Dodaj do ulubionych

Kolegium Karkonoskie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:28
Jestem studentem zaocznym w Instytucie Edukacji Medycznej w KK. Chciałem
wszystkich przyszłych studentów rozważających podjęcie nauki w w/w
instytucie przestrzec gdyż IEM kształcący na kierunkach: fizjoterapia,
ratownictwo medyczne, pielęgniarstwo nie posiada akredytacji na poszczególne
specjalizacje. Wychodząc ze szkoły absolwent otrzyma dyplom nie
fizjoterapeuty bądź dyplom pielęgniarski tylko 3 w 1... czyli pielęgniarz,
ratownik medyczny, fizjoterapeuta za jednym razem!!! Z takim dyplomem nie
można dostać się na żadne studia magisterskie gdyż do końca nie wiadomo kim
się jest, nie mówiąc już o podjęciu pracy w zawodzie... bo i w jakim?
Dyrektor instytutu, mgr Zofia Cieślik prowadziła do tej pory warsztaty z
psychologii ale kiedy w szkole zawrzało to uciekła od obowiązku wyjaśnienia
zaistniałej sytuacji rezygnując z prowadzenia zajęć. Na warsztaty końcowe
przysłała inną panią psycholog która sama była tą sytuacją zakłopotana i do
końca nie wiedziała o co chodzi... Druga istotna sprawa i równie paradoksalna
dotyczy kierunku Ratownictwa Medycznego gdzie w maju tego roku władze
poinformowały iż ten kierunek nie będzie kontynuowany ze względu na małą
ilość osób decydujących się na tę specjalizację. Natomiast specjalizację
każdy kandydat musiał obrać już przy składaniu podania więc władze od
początku roku akademickiego (w tym przypadku połowa września) wiedziały ile
osób będzie kontynuować uprzednio wybrany kierunek! Przestaje powoli wierzyć
że ten spór zakończy się tzw. Happy endem więc co dalej robić... Pozdrawiam
serdecznie i życzę więcej szczęścia w doborze szkoły.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wojtek Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 22:39
      Czesc
      Sluchaj moge wam pomoc w alce o wyjsnienie tej sprawy, musisz mi tylko padac
      konkrety a najlepiej zebysmy sie spotkali moj nr tel 503-168-575 najlepiej
      gdybys zadzwonil do poludnia w sroda pozniej tez ale do poludnia bedzie moj
      szef a on moze wiecej, na jego zapytanie beda musieli odpowiedziec. Jak chcesz
      to wyjasnij to sie pospiesz napewno wam pomozemy.
      • Gość: studentka IEM Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.jelenia.com 06.07.04, 21:59
        Chcesz konkretów? To posłuchaj: Wszyscy studenci w momencie rekrutacji od razu
        wiedzą o takiej możliwości, że specjalizacja nie będzie otwarta wtedy, gdy
        będzie za mało chętnych. Ta informacja jest zresztą nawet na stronie
        internetowej (cyt.: "wybór specjalizacji następuje po pierrwszym roku nauki").
        Nazwa specjalności Pielęgniarstwo, Fizjoterapia i Techniki Medyczne jest może
        przydługa, ale w dyplomie ukończenia studiów jest podana konkretna
        specjalizacja, np.:licencjat w zakresie fizjoterapii. Akredytację uczelnia
        posiada. Zarówno na fizjoterapię, jak i na pielęgniarstwo (jako jedyna w Polsce
        z WSzZawodowych w 2002). Nie ma akredytacji na ratownika medycznego, bo się o
        nią nie starała. Dlaczego? Dlatego, że do tej pory nikt w polsce nie wydał
        standardów nauczania dla tej specjalizacji, nie ma studiów magisterskich z tego
        kierunku, nie ma właściwie tego nawet jako kierunku (niby tak nazywają
        ratownika w AM, ale rzeczywistość jest inna). Nie ma wreszcie ustawy o
        ratownictwie, jako zawodzie. Nie uczelnia jest temu winna, ale marazm i bałaga,
        jaki tworzą nasi politycy.
        Więc pomóż Wojtku. Może do sejmu pójdziesz??? A kolegom przypomnij, że nic nie
        dzieje się bez ich wiedzy. o wszystkim od początku do końca byli informowani.
        Niezdrowe natomiast skandale świadczą o braku słuchania ze zrozumieniem. Wiem,
        bo sama jestem studentką tej specjalizacji i sama martwię się o przyszłość. Ale
        nic nie możesz zrobić. Ani Ty, ani Twój prawnik.
