Dodaj do ulubionych

lato 2016, wyjazd 2+2, konkretne wymagania

26.10.15, 11:22
Witam.
Podobny wpis umieściłem na forum dot. podróży z dziećmi, ale tam już chyba jest po sezonie ;) i nie liczę na szybką odpowiedź.

Powoli planujemy już wyjazd na przyszłoroczne wakacje i szukamy informacji gdzie, z kim, za ile. Wyjazd miałby być w sezonie (sierpień), 2 osoby dorosłe i 2 dzieci (3 i 5 lat). Wyjazd typowo wypoczynkowy, czyli basen/plaża/place zabaw. Nie będziemy zwiedzać, chodzić do nocnych klubów, przesiadywać w barach z kolorowymi drinkami. Dobrze, gdyby po godzinie 22 życie w danej miejscowości zamierało, a przynajmniej był względny spokój.
Najlepszy byłby jakiś zamknięty ośrodek, czyli hotel z dużym ogrodzonym ogrodem, placami zabaw, basenami (typu "brodzik"). Bezpośrednio przy plaży (plaża tylko dla gości hotelowych to dodatkowy plus). Plaża piaszczysta, z płytką wodą.
Wyżywienie AI lub chociaż 3 posiłki. Animacje dla dzieci nie są wymagane.

Przyglądałem się hotelowi Kotva w SB, ale opinie na temat jedzenia zniechęcają, poza tym to SB (tak, wiem, że na uboczu, ale jednak...)

Może ktoś był w tym sezonie, albo będąc na wakacjach widział coś takiego?
Kwestia ceny to sprawa otwarta... ale nie chcemy wydać więcej niż 10tyś za 2 tygodnie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: e.w IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.15, 19:05
    Witam 10000 zł to ok 5000 lewa kwatera ,hotel ,apartament ok 100 lewa dziennie =1400 lewa zostaje 3400 lewa na wydatki ,jedzenie ,przyjemności jak na warunki Bułgarskie na 2 tygodnie to jest ogromna kwota Jedzenie w Bułgarii jest tańsze niż w Polsce a wybór jest ogromny i jesz co chcesz a nie co Ci podadzą.Transport samochodem góra 1500 zł watro pomyśleć o zorganizowanie we własnym zakresie wyjazdu POWODZENIA
  • Gość: gtw IP: 195.158.247.* 27.10.15, 10:14
    No właśnie, Bułgaria jest tak tania, za przeplacanie za AI i skazanie się na menu hotelowe jest średnim pomyslem. Jeśli już hotel, to BB , bo oferta gastronomiczna jest olbrzymia i tania.

    I nie plastikowe resorty jak SB, ZP albo Obzor dla masowki, zabudowane betonem, lepiej szukać czegoś na południe od Sozopola.
  • Gość: Ada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.15, 11:26
    gtw napisał(a):

    > No właśnie, Bułgaria jest tak tania, za przeplacanie za AI i skazanie się na m
    > enu hotelowe jest średnim pomyslem. Jeśli już hotel, to BB , bo oferta gastron
    > omiczna jest olbrzymia i tania.
    >
    > I nie plastikowe resorty jak SB, ZP albo Obzor dla masowki, zabudowane betonem,
    > lepiej szukać czegoś na południe od Sozopola.

    Uwielbiam takie wpisy, autor wątku wymienia konkretne wymagania co do hotelu z all, bo jedzie z małymi dziećmi (wyraźnie chodzi o spokojny resort - niekoniecznie zabudowany betonem), a tu gość proponuje mu BB i szukanie czegoś tam..
    To że ty tak lubisz spędzać urlop nie znaczy, że każdy ma podzielać twoje upodobania, więc może zaproponujesz coś o co pyta 19grzesiek81

    Ja mogłabym polecić spokojny hotel Kristal w Złotych Piaskach lub Bella Vista Beach Club w miejscowości Sinemorec przy pięknej piaszczystej plaży
  • Gość: gtw IP: *.calcit.fastwebserver.de 30.10.15, 22:35
    gostek ma konkretne wymagania, co nie stoi na przeszkodzie, aby zasugerować mu rozwiązania bardziej sensowne w kontekście realiów kraju, do którego się wybiera

    tym bardziej, że "spokojne resorty" to w BG rzadkość, najczęściej są to kołchozy dla masówki, a za mniejsze pieniądze znajdzie sobie kameralny hotelik albo apartament, gdzie będzie znacznie bardziej zadowolony jeśli chodzi o wypoczynek rodziny z małym dzieckiem...

