Dodaj do ulubionych

Dlaczego umniejszacie wartość Bułgarii??

IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 15:56
...jako fajnego miejsca na wypoczynek?
Ostatnio w wielu wątkach na różne tamaty czytam,że ....gdybym miał 10 tys to nie pojechałbym do takiej Bułgarii.Niby,że brudno,że nie ma co zwiedzać,niektórzy podają jedyny atut-cena.

Chciałabym się odnieść do tych opinii i spytać was,jak to jest.Byłam 2 razy na krecie,było super wiadomo,ale plaża kiepska mega wąska i żwirkowa-kompletnie nie dla dzieci.Jedzenie hotelowe,ok ale tak jak wszędzie mało urozmaicone itp.Cena podobna jak Bułgaria z tym,że wrzesień.

W tym roku zaklepałam Bułgarie na czerwiec.Jak czytam te nie które wpisy,to niewiem czy chodziłam do tych samych biur podróży ,co ludzie którzy piszą,że niby Bułgaria najtaniej.\
Ja w podobnej cenie miałam Turcję,Tunezje ,wyspy greckie .Może nie znacznie różnią się cenowo ale oglądałam hotele blisko plaży w all inclusive.

Wybrałam Bułgarie nie ze względu na cenę,ale na kierunek,jak dla mnie bardzo ciekawy i warty zobaczenia.

A dla tych co uważają ,że tanio,bo we własnym zakresie,z własnym dojazdem...niewiem jak wy to liczycie,ale paliwo teraz jest drogie,jedzenie może w Bułgarii nie drogie,ale chociaż byś się zes....to te 200zł musisz mieć na rodzine,nie mówiąc o przyjemnościach...w przeliczeniu wychodzi może z 500 zł różnicy na wyjezdzie zorganizowanym z all.

Edytor zaawansowany
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 16:02
    Brałam pod uwagę piaszczyste plaże,krótki lot,bezpieczeństwo poruszanie się po miastach,co w Egipcie czy Tunezji to już tak nie do konca.
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 16:57
    A;le ja uwazam calkiem podobnie jak ty.Bylam w Bulgarii 20 lat temu z malymi pociechami/ktore dziwnie szybko sie zestarzaly/.W tym roku tez jade do Bulgarii...pewnie innej ,ale plaze sa tam przepiekne/ostatnio bylam w Grecji /Zakzynthos TAM PLAZE SREDNIE ALE WIDOKI NIEZIEMSKIE.Wybralismy hotel z ALL na plazy i mysle ze czerwiec bedzie piekny !!
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 17:09
    > Wybrałam Bułgarie nie ze względu na cenę,ale na kierunek,jak dla mnie bardzo ci
    > ekawy i warty zobaczenia.
    Siedzenie przez dwa tygodnie w hotelu nad morzem to kiepski sposób na zwiedzanie ciekawych krajów
  • Gość: gukos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 17:21
    Zwiedzanie kraju nie polega na obzeraniu sie przez dwa tygodnie w hotelu i zwiedzaniubasenu. All inclusive jest dobre dla leniwcow ppierwszej kategorii
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 17:32
    ALL jest nie tylko dla LENIWCOW !! Mozna miec ALL i zobaczyc co WARTE zobaczenia !!!!! Praktyka czyni mistrza !!!!!!!A wczasy sa dla przyjemnosci nie dla obowiazku !! ja tak mysle...a kazdy moze ...... inaczej !!!! Szampanskiego ,milego oddechu od codziennego Stresu !!!!!!!
  • wojak999 18.02.12, 18:38
    Jadę do BG już piąty raz. Z przyzwyczajenia.
    Jeśli chodzi o zwiedzanie to Bułgaria jest trochę pustynią, niektórzy powiedzą no dobra jest Neseber, tylko co z tego, stare miasto obejść można w 2,5 godziny. Co roku nie będę tam łaził bo chiński kicz i tureckie podróbki mogę kupić w Polsce.
    Wypoczynek to już inna sprawa. Nie korzystam z biur podróży. Sam organizuję sobie wyjazdy. Jak to wychodzi cenowo, uważąm że tanio. W hotelach korzystam tylko ze śniadań. Nie wykupuję opcji All. Bułgaria to kraj gdzie mogę sobie dowolnie poruszać się i codziennie posiłek zjeść w innej restauracji. Restauracje hotelowe nie oferują tego co kuchnia bułgarska ma do pokazania. Najlepsze są restauracje rodzinne prowadzone przez dwa pokolenia Bułgarów. Zdarzyło mi się już kilkakrotnie, że po krótkiej rozmowie, szef kuchni serwował coś, czego nie było w karcie. Bułgarzy to sympatyczni ludzie i gościom chcą pokazać to co w Swojej kulturze mają najlepsze.
  • Gość: plk66 IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.12, 18:13
    Drogi Gukosie. A kto ci każe tak totalnie wykorzystać ALl. Przecież nikt nie zabrania mieć ALL i korzystać z rozrywek i knajp na mieście. ALL jest tylko pewnym zabezpieczeniem na wypadek zmęczenia czy gorszego samopoczucia. Hotel z ALL to nie więzienie!!!!!!!!
  • Gość: gukos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 19:51
    terefere kuku, akurat,
    90% traktuje all jako jedno wielkie obżarstwo, 50% czyli chłopy jako jedno wielkie obżarstwo i picie napojów wyskokowych
  • Gość: as IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 21:02
    No i co z tego,mam trzymać dietę na wakacjach,czy co?czy tak jak w PL nad morzem mam się zastanawiać,czy pula na dzień mi się skończy,czy nie...

    Podajcie konkrety,mnie zprzelotem, hotelem z tui all inclusive tydzień 2plus1 wychodzi 5.000 ,a jak bym chciał na własną rękę?wyszło by taniej?druga połowa czerwca
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 21:13
    Mnie bardziej chodziło o to,że Bułgaria to wcale JUZ nie taki taki kierunek,może jedzenie tak,ale jak doliczymy dojazd i hotel...Co do sporu o all,ja biorę ze względu na mojego 6 latka,który naciągał by mnie na różne loty,ciacha ,picia a tak mam wszystko w nosie,nie muszę liczyć kasy,to dla mnie komfortowa sytuacja.Zwiedzać sobie trochę chce,na ile mi moje dziecko pozwoli,ale jedno /all/nie wyklucza drugiego.

