Dodaj do ulubionych

Krym z dziećmi - na leniuchowanie i zwiedzanie

IP: *.cdma.centertel.pl 08.01.10, 13:46
Witam, zwracam się do Was doświadczonych podróżników z prośba o
pokierowanie mnie w miejsca gdzie spędzimy dwa tygodnie wakacyjnego
urlopu z dwójka dzieci (9 i 4 lata). Jedziemy samochodem.
Chcielibyśmy zobaczyć ciekawe miejsca jak tez poleżeć trochę na
plazy.
Nie interesuje nas zgiełk/rozrywka a właśnie poznanie
kultury i sprawdzenie temperatury wody;) Dla dzieciaków ciepłe morze
to raj!
Pomóżcie bo jestem zielona (czytam Wasze posty ale to jak slepemu o
kolorach opowiadać;).
Interesuje nas tez jakis sprawdzony przez rodziny z dziećmi
nocleg
- najchętniej z dostepem do kuchni - jak to z dziećmi
bywa różnie jedzą.
Mąż uwielbia góry...
Pomóżcie proszę, pozdrawiam i z góry dziękuję za wskazówki.
Edytor zaawansowany
  • buanitka 08.01.10, 14:35
    Góry i morze to [JuBeKa] (южный берег крыма) czyli południowe
    wybrzeże Krymu. Dobre miejsce na 'punkt wypadowy' jeśli chodzi o
    zwiedzanie całego półwyspu - zwłaszcza że będziecie poruszać się
    autem. (wszędzie będzie stosunkowo blisko). Znam to z własnego
    doświadczenia.
    Nie piszesz kiedy (w którym miesiącu) planujecie wyjazd. Jest to o
    tyle istotne, że najcieplejsze morze jest w lipcu/sierpniu - czyli
    szczyt sezonu. I niestety południowe wybrzeże przeważnie jest dość
    mocno zatłoczone. Głównie jeśli chodzi o bezpłatne plaże. Piszesz,
    że nie interesuje Was zgiełk/rozrywka... to może warto wybrać
    spokojniejsze mniejsze miejscowości (chociaż w sezonie to nie jest
    łatwa sprawa) typu Liwadia, Mischor, Gurzuf, Foros.. Niektórzy też
    polecają Sudak, Ordżonikidze (ale to nie moje klimaty). Ale też
    trzeba się liczyć z większymi kosztami (południe Krymu). Przyzwoite
    noclegi to przeważnie prywatne wille oferujące też dostęp na
    prywatne (sanatoryjne) płatne plaże.
    Nie wiem czy czytałaś moje wcześniejsze posty i zupełnie nie chcę
    narzucać tu swojego zdania i nakłaniać do jakiegoś wyboru. Ale ja z
    rodziną (z córką 6l.) jeżdżę do Jałty. Zawsze jeździmy w ciemno -
    na miejscu szukamy noclegu. I nie przeszkadza nam zgiełk/rozrywka,
    wręcz odwrotnie. Córka zupełnie sie nie nudzi: delinaria
    (niezliczona ilość razy), koncerty rosyjkich "gwiazd' ;p , teatr
    dla dzieci (i nie przeszkadza jej że rozmawiają po rosyjsku),
    nadmorskie "deptakowe" atrakcje, (w 2009r) lodowisko tuż przy
    morzu. Każdy wieczór był wypełniony atrakcjami. Na plaże
    (niejałtańskie) spokojne dojeżdżaliśmy autem. Zwiedziliśmy (szósty
    raz :) ) wschód i zachód Krymu.. i ciągle jest niedosyt ;)
    Jakbyś miała jeszcze pytania- pisz :)
  • jarekkar_1 08.01.10, 15:08
    A ja polecam zachodnią część Krymu a dokładnie okolice półwyspu Tarchankut. Mała
    wioska Gromowo, jakieś 80 do 100 domów. Kilka nowych pensjonatów wybudowanych w
    ubiegłym roku. Cena w jednym z nich 100 Hrywien (12,5$) za 3-osobowy pokój bez
    klimatyzacji ale z łazienką. Z klimatyzacją 150 hrywien. Wspólna kuchnia z
    jadalnią dosyć duża. Można także wykupić wyżywienie. Gospodarze otwarci na
    propozycje. W tej wiosce można także wynająć pokój w prywatnym domu za 20
    hrywien od osoby (2,5$) ale warunki bytowe dużo gorsze.
    Wioska położona 1-2 kilometrów od pięknej piaszczystej plaży (tego nie ma w
    Jałcie). Na plaży mało ludzi i wszuscy po paru dniach się znają. Kryształowa
    ciepła woda bez wodorostów (w sierpniu 2009). We wsi są 4 sklepy gdzie można się
    zaopatrywać w żywność. jeśli czegoś nie ma to sprzedawca będzie to miał jutro.
    Do Ewpatorii chyba jakieś 60 km. Podaj adres to wyślę kilka zdjęć.
  • Gość: katia IP: *.chello.pl 08.01.10, 17:33
    Bylabym zainteresowana tymi fotkami moj mail katia42@interia.eu z
    gory dziekuje:*:)
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 08.01.10, 19:26
    "Wioska położona 1-2 kilometrów od pięknej piaszczystej plaży
    (tego nie ma w Jałcie)".
    za daleko! uwierz mi to katorga z
    dzieciakami, zabawkami, tobołami - już kilka razy to przechodziliśmy
    i nie chcemy więcej.
    "Do Ewpatorii chyba jakieś 60 km"właśnie chcielibyśmy tam
    się wybrać.
    A może coś bliżej morza? Zwiedzac i tak będziemy za pomoca auta -
    więć odległośc do ciekawych miejsc nie jest aż tak ważna to bliskość
    plaży - dzieci są najważniejsze;) już tak.
    Poprosze o fotografie na adres: a1976@autograf.pl
  • my.polana 20.02.10, 00:47
    proszę o podanie namiarów na wioskę i kwaterę na adres
    jkowalski60@yahoo.com
    dzięki
  • mamatroojki 24.06.13, 16:57
    Masz jeszcze namiary na tę wioskę Gromowo ? Może jednak zdecydujemy się na Krym ... Mój adres to mamatroojki@gazeta.pl
    --
    Kryzys twórczy czy przemęczenie ?
  • Gość: Ola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.13, 19:19
    masz może namiary na te kwatery? jak dostać się do niej? marshrutką? z góry wielkie dzięki
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 08.01.10, 19:21
    planujemy wyjazd w lipcu lub sierpniu - to jeszcze do ustalenia z
    pracodawcą:)
    "to może warto wybrać
    spokojniejsze mniejsze miejscowości (chociaż w sezonie to nie jest
    łatwa sprawa) typu Liwadia, Mischor, Gurzuf, Foros"