    sam kiedyś wyobrażałem sobie, że jeśli Kanary z dzieckiem to tylko resort i AI, aż ktoś pokazał mi, że można sobie wykupić czarter i wynająć apartament, których oferta jest olbrzymia i teraz w życiu nie pojechałbym tam na zorganizowany wyjazd...
  • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.15, 15:24
    Ja nie widzę nic sensownego i korzystnego w wyjeździe z BB gdy jedzie się z małymi dziećmi (3 i 5 lat) w żadnym kraju. Sama mam małe dzieci i wiem, że z takimi dziećmi nie będę zwiedzała kraju i poszukiwała jedzenia odpowiedniego dla maluchów po zjedzeniu śniadania w hotelu. Gdy mam all inclusive zawsze znajdę w restauracji coś odpowiedniego do jedzenia dla dla dzieci, poza tym maluchy spędzają czas głownie na plaży lub w brodziku i to zapewniają te "kołchozy dla masówki" jak to nazywasz. Mnie nie interesują apartamenty bez wyżywienia (cały rok stoję w kuchni i przygotowuję posiłki dla rodziny, więc w wakacje od tego odpoczywam) ani kameralne hoteliki bez basenu lub z basenem wielkości wanny.
    Tobie bardziej odpowiada apartament to w ten sposób spędzaj wakacje, ale nie narzucaj innym swojego sposobu na urlop, bo ludzie są różni i mają różne potrzeby. Ty byś nie pojechał na zorganizowany wyjazd to twój wybór, ale jest wielu zwolenników hoteli z all w każdym kraju i oni nigdy w życiu nie pojechaliby na urlop do apartamentu. Dlaczego uważasz, że to ty masz rację??
    Tym bardziej, że nie znasz wszystkich istniejących hoteli z all, bo tam nie jeździsz, więc twoje sugestie są bezsensowne. Jest wiele bardzo fajnych hoteli z wyżywieniem all inclusive (dużych i kameralnych), które w najmniejszym stopniu nie przypominają "kołchozów" jeżeli w ogóle masz pojęcie o czym piszesz (byłeś kiedyś w kołchozie?)
  • Gość: e.w IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.15, 20:18
    Ja myślę że apartament to tańsza alternatywa a w kuchni nie musisz stać cały dzień i usługiwać rodzinie (sory co za rodzina że Ci pozwala na to ?) Śniadanie wychodzicie na spacer do fonetycznie Tiepłe Zakuski i kupujesz co chce rodzinka kawka bułeczki świeżo upieczone , mleko kakao ajeran itd.potem plaża , zwiedzanie ,albo co Tam sobie wymyślicie.siadacie w małej restauracyjce z widokiem na morze i zamawiasz co chcesz menu jest duże jesz co chcesz dzieci też powrót nad morze, piasek ,fale ciepłe morze . jesteś ile chcesz nie musisz być w hotelu bo akurat ALL się zaczęło makabra te terminy czasowe wracasz z plaży powolutku bo nie masz ALL siadasz gdzie chcesz na przykład na urwisku skalnym gdzie jest usytuowana super restauracyjka znowu zamawiasz co chcesz dla dzieci siebie i męża + winko i jest super i na pewno dużo taniej niż Hotel + ALL
  • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.15, 22:30
    Ludzie, czy ja was namawiam na hotel z all??
    Mnie nie interesuje tańsza alternatywa w postaci apartamentu, bieganie po zakupy, gotowanie na wakacjach i szukanie małych restauracyjek. Bułeczki i wybór innego pieczywa mam a hotelu, tak samo, mleko, kakao czy kawę. Tak jak napisałam nie zamierzam zwiedzać, bo jadę z małymi dziećmi i czas chcę spędzać na plaży lub basenie. I wybieram hotel przy plaży (gdzie także mama ciepłe morze i piasek), więc nigdzie nie muszę wracać jak chcę coś do jedzenia lub picia to idę do restauracji lub baru i wybieram sobie co chcę, także winko.
    Ja wolę wypoczywać w hotelu z all inclusive, bo dla mojej rodziny to jest optymalne rozwiązanie i tyle. Dla mnie apartament nie jest super, dla mnie super jest hotel z all.
  • Gość: Kamil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.15, 11:44
    portalu: e.w napisał(a):


    > ...kawka bułeczki świeżo upieczone , mleko kakao ajeran itd.potem plaża , zwiedza
    > nie ,albo co Tam sobie wymyślicie.siadacie w małej restauracyjce z widokiem na
    > morze i zamawiasz co chcesz ..

    W Bułgarii jedzenie jest raczej słabe, także w restauracjach (to nie knajpki greckie czy hiszpańskie). Można nieźle się naciąć, szczególnie jak się jedzie z dziećmi. Dorosły jeszcze wmusi w siebie coś co mu nie smakuje, bo za to zapłacił, dziecka jednak nie da rady zmusić. Natomiast w hotelowej restauracji masz do wyboru różne potrawy, jak coś jest niedobre, to bierzesz coś innego i tak do skutku, zawsze znajdziesz coś zjadliwego. W restauracji na mieście nie masz takich możliwości, jak od razu nie trafisz na coś smacznego to pieniądze w błoto i jeszcze jesteś głodny. Dlatego w Bułgarii w życiu nie wziąłbym BB w hotelu (apartamentu bez wyżywienia tym bardziej, chyba, że lubisz spędzać wakacje przy kuchni).

    Ja mogę polecić fajny hotel z bardzo dobrym jedzeniem jak na warunki bułgarskie - smacznie i duży wybór. To Parkhotel Odessos - spokojna lokalizacja, ale wszędzie blisko - do plaży, promenady, sklepów, hotel czysty z dużym basenem, przestronne pokoje, miła obsługa.
  • Gość: gtw IP: *.calcit.fastwebserver.de 31.10.15, 22:05
    a jakież to inne śniadania inne niż to co jadają dzieci w domu, trzeba poszukiwać w BG? wszystko można zamówić albo kupić

    plaża/brodzik to domeny zarezerwowane wyłącznie dla AI? wszyscy inni siedzą w wannie?