    All inclusive to wygoda,ale kto wie,tak jak pisałam jadę do Bułgarii pierwszy raz,może za rok pojadę w innej formie wyjazdu i organizacji.Jestem wygodna na wakacjach,jak mam np stać przy garach,co wiem,że część osób tak robi to wolę sobie odpuścić taki wyjazd...

    Ceny są podobno takie jak w PL,tak?to w Polsce średnio 200zł szło nam na dzień,jak tu przelicze i dodam kwatere plus przejazd to mi wychodzi jak byk,podobna cena do naprawde fajnego hotelu z basenami,atrakcjami dla malucha itp itd.
    Co innego jak jedzie się we dwójke)))
  • Gość: gukos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 22:00
    Jeśli chodzi o wydatki z synkiem, to bez all nie wyjdzie drożej, a na pewno ciekawiej, bo synek zobczy różne miejsca, a nie tylko hotel.

    All inclusive jest sposobem na maksymalizację zysków przez hotele, bo turysta przywiązany do hotelu i cały czas wydaje w nim pieniądze,
    w krajach typu Egipt, gdzie poza hotelami jest niewyobrażalna nędza i
    skandaliczne warnki sanitarne, all pozwala uniknąć zatrucia pokarmowego

    W Bułgarii ta opcja nie ma sensu.
    Jedyny irracjonalny sens to poczucie, że mieszka się w pałacu i ma się wszystko do dyspozycji jak cesarz czy król
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 22:11
    ...ale na co ja mam wydawać pieniądze w hotelu??????przecież nie będę chodziła do sauny czy na solarium,fryzjera też sobie odpuszcze)))))
  • Gość: gukos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 22:25
    zawsze jest na co, możliwości wydawania są spore, np. kupowanie pamiątek w hotelowym sklepie, minigolf, itp.
    Ponadto zwykle all obejmuje tylko wybrane miejsca w hotelu, w innych się płaci za jedzenie i napoje, a tłumaczenie spragnionemu dziecku, że ma pójść 300 metrów żeby się napić coli, bo ta metr od niego jest płatna, wymaga dużej dozy bohaterstwa
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 19.02.12, 10:13
    dlatego wybrałam hotel w którym all mam w 5 restauracjach)) a tak poza tym nie zamierzam korzystać z mini golfa,orientowałam się w cenach masażu w hotelu.To koszt ok 6euro,więc ok))))

    Nie przekonują mnie twoje argumenty
  • Gość: gtw IP: 195.158.247.* 20.02.12, 07:59
    i znowu poucza jaki jest jedynie sluszny model spędzania wakacji?
  • Gość: gukos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 21:16
    Pnieważ ceny w Bułgarii są niższe niż w Polsce.

    Poza hotelami
    kraj jest cywilizowany,
    nie ma brudu, smrodu i ubóstwa na kazdym kroku,
    ludzie sympatyczni,
    można bez trudu znaleźc miłe i dobre knajpki,
    czyli zupałne przeciwieństwo krajów typu Egipt,

    Nie ma najmniejszego powodu do korzystania z opcji all,
    bo:
    - przepłaca się
    - hotel z opcją all zmusza do lenistwa, do obżarstwa, a chłopy do pijaństwa,
    no bo przecież się zapłaciło, więc głupio byłoby teraz z tego nie skorzystać

    Dietę nalezy trzymac cały rok
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 21:26
    Ale przyznasz,że all to wygoda,zwłaszcza jak jedzie się z dzieckiem...różnica w hotelach z all i np samy mi śniadaniami to ok 200zł za os
  • Gość: gukos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 22:03
    Jest to klasyczne zmuszanie do wzięcia opcji z all prazez ten hotel.
    Ale są też hotele, gdzie takich psychologicznych zagrywek nie ma i nie przypominają one kombinatów turystycznych.
    Najlepiej poszukać czegoś w małych miejscowościach, ceny niższe, a ludzie o wiele bardziej sympatyczniejsi niż w SB czy ZP
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 18.02.12, 22:08
    Ja wybrałam właśnie małą miejscowość,Pomorie.Nie wyobrażam sobie być w SB cały czas...ale co do argumentu psychologicznego...fakt jest taki,że poza wycieczką muszę mieć naprawde drobne,a nie omieszkam spróbować bułgarskich specjałów ))
    Dlatego też nie wybrałam mega kurortu,bo podobno jedzenie i wogóle sporo rzeczy jest...plastikowe
  • madziaaaa 19.02.12, 08:55
    Ja zrobiłam dokładnie tak jak Ty. Też wybrałam all, bo według mnie najbardziej mi się opłacało, właśnie ze względu na córkę. Jesteśmy rodziną, która w miejscu nie usiedzi i na pewno jak zwykle będziemy sobie robić wycieczki we własnym zakresie.
    Mnie przy moim dziecku nie opłaca się brać innej opcji niż all, bo je wszystko, dużo i nie wybrzydza. ie wyobrażam sobie w wakacje stania przy garach. Nie chce mi się. Chociaż raz w roku przez te dwa tyg. chcę mieć wygodę. Bułgaria jest krajem w którym jak czytam łatwo jest się poruszać bez samochodu.
    I zgadzam się, ze być może właśnie z czystego lenistwa wolę mieć wszystko zorganizowane.
    Łącznie z mini disco i figloklubem. zaraz posypią się gromy, ze nie chce mi się dzieckiem zajmować. otóż nie, to nie o to chodzi. Z perspektywy dziecka są mega atrakcyjne zabawy z innymi dziećmi. Rodziców ma na co dzień. My akurat z naszą córką spędzamy bardzo dużo czasu. Zawsze staramy się przy wyborze hotelu pytać jej o zdanie, by mieć pewność, że la niej w samym hotelu też są atrakcje. To dziecko ciekawe świata, lubi chodzić, zwiedzać, ale lubi też po prostu wygłupiać się z rówieśnikami :)
    Reasumując: ja Cię popieram. Choć uważam, ze B wcale nie jest tania, to jednak tam jadę. Trochę dla męża, który był tam ze 30 lat temu i chce zobaczyć, co się zmieniło.
    --
    [url=http://emotikona.pl/gify/][img]http://emotikona.pl/gify/pic/piesek-jezyk.gif[/img][/url]
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 19.02.12, 10:20
    Przypomniałaś tu fajną kwestię atrakcji w all dla dzieci.Jak miałabym wybrać jakąś nędzną kwaterę i myśleć i wydawać spore sumy na atrakcje dla mojego dziecka ,to wakacje wyszły by mnie 2 razy więcej.
    W wakacje nam też się należy odpoczynek,jeśli przy tym dziecko ma uśmiech od ucha do ucha,to czego chcieć więcej????))
  • madziaaaa 19.02.12, 13:57
    Gość portalu: ada napisał(a):

