• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Wrocław - Endokrynolog na NFZ ??? Dodaj do ulubionych

  • 29.08.09, 17:39
    Czy jest sens we Wrocławiu wybrać się do endokrynologa na nfz? Mam za sobą
    wizytę u Tupikowskiej, która skasowała mnie na 120 zł za SAMO wypisanie
    skierowania na badania. Oczywiście badania prywatnie w przychodni na
    energetycznej. Do tej pory potulnie godziłam się na to, że mimo ubezpieczenia
    w NFZ wydaję majątek na prywatnych lekarzy (z nfz już chyba tylko do
    internisty chodzę), ale po wizycie u tej kobiety krew mnie zalała :| Problem
    polega na tym, że za kilka tygodni wyjeżdżam na stypendium zagraniczne i
    oczekiwanie 3 miesiące na wizytę w moim przypadku odpada :( Dlatego może
    orientuje się ktoś ile mniej więcej czeka się do endo?

    --
    Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
    Zaawansowany formularz
    • Gość: nuna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.08.09, 23:25
      No niestety tak się czeka nawet prywatnie do endokrynologów, a na nfz nawet nie
      masz szans dostać się w tym roku.Może poszukaj innych gdzie szybciej się
      dostaniesz, ale też prywatnie.Zaproponowałabym ci dr Barg w Onkomedzie, ale do
      niej też są długie kolejki, poszukaj w necie innych np:dr Kostecka, dr Wikiera,
      dr Banasiak, dr Maj, dr Grabiński,Nie wiem gdzie oni przyjmują, ale znajdziesz
      ich dane w internecie.Tylko tyle mogę ci pomóc.
    • Gość: Gomite IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.08.09, 15:33
      Niestety, dostać się we Wrocławiu do endokrynologa na NFZ to marzenie ściętej
      głowy! W tym roku praktycznie nie ma już na to szans. Ja ze względu na swoją
      chorobę, muszę stawiać się u lekarza co 3 miesiące, chodzę więc prywatnie
      (wizyta 100 zł i to bez USG) i do tego muszę umawiać się z 1,5-miesięcznym
      wyprzedzeniem. Muszę ponadto chodzić jeszcze do innych specjalistów (np.
      kardiolog) i tam jest podobna sytuacja. Za wszystko płacę z własnej kieszeni, a
      składki płacę niemałe i to od początku reformy w 1999 r. Co tu kryć, leczenie na
      NFZ to fikcja i czas z nią skończyć.
    • 31.08.09, 18:29
      skoro to SAMO skierowanie to czemu nie wypisala ci go pani z
      warzywniaka? Nie placisz za papier, tylko za czyjes uprawnienia i
      wiedze do jego wystawienia.. Pani dr nie jest winna temu ze NFZ jest
      niewydolny, wiec minimum szacunku, czyli chocby nazwisko z duzej
      litery..
      • 01.09.09, 11:07
        dhondrub napisał:

        > skoro to SAMO skierowanie to czemu nie wypisala ci go pani z
        > warzywniaka? Nie placisz za papier, tylko za czyjes uprawnienia i
        > wiedze do jego wystawienia.. Pani dr nie jest winna temu ze NFZ jest
        > niewydolny, wiec minimum szacunku, czyli chocby nazwisko z duzej
        > litery..

        Widzisz, nie oczekiwałam wizyty za darmo, ale innej stawki za postawienie
        diagnozy i innej za samo skierowanie na badania. No ale masz racje, to nie wina
        pani dr, że wcześniej miałam przyjemność trafiać prywatnie do lekarzy, którzy
        właśnie tak rozgraniczali wysokość opłat za usługę.

        --
        Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
      • 01.09.09, 11:09
        > wiec minimum szacunku, czyli chocby nazwisko z duzej
        > litery..

        Proponuję zerknąć jeszcze raz na mój post, bo akurat nazwisko napisałam dużą
        literą...


        --
        Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
    • 01.09.09, 11:12
      W takim razie widzę, że jestem skazana znowu na prywatne leczenie :(
      Pozostaje mi tylko znaleźć dobrego endokrynologa, bo po przeszukaniu forum pod
      kątem opinii o dr Tupikowskiej właściwie nie widzę sensu tam wracać :(

      --
      Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się ugryźć ;D
      • Gość: Pacjentka IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.09.09, 11:42
        Polecam Ci dr Wandę Man-Widerską, przyjmuje na ul. Kościuszki 5/6.
        • Gość: dido IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.09.09, 00:48
          A co ci dolega?Może chociaż w skrócie daj znaka.Endokrynologia to śliska prawa i
          znależć dobrego specjalistę to cud.Aczkolwiek polecam panią Doktor Elżbietę
          Zarembę-Bogdał.Jak jesteś zainteresowana to daj znać.
          • Gość: Pacjentka IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.09.09, 15:44
            Hej dido! Czy ta pani dr specjalizuje się w chorobach tarczycy?
            • 05.09.09, 19:15
              Dr Gawryś jest bardzo dobry. Pracuje w Wojskowym. Tam też dostać się to cud, ale
              jeśli są podstawy/podejrzenia, doktor da Ci skierowanie do szpitala, gdzie Cię
              zdiagnozują na NFZ (mnie przyjęli w dwa dni, fakt, że ja miałam wtedy bardzo złe
              wyniki). Podjedź, zapytaj się, jak najlepiej skontaktować się z doktorem -
              nikogo nie ignoruje.

              --
              Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
              Gazetowego.
              • Gość: dido IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.09.09, 16:38
                Jak najbardziej,pracuje w klinice na Pasteura więc zadzwoń i zapytaj o nią.Ona
                pracuje tam "od zawsze"na pewno nie będą robić problemów.
                • Gość: Pacjentka IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.09.09, 13:46
                  Dzięki za info! Pozdrawiam i zdrowia życzę :-)
    • Gość: tygrysek25 IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.09, 17:42
      Byłes u tej gwiazdy wrocławskiej medycyny szczeze współczuje...miałem z nią spiecie w szpitalu na endokrynologi.
      Polecam prof Bolanowskiego tez prywatnie ale warto.
      pozdro
      • 01.12.09, 00:11
        Oj, nie ma szans na NFZ. Do dr Kiełczowskiej, czy jakoś tak (kiepska, nie polecam) która przyjmuje na Kasztanowej, czekałam 4 miesiące. A teraz mam gdzies i chodzę prywatnie.
      • Gość: gość IP: 78.8.136.* 17.01.10, 23:51
        "gwiazda" lekko "przygasa" proponuję wizytę na ul.Nauczycielskiej i
        profilaktycznie wyjazdy nad morze lub picie
        www.woda.bonart.com.pl/index.php?dzial=dd&item=19
    • Gość: zdziwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 23:25
      dlaczego tak malo endokrynologow?

      przeciez wyglada na to, ze popyt przewyzsza podaz, wiec dlaczego
      lekarze sie nie specjalizuja w tym kierunku ?
      • 26.01.10, 21:07
        Może po trosze wina w tym, że dopiero od kilku-kilkunastu lat zwraca się uwagę
        na choroby związane z szeroko pojętymi hormonami, że istnieją lepsze metody
        leczenia. No i dlatego, że coraz większym problemem jest
        cukrzyca/insulinooporność i bezpłodność, która też wymaga dobrego prowadzenia
        hormonalnego.

        A proces kształcenia lekarza jednak trochę trwa. Pewnie za dekadę podaż wyrówna
        popyt...
        --
        Nie używam e-maila Gazetowego. Proszę o kontakt poprzez stronę verbamed.pl

        Książki w prezencie
        • Gość: dali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 13:28
          Prawda jest taka że większość endokrynologów wyjechała w świat a ci co zostali to albo prywaciarze albo nieuki .
          • Gość: janko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 13:32
            Nie polecam dr.Zdzisława Pawełczyka . Przyjmuje na ul.Ziemowita we Wrocławiu . To ginekolog położnik który dla kasy dorobił sobie specjalizację endokrynologa . Totalnie nie zna się na rzeczy .Musiał zrobić nową specjalizację bo jako ginekolog ma tragiczną reputację . Jako człowiek również . Zarabiać jednak musi . Do tarczycy jednak trzeba fachowca a nie partacza .
      • 27.01.10, 00:56
        pewnie by i robili, gdyby były miejsca

        www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/dolnoslaskie_23092009
        .pdf - druga strona

        www.mz.gov.pl/wwwmz/index?
        mr=b2&ms=0&ml=pl&mi=0&mx=0&mt=&my=459&ma=013691 - w innych
        województwach nie lepiej

        do tego dochodzi głupia organizacja przepisów (np. niemożliwość
        zlecania T3 i T4 przez lekarzy rodzinnych rodzinnych) i gotowe.
        --
        "If you can fake sincerity, you can fake pretty much anything."

