Dodaj do ulubionych

Sozopol, hotel Apolis i o Bułgarii trochę....

IP: 87.204.40.* 14.08.09, 23:06
PRzez 2 miesiące siedziałam na tym forum czytając, pytając,
analizując. Dziś wróciłam z Sozopola, z hotelu Apolis. Podzielę się
moją opinią. Był to mój 1 wyjazd do Bułgarii. Jechałam z biurem
podróży Skarpa-autokarem. Podróż tam-30 godzin. Podróż do domu-26
godzin. NIe polecam jej dzieciom marudnym, osobom z dolegliwościami
krążenia. NOgi bardzo puchną, postoje są krótkie co 4 godziny. Jeśli
chodzi o dzieci-w autobusie puszczano filmy- nie zawsze z
odpowiednimi scenami i słownictwem. Biuro bez zarzutu. Standard
adekwatny do ceny.
Hotel- na wzniesieniu. Górne pokoje z widokiem na morze i miasto.
Piękny widok! Z balkonami, suszarką. Dobrze wyposażone, nowe,
czyste. Brak czajnika bezprzewodowego itp. Klimatyzacja świetna.
Maleńki basenik. Właścicielka-odstraszająca... Wyżywienie-śniadania
urozmaicone:jaja,jajecznica,parówki,warzywa,dżemy,chleb,mleko,płatki-
jest wybór. Obiadokolacje-bardzo słabe! "Grubo ciachane surówki z
białej kapusty, kurczaki w całości, ryż i tak codziennie. Napoje
płatne dodatkowo. Dożywiac mozna się na mieście kebabami,
naleśnikami i tyle-chyba że ktos zna cyrylicę bądź znajdzie polskie
menu;-) Mnie bardzo nie smakowała bułgarska kuchnia-ale o gustach
się nie dyskutuje. Należy uważac na to co się je, gdzie się to kupi
i czy owoce są myte. Złapałam infekcję jelitową bardzo ciężką do
pokonania-dopiero bułgarskie leki pomogły. Niestety wszystkie te
restqauracje, budy są w pełnym słońcu całymi dniami więc naprawdę
trzeba uważac-chyba że się tankuje-ja nie piję.
Plaża fajna, morze ciepłe choc trafiłam na sztormową pogodę i
mnóstwo roślinek w wodzie i meduzy. JEst plaża nudystów, będąca
częscią głównej.
Hotel w nowej częsci Sozopola. Nowa częśc głośna, karuzele, i muzyka
z restauracji słyszalna w pokoju całą noc, chyba że się zamknie i
puści klimę. Jeśli chodzi o ceny, nowy Sozopol jest tańszy-tam
kupujcie pamiątki, sprzęt plażowy, napoje. Stary Sozopol-bardziej
urokliwy, mistyczny i piękny, polecam starszym osobom, ale droższy.
Co warto przywieźc? Opaleniznę-bo przyjemnie się opala przy bryzie
morskiej. Winko, piwko i nic więcej. Po przeliczeniu na polskie
złotówki wiele towarów nie jest warte swej ceny, mówię o
srebrze,ubraniach, kosmetykach...
Podsumowując, było fajnie-ale jazda 30 godzin dała popalic, do tego
problemy żołądkowe, nie możnośc zjedzenia nigdzie w higienicznych
warunkach...okazało się, że to nie dla mnie, ale wiele osób bawiło
się super, dużo piło, szalało w paczkach. My z mężem mamy 25 lat,
nie lubimy dyskotek i alkoholu w nadmiarze:-) Nacieszyliśmy się
sobą, plażą, ale raczej nie wrócimy tam za rok. Ten kraj nadal mocno
odstaje od polskich standardów zarówno kuchnia jest inna, ludzie o
innym temperamencie i higiena, czystośc jest na bakier.
Na wszelkie pytania chętnie odpowiem. Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • Gość: maranka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 15:03
    no chyba po to się jedzie zeby spotkać ludzi o innym temperamencie ,
    poznać inną kuchnię, inną kulturę a na chorobę turystyczną trzeba
    brać stoperan
  • Gość: first-kantabile IP: 87.204.40.* 15.08.09, 21:56
    NIe tylko. NA wczasy-jedzie się odpocząc! NAbrac sił do dalszego życia...i jak
    mówiłam o gustach się nie dyskutuje
  • Gość: TURYSTA IP: 89.25.213.* 15.08.09, 22:54
    A ja mysle ze powinno sie rozmawiac o wszystkim np; o najlepszej
    Rakiji, szopskiej, lukance(ala salami z wygladu), kawarmie, sirene,
    zagorce, kadarce, szekembe(faczki ze smietana i octem), pomidorkach,
    z innej beczki: Pieknych opalonych kobietach, plazy, zabawie,
    ludziach o innym temperamencie jak to bywa na calym swiecie,
    kulturze, muzyce, sporcie gustach tez dlaczego nie ale w umiarze ;)