    > Przypomniałaś tu fajną kwestię atrakcji w all dla dzieci.Jak miałabym wybrać ja
    > kąś nędzną kwaterę i myśleć i wydawać spore sumy na atrakcje dla mojego dziecka
    > ,to wakacje wyszły by mnie 2 razy więcej.
    Dokładnie :)


    --
    [url=http://emotikona.pl/gify/][img]http://emotikona.pl/gify/pic/piesek-jezyk.gif[/img][/url]
  • Gość: dym IP: *.adsl.inetia.pl 19.02.12, 15:03
    Madzia i ada....... więc popiszcie sobie we dwie i nie pytajcie innych o zdanie, skoro wszystkie za przemawiają za waszym ALL to niech tak będzie że ALL jest najlepsze.......... (nie dla wszystkich).
  • madziaaaa 19.02.12, 16:18
    zgadzam się jak najbardziej!!!! gdybym jechała na wczasy tylko z mężem na 100 % nie bralibyśmy all, bo uważałabym to za stratę kasy. Inaczej planuje się wakacje z dziećmi, inaczej dla samych dorosłych. I nie zamierzam nikogo przekonywać o wyższości all, bo tak na pewno nie jest w krajach europejskich.
    --
    [url=http://emotikona.pl/gify/][img]http://emotikona.pl/gify/pic/piesek-jezyk.gif[/img][/url]
  • pawel.slonecznybrzeg 19.02.12, 19:10
    jak ktoś chce poznać kraj i jego kulturę to wybór ALL-a jest pomyłką, a myślę ze większość jednak jedzie nie tylko po to żęby posiedzieć w hotelu takze ja osobiście polecam samodzielne żywienie się , smakowanie jedzenia - bo akurat w przypadku BG jest w czym wybierać:)
    --
    blog o Bułgarii
  • kubulinka1977 23.02.12, 13:06
    Od razu widać kto z wypowiadajacych sie ma dzieci a kto ich nie ma ( albo ma juz duze).

    Jak byliśmy z mężem tylko we dwojke, to nawet nie pomyslelismy o opcji ALL. Dzis smiejemy sie z naszych komentarzy jak przejezdzalismy kolo wielkich hotlelow, gdzie poza hotelem nie bylo niczego...."matko co oni tam robia calymi dniami, 2 tyg. w hotelu, nudy i obzarstwo"....Nocowalismy w malych hotelikach, jedlismy w urokliwych knajpkach, co wieczor do miasta, w dzien albo zwiedzanie, albo plaza....poznawaliosmy kraj, kulture itp...Wiekszosc Waszych komentarzy przypominaja nasze sprzed 5-6 lat.....

    Ale wakacje z dziecmi, to juz zupelnie inna bajka i nie zrozumie tego nikt kto dzieci nie ma...My mamy 2 malych dzieci i wakacje bez ALL to kupa wydanej kasy i meczarnia przez wiekszosc czasu, czlowiek wraca w wczasow bardziej umeczony niz wypoczety....Jakie zwiedzanie z malutkimi dziecmi!!!!! Jakie odwiedzanie/szukanie urokliwych knajpek jak ci sie dziec drze ze glodny albo ze goraco, albo ze zmeczony albo inne tam ....Celem wakacji z dziecmi to glownie mozliwosc w koncu spedzenia wspolnie czasu z maluszkami oraz odpoczynek....

    Jak dzieci beda juz wieksze to napewno powrocmy do naszych szalonych wakacji, bo macie racje inaczej kraju/tradycji/zwyczajow kraju sie nie pozna, ale to nie jest dobry pomysl z malymi dziecmi, uwierzcie nam rodzicom....
  • Gość: gtw IP: 195.158.247.* 23.02.12, 13:11
    dokładnie

    ale oszołomów nie przekonasz, dalej będą twierdzic, że można zwiedzać w 40C upale z dwójką maluchów, które ekscytują się każdą ruina i detalem architektonicznym, że można celebrować wielogodzinne urokliwe kolacje w przytulnych knajpkach, a basen, aquapark czy lody/pizza/cola bez ogranczeń to tylko fanaberie dla rozkapryszonych gowniarzy

  • Gość: gtw IP: 195.158.247.* 23.02.12, 13:13
    i jesscze jedno, w naszym hotelu AI było o niebo lepsze jedzenie niż w lokalnych knajpach w Carevie czy Ahtopolu...
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 14:36
    ja wole tez all i wylegiwanie sie na lezaku i nikogo nie neguje ze ten wybiera HB czy all kazdy ma swoje zdanie
  • des4 23.02.12, 14:52
    z AI mogę zrezygnować, ale minimum dla mnie to hotel/pensjonat ze śniadaniem, przynajmniej mi nie chce się rano zasuwac po bułki i parzyć kawy, wole mieć podstawione pod nos ;)

    A co do AI z dzieciakami pełna zgoda, ja tez kiedyś uważałem że tylko romantyczne kolacje w romantycznych knajpkach, mocne zwiedzanie i książka na plaży.

