Ja jechałbym przez Sebię.
Są tam autostrady ale nie wiadomo jak z kolejkami na granicy.(Sebia nie jest w UE). Sczególnie na granicy Serbsko-Bułgarskiej.
Potrzebujesz winietki na Słowację, Węgry(chyba teraz elektroniczne) oraz Bułgarię. W Serbii autostrady płatne na bramkach. Potrzebna też na Serbię zielona karta.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.