warunki: całkiem dobre.
jedzenie dobre, ale codziennie jest to samo...
po kilku dniach mialam odruch wymiotny na mysl, ze musze cos zjesc w tamtejszej
stolowce... poprostu za duzo, za duzo.
piwo... roznie. 2lv, 3lv w sklepie.
w barach po 5.
jedznie... a no.. tez bywa roznie.
kebaby 5,6 lv. Nalesniki 4-6lv.
Owoce... kubeczek arbuzow 4lv, czasami mozna spotkac po 2lv.
jest jedna swietna dyskoteka... Malibu. Wstep 3lv.
Morze sliczne... Plaza... no trudno znalezc miejsce na pustej plazy. Przewaznie
zeby moc sie poopalac trzeba wyporzyczyc lezak.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.