    --
    Idealna kobieta jest w kuchni kucharką, na salonach damą, a w łóżku k...wą. Gorzej gdy się coś pomyli.
    Jest dla innych mężczyzn świętą dziewicą, a dla swego męża ostatnią dz...ką. Gorzej gdy na odwrót.
  • Gość: dym IP: *.wp.mil.pl 23.02.12, 15:04
    Skoro tak twierdzisz jak piszesz....... to pewnie wiesz.
  • Gość: aniab_24 IP: *.ip.netia.com.pl 23.02.12, 21:20
    Moi chłopcy aniołami nie sa, ale nigdy ich obecność nie była powodem do rezygnacji przez nas rodziców, ze zwiedzania. No raczej dzieci nie powinny swoim marudzeniem, terroryzowac rodziców.
    Zawsze wczasy sa dal nas okazją do posmakowania nowej kultury, miejsca, kuchni ... i zawsze robiliśmy to z dziećmi, nawet gdy były maleńkie. Nigdy nie było większych problemów, pewno ze czasami pomarudziły, ze wolałyby zostac np. przy basenie, ale z perspektywy czasu widzę i wiem to od nich, że jednak warto dzieci zarażać inna kulturą. Wiele na tym zyskały i doświadczeń i wiedzy, równiez przydatnej w szkole (np. mitologia grecka, poznawana na miejscu w Grecji). A najlepsze smaki do dziś pamiętają nie z hotelowej kuchni w wersji ALL (bo i taką braliśmy, choć zawsze co najmniej 5 dni spędzlismy na zwiedzaniu), tylko z małych, połozonych na uboczu urokliwych greckich tawern. Swoją drogą i na marginesie dodam, ze mam nadzieję, że kuchnia bulgarska w tym względzie nas nie rozczaruje.

    "Celem wakacji z dziecmi to glownie mozliwosc w kon
    > cu spedzenia wspolnie czasu z maluszkami oraz odpoczynek...."

    Zwiedzanie nie wyklucza wspólnego spędzania czasu, no raczej wręcz przeciwnie. I odpocząć się da dobrze planując trasy zwiedzania, codziennie na innej plaży. I to jest naprawde dobry pomysł z małymi dziećmi. Uwierzcie nam rodzicom. :-)
  • kubulinka1977 24.02.12, 12:48
    "Moi chłopcy aniołami nie sa, ale nigdy ich obecność nie była powodem do rezygn
    > acji przez nas rodziców, ze zwiedzania. No raczej dzieci nie powinny swoim maru
    > dzeniem, terroryzowac rodziców.
    > Zawsze wczasy sa dal nas okazją do posmakowania nowej kultury, miejsca, kuchni
    > ... i zawsze robiliśmy to z dziećmi, nawet gdy były maleńkie. Nigdy nie było wi
    > ększych problemów, pewno ze czasami pomarudziły, ze wolałyby zostac np. przy ba
    > senie, ale z perspektywy czasu widzę i wiem to od nich, że jednak warto dzieci
    > zarażać inna kulturą

    Hmmm no to albo ja mam wyjatkowych lobuzów, albo Wy lubicie mozoły.... Ja nie pisze ze wogole nigdzie nie wychodzimy, z 2 wycieczki sobie zawsze gdzies robimy, ale zawsze wracamy zmeczeni i zadowolenie ze jestesmy juz na miejscu.... I tez "zarazac dzieci inna kultura" chcemy ale jak beda wieksi... Co takiemy roczniakowi po zabytkowych ruinach, jemu to piasek, woda i co wiecej trzeba....I kto to mowi o terroryzowaniu... My tez chetnie sobie poplywamy czy polezymy na piasku, a zabytki nie uciekna za pare lat znow bedziemy je mogli podziwiac z dziecmi ktore bede nimi troche bardziej zainteresoane niz teraz...

    A co do jedzenia w co rusz to innych knajpkach z malymi dziecmi to wogole nie jest to fajna sprawa. To my dorosli nie majac jeszcze dzieci jak raczylismy sie roznych jedzonkiem w roznych miejscach to czesto mielismy rozne dolegliwosci zoladkowe a co dopiero takie maluchy...Ze starszym dzieckiem to moze bym zaryzykowala ale nie z mlodszym napewno....
  • Gość: e IP: *.tktelekom.pl 24.02.12, 13:37
    kubulinka1977 napisała:
    > Hmmm no to albo ja mam wyjatkowych lobuzów, albo Wy lubicie mozoły.... Ja nie p
    > isze ze wogole nigdzie nie wychodzimy, z 2 wycieczki sobie zawsze gdzies robimy
    > , ale zawsze wracamy zmeczeni i zadowolenie ze jestesmy juz na miejscu.

    Popieram w 100%

    Zawsze na wczasach oglądamy powroty ze zwiedzania takich "rodzin Griswaldów". Zorane i wkurzone dzieciaki, ale Tata spełniony. Jak w piosence z programu "60 minut na godzinę": "...turysta przy stoliku siedzi, choć nie pojadł i nie popił, ale dużo zwiedził. A po sali krąży zwinnie, przy dźwiękach oberka, w stroju słupsko- podhalańskim, prześliczna kelnerka."
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 16:45
    A ja tam bede leniuchowac cale 2 tygodnie ... i korzystac z ALL .... bo mam dosc pracy ,codziennej gonitwy, stresow, zmartwien.... Jade po to by odpoczac od wszystkiego... A zwiedzac bede jak przyjdzie mi ochota i bede sie nudzic .. MILEGO WYPOCZYNKU !!!!!
  • Gość: Retor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 19:28
    Ja mam okazję "podziwiać" dzieci, któe od rana do wieczora objadają się lodami, frytkami, ciastkami,
    a rodzice w tym czasie jedzą jeszcze więcej, cała rodzina siedzi na basenie,
    już po dwóch dniach pobytu dzieci jęczą, że się nudzą, a rodzice wkurzeni krzyczą na nich, żeby im dały spokój,
    że zapłacili za wszystko i mają prawo wymagać