        Pozdrawiam.
      • Gość: ola Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 12:30
        Akredytację może uzyskać uczelnia która spełnia określone wymogi. Podstawowy to
        posiadanie odpowiedniej liczby samodzielnych pracowników naukowych, tzn.
        profesorów i dr hab. A jak widzę w tej waszej szkółce kierownikami zakładu są
        ludzie tylko z tytułem mgr, dlatego nawet jeśli KK występowało do komisji
        akredytacyjnej (w co wątpię bo na spaleni są juz na starcie) to na 100% jej nie
        uzyskala. A absolwenci z uczelni nieakredytowanych mają marne szanse w
        znalezieniu pracy i jakiej kolwiek karierze naukowo-zawodowej.
        Pozdrawiam
        • Gość: Basia Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.jelenia.com 06.07.04, 21:47
          Muszę Cię Olu rozczarować. Ta "szkółka" jak powiadasz, jako jedyna w naszym
          pięknym kraju z Wyższych Szkół Zawodowowych otrzymała akredytację na
          specjalizacji Pielęgniarstwo AD 2002. Natomiast nie ma w Polsce uczelni, która
          posiadałaby akredytację dla ratownika medycznego, ponieważ:
          primo: do tej pory nikt nie opublikowała obowiązujących standardów nauczania,
          secundo: nie w Polsce możliwości studiów magisterskich z tej specjalizacji,
          tercio: ratownik medyczny nie ma jasno okerślonego statutu prawnego (nie
          wiadomo czy to specjalizacja, czy to już może kierunek).
          Nie KK jest temu winne, ale bałagan w naszym uroczym kraju, gdyż ustawy o
          ratownictwie nie ma, statusu prawnego tego zawodu nie ma itd., itp. Dlatego
          zanim będziecie obrzucali błotem kochani pseudointelektualiści i pseudoeksperci
          od siedmiu boleści, to zapoznajcie się najpierw z pewnymi aktami prawnymi.
          Pozdrówki.
    • Gość: negus Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 22:52
      Spróbuj się dowiedzieć coś na temat kwalikacji Twojej PANI DYREKTOR (pisać
      tylko dużymi bukwami a nazwisko wymawiać z właściwą estymą i najlepiej na
      stjąco). Szcególnie z psychologii właśnie. Twoje papiery pr zy jej papierach
      wcale nie będą gorsze , tylko ona się ustawiła niezaleznie od papierow, których
      zresztą ma sterte. Jako dyrektorka medyka sama się kierowała na najrózniejsze
      kursy za państwowe pieniadze. Ale nie myl tego z wykształceniem albo - niedaj
      Boze ! - z kwalifikacjami. Ustawianie się to sa jej jedyne umiejętnosci.
      A przy okazji. Czy nadal pracuje w KK jej Przyszłą (obecna ?) synowa. Zresztą
      też studentka KK, oczywiście zaoczna. Podobno na stdia została skierowana przez
      KK ?(drobiazg, czesne...)
      Pozdrawiam :-)
      • Gość: zus Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.awf.wroc.pl 25.06.04, 09:59
        Wydaje mi się , że wiele nieporozumień na temat IEM KK mozna uniknąć zwracając
        się bezpośrednio do dyrektora Inst. albo rektora KK. Akredytacja fizjoterapii
        jest wszęta a odroczenie było związane z krótkim funkcjonowaniem instytutu -
        musi upłynąć co najmniej 4 lata nauki. Z pielęgniarstwem nie ma problemu bo
        akceptacja została uzyskana jako jedna z niewielu uczelni w Polsce a to, że
        pojawił się problem z utworzeniem grup jest spowodowane małą liczbą chętnych na
        tą specjalność - ciekawe ,która uczelnia sfinansowała by specjalność dla 5 - 10
        osób ( poza archeologią czy szkołami artystycznymi) dlaczego sami studenci nie
        decydują się na pielęgniarstwo wiedząc , że na ten zawód jest największe
        zapotrzebowanie także za granicą albo studiować równolegle 2 kierunki np fizjo.
        i pielęgniarstwo. Osobiste przytyki do dyrektora IEM są nie na miejscu ( chyba,
        że zejdziemy do poziomu magla)a podane informacje nieprawdziwe.
        zus
          • Gość: zus Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.awf.wroc.pl 25.06.04, 10:32
            Oczywiście, że licencjat jest i informacja o ukończeniu licencjatu ze
            specjalnością np fizjoterapiia zamieszczona jest na dyplomie. należy zwrócić
            uwagę, że jest to uczelnia PAŃSTWOWA! i o żadnej samowolce nie może być mowy
            wszystko jest zgodne z ustawami o szkolnictwie wyższym i pod kontrolą MEN-u
              • Gość: zus Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.awf.wroc.pl 25.06.04, 10:56
                Kolegium Karkonoskie ma oficjalny status Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.