    czy tam jest blisko do morza? Czy można się stamtąd ruszyć gdzieś
    dlaje na zwiedzanie? Nie mam kurczaki mapy żadnej Krymu bo w
    zasadzie pomysł wyjazdu zrodził się wczoraj i jestem zupełnie
    nieprzygotowana - chociaz na forum spędzam troche czasu:)

    "Przyzwoite noclegi to przeważnie prywatne wille oferujące też
    dostęp na prywatne (sanatoryjne) płatne plaże"


    a gdzie znajdę namiary na takie kwatery? Już na miejscu - troche się
    boimy jechac w ciemno z dzieciakami - jakbyśmy jechali sami to
    owszem a tak...

    "Na plaże (niejałtańskie) spokojne dojeżdżaliśmy autem." I
    tego właśnie chciałabym uniknąć - jeśli plaża to odległość liczona w
    metrach - nie chcemy na plażę podróżować autem.
    Bardzo dziękuję za szybki odzew!
  • jarekkar_1 08.01.10, 21:18
    No nie jest to podejście mało wybredne jak na Krym ale jak już ktoś kiedyś pisał
    na Krymie można znaleźć coś miłego dla każdego.
    Bieljaus - replika średniowiecznego zamku na plaży - 60Euro za dzień od osoby +
    śniadanie.
    Okolice Teodozji miejscowość Bieriegawoje (Złota Plaża) - nowoczesne domki na
    plaży - około 50$ od osoby za dzień.
    W Ewpatorii znajomi mieszkali w 2009 r w kwaterze za 40$ za trzy osoby. Na plażę
    częściej i tak jeździli samochodem za miasto.
    W internecie jest kilka map Krymu. Zdjęcia wysłałem.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 08.01.10, 21:47
    "No nie jest to podejście mało wybredne jak na Krym ale jak już
    ktoś kiedyś pisał na Krymie można znaleźć coś miłego dla każdego".
    :)) ja mogłabym spacerować/zwiedzać/poznawać ale z dziećmi to
    różnie bywa, raz zechcą a pięć razy nie. To dla nich te wakacje:) My
    będziemy podróżowac jak już dzieci będą dorosłe:)) U! Ceny wysokie!
    Aż na taki luksus to nas nie stać:(
  • Gość: monia IP: *.centertel.pl 09.01.10, 01:38
    Ja mam coś takiego,w tamtym roku miałam ten sam dylemat, też mam
    dzieci w tym samym wieku.Podaj adresik, to dam ci fotki i adresik
    na fajną kwaterkę.
  • Gość: monia IP: *.centertel.pl 09.01.10, 12:19
    Sorki nie zauważyłam adresiku..Jutro wyślę.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 09.01.10, 12:30
    Czekam z niecierpliwością.
    Wczoraj siedziałam do 2 w nocy na przeróżnych forach - już nawet
    byłam o krok od kupienia przewodnika na allegro:)) Ale może popatrze
    w ksiegarniach.
  • Gość: monia IP: *.centertel.pl 09.01.10, 22:26
    Poczekaj spokojnie do jutra.Nam tą kwaterę w tamtym roku polecił
    Alexkrym(spoko facet).Jutro będziemy mieli stałe łącze to wyślemy
    fotki.
  • Gość: katia IP: *.chello.pl 08.01.10, 22:36
    dzieki za foty a mialbys moze zdjecia z tego pensjonatu w ktorym byles?lub moze
    przypominasz sobie nazwy jakis polozonych tam blisko morza?cena nie jest
    istotna,pozdrawiam;))
  • buanitka 09.01.10, 13:14
    /a gdzie znajdę namiary na takie kwatery? Już na miejscu -
    troche /się
    /boimy jechac w ciemno z dzieciakami - jakbyśmy jechali sami to
    /owszem a tak...

    Mogę polecić (chociaż osobiście nie sprawdzałam), ale znam z
    rosyjskojęzycznego forum kobietę, że to solidna firma
    (bez "nabijania w butelkę") otdihyalta.com/ Ale nie
    nastawiaj się na tańszy pobyt.

    Zdjęcia z Mischora zobaczysz tu:
    www.mishor.bigyalta.net/photo/
    LIWADIA_ZDJĘCIA