    PS: każdy program zwiedzania można dostosować do wieku i zainteresowań
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 20:37
    Lenzi masz racje a ciebie retor nikt nie krytykuje wolisz taki wypoczynek my wolimy taki skwar plaża drinki na to czekam cały rok
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 20:58
    AGA dziekuje ...... jeszcze tylko 3 miesiace ...ii..zycie jest PIEKNE !!!!! MILEGO POBYTU !!!!!
  • Gość: Retor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 21:36
    Można tak i tak, mnie daleka podróż samolotem po to, aby siedzieć tylko w hotelu
    się nie podoba i nie widze w tym sensu. Pojechać do hotelu z basenem i siedzieć w nim dwa tygodnie mogę w Polsce.
    Do innych krajow podrózuje się po to, żeby je zwiedzać i przy okazji wypoczywać
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 21:48
    dla ciebie godzina i pare minut to daleka podróż?ja ciebie rozumie że lubisz tak spędzać czas a ja lubie leżec i nic nie robic
  • Gość: aniaB_24 IP: 91.233.160.* 26.02.12, 11:56
    Gdziekolwiek jadę (również w Polsce)/ lecę to zawsze z nastawieniem, ze moze po raz pierwszy i ostatni, stąd nie wyobrażam sobie dwóch tygodni w hotelu.
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 16:31
    OJ NIE WIESZ CO TRACISZ !!!!!! A jak mieszkasz w hotelu to nie znaczy ze nie mozesz z niego wyjsc i COS zobaczyc !!!!!! milego.........
  • Gość: Ewa IP: *.kajakom.pl 14.06.13, 10:11
    Dokladnie tak, nie rozumiem skąd takie zdania, że ALL jest dla leniwców i kupuje sie je po to żeby caly czas jeść. Być może sa osoby, które tak robią - jak zapłacone do trzeba jeśc do oporu. Ja kupuje ta opcję dla wygody po prostu - żeby nie taszczyć na plaże czy basn butelek z wodą i innych takich. To wygoda, nie zawsze chce sie schodzić wczesniej z plazy i wybierac w poszukiwaniu fajnej knajpki na obiad. Może osoby, które tak myslą wyobrazają sobie ALL jak wczeasy w poprzedniej epoce w ośrodkach FWP gdzie obowiązywały sztywne godziny posiłków - jak sie nie poszło to sie nie jadło, bo i nie bardzo było gdzie :)
  • manager0 23.02.12, 15:28
    Ja przychylam się do pozytywnej opinii na temat Bułgarii. Byłem tam z biurem funclub w Słonecznym Brzegu i moim zdaniem miejscowość przypomina europejskie kurorty. Modne hotele, fajne kluby, dobre restauracje,cudowne plaże. Nic - tylko dobrze wypocząć.
  • andrexx 23.02.12, 15:50
    Bułgaria jest fajna, piaszczyste plaże, dobre hotele, coś jednocześnie swojskiego i nieznanego, ale nie ma takiego powiewu egzotyki jak Egipt, Turcja, czy kraje jeszcze dalej położone.
    W tym roku wracam do Bułgarii, z dziećmi :), wiem, że będzie fajnie.
    Ale tęsknię za Egiptem - za bogactwem świata podwodnego, za tą historią, zabytkami, kulturą - tak zupełnie inną od naszej, gdzie mnie czasami szlag trafiał o ten ich cholerny bakszysz
    Wrócę i do Egiptu z rodziną, niech tylko dzieci podrosną :)
  • wtopek 23.02.12, 17:57
    hmmm....nie traktowałbym SB jako wizytówki Bułgarii
    --
    "Komunizm chciał zniszczyć indywidualizm i wolność człowieka, ale uwalniając go od gonienia za pieniądzem, jak żaden system przyczynił się do jego rozwoju duchowego. Stąd taki rozkwit kultury wyższej, której dziś nie sposób odnaleźć." eva15
  • turx01 25.02.12, 20:17
    wtopek napisał:

    > hmmm....nie traktowałbym SB jako wizytówki Bułgarii

    Grand Hotel w Sopocie czy Jurata tez nie jest wizytówką Polski.

  • Gość: Retor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.12, 19:08
    dla ludzi, którzy nienawidzą zwiedzać czegokolwiek poza restauracją, barem i basenem,
    to poza nowymi hotelami z all inclusive, na wybrzeżu jest niewiele atrakcji. niestety stonka z Egiptu i Tunezji przenosi się teraz do Bułgarii
  • des4 24.02.12, 08:04
    dlaczego "nienawidzą"?

    a może ktoś lubi odpoczywać na plaży przy piwku, w dobrym hotelu z zapewnionyumi wszystkimi swiadczeniami

    kto ci dal prawo wyrokowania jaki model wypoczynku jest najwlaściwszy?

    --
    Idealna kobieta jest w kuchni kucharką, na salonach damą, a w łóżku k...wą. Gorzej gdy się coś pomyli.
    Jest dla innych mężczyzn świętą dziewicą, a dla swego męża ostatnią dz...ką. Gorzej gdy na odwrót.
  • Gość: Retor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 15:47
    des4 napisał:

    > a może ktoś lubi odpoczywać na plaży przy piwku, w dobrym hotelu z zapewnionyum
    > i wszystkimi swiadczeniami

    Nie mam nic przeciwko temu, ale znaj proporcje mocium panie,
    znam takich co przez dwa tygodnie siedzieli nonstop w hotelu, obojętnie czy w Bułgarii, czy w Tunezji, czy w Egipcie