    MYSLEze zle sie nastawiłas do tych wczasow, jesli chcesz wypoczywac
    bez nowych znajomych to powinnas jechac nie do Sozopola tylko do
    Diuni lub Sinemorca, Diuni jest malenka miescinka, to nawet nie jest
    miesteczko czy wioska ale sa tam 2 hotele z prywatna długa plaza
    jednego z nich, wszystko na terenie hotelu, placisz jedna cene i
    robisz wszystko co chcesz, jazda konna, tenis, baseny, spa, atrakcie
    wodne, lezaki, wyzywienie all, poczta, bary, co tylko chcesz
    polecam, lub z inej beczki Sinemorec wieksza wioska gdzie malo sie
    dzieje za to plaza jest cudowna i przynajmniej jest taniej o 20/30%
    do Sozopola
  • Gość: maranka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.09, 22:59
    czyli lubisz to co znasz....
  • Gość: TURYSTA IP: 89.25.213.* 15.08.09, 23:04
    bardzo i polecam Bulgarie wszystkim znajomym.
  • Gość: wojtek IP: *.stk.vectranet.pl 05.09.09, 11:25
    wróciłem 01.09. z apolisa ze Skarpą. Skarpa się nie popisała, do
    Bułgarii jechaliśmy starym Neoplanem miał powyżej 10 lat i był
    poprostu nie wygodny ale za to sprawny i fajni kierowcy. Powrót
    tragedia TRZEMA !!!!! autobusami bo: z Sozopola do Obzoru busem, z
    Obzoru pod Kraków autokarem lux ale bucowaty kierowca zatrzymywał
    się w jednym przypadku po 5,5 h. Z Krakowa antenka tym małym
    czerwonym zgnitkiem. Hotel Apolis jest nie domyty (wykładzina nie
    odkurzana tylko zamiatana poplamiona, kurze ścierane z "placów
    centralnych" grzybek na fugach w łazience), kolacje marne choć
    jadalne, wokół hotelu cisza,spokój i brud, plaża brudna jak cały
    Sozopol(pety i śmieci), meduz nie było woda SUPER, zawsze opalaliśmy
    się koło golasów- najwięcej miejsca. Sozopol jest nudny, Obzor to w
    stosunku do niego metropolia. W Sozopolu nie zapłacisz w euro jest
    gdzie wymienić, w Obzorze można płacić w euro. A i jescze jedno
    rezydentka Marianka...... na pewno nie pomoże może zaszkodzić też
    nie zaszkodzi. W apolisie nikt nie zna polskiego, z angielskim też
    nie najlepiej w szczególności kiedy sprawa jest kłopotliwa. Wydaje
    mi się, iż pomimo wielkich atutów: super wody i opalenizny lepiej
    dopłacić +/- 500zł i pojechać do Tunezji czy Turcji. A... ceny
    podobne do naszych zależy na co i oszukują jak w Turcji. Proponowane
    imprezy dodatkowe na miejscu drogie i nie warte swoich cen.
  • Gość: kantabile IP: 87.204.40.* 14.09.09, 15:05
    No i mówiłam:-) W końcu ktoś się ze mną zgodził. Piszemy prawdę i wcale nie
    byliśmy uprzedzeni-bo chyba każdy jedzie na wczasy z uśmiechem na twarzy:-)
  • 16.09.09, 17:50
    Oświećcie mnie jak się "obsługuje" :-) plaże w Sozopolu. Na zdjęciach w
    googleearth widać, że na obu plażach pełno parasoli. Płaci się przy wejściu na
    plażę? Ile to kosztuje? Czy jest możliwość korzystania z plaży bez opłat (czy
    jest miejsce na wolną amerykankę znaną z naszych plaż)? Pozdrawiam
  • Gość: jaszczur IP: *.toya.net.pl 16.09.09, 21:55
    Jak Bułgaria jest dla Was bardzo brudna - to nie wybierajcie się dalej na
    południe !! Może Was zabić samo patrzenie :-))
  • 17.09.09, 08:44
    w Egipcie czy Turcji, Tunezji błysk???
    My byliśmy w Ravdzie, w przemiłym hotelu gdzie właścicielka mówiła
    po polsku. Atmosfera jak w domu... wykupiliśmy tylko sniadania, na
    obiady chodziliśmy do restauracji...tanie jak barszcz, pyszne i
    wszędzie czysto!!!! Autokarem nie jechaliśmy... 2tygodniowa impreza
    kosztowała nas 1599 zł od osoby. Jesteśmy bardzo zadowoleni, a
    Bułgarii jak i innych krajów nie należy porownywać, bo wszędzie inna
    kultura, jedzenie, klimat... Dużo też zalezy od nastawienia. A stary
    Sozopol nie tylko dla starszych osób! Nam się bradzo podobał, jak i
    Neseber, Warna...Zwiedzaliśmy na własną rękę :) Co do nieznajomości
    cyrylicy - zawsze można zapytać(język gestów i takie tam), a jak nie
    można to zamawiamy w ciemno :)
  • Gość: kolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 13:21
    Gibiza czy możesz podać namiary na hotelik?
  • 17.09.09, 14:32
    Przyłączam się do pytania jaki to hotelik i z jakiego biura ?
  • Gość: first-kantabile IP: 87.204.40.* 17.09.09, 16:05
    Jeśli chodzi o plażę w Sozopolu, to odpłatne jest korzystanie z leżaków i
    parasoli, a nie samo wejście na plaże:-) Plaże są dwie-przy starym
    mieście-mniejsza,bardziej zatłoczona i na nowym mieście większa i szersza i to
    właśnie na niej leżaki kończą się w ok 3/4 długości i zaczyna wolność.,,,a na
    końcu tej wolności-nudyści:-) Plaże sprzątane wieczorami.Nie da się tej plaży
    porównać z polską plażą-nasza jest o niebo lepsza-bo-dłuższa, szersza, z
    drobniejszym złotym piaskiem otoczona lasem...Tylko o pogodę trzeba się martwić
    ,a tam nie! Walory artystyczne polskiego morza-jak na razie nie do przebicia-za
    rok jadę do Grecji to może wtedy mnie rzuci na kolana...
    )