    MAPY_KRYM


    Te nieco 'mniejsze' miejscowości mają też swoje minusy. Pisałaś, że
    lubicie też góry. Ale wątpię, żebyście polubili chodzenie pod
    stromą górkę kilka razy dziennie. Mimo tego, że plaża będzie jakieś
    200 metrów od miejsca zamieszkania, to nie wykluczone, że te 200
    metrów to stroma góra. Niestety na Krymie nie da się połączyć
    wszystkich tych rzeczy (co prawda są wyjątki ;).
    Masz rację, że odpoczynek jest przede wszystkich dla dzieci. Myśmy
    się kierowali:
    1. ceną (5 minut powoli na piechotkę od morza centrum Jałty -
    1pokojowe mieszkanie bez fajerwerków, ale czystko z łazienką i
    aneksem kuchennym+garaz za 40$ za dobę za wszystkich(3 os.) i
    wszystko).
    2. bliskością atrakcji dla dziecka (jak mała późnym wieczorem
    już 'padała z nadmiaru wrażeń' to szybko trafialiśmy do mieszkania;
    blisko są delfinaria, bliskosc portu morskiego ze stateczkami,
    place zabaw, parki itd...
    3. dostępnością wszelkich udogodnień cywilizacyjnych - czyli
    większa ilością sklepów (marketów), bazarów, stołówek, APTEK!!
    dostępu do lekarzy (chociaż nie były potrzebne, ale sama wiesz, że
    z dzieckiem lepiej dmuchać na zimne). No i wiele jeszcze czego
    możnaby wymieniać...
    Mieszkając w Jałcie robiliśmy dwa jednodniowe wypady najpierw na
    zachód Krymu - Sewastopol, Eupatoria i okolice, drugi raz Łaspi,
    Batiliman, Bałakława i okolice. Oraz na wschód aż do Teodozji
    (Feodosji) i wszystkich pośrednich punktów (Ordżo., Koktebel,
    Sudak, Nowy Świat..).
    Wyjazd na plażę samochodem także nie jest aż tak bardzo uciążliwy
    jakby sie wydawało. Od Jałty jakieś 15 min jazdy. Dzięki temu
    mieliśmy praktycznie pustą plaże i czyściutkie morze.
    Podsumowując... ;) rozumiem, że Wasz wyjazd raczej
    będzie 'ekonomiczny' i stąd moja rada: Nie rezerwować wcześniej
    noclegu. Po przyjeździe na 100% okaże się, że: a) przepłaciłaś; b)
    warunki gorsze niż na zdjęciach; c) jakieś dodatkowe niedogodności
    typu od morza 1 km pod stromą górę, coś było niedopowiadziane
    itd...
    Już kiedyś pisałam - w przypadku Krymu wcześniejsza rezerwacja - to
    kupowanie kota w worku. Będąc na miejscu na 100%! nie zostaniesz
    bez noclegu - jest zatrzęsienie ofert na każdą kieszeń, a
    przynajmniej będziesz widziała co kupujesz.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 14:26
    serdecznie dziekuje za obszerna odpowiedz. Masz moze namiar na
    kwatere, w ktorej mieszkalas a o ktorej wspominasz w poscie?
    Coraz bardziej mnie przekonujesz, ze warto jechac w ciemno. Do
    wakacji jeszcze sporo czasu. Napisz mi czy żywiliście sie na mieście
    czy sama przygotowywałaś posiłki. Jak wyglada sprawa posiłków dla
    dzieci?
  • alexkrym 09.01.10, 15:49
    morze ( i góry blisko tu: Sudak, Alushta, Yalta (ale to barzdo drogo), Alupka, Laspi, Foros - wszystky południowy Krym. Rekomenduu odwiedzić miasto Saky ( to zachodni Krym). Tam jest bardzo solony jezioro - SAKSOE , take solone jak martwy morze. Można prosto leżeć na wodie. Koniecznie popatrzeć Bachisarai - palac hanov.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 14:28
    bardzo diękuję za to, że się odezwałeś! Alupka... napisz mi coś
    więcej o tej miescowości! Myślę, że to dobry punkt wypadowy w inne
    miejsca Krymu. A to jezioro rzeczywiście ciekawe - mogłabym
    poudawać, że pływać umiem:))
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 19:41
    Ciepłe morze i plaże dla dzieci - Eupatoria, niedaleko jest jezioro
    Sasyk ("lecznicze" błoto).
    Sewastopol - dogodne położenie, kilka muzeów i atrakcji, baza floty
    czernomorskiej UA i RU, stąd niedaleko samochodem do YBK i do
    Bakczysaraju.
    Bałakława - dawniej baza łodzi podwodnych, na górze ruiny zamku
    Góry - to np. okolice Ałupki, najbardziej znana to góra Aj-Petri
    YBK - dużo do zwiedzania, ale często są kamieniste plaże
    Sudak - forteca, góry
  • alexkrym 09.01.10, 20:16
    "
    Autor: Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 19:41
    Ciepłe morze i plaże dla dzieci - Eupatoria, niedaleko jest jezioro
    Sasyk ("lecznicze" błoto). "

    Ci nie wie. Ja mówić - jeziro SAKSKOE!!!!!! ( w miasti Saky - sanatorii im. Burdenko) - to jest jeziro lecznicze. о jeziro Sasyk pisal (pisać) Gerodot V centery Before Christ.

    A ci mówić "Sasyk ("lecznicze" błoto" - to jest inny jeziro, ale ono nie jest lecznicze!!!!! (rozmieszczenie - północnie miasta Saky.

    P.S. Od Sewastopola - do Eupatorii - plaża - piasek. Od Sewastopala - do Sudaka - plaża - kamień.
  • alexkrym 09.01.10, 23:08
    Autor: Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 09.01.10, 19:41
    Ciepłe morze i plaże dla dzieci - Eupatoria, niedaleko jest jezioro
    Sasyk ("lecznicze" błoto). "

    Ci nie wie. Ja mówić - jeziro SAKSKOE!!!!!! ( w miasti Saky - sanatorii im. Burdenko) - to jest jeziro lecznicze. о jeziro Sakskoe pisal (pisać) Gerodot V centery Before Christ.

    A ci mówić "Sasyk ("lecznicze" błoto" - to jest inny jeziro, ale ono nie jest lecznicze!!!!! (rozmieszczenie - północnie miasta Saky.