    Ja nie wyrokuję, tylko wyrażam swoje zdanie na forum dyskusyjnym.
    Za to ty szukasz guza i prowokujesz awanturę
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 16:17
    to ich sprawa czy siedza czy leżą ty się masz martwic o siebie a nie obrabiac innych
  • Gość: retor IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.12, 17:16
    Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi.
    mam prawo krytykowac taki typ turysty, tak jak oni maja prawo krytykowac turystow, ktorzyn zwiedzaja i wypoczywaja
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 18:56
    Ja jestem wykonczona calym rokiem pracy,podrozowaniem,zwiedzaniem nowych wyzwan zycia i pracy ....... Marze o ODPOCZYNKU>>>>> i zycze wszystkim wytchnienia od codziennosci.... PLAZA >>>>>I cala reszta.....co kto lubi ....!!!!! A JA LUBIE ,UWIELBIAM TO ..........
  • Gość: Retor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 19:22
    Jeśli ktoś może odpocząć w
    fabryce hotelowej, gdzie śpi kilka tysięcy turystów, tyle samo je jednocześnie posiłki, pływa w basenach,
    jest nieustannny ruch, hałas, na plaży są tłumy, człowiek na człowieku,
    to podziwiam
  • Gość: Lenzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 19:41
    Ja z moja rodzina wypoczywam w hotelach ... JA KOCHAM LUDZI i nie sa oni dla mnie przeszkoda w odpoczynku Wszedzie jest wspaniale tam gdzie MY czujemy sie dobrze....JA TU ,kto INNY TAM ... Najwazniejsze jest jednak ze po 2 tygodniach bedziemy mogli powiedziec TO BYLY WAKACJE MOJEGO ZYCIA nr.1 a za rok bedzie nr.2 SUPEROWEGO WYPOCZYNKU !!!! LEZMY na plazy < ZWIEDZAJMY<PIJMY KOLOROWE DRINKI< co kto lubi niech sam zdecyduje .... !!!!!
  • papalaya 24.02.12, 22:12
    kilka tysięcy?
    --
    dobra rzona tem sie hlubi, gdy gotuje, co monż lubi
  • turx01 25.02.12, 20:34
    Gość portalu: Retor napisał(a):

    > Jeśli ktoś może odpocząć w
    > fabryce hotelowej, gdzie śpi kilka tysięcy turystów, tyle samo je jednocześnie
    > posiłki, pływa w basenach, > jest nieustannny ruch, hałas, na plaży są tłumy,
    > człowiek na człowieku, to podziwiam

    Jezeli ktos cały rok dyma 5 * w tygodniu na siłowni, a przed
    wyjazdem za 600 stów kupuje 3 kostiumy kąpielowe, to urlop
    na dzikiej plaży byłby faktycznie ekstrawagancją.
    Bo tam widzami są co najwyzej grube baby w prujących
    się rózowych biustonoszach i koronkowych rózowych majtkach,
    oraz ich grubi, zaslinieni mężowie, a nie przystojni, bogaci
    i intelygentni faceci, jak na Cacao Beach, albo w okolicach
    hoteli Globus, Grand Victoria, czy Heaven w Słonecznym Brzegu.

    www.youtube.com/watch?v=w3ToZMXl4zo&feature=share
  • Gość: tyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 21:51
    nie rozumiem napisz po polsku
  • turx01 26.02.12, 08:10
    Gość portalu: tyka napisał(a):

    > nie rozumiem napisz po polsku

    O.K

    -"Grand Victoria" można przetłumaczyć na "Wielkie Zwyięstwo",
    a "Heaven" na "Raj".
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 22:42
    2500 miejsc noclegowych, coś strasznego,
    brak atrakcji w pobliżu, **** gwiazdki, masówka dla gości
    lubiących szpanować all inclusive czy innymi tego typu pułapkami dla naiwnych turystów,
    totak jak przyjechać do centrum miast na wypoczynek,
    brrrrrrrr
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 22:50
    Tyle tylko, że ty nie jedziesz do Bułgarii, ale do molocha hotelowego. Taki moloch może być w setce innych krajów i będzie to identyczny wypoczynek jak w Bułgarii.
    Jak policzysz, ile hotel płaci hurtowo za jedzenie i picie zamawiane do turystów w hotelu z all inclusive, a ile płacą za to turyści,
    to zorientujesz się, że all jest pułapką.
    Jest dobre dla hotelu. Turysta za wszystko przepłaca i "na mieśćie" zapłaci o wiele mniej, a zje smaczniej.
    Dziecie nie potrzebują tego, żeby tuczyć je frytkami, lodami i hamburgerami. Chyba że chcemy z nich zrobić grycanki, fuuuj
  • Gość: gtw IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 25.02.12, 22:09
    dlaczego smaczniej?

    w dobrych hotelach dobry szef kuchni to podstawa, a słynne "knajpy dla miejscowych", tanie, smaczne i czyste, to w większości mit

    a co będą jeść moje dzieci, zdecydują one
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 22:52
    Ja przez dobry hotel nie rozumiem tego giganta Sunset Resort w Pomorie, ten ma przeciętne opinie, a goście krytykują jakość posiłków. są niedoprawione, niesmaczne, do tego hotel jest chyba najdroższy w tej miejscowości.
    Makasymalizacja zysków najniższym kosztem,.
    Wolny wybór, jak ktoś lubi przepłacać
  • Gość: gtw IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 25.02.12, 22:57
    byłeś tam?
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 23:05
    Nie, ale na stronie thomascook są TYLKO opinie ludzi, którzy tam mieszkali, więc odpada obrabianie d... przez konkurencję
  • Gość: gtw IP: *.223.64.210.static.sl-net.pl 26.02.12, 15:06
    byłeś tam?
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 23:02
    Z dziećmi to ciekawa sprawa, moje lubią od czasu do czasu zjeść frytki, hamburgera.
    Na wczasach jedzą lody, raz na dzień. i nie marudzą, że mają za mało takich " atrakcji".
    Z dziećmi znajomych jest podobnie.
    Poza jedną dziewczynką nie spotkałem się z tym, zeby małe dziecko CODZIENNIE wcinało frytki bez ograniczeń, hamburgery bez ograniczeń, lody bez ograniczeń, opijało to colą bez ograniczeń, a do tego pochłaniało ciastka i słodycze bez ograniczeń.
    Dziewczynka wygląda jak młoda Grycanka. Jest to wina jej rodziców, którzy jej nie ograniczają.
    Nie uwierzę, że rodzice wypowiadający się w tym wątku pozwalają swoim pociechom
    konsumować ogromne ilości tzw. śmiecowego jedzenia, nie uwierzę.
  • Gość: aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 09:30
    mam 14-letniego syna (który w tym roku ma w nosie wczasy z rodzicami)i kusze go fajnym hotelem w turcji z aqva parkiem i smieciowym jedzeniem przedewszystim all on nie chce z nami jechac ale wracajac do wątku od czasu do czasu uwielbiam smieciowe jedzenie
  • madziaaaa 26.02.12, 16:09
    Gość portalu: Foxer napisał(a):