    duży hotel to zawsze kołchoz, nie jest tak? ten tłum przebierających nogami przed godziną otwarcia stołówki i pobudki o świcie aby rzucić ręcznik na leżak :)
  • Gość: Kasia IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.15, 22:42
    Jakieś dziwne masz doświadczenia z hoteli (pewnie jeździłeś do jakichś słabych), bo ja nigdy nie musiałam przebierać nogami przed godziną otwarcie stołówki (po co ?? przecież to głupota) ani rzucać o świcie ręcznik ana leżak (wyobraź sobie, że istnieją takie hotele).
    Ale faktycznie jeżeli masz wybór jechać do taniego badziewiastego hotelu z all to pewnie za te same pieniądze pojedziesz do apartamentu.
    Czy ja pisałam coś o jakichś innych śniadaniach niż w domu?? W restauracji w hotelu mam spory wybór - jednego dnia mogę jeść jajka i sery innego płatki, jogurty, naleśniki lub jajecznicę, do tego owoce lub warzywa i duży wybór rozmaitego pieczywa. Dla mnie to wygoda i nie zamierzam zmieniać swoich wakacyjnych zwyczajów.
  • 19grzesiek81 01.11.15, 15:39
    Dziękuję za wszystkie propozycje i wskazówki. Nie sądziłem ,ze tu taka dyskusja rozgorzeje :)
    Robiłem już zestawienie wszystkich "za" i "przeciw" wyjazdu z biurem i wyjazdu na własną rękę, i wyszło mi, że w naszym przypadku lepszym wyjściem okazuje się wyjazd zorganizowany.
    Wiem, że jadąc samemu wyjdzie taniej i smaczniej, ale akurat w tym roku naszym głównym priorytetem jest WYGODA. Pytałem o hotel nad samym morzem, właśnie po to, żeby uniknąć sytuacji, w której dzieci będą się bawiły w najlepsze na plaży, a tu nagle trzeba się zbierać, żeby pójść do miasta na obiad czy kolację... A tak wystarczy tylko zajść do hotelowego baru po jakąś przekąskę i można ją od biedy skonsumować nawet na leżaku.
  • 19grzesiek81 01.11.15, 16:10
    Załóżmy jednak, że zdecydujemy się na wyżywienie w postaci samych śniadań... czy ktoś poleci jakiś konkretny hotel spełniający pozostałe wymagania? Duży brodzik i bliskość plaży to absolutna konieczność...
  • Gość: em IP: *.play-internet.pl 04.11.15, 14:40
    Byłem w Bułgarii 5 razy i nie słuchaj o żadnych apartamentach, czy niepełne wyżywienie, że niby taniej czy lepiej.
    Nie wybierałem najdroższych hoteli, ale zawsze przy plaży i jest ok. Dużo by się rozpisywać, ale dobrze, że są chętni na apartamenty itp. bo mniej chętnych na hotele i wygodę :)
    Wybierz tylko dobry hotel pod siebie, a nie baw się w "studenckie" wakacje w apartamencie i bieganie po mieście za jedzeniem, gdzie 99% knajp, restauracji jest nastawiona na maksymalizację zysku, więc cena i jakość idealna dla "studenta".
    Jedziesz z dziećmi więc zwiedzanie odpada, ale i tak tam nie ma co zwiedzać :)
    Pozdr
  • 19grzesiek81 05.11.15, 18:56
    Też byłem w Bułgarii, wiem jakie są warunki, jakie ceny, jakie jedzenie.
    Mi nie chodzi o to, żeby było taniej. Mam określoną kwotę i całą ją chcę przeznaczyć na ten wyjazd. Tym bardziej nie rozumiem całej tej dyskusji o wyższości wyżywienia AI od stołowania się "na mieście" :)
    Właśnie próbuję wybrać dobry hotel... ale póki co na kilkadziesiąt odpowiedzi w tym temacie, padły tylko 3 konkretne propozycje :)
  • Gość: Falifax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.15, 08:27
    Z bardzo małymi dziećmi wygodniej jest mieć all inclusive.
    Mi wystarczy w zupełności śniadanie z kolacją, bo lubimy trochę pozwiedzać.
    I nie siedzimy cały czas w hotelu. Jest to moim zdaniem najlepsza opcja dla ludzi ze starszymi dziećmi i podróżujących dorosłych. Jest fajne śniadanko, a wieczorem nie martwimy się co zjeść.

    Skojarzenie z hotelu kołchozem jest kretyńskie, rzekome straszne rzeczy w hotelach typu kilometrowe kolejki na stołówce czy rzucanie ręczników to stek bzdur.

    Opcja z apartamentem jest fajna, jak się ma żonę, co będzie prawie cały czas gotować, sprzątać i prać,
    i tak "wypoczywać". Poświęci się dla rodziny. No i do tego dochodzi zabranie bagażnika z żarciem albo codzienne wizyty w markecie, żeby kupić jedzenie.
    Czy wyjdzie taniej niż hotel ? Z własnym wiktem i pilną żoną-robotnicą zapie... od rana do wieczora tak.
    Ale to jest moim zdaniem lekka patologia.

    Jak ktoś wybierze apartament,a będzie się stołował w knajpach, to zawsze wyjdzie to drożej niż pobyt w hotelu z wyżywieniem.
    Nie mam na myśli pizzy, hamburgerów i sałatek przez 2 tygodnie, diety odchudzajacej,
    tylko chodzenie na solidne obiady i kolacje, gdzie je się to co w hotelu iw takich samych ilościach !!!
  • agajez31 12.11.15, 12:19
    do ubiegłego roku wybierałam wczasy z opcja HB lub AL. Ale ponieważ dzieci już całkiem duze 6 lat i 10 - postanowiliśmy, że tey razem będzie bez wyżywienia. I pożałowałam tego mocno. Trafiliśmy na straszne upały i każde wyjście w poszukiwaniu pozywienia to był koszmar. dzieci marudziły, jęczały bo chca w hotelu, do wody it. W restauracjach na posiłek czekało sie róznie - nawet do 40 min. Znów marudzenie. Często zdarzało się, że coś zostało zamówione, a potem nie smakowało. A w hotelu - posiłki podane, tylko sobie nałożyć. Można próbować do woli. Więc w roku 2016 wracamy do opcji HB
  • Gość: gość IP: 91.229.22.* 27.10.15, 12:29
    Resort Royal Duni koło Sozopola. Wszystkie atrakcje o których piszesz na terenie 5 hoteli. Cały kompleks ogrodzony, możesz korzystać ze wszystkich atrakcji na obszarze wioski wakacyjnej, plaża piaszczysta z serwisem plażowym, wieczorkiem dyskoteka chyba do 2 w nocy.Polecam
  • Gość: stavros IP: 195.158.247.* 27.10.15, 14:12
    OJP, wygląda to jak idealne wakacje cyganskiego króla, masakra....

