z naszym,wtedy 5latkiem, jechaliśmy samochodem na Kretę.nocowaliśmy na Węgrzech i już w Atenach-tak aby móc następny dzień poświęcić na zwidzanie.nazabierałam różnych książeczek,kolorowanek a zostateczności przydał się laptop z bajkami.
w tym roku byliśmy w Bułagarii już z 6latkiem.Podróż zniósł lepiej niż ja.
mając do wyboru własny samochód lub autokar wybrałabym to pierwsze.jestes bardziej niezależna-postoje, odpoczynek, jedzenie. Chyba,że jakies względy bardzo ważne przeważają przeciwko własnemu autku.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.