    P.S. Od Sewastopola - do Eupatorii - plaża - piasek. Od Sewastopala - do Sudaka - plaża - kamień.
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 10:48
    Jezioro Sasyk [Сасык][/url] Jest to największe jezioro na Krymie
    (11x15km), znane przede wszystkim z wydobycia soli (hałdy soli -
    fajna zabawa dla dzieci) i ponoć leczniczego błota. Lecznicze
    właściwości maja kąpiele w jeziorze Moynakskoye (Мойнакское озеро).
    W okolicy jest kilka innych podobnych jezior oraz liczne limany.
    Eupatoria to przede wszystkim dziecięce sanatoria. Panuje tutaj
    specyficzny mikroklimat (stepowy+morski), wilgotnosc powietrza jest
    nizsza niz w YBK, a temperatura powietrza i morza wyższa.
    Odnosnie plaż: odpoczywałem w Lubimowce koło Sewastopola (w stronę
    Eupatorii) - plaża drobne kamyki+muszelki+piasek (stopy bolą od
    chodzenia po takiej plaży), wejście do morza bardzo ostre, od razu
    jest głęboko. Atrakcji prawie żadnych, nie licząc samego Sewastopola.
    Polecałbym dla dzieci plaże w okolicy Eupatorii - drobny piasek,
    łagodne wejście do morza. Często jeździłem tam w dzieciństwie i
    jeżeli chodzi o plaże, to dla dzieci są najbardziej odpowiednie.
    Dla męża - góry to przede wszystkim okolice Aj-Petri, liczne ścieżki
    i kaniony, wagonik na szczyt góry.
    Dużo atrakcji turystycznych jest na odcinku Ałupka-Ałuszta.
  • buanitka 10.01.10, 11:07
    nie bardzo rozumiem tej fascynacji 'lecznicznymi błotami' i niezbyt
    przyjemnie pachącymi limanami. Korzystanie z leczniczego błota bez
    konsultacji/opieki medycznej może być fatalne w skutkach. Ma to
    sens gdy wybieramy sie do sanatoriów oferujących tę metodę, a takie
    podejście: "poleżeć se w błotku" przez godzinkę, a następnie przez
    rok leczyć alergię lub zapalenie stawów czy coś innego (bo każdy
    organizm reaguje różnie) jest conajmniej nieodpowiedzialne jeśli
    nie głupie ..
  • alexkrym 10.01.10, 13:34
    Ja nie mówię - leczenie błoto samodzielnie - to nie można , ( dlatego trzeba !!koniecznie!! radzić się z doktorom i leczenie robić doctor w sanatorii Burddenko, Pirogova ta inne. Jezioro - to jest solony woda 1-1.5 m i na dne (dno) - bloto. Miejscowy mieszkaniec wie, jak można profilaktyczny kąpać się w jezirie - profilaktyczny kąpać się można nie często!! ( nie częstszy - 1 raz na tydzień, potem kąpać się trzeba oblać siebie przaśny wodoj (woda). Ja dużo raz byl na jeziro SAKSKOE (plaża Sanatorii im Burdenko) z liczny mójmi przyjacielami. Jest pewny przeciwwskazanie - ale ich bardzo mało i ich można zobaczymy tu(dla ludzie kto wie rosyjski): www.burdenko.nm.ru/lech.htm
  • buanitka 10.01.10, 18:59
    //Miejscowy mieszkaniec wie, jak można profilaktyczny kąpać się w
    jezirie - profilaktyczny kąpać się można nie często!! (

    Wybacz, ale nawet miejscowy mieszkaniec w tym temacie to żaden
    autorytet!
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 14:31
    hehehe spróbować można ale jakoś nie czuję żeby taka forma
    wypoczynku mi odpowiadała:))
  • alexkrym 10.01.10, 15:25
    Jeziro Sakskoe - to nie jest jeziro dla odpoczynek... to jest jeziro dla leczenie ( w sanatorii oboko jeziro)
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 15:39
    rozumiem, rozumiem - u nas tez sa takie okłady borowinowe, błotne
    itp ale poki co to sie do sanatorium nie wybieram:)
  • alexkrym 10.01.10, 18:16
    ja wie ;) - to ja mówić do słowa ))
    Niektóry ciekawy zabytekie Krymu można zobaczyć tu: forum.gazeta.pl/forum/w,791,105044871,105132957,Re_KRYM_informacja.html

    P.S. Dla dzieciaków być może trzeba zobaczymy - ładny prywatny Yaltinskiy zoo "Skazka".


  • buanitka 10.01.10, 18:55
    /Masz moze namiar na kwatere, w ktorej mieszkalas a o ktorej
    wspominasz w poscie?

    Tak mam, ale szczegóły na priv buanitka@gazeta.pl
    Jeden pokój może być dla Waszej czwórki trochę ciasny (chociaż była
    tam rozkładana wersalka (z czasów ZSSR ;) i nowy rozkładany
    narożnik). Najwyżej podam nr tel. do gospodarzy - może coś doradzą.
    Chociaż i tak jak już wspominałam NAJLEPIEJ W CIEMNO! Bo na miejscu
    poznasz ceny, realia itd.. Owszem takie szukanie na miejscu trochę
    jest uciążliwe, od razu ciężko jest trafić, trzeba z kilka godzin
    poświęcić, ale już sprawdziłam to na własnej skórze, że się bardzo
    opłaca - zwłaszcza przy "ekonomicznym wyjeździe" ;)

    //Napisz mi czy żywiliście sie na mieście
    czy sama przygotowywałaś posiłki. Jak wyglada sprawa posiłków dla
    dzieci?

    U nas było 50/50. Dość często chodziliśmy do stołówki bardzo
    przyzwoitej jakies 3 min. na piechotę od mieszk., obiadokolacje (bo
    na obiad nas nigdy w domu nie było). Czasem tuż przy plaży -
    jedliśmy w baro-knajpo-"restauracjacjo"-stołówkach, gdzie było
    najwięcej ludzi (bo była szansa, że produkty nie będą
    przeterminowane). W mieszkaniu śniadania - dla dorosłych
    kanapkowo/kawowe, dla córki płatki śniadaniowe, kasze mleczne,
    parówki (ale tylko najlepsze (da się je rozpoznać po cenie ;))...
    Obiady przeważnie na szybko z produktów typu makaron, pierogi
    (piel'mieni) -z mięsem, ziemniakami, serem itd.., jakieś mrożonki,
    kotlety (nugetsy) itd.. Zakupy (też w ramach oszczęności robiliśmy
    w supermarkecie (Furszet) na szczęście lodówka była bardzo pojemna
    także na bieżąco kupowaliśmy pieczywo, mleko, lody.. Na bazarze
    owoce, warzywa.
    Co do jedzenia nasza córka jest "wszystkojedząca" a zarazem
    niejadek, a lody, arbuz, winogrona czy drożdżówka mogły jej
    zastąpić obiad ;)
    Nabiał na Krymie jak i Ukrainie jest bardzo dobry. W sklepach
    absolutnie wszystko można kupić. Żadnych rewelacji żołądkowych nie
    przeżywaliśmy. Wodę pić absolutnie! przegotowaną albo butelkowaną
    (też bez problemu kupisz).
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 20:18
    Oprocz zoo Skazka w Jałcie można także pokazać dzieciakom
    Polanę Skazok czyli
    muzeum bohaterów bajek (radzieckich, rosyjskich, ukrainskich).
    Polskie dzieci co prawda nie znaja tych bajek, ale samo miejsce może
    ich zainteresowac.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 20:55
    dziękuję za informację! Całkiem fajne miejsce.
    Pisał mi tutaj (i otrzymałam fajne zdjęcia) z miejscowości
    Mikołajewka - napiszcie mi czy może ktoś tam z was był, czy to dobry
    punkt wypadowy?Plaża? Piasek?
  • alexkrym 10.01.10, 21:11
    mója babcia mieszkac W Mikolajewke.
    Plaża - piasek, ale jest i mały kamień (galka).
  • alexkrym 10.01.10, 21:12
    P.S. Plaża platny - 2 hrw z osoby /na dzień
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 21:30
    napisz mi czy to dobry punkt na wypady (zwiedzanie) czy tez wszedzie
    jest daleko? Bedziemy autem ale nie chcemy pokonywac tysiecy
    kilometrow (dzieci). Z gory dziekuje za odpowiedz