    www.google.pl/maps/@42.3715528,27.7095139,3a,75y,90t/data=!3m8!1e2!3m6!1s-ht1xbZeqLbQ%2FVBw4_02jvyI%2FAAAAAAAAPAU%2FzwVG4p1pm_k!2e4!3e12!6s%2F%2Flh4.googleusercontent.com%2F-ht1xbZeqLbQ%2FVBw4_02jvyI%2FAAAAAAAAPAU%2FzwVG4p1pm_k%2Fs203-k-no%2F!7i2048!8i1365
  • Gość: gość IP: 91.229.22.* 28.10.15, 09:18
    poszukaj aktualnych zdjęć i opinii.Nie należy patrzeć na teren poza hotelem.Kompleks hotelowy jest super, ładna plaża, parę basenów w tym też bardziej kameralne, dużo atrakcji dla dzieci, dobre jedzenie, miła i profesjonalna obsługa. Generalne nie ma złych opinii/ zawsze znajdzie się znawca kładzenia kafelków czy opadłych liści/.Wszyscy wracają zadowoleni.
  • 19grzesiek81 01.11.15, 15:23
    Faktycznie hotel ładny, widać, że dużo atrakcji... ale też dużo ludzi. Nam chodzi o coś bardziej rodzinnego/kameralnego. Żeby nie trzeba było "rezerwować" leżaków przy basenie o godzinie 6 rano, albo stać 40 minut w kolejce do baru, żeby dostać kubek soku albo butelkę wody.
    Ale za propozycję dziękuję, na pewno bliżej się jej będę przyglądał za jakieś 3-4 lata, kiedy dzieci będą trochę starsze.
  • Gość: gość IP: 91.229.22.* 02.11.15, 09:12
    w tym kompleksie jest parę miejsc do wypoczynku, bardziej gwarno i cichsze zakątki bez tłumu i muzyki. Leżaków jest wszędzie dużo i o żadnej porze nie było problemu z zajęciem miejsca. Wszędzie bary z napojami i przekąskami,w restauracjach dużo miejsc i bez kolejek, można codziennie jeść w innym miejscu. Zakwaterowanie w kompleksie Holiday Village , Hotel Duni Royal Belleville albo Pelican daje poczucie spokoju, można posiedzieć na ławeczce w zacisznym miejscu lub pospacerować po alejkach,dużo atrakcji dla dzieci, dodatkowo w 2016 r nowiutki aqapark.
  • Gość: gość IP: 91.229.22.* 02.11.15, 09:14
    Woda mineralna w butelkach dostępna bez ograniczeń, stoją wszędzie lodówki z wodą i sami się obsługujemy.
  • wtop.ek 02.11.15, 21:31
    Łał...woda mineralna w butelkach bez ograniczeń. Niesamowite....
  • Gość: gość IP: 91.229.22.* 03.11.15, 08:35
    No nie samowite, mniejszość hoteli nie ma ograniczeń. Zazwyczaj 1 but. na os/dzień. Ja tylko daję info a ty jedź gdzie chcesz.
  • Gość: Falifax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.15, 07:51
    Przerażający wygląd, jak sen pijanego architekta, potworność
  • Gość: agula IP: *.cable.tvk.wielun.pl 02.03.16, 08:48
    Czy można korzystać z tych zjeżdżalni (aquapark), które widoczne są na zdjęciu na stronie Tui? W opisie nic nie ma, więc się zastanawiam.
  • Gość: gość IP: 91.229.22.* 02.11.15, 09:18
    To może Święty Włas - Hotel Paradise Beach. Bardziej kameralny przy samej plaży, z serwisem plażowym, atrakcjami dla dzieci tylko trochę skromniejszy, starszy ale z dobrymi opiniami,byłam 3-lata temu, wróciłam zadowolona.
  • Gość: Berni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.15, 11:12
    Wyjazd miałby być autem ?
    Ja nie widzę żadnego sensu w tym, żeby jechać 2 dni do Bułgarii i 2 dni z Bułgarii, z dzieciaczkami. Samolot rozumiem, ale autem jest to za daleko w tych okolicznościach przyrody.
    Jak samolot odpada, to taniej i przyjemniej wyjdzie hotel nad Bałtykiem z krytym albo podgrzewanym basenem.
    Nie wyobrażam sobie siedzenia w hotelu przez 2 tygodnie i dzielenia czasu między plażę z leżakami oraz basen z leżakami.
    Po 2 dniach bym umarł z nudów. Byłyby to najgorzej wydane pieniądze na wakacje.
    Wcale nie z tęsknoty za nocnymi klubami.
    Gdzie codzienne spacery na promenadzie, odwiedziny knajpek i lodziarni, zakupy pamiątek w sklepikach, poznawanie miejscowej kuchni, wycieczki do ciekawych miejsc ?
    Kilkugodzinna wycieczka np. do delfinarium nie zainteresowałaby ich ?
    Dzieci w wielu 3 i 5 lat nie są takie małe, żeby je tylko trzymać w hotelu.
  • Gość: AniaB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.15, 11:51
    Naprawdę uważasz, że 3-5 latki marzą tylko o spacerach po promenadzie, knajpkach, sklepach z pamiątkami, o poznawaniu miejscowej kuchni itp???
    Dzieci w tym wieku spędzają większość czasu w wodzie, fajnie jak jest jeszcze jakaś zjeżdżalnia dla maluchów, cieplutka woda w morzu, piasek i atrakcyjny plac zabaw, poza tym taki dzieciak ciągle chce pić (bo gorąco) i zjeść coś od czasu do czasu. Rola rodziców to pilnowanie, żeby dzieci były bezpieczne, poza tym kąpiele, opalanie i czytanie książek.
    Można oczywiście pojechać na jakąś ciekawą wycieczkę (do delfinarium czy w inne ciekawe miejsce) lub pójść na zakupy czy na spacer, ale spokojnie można to zrobić po kolacji kiedy nie ma już dużego upału.
    Wszystko to można zrobić nie rezygnując z hotelu z all inclusive i nie traktując go jak więzienie, a przelot akurat do Bułgarii to ok 1,5 godziny, czyli wielokrotnie krócej niż podróż samochodem nad zimne polskie morze.
    Mnóstwo ludzi wyobraża sobie siedzenie z dziećmi w hotelu przez 2 tygodnie, a przy tym nie nudzą się i uważają, że świetnie wydali pieniądze. Ja tak spędzałam wakacje wiele razy gdy dzieci były w wieku przedszkolnym, ale teraz też jeździmy do hoteli z all, bo je lubimy, zwiedzamy tylko dużo więcej niż gdy dzieci były młodsze, bo pobyt w hotelu z all nie oznacza, że przez 2 tygodnie nie wychodzimy poza jego teren.