                Nie jest więc uczelnią sensu stricte naukową a Politechnika Wr owszem jest a w
                związku z tym i finanse są nieporównywalne. Nie wyobrażam sobie laborek w
                grupach 30 osobowych a w uczelniach zawodowych są inne rozporządzenia dotyczące
                liczebności grup.
          • Gość: ola Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 12:34
            Akredytację może uzyskać uczelnia która spełnia określone wymogi. Podstawowy to
            posiadanie odpowiedniej liczby samodzielnych pracowników naukowych, tzn.
            profesorów i dr hab. A jak widzę w tej waszej szkółce kierownikami zakładu są
            ludzie tylko z tytułem mgr, dlatego nawet jeśli KK występowało do komisji
            akredytacyjnej (w co wątpię bo na spaleni są juz na starcie) to na 100% jej nie
            uzyskala. A absolwenci z uczelni nieakredytowanych mają marne szanse w
            znalezieniu pracy i jakiej kolwiek karierze naukowo-zawodowej.
            Pozdrawiam
      • viteba Re: Kolegium Karkonoskie 07.07.04, 10:52
        Gość portalu: negus napisał(a):

        > Spróbuj się dowiedzieć coś na temat kwalikacji Twojej PANI DYREKTOR (pisać
        > tylko dużymi bukwami a nazwisko wymawiać z właściwą estymą i najlepiej na
        > stjąco). Szcególnie z psychologii właśnie. Twoje papiery pr zy jej papierach
        > wcale nie będą gorsze , tylko ona się ustawiła niezaleznie od papierow,
        których
        >
        > zresztą ma sterte. Jako dyrektorka medyka sama się kierowała na najrózniejsze
        > kursy za państwowe pieniadze. Ale nie myl tego z wykształceniem albo - niedaj
        > Boze ! - z kwalifikacjami. Ustawianie się to sa jej jedyne umiejętnosci.
        > A przy okazji. Czy nadal pracuje w KK jej Przyszłą (obecna ?) synowa. Zresztą
        > też studentka KK, oczywiście zaoczna. Podobno na stdia została skierowana
        przez
        >
        > KK ?(drobiazg, czesne...)
        > Pozdrawiam :-)

        Wiesz co negus. Twoja wypowiedź jest niesmaczna i ma niewiele wspólnego z
        kulturą. Myślałam, że ludzie wykształceni coś takiego już mają. Pomyliłam się.
        Sorry
        • Gość: JJJ Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.ar.wroc.pl 11.07.04, 14:25
          A może Negus i jemu podobni jest zwolennikiem prywatnych uczelni, które biorą
          dużą kasę, kształcą na odpie. i dają dyplom szkoły wyższej mającej tyle
          wspólnego z uczelnią co Sorbona z sorbowitem? KK jest uczelnią państwową, na
          pewno tańszą i lepszą niż prywatne "wyższe" szkółki, które muszą pozbyć się
          konkurencji nie zawsze w odpowiedni sposób. Oprócz tego dyplom szkoły
          państwowej jest zawsze wyżej oceniany niż tworu uczelniopodobnego.
          • Gość: nina Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.jelenia.com 11.07.04, 14:38
            Dzięki za mądre słowa. Zgadzam się z Tobą JJJ. W dzisiejszych czasach wystarczy
            mieć kasę, aby zrobić studia. Efekt się nie liczy, rodzaj studiów ani uczelnia
            też nie mają znaczenia. Później tylko można szpanować dyplomem wyższej uczelni.
            Niestety w KK trzeba się napracować aby zdobyć wykształcenie. To nie wszystkim
            odpowiada, ale tacy właśnie najgłośniej krzyczą. Pozdrówki.
          • Gość: negus Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 15:03
            Ad JJJ
            Ja zwolennikiem przywatnych, za przeproszeniem 'uczelni'? W Polsce takich
            dających wykształcenie a nie papier ('dyplom' to słowo trochę na wyrost) jest
            zaledwie kilka, może kilkanascie. Reszta to raczej chochsztaplerka. Jedyny
            poziom jaki zapewniają, to poziom dochodów ich właścicieli. Chyba, że mam złe
            informacje...