    ps. czy tylko są tam plaże płatne?
  • alexkrym 10.01.10, 22:17
    Mikolaejka - to jest niewielky punkt, dla nie duze drago odpoczynek. W Mikolaewjke - plaza - piasek - dla dzieci - to dobrze. źle - mało skrzynka-śmieci .
    Od Mikolaewki do Sewastopolya - okolo 40 km, Od Mikolaewki do Bachisarai - 35 km. Od Mikolaejwki do Simferopol - 42 km. Od Mikolajewki do Yalty - obok 130 km.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 22:57
    alexkrym jesteś wielki!!! Informator:))
    serdecznie dziekuje za info to mi troche rozjasnilo w głowie bo
    wydawało mi sie, ze to sa znacznie wieksze odleglości.
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 23:02
    wez pod uwage, ze drogi na Krymie sa specyficzne, czesto krete i
    waskie (YBK), jedzie sie wolniej, trzeba uwazac na kierowcow-
    tubylcow.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 23:23
    rozumiem i jasne, ze biorę to pod uwagę. Napisz mi prosze jak
    wygląda sprawa waluty. Czy zabierać ze soba dolary z Polski czy tez
    kupowac na miejscu? A może jakiś przewodnik mi polecisz?
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 11.01.10, 23:01
    Mam przewodnik chyba z Bezdrozy o Krymie, może być.
    Zabrac możesz waluty (USD, EUR), karte do bankomatu lub hrywny.
    W Jałcie będa bankomaty, w Nikołajewce - nie wiem.
    Niektore karty sa bez prowizji za wyplaty z bankomatow za granica -
    ja mam z Alior Banku, przetestowalem w Bulgarii, ma dobry
    przelicznik.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 12.01.10, 09:09
    Właśnie ten przewodnik rzucił mi się w oczy - kupię. Tez mam kartę w
    tym samym banku co Ty. Czas zacząć zbierać pieniądze:) Rozumiem, że
    w sklepach i innych miejscach płaci się hrywnami (nie dolarami czy
    euro)? Z tego co się zorientowałam to za kwatery życzą sobie w
    dolarach o tak zapewne się płaci.
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 12.01.10, 18:52
    jesli zalatwisz wczesniej noclegi, to musisz umowic sie, czy hrywny
    czy usd/eur. Ceny sa podawane roznie, przed sezonem podaja albo w
    usd/eur, albo mowia orientacyjna cene w hrywnach (znajoma ze
    Shtormovoye powiedziala cene dopiero w maju, normalnie mnie zagiela
    cena - 45 USD za dwójke).
    Możesz zabrać eur/usd lub karte i wymieniac na miejscu wg potrzeby.
    W sklepach, muzeach itd placisz w hrywnach, podobnie jak w Polsce -
    złotymi (przynajmniej na razie). Przed wyjazdem najlepiej
    zorientowac sie, gdzie sa bankomaty i jakie karty akceptuja.
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 21:36
    w Nikołajewce nie byłem, miejscowosc jest znana, ale do JuBeKa jest
    daleko.
    Strona Nikołajewki
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 22:10
    ogłoszenia Krym
    ceny 50-100 hr od osoby, za 50 hr standard taki sobie.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 22:26
    ! bardzo Ci dziękuję za linki! Sa przydatne! A te ostatnie to chyba
    jakiś pośrednik, albo bogacz:0 tyle mieszkań na stanie ma:)
    Ja szukam czegoś taniego a o dobrym (nie oczekuję nie wiadomo jakich
    luksusów) standardzie.
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 22:45
    na dole strony są inne miasta, ogloszenia sa podzielone na hotele,
    pensjonaty i kwatery, pierwsze dwie kategorie możesz sobie odpuścić.
    Zachowaj sobie ten link, aktualne ogloszenia beda ukazywac sie
    blizej sezonu. Radzilbym zalatwic 1 nocleg w jakims
    hotelu/pensjonacie i rozejrzec sie na miejscu, a na pewno cos
    znajdziecie.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 10.01.10, 22:58
    "Radzilbym zalatwic 1 nocleg w jakims
    hotelu/pensjonacie i rozejrzec sie na miejscu, a na pewno cos
    znajdziecie."