  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.15, 15:28
    Ja pisałem o tym, że dzieci nie muszą tylko siedzieć w hotelu.
    Nikt mi nie wmówi, że 5 latek niczym się nie interesuje poza brodzikiem.
    Z dorosłymi to jest sprawa gustu, ja napisałem swoją opinię.
    Naprawdę nie wiem, co można cały dzień robić w hotelu na basenie poza strasznym nudzeniem się
  • Gość: Magda IP: *.dynamic.chello.pl 03.11.15, 18:53
    A ty co robisz całe dnie jak jesteś na urlopie nad morzem??? Biegasz po mieście?? Albo cale dnie siedzisz w knajpach?? Jak jedziesz nad polskie morze lub nad jeziora to też się nudzisz???

    Gdy jest się w hotelu z all przy plaży to po prostu się wypoczywa - pływa w basenie lub morzu, opala, można skorzystać z różnych zajęć organizowanych przez hotel - sportowych czy innych, w lepszych hotelach można wypożyczyć sprzęt pływający czy sportowy (pograć w tenis stołowy czy bilard), w międzyczasie można zjeść coś dobrego, napić się - wszystko jest pod ręką. Jest mnóstwo możliwości żeby atrakcyjnie spędzić urlop (o wiele więcej niż podczas pobytu w jakimś pensjonacie ze śniadaniem), pobyt w hotelu nie wyklucza oczywiście zwiedzania kraju w którym się przebywa - można wypożyczyć samochód na dzień czy dwa, można pojechać na wycieczki fakultatywne.
    Setki tysięcy ludzi spędza wakacje w hotelach z all i gdyby się nudzili to by tam nie jeździli to chyba proste.
    Ja wyjeżdżam z synkami od paru lat (teraz 6 i 9 lat) i dla nich największą atrakcją są baseny ze zjeżdżalniami, lubią też kapać się w ciepłym morzu (podobnie jak my, czyli rodzice), naprawdę ciężko ich wyciągnąć z wody nawet na posiłki, siedzieliby w wodzie całe dnie. W przyszłym roku też na pewno pojedziemy do hotelu z all, najlepiej z aquaparkiem

    A jak ktoś nie lubi wypoczynku nad morzem, opalania i kąpieli, bo woli zwiedzać to jedzie na objazdówkę, ale to na pewno nie z małymi dziećmi czy nawet trochę starszymi, bo dzieci wczesnoszkolnych zwiedzanie to nie jest priorytet.
  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.15, 17:24
    Aktywne spędzanie czasu w hotelu rozumiem,
    nie rozumiem leżenia cały czas na basenie, jest to moim zdaniem wielka rozrzutność czasu i pieniędzy !
    Objazdówek nie lubię, lubię organizować sobie krótkie wycieczki, wyjazd za granicę moim zdaniem to przede wszystkim poznawanie innego kraju.
    Jak mam leżeć cały dzień, to mogę to robić w przydomowym ogrodzie
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.15, 18:10
    Leżeć w przydomowym ogrodzie cały urlop??? To dopiero jest nuda i żaden dzieciak tego nie wytrzyma
    Poza tym trzeba jeszcze mieć ogród, jak się mieszka w bloku to trudno o coś takiego
  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.15, 21:07
    Są jeszcze RODOS - Rodzinne Ogródki Działkowe Ogrodzone Siatką

    Żeby nie było niedomówień, ja lubię poleżeć na plaży, wykąpać się w morzu, ale
    cały dzień tak spędzony uważam za stracony.

    Gdzieś w tym wątku przeczytałem, że w Bułgarii nic nie ma do zwiedzania, czyli że nic nie ma ciekawego. Wieje lekką grozą.
    Jak coś takiego można wydedukować ? I jak jako jedyną atrakcję można uważać wypasiony hotel ?
    Rozumiem, że jeden lubi rybki, inny akwarium, ale po jaką cholerę tam wtedy jeździć ?
  • wtop.ek 04.11.15, 21:10
    aby odpoczywać