            Ale przecież to nie forma właśnosci decyduje o poziomie. Ostatnio głosno o
            uczelniach państwowych, nie wyłączając uniwerstytetów. Przykłady; kombinat
            produkujący magistrów we Wrocławiu (dawny... UBB) ale również UJ(!), który
            ugiął się pod presją rynku, czytaj:pieniędzy.O poziomie nauczania decyduje
            KADRA i środki finansowe. Nie wystarczy zmienić nazwy dotychczasowej
            na 'uniwersytet' .
            Jeśli masz tylko możliwość, studiuj na normalnej uczelni. W TYM KONTEKSCIE
            oznacza to państwowej. Ale , na litość boską, nie myl tego a KK.
            Pozdro!

            aby mieć poziom.
            • Gość: JJJ Re: Kolegium Karkonoskie IP: *.ar.wroc.pl 11.07.04, 15:53
              Wracamy do forsy - prywatne szkółki mające kosmiczne czesne mogą ściągnąć za
              forsę profów z uczelni państwowych, którzy za 4 godziny zajęć w miesiącu biorą
              kasę jak za 50 godzin w macierzystej uczelni. To nic, że zajęcia są słabe (są
              wyjątki potwierdzające regułę) ale prof. przed nazwiskiem podnosi rangę szkoły
              gdzie pracują (czytaj - robią kasę). Szkoły państwowe przy obecnej biedzie mogą
              przyciągnąć tylko magistrów i doktorów, którzy żeby utrzymać się przy pracy
              prowadzą zajęcia na o wiele wyższym poziomie niż profesory i nie zadzierają
              nosa.
    • Gość: Wojtek APEL do studentów IEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 22:10
      Chciałbym się spotkać ze studentami IEM w sprawie akredytacji i dyplomów,
      bo można prawdopodobnie coś przyśpieszyć czy wyjaśnić w MEN tylko muszę zebrać
      na ten temat informacje i najlepiej by było się spotkać aby tę sprawe omówić,
      jeśli wam studentom zależy to dajcie mi znać na maila fm_jg@op.pl
      NAprwade może coś się da zrobić.
              • Gość: nina do Wojtka Re: APEL do studentów IEM IP: *.jelenia.com 17.07.04, 11:55
                Teraz to niemożliwe. Jestem poza Jelenią Górą. Dam znać ludziom, to może uda
                się trochę wcześniej Pragnę Ci jednak przypomnieć, że KK jest Państwową Wyższą
                Szkołą Zawodową, więc przepisy prawne, jakie w niej obowiązują są nieco inne
                niż w uniwerkach lub akademiach. Chodzi mi o fakt, że wykładowcą może być
                magister.
                Na potwierdzenie wysyłam Ci fragment podstawy prawnej, która to definiuje:
                USTAWA
                z dnia 26 czerwca 1997 r.
                o wyższych szkołach zawodowych.
                (Dz. U. Nr 96. poz. 590)
                DZIAŁ V
                Pracownicy uczelni zawodowej
                Rozdział 1
                Przepisy ogólne
                Art. 51. 1. Na stanowisku profesora może być zatrudniona osoba posiadająca
                tytuł naukowy lub stopień naukowy doktora habilitowanego albo stopień naukowy
                doktora oraz doświadczenia zawodowe zdobyte poza szkolnictwem wyższym.
                2. Na stanowisku wykładowcy można zatrudnić osobę posiadającą stopień naukowy
                doktora albo tytuł zawodowy magistra, magistra inżyniera lub równorzędny oraz
                doświadczenie zawodowe zdobyte poza szkolnictwem wyższym.
                3. Na stanowisku asystenta można zatrudnić osobę posiadającą tytuł zawodowy
                magistra, magistra inżyniera lub równorzędny.
                4. Doświadczenie zawodowe, jakie powinna posiadać osoba zatrudniana na
                stanowiskach określonych w art. 50 ust. 1, oraz tryb postępowania
                kwalifikacyjnego potwierdzającego to doświadczenie określa statut uczelni.
                Pozdrawiam.
                Nina
                • dzikdzikdzik Re: APEL do studentów IEM 23.09.04, 17:27
                  No więc nina jak obietnica, wywiązałaś się? Piszesz jakieś dziwne posty o
                  magistrach wykładających na uczelni a tymczasem chodzi o zupełnie coś innego.