    i taka opcja tez nam chodzi po głowie ale póki co ta Mikołajewka
    jest kusząca i tania jakby nie patrzeć (a moze sie myle)
  • buanitka 11.01.10, 10:27
    > i taka opcja tez nam chodzi po głowie ale póki co ta Mikołajewka
    > jest kusząca i tania jakby nie patrzeć (a moze sie myle)

    wcześniej pisałaś o górach... teraz myślisz o Mikołajewce... do gór
    daleko, właściwie wszędzie daleko. Wcześniej podawałam linki na
    mapy Krymu. Może na początek warto przejrzeć te mapy. Odległość np.
    120 km na Krymie NIE jest taka jak autostrada między Wrocławiem a
    Krakowem. Trzeba liczyć w jedną stronę (zwłaszcza podróżując z
    dziećmi) około 3 godzin przy dobrej pogodzie, sprawnym aucie i
    szczęściu, że nie będzie jechał przed wami jakiś traktor z
    prędkością 20km/h.. Zmierzam do tego, że np. mieszkając w
    Mikołajewce to trudno będzie zwiedzić np. ZOO czy ogród botaniczny
    czy jeszcze cokolwiek za jeden świetlny dzień, o kierunkach
    Teodozji, Sudaku już nawet nie wspominam bo raczej to nie realne...
    Ale to oczywiście Twój wybór ;)
  • buanitka 11.01.10, 12:04
    Odpowiedziałam na Twojego emaila i wysyłałam zdjęcia, ale wszystko
    do mnie wróciło bo masz przepełnioną skrzynkę poczt..
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 11.01.10, 19:45
    o widzisz a do mnie dochodzą maile ale od Ciebie nie, podam Ci na
    priv inny adres.

    A jeśli chodzi o miejsce pobytu - jeszcze jest czas i dopiero
    szukamy - nie jest powiedziane, ze tam właśnie będziemy mieszkać:))
  • buanitka 11.01.10, 20:01
    możliwe, że zbyt dużo zdjęć załączyłam.. Na szczęście wiadomości
    były zachowane w wysłanych. Już wysłałam na 2email.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 15.01.10, 12:20
    Dziękuje za zdjęcia! Sa świetne, widoki przepiękne, az chce sie już
    tam być!
    Chciałam odpisać na maila ale coś mi poczta nie działa (może to
    chwilowe) dlatego pisze tutaj - jeszcze raz dziękuje za fotki i
    informacje - pozwolę sobie odezwac się jeszcze jak najda mnie jakies
    wątpliwości.
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 11.01.10, 22:07
    Nie wprowadzaj ludzi w błąd.Odległość między Nikołajewką a Jałtą
    wynosi jadąc:12km drogą T-0104 ,potem w lewo 20 km do
    Bakczysaraju,potem w prawo 7 km drogą h 06 i 52km drogą t 0117 w
    sumie 91 km.Po drodze jest Al Petri.Czas przejazdu w jedną strone
    tymi serpentynami (widoki super)80-90minut,a nie 3 godziny,zrobiłem
    te trase w kolumnie 2 razy, wiec wiem co piszę.Zresztą inni też
    jechali wieć może ktoś się wypowie.Prędkośc turystyczna i
    bezpieczna z dziecmi na pokładach .Traktorów nie było za to widoki
    super.Ogród potaniczny jest w Symforopolu 30-40 minut jazdy od
    Nikołajewki.A tak na marginesie z Krakowa do Wrocławia jest 250km
    czas przejazdu tą super(remontowaną non stop) autostradom zgodnie z
    przepisami to minimum 3,5-4 godziń.Raz w tygodniu mam tą
    przyjemnośc,poznać Polski wyrób autostradowo podobny.
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 11.01.10, 23:30
    Właściwie wszędzie daleko, według Ciebie Buanita to przeczytaj.
    Do Sewastopola 45km jazdy do 40minut drogą t
    0104.Delfinarium ,muzem Panorama,muzem wojny Krymskiej plus port i
    centrum itp.
    Do Symforopola ok.40km też drogą t 0104 35-40 minut max ,muzeum
    etnograficzne,ogród botaniczy.
    Bakczysaraj Czufut Kale,Pałac Hanów,Cerkwia i góry (chyba że mnie
    oczy myliły i to góry nie były)32 km czas przejazdu 30-35
    minut .Balaklawa ,zatoka Kozacka.Fiolet 65-70km.Yewpatoria
    40km.Najdalej do Jałty opisałem wcześniej.Wszędzie tam byłem i
    traktory mi drogi nie blokowały.Spotkałem wiele osób które jechały z
    Sudaka,czy Teodozji 140 czy 150km w jedną strone i nikt z nich nie
    mówił że daleko,tylko chcieli te miejsca zobaczyć ,bo
    warto.Pozdrawiam i życzę obiektywizmu.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 12.01.10, 09:25
    Dzięki za szczegółowy przebieg trasy:) Odległość do 150 km nei jest
    problemem - żeby zobaczyć coś ciekawego. My myślimy nad czyms takim -
    ulokowac się gdzieś na kilka (powiedzmy 10 nocy) - wyleżeć się na
    plaży - dzieciaki niech się kąpią do woli. Zobaczyć okoliczne
    atrakcje. I powiedzmy zrobić sobie 3-4 wycieczki w inne - odległe -
    części Krymu.
    Do Sevastopola od domu mamy okolo 1300 km. Pewnie trzeba liczyc
    jakies 20 godzin na podró (czyli już dwa dni w plecy;)
    Planujemy wyjazd na przełomie lipca i sierpnia. Jeśli się uda nawet
    na więcej niż 14 dni.
  • buanitka 12.01.10, 14:35
    Markimar(ze)(-rku)(-o)! Chyba jestem tu ostatnią osobą, która
    będzie kogokolwiek wprowadzać w błąd! Ale nie zamierzam dowodzić
    Ci, że wielbłądem nie jestem.
    Porównywać ogród bot. w Symferopolu, do ogr.bot. w Nikicie - to jak
    prorównywać marchewkę do kija :D
    Proponowana przez Ciebie trasa (w ramach oszczędności czasu) z
    Mikołajewki do Jałty przez Aj-Pietri :O dla mnie to abstrakcja!
    Pisałam o trasie M18 - biorąc pod uwagę podróż z dziećmi, postoje
    typu "widoczki", punkty typu "Forosskaja Cerkiew", Pałac Worocnowa
    i park, Liwadia (park i pałac).

    >Czas przejazdu w jedną strone tymi serpentynami (widoki super)80-
    >90minut,a nie 3 godziny,zrobiłem >
    >te trase w kolumnie 2 razy, wiec wiem co piszę.

