Byłam tam tydzień. użył łukiem prosze omijać hotel Trakia. Już na dzien dobry potraktowane byłyśmy bardzo lekceważąco. Nie było nikogo kto mogłby nam skazać nasz pokój, jden z pracowników pokazywał w prawo, drugi w lewo. Sam pokój bez entuzjazmu, jedzenie dużo ale beznadziejne np. na śniadanie parówka ( smaczna ), na kolacje parówka ze śniadania pokrojona w sosie z oatkiem papryki. Na obiady nie chodziłysmy bo nie było co jeść, a na kolacje poawano najczęsciej frytki z ketchupem. Brak napojów niegazowanych. Rano polowanie na leżaki, których na te ilośc osób było stanowczo za mało, doatkowo były one bez materacy. Krzesła przy barach połamane. Sprzątaczki wchodza do pokoju bez pukania i z czystym sumieniem stwierzam, że grzebią w rzeczach. Mało tego, wybierają sobie to co im sie podoba. Mi zgineła z szafy kurtka. Zgłosiłam to w recepcji, ale zero reakcji. Po prostu sa bezkarne. Nikt recepcji ani z kierownictwa sie nie pokazał, nie próbował rozmawiać. Wróciłam okradziona i stwierdziłam, że w Bułgarii w słynnym Słonecznym Brzegu czas sie zatrzymał a i tak jest drogo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.