    masz z tym problem jak odpoczywają inni?
  • Gość: Pit IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.15, 22:34
    To twój problem jaki dzień uważasz za stracony, ale mnóstwo ludzi po prostu lubi ciepłe morze, opalanie i dobry hotel, bo w ten sposób najlepiej wypoczywają.
    I przestań już epatować innych swoimi upodobaniami, bo co to kogo obchodzi.
  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.15, 22:51
    Dlaczego przestań ? Bo ty mi zabronisz ?
    Podobno jest wolność słowa.
    Czekam na rzeczowe argumenty, dlaczego wypoczynek polegający na spędzeniu całego urlopu na basenie i nie zwiedzaniu niczego, nie poznawaniu innego kraju jest fajny
    Ja nie widzę żadnych
  • Gość: e.w IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.15, 23:22
    Daj spokój nie przekonasz nie przekonanego Jak ktoś nie widzi uroku swobodnych wyborów a nie ograniczonych do narzuconych rygorów Hotelowych .to sory jego wybór.ja sobie nie wyobrażam wakacji ograniczonych do Hotelu posiłków basenu ewentualnie jakiejś wycieczce.. a gdzie spontaniczne spacery po Starym mieście lody w urokliwej skalnej Lodziarni ( kto był ten wie o czym pisze ) kolacji na półce skalnej z szumem morza w tle a dzieci mogą się w tym czasie taplać w basenie kawiarnianym z widokiem na otwarte morze i gdzie tu przewaga HOTELU ??
  • wtop.ek 05.11.15, 07:55
    biedni ci nieszcześnicy co nie wykupili jedynie słusznych wakacji na Starym Mieście (czykmokiweie ono miałoby być), nie mają spontanicznych odruchów i nie sikają ze szcześcia na pólce skalnej :))))
  • Gość: AniaB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.15, 09:16
    Śmieszne jest stwierdzenie jakichś mitycznych "rygorach" narzuconych przez hotel, bo nic takiego nie istnieje. I niby w jaki sposób pobyt w hotelu z all ogranicza spontaniczne spacery gdziekolwiek?? Jak mam ochotę to wychodzę z hotelu i spaceruję, jak nie mam na to ochoty to leżę na plaży i się opalam, widok na morze mam nieograniczony itd.
    Można by jeszcze wiele pisać, ale przekonywanie innych do swoich sposobów spędzania wakacji jest mało rozsądnie, żeby nie powiedzieć głupie. Każdy ma swoje preferencje, upodobania i gusty i nikt nikogo nie przekona, bo każdy lubi coś innego, podobno o gustach się nie dyskutuje i najlepiej już zakończyć ten bezsensowny wątek.
  • Gość: Berni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.15, 12:49
    Brak otrzymania śniadania, obiadu czy kolacji, jak się nie zmieścimy w ustalonych godzinach posiłków to nie rygor ???
    Konieczność czekania, aż otworzą stołówkę z papu to nie rygor ?
    Konieczność "oznakowania" się przy all inclusive, że dostać napoje to nie rygor ?

    Trzymają ludzi jak na smyczy psiaki,a ci jeszcze się cieszą
  • Gość: AniaB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.15, 13:55
    Berni napisał(a):

    > Brak otrzymania śniadania, obiadu czy kolacji, jak się nie zmieścimy w ustalony
    > ch godzinach posiłków to nie rygor ???
    > Konieczność czekania, aż otworzą stołówkę z papu to nie rygor ?

    ??? To rygor chyba tylko dla sępów, którzy muszą żreć na okrągło, bo zapłacili za all inclusive.
    Brak śniadania nie wchodzi w grę, bo każdy rano może je spokojnie zjeść (z reguły restauracja otwarta jest rano od 7-10) bez żadnych wyrzeczeń, często dodatkowo są jeszcze śniadania dla śpiochów, jeżeli jedzie się na jakąś dalszą wycieczkę (nie codziennie przecież) to odpuszcza się obiad, który zjada się gdzieś po drodze, a na obiad wraca się przeważnie na kolację, w zależności od hotelu też trwa przynajmniej 2,5 godziny (najczęściej od 19-21.30, zdarza się od 18.30). Jak jesteś w apartamencie też przeważnie jesz w podobnych godzinach, a w hotelu masz wszystko podane i w dużym wyborze. I jaka konieczność czekania??? Nigdy na nic nie czekałam będąc z hotelu. W hotelach o wyższym standardzie oprócz trzech posiłków i napoi dodatkowo dostępne właściwie przez cały dzień przekąski, ciasta, lody, więc nawet jak opuszczę jakiś posiłek to nie umrę z głodu, bo ile można jeść??
    Ja osobiście najczęściej wychodzę z hotelu wieczorem po kolacji kiedy jest już mniejszy upał (głównie ze względu na dzieci), spokojnie wtedy można zwiedzić najbliższą okolicę w bardziej komfortowych warunkach niż w środku dnia, kiedy przyjemniej być w pobliżu wody.
    A jeżeli ktoś uważa opaskę all inclusive za rygor to naprawdę ma spaczone pojęcie rygoru
    I naprawdę kolejny raz proponuję zakończyć tę bezsensowną wymianę opinii, bo nikt nikogo nie zmusza do korzystania z hoteli z all, to dobrowolny wybór, podobnie jak pobyt w apartamencie i samoobsługa w czasie urlopu. Co kto lubi.
  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.15, 18:43
    Moim zdaniem to jest rygor.

    W all chodzi też o zniechęcenie ludzi do opuszczania hotelu, bo tracą wtedy wykupione wcześniej posiłki i napoje.
    Za niewykorzystane posiłki nie dostaną zwrotu kasy, a za posiłki zakupione na wycieczce trzeba ekstra zapłacić !