    > Nie uwierzę, że rodzice wypowiadający się w tym wątku pozwalają swoim pociechom
    > konsumować ogromne ilości tzw. śmiecowego jedzenia, nie uwierzę.

    no pewnie, ze nie. Poza tym all, to nie tylko śmieciowe jedzenie.
    --
    [url=http://emotikona.pl/gify/][img]http://emotikona.pl/gify/pic/piesek-jezyk.gif[/img][/url]
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 17:01
    Jasne, że nie.
    Chodziło mi tylko o to, żeby nie usprawiedliwiać wyboru all dobrem dzieci, bo to lekka ściema
  • wtopek 26.02.12, 18:36
    lekką sciemą jest też pisanie na temat miejsc i hoteli, w których się nie było
    --
    "Ja uważam, że dramatem Rosji nie jest fakt, iż Czechy odłączyły się od niej"
    eva15
  • Gość: Foxer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 20:00
    Wtopku, każda opinia jest subiektywna, ale tylko idiota igmoruje opinie kilkuset ludzi, którzy naprawde byli w danym hotelu i przedstawili swoje uwagi.
    Pomijając to, hotel, któy ma 770 apartamentów, 3000 miejsc noclegowych, jest fabryką, jeżeli komuś odpowiada fabryka turystyczna,
    ok
  • turx01 27.02.12, 13:32
    anonimowość niż w pensjonacie na 10.
  • Gość: ada IP: *.play-internet.pl 17.03.12, 08:43
    o to właśnie chodzi!zachowac anonimowość,a w hoteliku na 70 pokoi jest to nierealne
  • patrycja_sk88 18.04.12, 18:06
    Witam, czy osoby które były już w Bułgarii mogłyby wypełnić dla mnie ankietę konieczną do napisania pracy magisterskiej ? można ją pobrać z linka: odsiebie.pl/lc99343ct7kk/ankieta.docx.html, a wypełnioną już proszę o przesłanie na mój adres email patrycja_sk@vp.pl, ewentualnie proszę o kontakt na ten adres mailowy, wtedy prześlę ankietę osobiście. Bardzo proszę o pomoc.
  • Gość: Milena IP: *.toya.net.pl 15.06.12, 16:08
    Witam
    Najlepsze wakacje w Bułgarii tylko z Gandalf Travel. Super hotel Zdravec*** po generalnym remoncie, położony w Czajce, cichej i spokojnej części Złotych Piasków, oddalony 20 minut spacerkiem od ścisłego centrum. Ceny zaczynają się od 699 zł poza sezonem za 10 dni (9 noclegów ze śniadaniami!!!) z przejazdem autokarem klasy lux i opieką rezydenta. Dodatkowo trzeba doliczyć tylko ubezpieczenie i opłatę klimatyczną na miejscu. Najbliższy wolny termin to 27.06 za uwaga 1199 zł, a ostatni 25.09 właśnie za 699 zł!!!!!!!!!!
    Bardzo często są różnego rodzaju promocje czy last minute, także gorąco zachęcam do odwiedzenia strony internetowej gdzie znajdziecie wszelkie informacje dotyczące wyjazdów
  • Gość: fan IP: *.centertel.pl 19.02.13, 23:36
    Bułgaria na 2 tygodnie w 5 gwiazdkach z opcją all dla 3 osób kosztuje mnie około 12 000. Na takie wakacje, jeżdżę prawie co roku bo lubię. Jak nie mam ochoty korzystać z all to wydaję dodatkowo pieniądze w restauracjach (co dla wielu osób jest niezrozumiałe, bo po co wydawać skoro się zapłaciło).

    W Bułgarii brakuje mi dobrego jedzenia w hotelach. Jest OK ale do 5 gwiazdek w Turcji to ma się to nijak. Brakuje mi w hotelach również aqua parków z prawdziwego zdarzenia.

    Jak jeżdżę do Bułgarii we dwoję to biorę apartament (polecam Green Life, ale za apartament trzeba liczyć więcej niż za pokój w 5gwiazdkowym hotelu z opcją all) i stołuję się wyłącznie w restauracjach. Czasami decyduję się na małe hoteliki w centrum (w Sozopolu są przytulne i jest dam duży wybór restauracji).

    Bułgaria jest piękna i ma dobrą kuchnię poza hotelami.

    W wakacje jeśli mam 4-6 tysięcy więcej na wyjazd to wybieram Mauritius .... i to bez żalu.

    Weekendy majowe i inne..... Egipt, Praga itd

    Jak się jedzie do 3/4 gwiazdek w Bułgarii, to się jedzie bo się nie ma kasy. To są tanie wczasy. Nie ma co liczyć na standard.