  • 17.09.09, 20:05
    oczywiście, że mogę :) hotel Rozalia...naprawdę polecam... A byłam w
    Bułgarii z biurem Alfa Star...
  • Gość: optimistic IP: *.c160.msk.pl 06.09.10, 20:12
    Ja niestety nie polecam hotelu Apolis, a szczególnie pokoi na samym dole, dosłownie śmierdzących stęchlizną i pleśnią, brudna wykładzina dywanowa, po której można było chodzić tylko w butach bo była tak klejąca. Widoczne ślady grzyba na ścianach. W ostatnią noc przy poprawianiu materaca, odsunęło się nam łóżko, a pod nim "niespodzianka" w formie dwóch karaluchów.
    Wczasy były organizowane przez Biura Skarpa z Krakowa, niestety co do samej organizacji można również mieć duże zastrzeżenia.
  • Gość: Lukasz IP: *.business.telia.com 29.09.10, 14:22
    Jezeli mialbym cokolwiek odradzac to napewno turystyczne getta takie jak piaski czy brzeg. Sozopol jest o wiele bardziej urokliwy, tanszy etc. Najlepsze i najtansze knajpki sa... uwaga ... na starym miescie!! Pochowane w bocznych uliczkach, zwykle male na 5 - 6 stolikow - polecam wszystkim odwiedzajacym Sozopol. Maja rewelacyjne jedzenie i duzo tansze niz na miescie czy przy plazy - gdzie trzeba sie niestety spodziewac dluuuuugiego czekania i niestety kanciarstwa. I wlasnie to kanciarstwo chyba najbardziej razi w Bulgarii, kraju badz co badz, nalezacym UE. W Egipcie czy Tunezji kanciarskie zagrywki nie razily mnie tak bardzo jak tam. No i samo nastawienie lokalnych sprzedawcow: kupujesz - to cie uwielbiaja, mowisz, ze sie jeszcze zastanowisz - caly ich urok pryska, sa nieprzyjemni i opryskliwi. Ogolnie czylismy sie jak portwele z nogami
  • Gość: aaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.10, 11:44
    >No i samo nastawienie lokalnych sprzedawcow: kupujesz - to cie uwielb
    > iaja, mowisz, ze sie jeszcze zastanowisz - caly ich urok pryska, sa nieprzyjemn
    > i i opryskliwi. Ogolnie czylismy sie jak portwele z nogami

    No popatrz zupełnie jak w Zakopanem.
    I apropo Bułgaria to są GÓRY, GóRy i góry a morze to ewentualnie w czerwcu :)
  • 30.09.10, 14:02
    Gość portalu: Lukasz napisał(a):

    > Ogolnie czylismy sie jak portwele z nogami

    Balcerowicz by się ucieszył!
    Za komuny tylko Niemcy i Skandynawowie byli w Bułgarii traktowani jak portfele z nogami, a my Polacy mogliśmy tylko się temu przyglądać i uważać żeby nie pęknąć z zazdrości. :-)
  • Gość: Roman IP: 109.207.48.* 29.09.10, 18:53
    Za rok jadę po raz trzeci ale tylko z neckermana i tylko pełny pakiet. Byłem w Słonecznym Brzegu, w Złotych Piaskach a na przyszły rok Sozopol. Jeżeli moja Żona jest zadowolona to nikt inny na pewno nie może !!!
  • 30.09.10, 14:09
    Gość portalu: Roman napisał(a):

    > Za rok jadę po raz trzeci ale tylko z neckermana i tylko pełny pakiet. Byłem w
    > Słonecznym Brzegu, w Złotych Piaskach a na przyszły rok Sozopol.

    Niestety, Neckermann a przynajmniej jego polski klon ma tylko w ofercie Złote Piaski i Słoneczny Brzeg + Nesseber+ Św. Włas.
  • Gość: Roman IP: 109.207.48.* 29.09.10, 18:54
    Za rok jadę po raz trzeci ale tylko z neckermana i tylko pełny pakiet. Byłem w Słonecznym Brzegu, w Złotych Piaskach a na przyszły rok Sozopol. Jeżeli moja Żona jest zadowolona to nikt inny na pewno nie może narzekać !!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.