    Ja nie mam nic przeciwko hotelom z HB, wykupione śniadania i kolacje dają większą swobodę, wolność decydowania o urlopie według naszego planu, a nie pod rozkazy hotelu
    Jeszcze większa wolność jest przy wykupionym apartamencie i posiłkach załatwianych samodzielnie

    Mnie od all głównie odstrasza brak wolności, praktyczny przymus pobytu w hotelu i płacenia za to całkiem sporej kasy
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.15, 19:18
    Skończ waść te wypociny, wszyscy już wiedzą, że jesteś za wolnością, a ci wypoczywający w hotelach z all to więźniowie pilnujący żeby im jakiś posiłek nie przepadł, hehe.
    Nie wiem czy kiedykolwiek byłeś hotelu z all inclusive, bo smęcisz bez sensu jakieś głupie stereotypy.
    Ja też latam do takich hoteli i nie mam problemu z jeżdżeniem na wycieczki i zwiedzaniem, bo gdy jestem na 2-tygodniowym urlopie to najwyżej stracę 2-3 obiady kiedy jestem poza hotelem, ale nigdy nie liczę czy przepadła mi kasa - to jakaś totalna głupota.
    Ale widać, że ty sądzisz innych po sobie dlatego liczysz każdy grosz i spędzasz urlop jak najtańszym kosztem, żeby przypadkiem nie "przepadł" ci jakiś posiłek.
    Więc nie gadaj o jakiejś wolności tylko przyznaj, że nie stać cię na pobyty w hotelach z all, a tylko na apartament z pichcenie we własnym zakresie, bo to najtańszy sposób wypoczynku. Ale niektórzy wyrośli już z czasów studenckich i wolą wypoczywać w bardziej komfortowych warunkach, szczególnie gdy jadą całą rodziną z dziećmi.
  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.15, 21:48
    No i po co ta agresja ???
    Stać mnie na all, strzeliłeś kulą w płot.


    Nie potrafisz kulturalnie podyskutować ???

    Chodzi o to, żeby próbować siebie zrozumieć, a nie obrzucać wyzwiskami.

  • Gość: ja IP: *.ksi-system.net 05.11.15, 12:25
    Berni pojedź do dobrego hotelu i nie pisz głupot, w hotelu nad morzem nie słychać morza? u mnie zawsze szumi jak śpię i się budzę :) z hotelu nie mogę iść pospacerować po mieście i zjeść te super lody? A jedzenie lepsze niż na mieście w tych niby restauracyjkach wciskających wszystko byle się pozbyć psującego towaru z lodówki.
    O preferencjach dzieci nawet nie wspomnę bo z twoich idiotycznych pomysłów na zorganizowaniu im czasu wnioskuję, że ich nie masz.
    A po przyjeździe pewnie Twoim obowiązkiem jest wrzucenie zdjęć na feca' i opowiadanie znajomym czego to nie widziałeś i nie jadłeś w tych kołchozach dla turystów.
    Ja jeżdżę z rodziną wypocząć i spędzić miło z dziećmi czas, na tym co nam najbardziej odpowiada a nie udawaniu turysty.
    Pozdrawiam


  • Gość: Berni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.15, 12:45
    Jak na razie nie padł ani jeden rzeczowy argument za tym, żeby przez cały urlop siedzieć na basenie i nic nie zwiedzać

    O gustach się dyskutuje. Ja chciałbym dowiedzieć się, co kieruje takimi ludźmi.
    Na razie mamy tylko wredne docinki
  • Gość: Berni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.15, 13:52
    Rozumiem osoby, które wykupują all i spędzają aktywnie czas.
    Raczej każdy człowiek jest ciekaw miejsca, gdzie wypoczywa i stara się je poznać.
    Raczej trudno wytrzymać cały dzień na słońcu. Jest po prostu zbyt gorąco.

    Co więc jest takiego w hotelu, że niektórzy ludzie nie chcą "urwać się ze smyczy" ?

    PS: jak już ktoś się decyduje na taki, a nie inny rodzaj wypoczynku, to moim zdaniem ma na to swoje argumenty i potrafi je zaprezentować innym
  • 19grzesiek81 05.11.15, 19:31
    To wygląda trochę jak rozmowa o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi...

    Jak już pisałem, moim priorytetem na ten konkretny wyjazd jest WYGODA i WYPOCZYNEK. A to raczej zapewni tylko hotel z ofertą AllIncl.
    Byłem w BG 2 razy. Wyjazd autokarem, hotele 3* i wykupione tylko śniadania. Taki wyjazd ma swoje plusy jeśli jadą same osoby dorosłe, albo osoby z większymi dziećmi. Wtedy można chodzić godzinami po mieście, stołować się w różnych restauracjach itp.
    Ja wiem, że moje dzieci będą zadowolone jeśli całymi dniami będą mogły pluskać się w wodzie, zjeżdżać na zjeżdżalniach,budować zamki z piasku na plaży. Oglądanie zabytków w Nesseberze znudzi je po 5 minutach.
    Chciałbym też zaznaczyć, że nie wszystkie osoby, które wybierają opcję All, spędzają cały urlop w hotelu, bo "zapłaciłem przecież, więc nie może się zmarnować". Dla nas ta opcja ma być tylko swego rodzaju zapewnieniem, że bawiąc się w przyhotelowym basenie możemy w każdej chwili podejść po jakaś przekąskę, nie przerywając zabawy...
    All Inclusive nie oznacza, że nie będziemy wychodzić na miasto. Będziemy mieli ochotę zjeść coś w bułgarskiej tawernie? To tam pójdziemy. A na obiad hotelowy machniemy po prostu ręką. Będziemy chcieli cały dzień od rana do wieczora siedzieć w basenie? Wtedy mamy ten KOMFORT, że wszystko jest na miejscu...i o to tylko chodzi.
  • Gość: Berni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.15, 21:44
    Ok, takie podejście mogę zrozumieć
  • 19grzesiek81 05.11.15, 19:03
    Nie, wyjazd autem nie wchodzi w grę. O aucie wspomniał ktoś wcześniej, kto namawia do wyjazdu jak najmniejszym kosztem :)
    Ty po 2 dniach byś umarł z nudów, a ja wiem, że 2 tygodnie na plaży to i tak za mało dla moich maluchów. Przecież plaża to nie tylko leżnie plackiem na kocu/leżaku... Uwierz mi, że z dziećmi na plaży nie da się nudzić :)