    Znajomi byli w miejscowości Sinemorec, hotel Bella Vista Beach Club opcja all i 4 gwiazdki i...... w związku z tym że restauracja mała to były godziny otwarcia dla poszczególnych gości. PARANOJA.
  • annaiwanow 23.02.13, 19:42
    Właśnie też nie wiem czemu niektórzy umniejszają wartość Bułgarii, jest tanio, ładnie, ciepło...czego więcej potrzeba ?
  • Gość: glob IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 22:44
    Bułgaria to ostatni z tzw. ciepłych krajów do którego wybrałabym się ponownie.
    Mając 3 osobową rodzine, a więc opcje 2+1 wole jechać na 2 tygodnie w formie All za 12 tys. na wyspy kanaryjskie do hotelu ,,tylko 3 gwiazdkowego" a standardem o 80% lepszego niż nie jeden 5 gwiazdkowy, a na pewno lepszego niż 4 gwiazdkowy w Bułgarii.
    Bułgarią podniecają się osoby, które bywały pod namiotami i ewentualnie nad Bałtykiem:)
  • Gość: glob IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.13, 22:50
    Przykładowo taki hotel w Bułgarii Kiparisite.
    Do dzisiaj zastanawiam się dlaczego takie coś ma tak dobrą opinie.
    To jest najwieksza wpadka moja i dziura w jakiej byłam. Dno totalne.
    A bywałam w wielu zakątkach świata i w różnych hotelach nawet 3 gwiazdkowych.
    Ja oceniam ten hotel na mierny z minusem! totalne dno.
    Wiadomo, że w porównaniu z namiotem można się w tym momencie czymś podniecić, ja w życiu nie wróce ani do Bułgarii, ani do wspomnianego, zachwalanego hotelu.
  • Gość: galanonim IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.13, 17:22
    Nie wracaj, będzie mniej troli
  • Gość: trol IP: *.centertel.pl 18.04.13, 08:41
    jedź do Maroko, tam ani 4 ani 5 gwiazdek Ci nie pomoże
  • Gość: Glob IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.13, 22:52
    Ja wlasnie jade do Maroka, hotale 5 gwiazdek. Porównanie Maroka z Bulgaria mógł dokonać tylko ktoś, kto nic nie widział:)
  • Gość: Glob IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.13, 23:02
    W Bulgarii pierwszy i ostani raz byłam w 4 gwiadzkowym hotelu takim:
    www.holidaycheck.pl/hotel-Informacje+turystyczne_Hotel+Kiparisite-hid_123510.html
    Na tego roczne wakacje wlśnie wybieram się do Maroka i hotelu takiego:
    pl.tripadvisor.com/Hotel_Review-g293731-d677579-Reviews-Royal_Atlas-Agadir_Souss_Massa_Draa_Region.html
  • Gość: galanonim IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.13, 23:11
    Jedź i nie wracaj. Jak napisałem wcześniej ..... jednego trola mniej.
  • Gość: glob IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.13, 23:14
    Skad ta agresja?
  • Gość: galanonim IP: *.wp.mil.pl 19.04.13, 07:50
    "Bułgaria to ostatni z tzw. ciepłych krajów do którego wybrałabym się ponownie" - stąd.
  • annaiwanow 18.04.13, 09:09
    Ja nawet mieszkam nad Bałtykiem ...to już chyba zupełnie źle.... co ?
    No to już nie wiem co mi pozostało...odkręcić gaz ?
  • Gość: Ania IP: *.kdpw.com.pl 18.04.13, 11:45
    Hmmm jako dziecko bywałam w Bułgarii pod namiotem - bardzo dobrze wspominam. Jako osoba dorosła zaliczyłam też 5 gwiazdkowy Kempinsky w Chorwacji ale do 4 gwiazdek w Bułgarii chętnie wrócę może nawet w tym roku i bałtyk też lubię choć zauważam mankamenty i Bułgarii i bałtyku i wspomnianego Kempinsky'ego :).
    3 gwiazdki na Kanarach - pewnie bym się zastanowiła - choc i tego nie wykluczam.
  • Gość: Lenzi IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.13, 18:22
    Kazdy panem swych decyzji ----jedzie gdzie chce---- Ja bylam nad Baltykiem i pod namiotem wiele razy /tez bylo pieknie/ ale bylam tez Grecji , w Nowym Jorku i nad Niagara i Waszyngton tez zwiedzilam na miesiecznych wakacjach 2008 roku a w czerwcu jade z rodzina 2+1 do BULGARII i to drugi raz Bulgarskie klimaty ,morze cieple ,pogoda cudna i wcale niezle hotele 4* Cena wspaniala /wykupione w grudniu 2012/ 2 tyg All hotel przy plazy >Bylam iPOLECAM !!!!Kto ma OCHOTE to i tak pojedzie .....MILYCH CHWIL NA BULGARSKICH PLAZACH !!!!!
  • Gość: reche-che IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.13, 00:03
    Praca na zmywakach to nie , to samo co wakacyjny wypoczynek. Więc nie dziwi fakt, że tak podrajcowała Cię Bułgaria;)
  • Gość: Lenzi IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.13, 11:07
    do Reche-che--- Dziekuje za komentarz.... Zapewniam cie ze na zmywaku nigdy nie pracowalam i miesiac takiej pracy w USA nie zapewnilby mi objazdu tego kraju i noclegow na Manhatanie w Sheratonie....../pozostaly mi wspomnienia i ok 300 zdjec/ A w Bulgarii zdazalo mi sie spedzac urlop w apartamencie ktorego i hotel w NJ by sie nie powstydzil i nie zgadzam sie z Twoim twierdzeniem /bo moge i ty tez mozesz miec swoje zdanie/A tak nawiasem mowiac to teraz z perspektywy czasu to zaluje ze nie zostalam gdzies w swiecie na tym zmywaku bo zycie w naszym pieknym kraju uwazam za stacony czas bez perspektyw..... Ale cieszmy sie chwila i badzmy zyczliwi dla innych to tez dobry sposob na mile zycie WSPANIALYCH WAKACJI W BULGARII I W KAZDYM INNYM MIEJSCU >>>>>!!!!!!!
  • Gość: Grzesiek IP: 89.228.122.* 21.04.13, 13:02
    Brawo Lenzi za wyważoną odpowiedź. Po co ta spinka? Ktoś chce jechać do Bułgarii-niech jedzie, ktoś na Kanary-niech jedzie. a tu jakieś wywyższanie: namioty, zmywaki i moje 12000 za wczasy, haha! Byłem w Bułgarii rok temu na własną rękę z żoną i miło to wspominamy. Nim tam wrócę, to muszę jeszcze odwiedzić kilka innych krajów, gdzie nie byłem - mało leżę, raczej jeżdżę po krajach i zwiedzam. Ale Bułgaria jeszcze raz? Czemu nie...
  • Gość: Lenzi IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.13, 13:07
    Dziekuje Grzesiu za zrozumienie !!!! Fajnie czytac cos milego .... ZYCZE WSPANIALYCH ROZESMIANYCH WAKACJI !!!!!/nawet w Bulgaii ----bo ja tez tam jade juz 31.05/ DZIEKI !!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka