobniej przeprowadzą rozmowę po
    angielsku. I już. Jak wypadniesz słabo to Cię nie przyjmą. Myśle, że
    tu chodzi przede wszystkim o porozumiewanie się jak przyjdzie do
    sklepu jakiś bogaty ważniak, który nie potrafi mówić po polsku. Co
    do rozwiązania finansowego myślę ze to dobry pomysł, aby tak
    odpowiedzieć, aczkolwiek nigdy sama tak nie zrobiłam. Ale podoba mi
    się. A ubiór tym bardziej powinien być elegancki, jak to jest sklep
    z odzieżą. Powodzenia.
  • 15.02.08, 22:52
    Już jestem po :) nie było źle. Praktycznie polegało to na tym, żebym opowiedział
    o sobie, o mojej drodze edukacyjnej itp. Również pytania z mojej strony. Będzie
    organizowana również 2 rozmowa, o ile zostanę na nią zaproszony. Chciałem się
    dowiedzieć na czym ona najczęsciej polega? czy to znaczy, że juz zostałem
    przyjęty? czy kilka/ kilkanaście osób zostanie do niej wyłowionych?
    Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.