    Wieczorny spacer, jak najbardziej. Delfinarium... czemu nie. Ale nie będę brał kiepskiego hotelu, tylko dlatego, że jedno czy dwa popołudnia spędzę na wycieczce.
  • ews1974 03.11.15, 19:15
    ja znalazłem w TUI hotel w Primorsko,Perla Bech Resort, chyba pod Twoje wymagania i przyzwoite pieniążki, zarezerwowaliśmy termin 25.07 do 4.08.16, jedziemy na trzy samochody z dziećmi, oferta wydaje się być ok
  • Gość: elinka IP: *.wojewodzki-inspektorat-weterynarii.static.3s.pl 15.01.16, 09:41
    Witam. W tym roku jadę 3 raz do Bułgarii - również z dziećmi (są trochę starsze niż Twoje). Bułgarię wybieram przede wszystkim ze względu na stosunek jakości do ceny. Pierwszy raz byłam w Złotych Piaskach w hotelu PimaSol. Hotel niezły, ale do plaży dosyć daleko (myślę o dzieciach). Złotych Piasków nie polecam - wolę cos spokojniejszego. W zeszłym roku byłam w Obzorze w hotelu Luca Helios beach. polecam zarówno Obzor jak i hotel. Miasteczko bardzo ładne, wszędzie blisko, nie jest drogo, dla dzieci place zabaw i wesołe miasteczko. Dla dorosłych knajpki, sklepiki, a nawet do obejrzenia pozostałości po starożytnych w centrum. Hotel nie jest blisko plaży, on jest na plaży. Plaża czysta, woda ciepła. W hotelu 2 baseny, plac zabaw, Jedzenia bardzo dobre i urozmaicone. Napoje alkoholowe i te bezalkoholowe bardzo dobre. Dla mnie to były przecudowne wakacje. W tym roku poszukując jeszcze bardziej spokojnego miejsca wybrałam hotel Bella Vista Beach Club w Sinemorec. Mam nadzieję, że będzie tak, jak sobie to wymarzyłam.
    Rozgorzała tu dyskusja o sposobie spędzania wakacji. Ja w przypadku pobytu z dziećmi wybieram zawsze hotel z wyżywieniem, najlepiej all. Każdy kto tego spróbował ma własne zdanie. My zawsze zwiedzamy, najczęściej na własną rękę, korzystając z miejscowej komunikacja. Wydaje mi się, że każdy tak spędza wakacje jak lubi i na ile go stać. Ale chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że dzieci i to tak małe jak Twoje są ograniczeniem - no chyba że się zabiera babcię, ciocię czy jeszcze kogoś do opieki. Pozdrawiam i życzę udanych wakacji:-)
  • marsro 24.01.16, 15:24
    Zapraszam na www.travel-navigator.pl
    Proszę wypełnić formularz kontaktowy.
    Doradzimy i zorganizujemy 40% taniej niż konkurencja
    Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych, Ty mówisz my słuchamy i realizujemy.
  • stellar81 30.01.16, 00:51
    Witam,
    Fajnie, że wreszcie można coś poczytać na temat wakacji w Bułgarii i formach spędzenia czasu.
    Jedziemy z żoną i 5 letnią córką w tym roku. Jeżeli chodzi o moje doświadczenia z poprzednich dwóch lat i wyjazd z dzieckiem to tylko All i hotel, w którym muszą być baseny, brodziki i zjeżdżalnie dla dzieciaków, lody przy basenie, plaża pod nosem i animacje. Dodatkiem dla mnie i żony to salon i sypialnia aby mieć cokolwiek prywatności. Zgodzę się z przedmówcami, że dzieciaki mają głęboko gdzieś promenady, widoki, zwiedzania itp.
    Jak jeszcze dziecka nie było to najistotniejsze było dla mnie czy jest ultra i alko importowane w cenie.

    No i młoda będzie leciała pierwszy raz samolotem, lot trwa 2 godziny a samochodem jechałbym 2 dni z mega wqrwionym dzieckiem z tyłu, które nie może się doczekać kiedy dojedzie na miejsce.
  • bambo225 30.01.16, 11:03
    ja polecam Sol Nessebar Palace Resort 5 * all aquapark lody alkohol dobry plaża
  • Gość: JF74 IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.16, 17:57
    Nie wiem jak się temat zakończył. Z 6-o letnią dziewczynką byliśmy w hoteli Azalia w miejscowości św. Konstantyn i św. Helena. Z dzieckiem all jest bardzo wygodny. Ceny w knajpach i w sklepach w tym kurorcie potrafią być 2-3 razy wyższe niż w pobliskiej Warnie. Także nie warto brać apartamentu i samemu walczyć o wyżywienie ;) Wyjazd z TUI.
  • Gość: Anna IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.16, 18:21
    Witam
    My jeździmy na wczasy do SuneoClub Helios Beach przy miejscowości Obzor.
    Hotel nieduży - tylko 3 piętra, przy plaży, do tego basen z brodzikiem.
    Wieczorami chodzimy do miasta w którym jest wesołe miasteczko dla naszej córy no i na drineczka dla nas :)
  • Gość: Gość_3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.16, 18:16
    www.obzorbeachresort.pl/
    Najfajnieszy jest ten hotel na plaży w OBZORZE - superowy, ma polską stronke www
    w sierpniu jest wylęg meduz, wszyscy jadą w lipcu nad moez Czarne do Bułgarii

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.