        Odi profanum vulgus et arceo.
    • Gość: AsiaK IP: *.lanet.net.pl 18.10.10, 15:56
      Witam, mam pytanie, czy mógłby ktoś podać namiary do dobrego endokrynologa we Wrocławiu ale koniecznie na NFZ. Mogę poczekać nawet i do lutego :P. Leczyłam się parę lat temu na niedoczynność tarczycy i chcę iść na kontrolę czy wszystko jest ok, bo wydaje mi się, że mam jakieś niekorzystne zmiany hormonalne, ale może niekoniecznie związane z tarczycą bo TSH mam w normie.
      Z góry dziękuję za odpowiedź
      • Gość: Inka IP: *.as.kn.pl 20.10.10, 18:43
        Polecam dra Tomkalskiego (ma gabinet na Legnickiej lub Pacholskiego (przyjmuje w Dolmedzie).
    • 08.11.10, 09:14
      Też byłam u Tupikowskiej prywatnie i prywatnie skasowała 120 zł.Byłam u ortopedy Wilczka w przychodni NFZ na Popowicach z bolącą od pół roku nogą Pan dr zalecił kupić adidasy i problem bólu zniknie.Taka mamy służbę i będzie jeszcze gorzej.Starzy lekarze wykruszają się , pacjent był dla nich pacjentem potrzebujący pomocy a nie maszynką do pieniędzy.
      • Gość: kaktus IP: *.as.kn.pl 08.11.10, 22:23
        Endokrynologów jest bardzo dużo, ale NFZ kontraktuje bardzo mało usług i bardzo nisko wycenia wizytę. Przy duzym kontracie z NFZ można ledwo-ledwo zbilansowć gabinet finansowo, przy małym kontrakcie to niemożliwe.
        Efektem masowego (wbrew pozorom) specjalizowania endokrynologów, będzie niestety dość kiepska ich jakość. Żeby Endokrynolog był dobry, musi pracować w szpitalu na oddziale specjalistycznym przynajmniej kilka lat.
        Rozwiązaniem problemu nie jest duzo kiepskich lekarzy, tylko zwiększenie uczciwie wycenionych kontraktów z NFZ dla dobrych lekarzy, albo ulgi finansowe na leczenie prywatne dla pcjentów.
        • Gość: Janina IP: 194.146.120.* 11.01.11, 10:37
          Ja mogę polecić Panią Annę Trzmiel-Bira, która przyjmuje w przychodni Zawidawie na NFZ. Z tego co wiem prywatnie tez można. Więcej można zobaczyć na jej stronie www.trzmiel-bira.pl. Leczę się u niej od roku i jest bardzo uczciwą lekarką.
          • Gość: gość IP: *.internetia.net.pl 11.01.11, 21:55
            Dr Trzmiel-Bira jest młodym internistą a nie endokrynologiem
            • Gość: tygrysek25z IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.11, 11:50
              Byłem na wizycie u dr A.Trzmiel-Bira bardzo konkretna na wizycie robi usg i zleca dodatkowe badania hormonalne.
              Pani Ania jest specjalistą chorób wewnetrznych i ma tytuł doktora nauk medycznych.
              Pracuje w klinice endokrynologi.
              • 25.03.11, 23:53
                Nie polecam BASIAKA!!!!Absolutnie!!! Nie miły,trudny w obyciu,i w dodatku przecietny
            • Gość: Jarosław IP: *.emea.ibm.com 29.07.11, 09:57
              Pani dr Anna Trzmiel-Bira jest w trakcie specjalizacji z endokrynologii ( www.trzmiel-bira.pl ) i pracuje w klinice endokrynologicznej we Wrocławiu. Ja ją bardzo polecam, robi biopsje tarczycy, USG i przede wszystkim nie oszczędza na badaniach dla pacjentów.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.