    Cóż... widocznie nie jestem tak "doświadczona" gratuluję
    umiejętności :)
  • alexkrym 12.01.10, 16:52
    Buanitka, ty meszkam w Simferopolu? Nie ? A ja meszkam. Ja każdy dzień widzieć ogród bot.
    Kiedy ty byla w ogród bot. w Symferopolu???? W 2007, 2008, 2009 (wiosna,lato, jesień) - stale robotnik budować, stale ogrodnik posadzić bardzo dużo kwiaty,drzewo. ogród bot w Symferopolu - to jest ogród bot Tavdrida National Uniwersity. plac - 42 hectar
    Ale ogród bot. w Symferopolu - to nie jest ogród bot. pobudowanii (pobudować) na pusty miejsce. przedtem na ten miejsce, byl duży park ( gdzie jest bardzo różny roślina) i być Voroncowsky palac (imenie) w Simferopolu (zbudowan w styly tatarsko-angielskomu) i dom pierwszy cudzoziemiemnogo naukowiec Kryma - Palaca (też być w ogród bot w Symferopolu (ciekawa dla Kryma architektura). jeżeli porównywać ogród bot. w Simferopolu i ogród bot. w Yalte - to większy wiadomy Jaltinsky. Ale ja myśleć,co porównywać ogród bot nie można, tomu co - to różny przyrodzony strefa, YBK - gory, Symferopol - przedgorie (przed gory).
  • alexkrym 12.01.10, 20:54
    "Ale ja myśleć,co porównywać ogród bot nie można, tomu co - to różny prz
    > yrodzony strefa, YBK - gory, Symferopol - przedgorie (przed gory).'' - różny klimat, roślinność i inne.

    P.S. Nikistky ogród bot. pracować cały rok ( bardziej ciepły klimat). ogród bot. w Simferopolu z wiosnie - lato -jesień.
  • alexkrym 12.01.10, 17:02
    salgirka.com/expo.php - tu można zobaczyć NIE wszystek ekspozycja botaniczni sad -TNU - Salgirka - to jest historyczny nazwa ( od reki Salgir). ( w 2009 roky - jesień zrobily jeszcze trochu ekspozycj). Buanitka droga M-18 - jest dobra, - to jest dobra droga (od Sewastopola do Yalty, -Alushta- Symferopol). Od Sewastopolya do Yalty - dobra droga - tak jak tam często jeździć prisedent Ukraine - Uchenko. (jego willa obok Forosa).
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 13.01.10, 09:02
    Może się zdecyduj 3 godziny samej jazdy-czy 3 godziny jazdy i w tym
    zwiedzanie,potosje,widoczki,obiadek itp to są dwie różne
    rzeczy!!!!!!!.Jeżeli Ty miałaś problemy na M18 wyprzedzić
    traktor,gdzie momentami na wzniesieniach są po dwa pasy w jednym
    kierunku ,droga szerokimi poboczami, stan droki jeden z najlepszych
    na krymie, jak nie najlepszy(jechałem od Sewastopola), to powodzenia.

    Jechałem też M18 widokowo super,ale ja w odróżnieniu od Ciebie,
    poinformowałem izbica że są dwie trasy.Może to potwierdzi i podałem
    czas jazdy i km od punktu A do punktu B.Przepraszam ale prościej
    już nie mogę.
  • Gość: izbi IP: *.cdma.centertel.pl 15.01.10, 12:18
    Napisz mi prosze czy płaciłes w dolarach za kwaterę?
    Potwierdzam - otrzymałam dwie trasy!:)
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 15.01.10, 13:30
    Tak płaciłem w $.Doszły fotki tych gór i łazienki.
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 10.01.10, 20:04
    A skad wiesz o przypadkach typu alergie i grozne schorzenia, bylas
    tam? Wiekszosc turystow korzysta z jeziora Sasyk, wierząc, że błoto
    ma właściwości lecznicze i nie słyszałem o przypadkach nawet typu
    alergia. Poza tym, nie da się wytrzymać w takim błocie przez
    godzinę, smarujesz ciało i idziesz to zmyć wodą, bo cuchnie i szybko
    wysycha na ciele. Oczywiście nie każdy odważy się na posmarowanie
    się błotem, ale można iść nad jezioro i popatrzeć na nie, bo robi
    wrażenie. Jezioro jest płytkie, po kolano i turyści przychodzą z
    dzieciakami. Poważne schorzenia leczy się w sanatoriach pod okiem
    specjalistów, na podstawie skierowania od lekarza. Piszę zatem o
    atrakcji turystycznej, a nie leczeniu błotem. To nie jest żadna moja
    fascynacja. Ale byłem tam w dzieciństwie z rodzicami i jakoś
    przeżyliśmy.
  • buanitka 11.01.10, 10:37
    nie słyszałem o przypadkach nawet typu
    > alergia.

    co nie oznacza, że schorzenia nie występują ;)

    Tak byłam tam, ale jako alergik nie odważyłam się i nigdy nie
    odważę na tego typu rzeczy, bo moje dobre samopoczucie jest dla
    mnie ważniejsze niż eksperymentowanie. Podobnie nie będę piła wody
    z pseudo "świętych" źródeł, bo PODOBNO uzdrawiają, nie zażyję leku
    bez konsultacji lekarza i takie tam...ech.. ;D ale to już temat na
    inne forum ;)

    >Jezioro jest płytkie, po kolano i turyści przychodzą z
    > dzieciakami.

    Aż się boję pomyśleć co "żyje" w tym płytkim jeziorze przy
    temperaturze ponad +30C.

    Zobaczyć tak! i nic więcej

    ps. to jest tylko MOJE OSOBISTE ZDANIE masz prawo się z nim
    niezgadzać...
  • alexkrym 15.01.10, 15:40
    Ja mowic Jezioro SAKSKOE!!! (САКСКОЕ). (obok jeziro jest sanatorii).

    Sasyk [Сасык] - to jest inne jeziro. -to nie jest jeziro SAKSKOE.