                  Mianowicie o specjalność z jaką studenci kończą
                  uczelnię.www.menis.gov.pl/szk-wyz/wykaz/zawod.php
                  To są aktualne dane ze strony MENiS z dnia 1 września br. Zobacz pozycję 7 i
                  przekonaj się że to pic na wodę. Zobacz równiez inne uczelnie, nigdzie nie
                  znajdziesz czegoś podobnego, specjalność: "pielęgniarstwo, fizjoterapia i
                  techniki medyczne"...??? Więc pytam o co chodzi?
                  • inferno_m Re: APEL do studentów IEM 23.09.04, 17:50
                    To jak jest z tą akredytacją? Może ktoś zna odpowiedź na nurtujące nas od
                    miesięcy pytanie? Pytam bo kilka znajomych osób wybrało się teraz na ten
                    kierunek, nie wiem czy dobrze zrobili i im tego nie odradzić póki mogą jeszcze
                    zmienić uczelnie.
                    • dzikdzikdzik Re: APEL do studentów IEM 24.09.04, 09:15
                      Chodzi mi o to:
                      www.menis.gov.pl/szk-wyz/wykaz/zawod.php
                      Bo skoro akredytacja na poszczególne kierunki jest jak twierdzisz to dlaczego
                      nie wiedzą o tym urzędnicy w MENiS??? Mnie nie interesuje co mówią na uczelni
                      zwolennicy narzucanych opini, interesuje mnie natomiast to co mówią
                      ministerialne dokumenty na temat naszej szkoły. Według danych z 1.09.2004r.
                      mamy tylko jedną (wspólną) specjalność dla wszystkich kierunków.
                      • inferno_m Re: APEL do studentów IEM 24.09.04, 17:27
                        Skoro MENiS twierdzi że akredytacji, nie ma a KK że jest to znaczy że ktoś
                        kłamie. Jeśli nie ma akredytacji to coś mi się zdaje że nie powinien być
                        przeprowadzany nabór na ten kierunek.
                        Swoją drogą ja jestem ciekawy czy ta uczelnia nie jest przypadkiem dla ludzi
                        którzy tam pracują a nie dla studentów. Wszystko wskazuje na to że jest to
                        dobre miejsce zatrudnienia natomiast do nauczania to już nie bardzo.
                        A co powiecie na PWSZ w Legnicy? Oni jakoś takich problemów nie mają i na czas
                        zawsze wszystko są w stanie załatwić. Taka samo jest jeśli chodzi o inwestycje,
                        im się chciało walczyć o specjalne strefy i o inwestycje, "naszeum" włodażom
                        już nie bardzo, ale to już inna historia.
        • dzikdzikdzik bawisz mnie nina 19.10.04, 11:01
          Głupotami... heh :))) Jeśli nie docierają do ciebie proste rzeczy a wiarygodna
          dokumentacja okazuje się głupotą to stwierdzam że jesteś na etapie przedszkola
          i nie mamy o czym rozmawiać. Puściłaś wyzwiska typu "zdrowo popierdolony" do
          osoby o niku "student IEM" a to bardzo prostackie zachowanie. Chłopak ma rację
          i jego post jest jak najbardziej prawdziwy i wartościowy. Zamiast słuchać i
          ślepo wierzyć, postaraj sie pomyśleć czy przypadkiem szkoła nie wprowadza cię w
          błąd. Teraz w trakcie studiów dowiaduję się że ludzie z dyplomem KK nie mają
          większych szans na studia mgr-skie np. we Wrocławiu. Potwierdza się to w
          praktyce gdyż mase osób zostało wręcz wyśmiane przez władze AWF-u i nie tylko.
          Moja koleżanka z roku która studiuje oprócz fizjo w KK, wychowanie fizyczna na
          Politechnice Opolskiej chcąc się przepisać do Opla, została zaskoczona słowami
          pani dziekan: " Ale jak ja moge panią przenieść skoro wy nie macie tam
          akredytacji". A o potraktowaniu ratowników medycznych to naprawde lepiej się
          nie rozpisywać, ludzie utopili kasę za dwa semestry i szkoła "zrezygnowała" z
          tego kierunku nie dając możliwości skończenia i nie zwracając zainwestowanej
          kasy. Żyj nina dalej w swoim kolorowym świecie bajek, ślepo wierz w uczciwość
          na tym świecie i ufaj słowom a nie czynom i faktom. Pozdro dla wierzacych :)))
          a dla niewierzących nawet serdeczne! pozdrowienia ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka