Nie pisze tutaj o normalnym na swiecie calym tzw "wakacyjnym
chlewie" gdzie zadni przygod turysci imprezuja i pija do bialego
rana-jest to wszedzie i polacy nie sa ani lepsi ani gorsi w tlumie
skandynawow i angoli.
Ja pisze tutaj o klocacych sie rodzicow z dziecmi ze nie kupia loda
bo gdzies tam jest galka o 10 stotinek tansze i trzeba wlasnie tam
isc...pisze o tym ze tylko dla polakow jedynym wyznacznikiem na
wynajecie kwatery jest cena-zobacz w rawdzie tylko polacy-dlaczego
bo najtaniej...pisze o tym ze tylko polacy kombinuja zeby wsiasc do
autobusu z tylu bo tam nie ma moze konduktora i uda sie przejechas
za darmoche...jedzenie po knajpach -tylko najtansze knajpy...a jakis
napiwek?? nie wiedza co to takiego...bo i po co?? a sa i tacy co to
przywoza ze soba wszystko z Polski nawet chleb-podsumowujac-bulgarzy
wiedza i znaja zachowania polakow i jak powiem ze jestem z polski -
to tak jakbym powiedzial ze jestem dziad kalwaryjski...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.