Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

płatności kartą bankomatową Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Karta bankomatowa (nie kredytowa) MasterCard - czy taką kartą zapłacimy za paliwo na Węgrzech, Rumunii czy Bułgarii, czy kupimy winiety słowackie, węgierskie i inne,czy zapłacimy za nocleg i obiad w Rumunii, czy za przejazd przez most na granicy rum-bułgarskiej także taka karta jest honorowana? I czy na miejscu w Bułgarii także taka kartą bankomatową (nie kredytową) najlepiej jest płacić nie martwiąc się o wymianę - czy to jest najdogodniejsza forma zapłaty? Oczywiście zakładamy że środki na koncie są.
    • na jednej karcie bankomatowej bym nie polegał - za często mi taka odrzuca w Niemczech i w Czechach. Wole miec pewną kartę kredytową która na pewno przejdzie w rezerwie.
      --
      Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
      • Gość: e-tam IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.12, 12:56
        trypel napisał:
        ...Wole miec pewną kartę kredytową która na pewno przejdzie w rezerwie...

        W takich przypadkach karta była OK, problemem zawsze jest łączność na terminalach płatniczych.

        Tylko 2 razy moja karta VISA ELEKTRON (m-Bank) nie była honorowana:

        Niemcy < ratunek karta+bankomat

        Chorwacja < opłata złotówkami PLN

        Pozdrawiam,
    • Gość: e-tam IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.12, 12:07
      takatam napisał(a):
      ...I czy na miejscu w Bułgarii także taka kartą bankomatową (nie kredytową) najlepiej jest płacić nie martwiąc się o wymianę - czy to jest najdogodniejsza forma zapłaty?...

      Temat był wałkowany < zerknij

      ...czy kupimy winiety słowackie...
      Słowacja < winiety

      ...czy taką kartą zapłacimy za paliwo na Węgrzech, Rumunii czy Bułgarii...
      paliwo i inne płatności < zawsze opłata kartą

      Pozdrawiam,
      Bułgaria < więcej i > więcej...
    • Problemy z płatnościami Swoją kartą możesz napotkać przy płatnościach na granicy RO-BG ( zależy od zmiany, opłatę pobierają w Euro) oraz przy płatnościach w restauracjach i za nocleg w Rumunii. Radzę Ci po wjeździe do Rumunii w pierwszym napotkanym bankomacie (bankomaty są przy prawie wszystkich bankach) pobrać gotówkę, której będziesz potrzebował na noclegi i obiad. Osobiście jak jadę do BG to w Rumunii pobieram 400 RON i wystarcza mi na nocleg ze śniadaniem w obu kierunkach i na obiady (na dwie osoby).
      • czy bankomatowa czy kredytowa wszystko jedno

        oczywiście na trasie warto mieć trochę euro na nieprzewidzine wydatki i na nocleg, nie ma sensu wymieniać na lokalną walutę
        --
        "Wcześniej Rokicina, a teraz ta Grodzka. Co się dzieje z kobietami w tym kraju? Mam taką tezę, że to wszystko skutki Czarnobyla"
        • Gość: pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 08:59
          des4 napisał:

          > oczywiście na trasie warto mieć trochę euro na nieprzewidzine wydatki i na nocl
          > eg, nie ma sensu wymieniać na lokalną walutę

          Wiesz, jeśli ktoś lubi sobie z rana kupić świeże bułeczki czy owoce od przydrożnego sprzedawcy albo chce coś w lokalnej knajpce przekąsić, to trochę lei/lewów powinien mieć przy sobie. Albo liczyć się z tym, że mu euro przeliczą "po uważaniu".
          • z rana? na trasie?

            ile możesz stracić kupując za 1 euro arbuza? czy zamawiając w knajpie śniadanie za 2 euro?

            co innego jeśli zakładasz na trasie dokładniejsze zwiedzanie, a nie tylko jak najszybszy transfer w drodze do Bułgarii

            --
            Idealna kobieta jest w kuchni kucharką, na salonach damą, a w łóżku k...wą. Gorzej gdy się coś pomyli.
            Jest dla innych mężczyzn świętą dziewicą, a dla swego męża ostatnią dz...ką. Gorzej gdy na odwrót.
            • Gość: pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 16:38
              Nie spotkałeś się nigdy z żądaniem płacenia w walucie lokalnej? Bo ja w Bułgarii wielokrotnie, w małych lokalnych sklepikach (zapomnij o karcie), że już o automatach do kawy nie wspomnę.
              • W 2009r. w Rumunii na odcinku 140 km był problem z zapłatą za hotel w walucie innej niż RON. Zamiast nocować w Rumunii dojechałem do Węgier.
                • hotele nie akceptowały kart? Jeszcze są takie w rRumunii?

                  wojak999 napisał:

                  > W 2009r. w Rumunii na odcinku 140 km był problem z zapłatą za hotel w walucie i
                  > nnej niż RON. Zamiast nocować w Rumunii dojechałem do Węgier.


                  --
                  "robienie z siebie idioty jest bardzo cenione w internecie, robienie z kogoś idioty, też"
              • czytaj pysiu wątek i wpisy, chodzi o kasę na czas podróży
                --
                "Wcześniej Rokicina, a teraz ta Grodzka. Co się dzieje z kobietami w tym kraju? Mam taką tezę, że to wszystko skutki Czarnobyla"
                • Gość: pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 09:58
                  Robisz za dyżurnego trola dzisiaj? Co ci się właściwie pysiu nie podoba? Że radzę ludziom, by zawsze mieli parę groszy w lokalnej walucie na wszelki wypadek? Ja wiem, że można w podróży nic nie wydać gotówką, ale wyobraź sobie, że są tacy, którzy jadają coś innego, niż przywieźli ze sobą, wchodzą do małych sklepików, by kupić coś, czasem (o zgrozo) odwiedzą jakieś muzeum po drodze, a nawet kupią sobie arbuza u przydrożnego dziadka, który monety 1€ nie widział na oczy. Daj spokój, jeźdź sobie jak panisko z bilonem euro i kartami w portfelu i pozwól innym żyć wygodniej. Tylko uważaj na zepsute terminale kartowe. EOT.
                  • czytaj mieciu posty i wytrzyj pianę z zajadów

                    co innego szybki transfer, co innego trasa ze zwiedzaniem po drodze

                    i nie bój się o przydrożnych dziadków, więcej euro widzieli niż ty w życiu...
                    --
                    "Wcześniej Rokicina, a teraz ta Grodzka. Co się dzieje z kobietami w tym kraju? Mam taką tezę, że to wszystko skutki Czarnobyla"
    • Gość: marcin IP: *.internetia.net.pl 08.03.12, 14:34
      na trasie zaplacisz wszedzie karta za paliwo bez problemu. Winiety: na Wegrzech nie ma sensu kupowania winiety bo mozna pojechac droga rownolegla do autostrady za free, nawierzchnia jest super. Za winiete w rumunii zaplacisza karta na stacji benzynowej, w bulgarii musisz miec euro. Unikaj placenia karta w klubach i zachowaj podstawowe zasady bezpieczenstwa przy wyplatach z bankomatow - ten warunek jest mega wazny. Generalnie miej min 100 euro w kieszeni na droge najlepiej w niskich banknotach po 5 euro. Zawsze sie przydadza np za brak gasnicy w samochodzie:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.