    Od Sewatopola do Eupatorii - plaża super - piasek, kamień.
    "( ja stopy bolą od
    > chodzenia po takiej plaży)" - ja z tum nie zgodny.
    YBK - plaża kamień.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 18.01.10, 12:09
    no właśnie jakie dokumenty powinniśmy ze sobą zabrać? paszport to
    oczywiste ale coś jeszcze? Zielona karta? Dodatkowe ubezpieczenie?
    Nie mam pojęcia.
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 18.01.10, 14:40
    Paszporty, ZK (ważna na UA), ubezpieczenie medyczne, ubezpieczenie
    OC na Ukrainę. Ubezpieczenie AC oferuje kilka firm, m.in. Hestia,
    ale zdzierstwo straszne, a warunki są śmieszne.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 18.01.10, 18:13
    dziekuje
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 18.01.10, 22:29
    AC+KR+NW+ASISTANT w Warcie(Pełna wersja,wszystko liczone od
    orginalnych częsci itp,działające na Ukrainie)-wyszło 120pln więcej
    od pakietu podstawowego AC+KR na UE.(Pakiet komfort. masz w tym
    asistans na ukr i nie tylko, na cały rok )
    Ubezpieczenie zdrowotne i nw na 4 osoby na 120.000PLN wyszło 140pln
    2 dzieci plus 2 dorosłych.Popytaj w firmach ubezpieczeniowych,ja za
    120pln miałem święty spokój,myśle że warto poszukać.
  • Gość: j IP: *.tktelekom.pl 19.01.10, 09:57
    Miałeś święty spokój bo nic się nie stało. Ciekawe jak by wyglądała realizacja
    tego ubezpieczenia w praktyce.
    Może miał ktoś taki przypadek i podzieli się doświadczeniem?
  • buanitka 19.01.10, 10:34
    w naszym przypadku Warta za cały pakiet (o którym piszesz)
    zażyczyła dużo więcej niż Hestia (w tym ub. AC+szyby+medyczne
    rozszerzone na UA). Ale to głównie zależy od samochodu. Wcześniej
    ub. w PZU - ceny kosmiczne..
    JW - piszesz że w Hestii warunki śmieszne - coś więcej możesz
    powiedzieć na ten temat? (bo jak na razie nie zauważyłam różnicy w
    warunkach np. z PZU poza kosztami).

    ps. Gdy posiada się Zieloną Kartę, to ukraińskie ubezpieczenie OC -
    NIE JEST POTRZEBNE! I odwrotnie: gdy wykupi się ukraińskie OC, to
    Zielona Karta nie jest wymagana. Ubezpieczenie zdrowotne nie jest
    obowiązkowe! (chociaż zawsze lepiej mieć niż nie mieć).
  • des4 19.01.10, 10:45
    jeśli jedziesz z dziećmi i przede vwszstkim dla nich sa te wakacje
    to pomysl o Bulgarii czy Chorwacji...

    nieporównanie lepsza infrastruktura (zwlaszcza Chorwacja),
    piaszczyste publiczne plaże (Bułgaria), dojazd (normalne
    drogi i uniknięcie horrorów na granicy) i ceny (ja czytam o "domku"
    za 50$ od osby, to noz się w kieszeni otwiera), nie mówiąc już o tym
    że kwaterę standardzie znajdziecie przy samej plaży, czy to hotel,
    czy apartamenty...

    a ja dzieciak podrosną wybierzcie się na Krym na zwiedzanie i inny
    survival...
    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 21.01.10, 09:44
    znalzałam taką lepsza infrastrukturę....
    na plaży wodorosty, smród i puszczanie ścieków do morza (Bułgaria).
    Poza tym mam DUŻO dalej do Bułgarii czy tez Chorwacji.
    Horrorów na granicy nie ma (mieszkam 60 km od niej) i jakoś nikogo
    nie pozabijali, a że postać trzeba no to trzeba nie przefrunę...
    :)))
    za rok pomyślimy o Słowenni;)
  • jarekkar_1 21.01.10, 10:45
    des4. Jeżdżę na Krym już kilka sezonów i zawsze z dziećmi. Czuły się tam zawsze
    wspaniale leniuchując na pięknych piaszczystych plażach.
    Nie martwiły się zupełnie dziurawymi drogami czy problemami na granicy - wierz
    mi to bardziej moje zmartwienia.
    Gdybyś chciał zobaczyć "lepszą infrastrukturę" to kup sobie w zimie 20 dniowy
    wypoczynek na Dominikanie. Po powrocie nie będziesz już chciał jechać do
    Bułgarii czy Chorwacji.
  • des4 21.01.10, 12:03
    Byłem i na Dominikanie, potem z przyjemnościa wróciłem na kolejne
    wakacje do Bułgarii.

    Byłem i na Krymie, chociaż nie tyle wakacyjnie, co slużbbowo, ale
    mialem okazje tez coś niecoś zabaczyć. Piaszczystych paż jest jak na
    lekarstwo, przynajmniej w najbardziej attrakcyjnych połuidniowyck
    hregionach Krymu. Brak zupelnie hoteli 3*-4* z wyżywieniem np. AI,
    albo apartamentów w stylu i standardzie chorwackim. Brak jest
    aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów.

    Moim zdanie jechanie do "babuszki" z malymi dziećmi i kompletny brak
    infrastruktury towarzyszącej stanwczo przemawia na niekorzyśc Krymu.
    Także te dziurawe drogi i granica dla 99% procent stanowią duży
    minus. Oczywiście poza fanatykami jak ty.

    No i oczywiście Bułgaria to spust ścieków co kilometr, a Krym
    krystaliczne nieskazone wody. Polecam przswojenie informacji gdzie
    ląduje ponad 90% ścieków na Krymie, bo niestety pieniędzy na
    oczyszczalnie wciaż nie mają.
    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • jarekkar_1 21.01.10, 13:05
    Przekonałeś mnie. Jadę do Bułgarii!!! W Sozopolu jest tak samo jak na Punta Cana
    a zdecydowanie taniej.
    Krym to jedna wielka porażka. Uważaj żeby znowu Cię nie wysłali w podróż
    służbową bo możesz "coś niecoś zobaczyć".
    Skoro brakuje tam fakultetów to zawsze możesz zrobić jakiś przed wyjazdem.
  • des4 21.01.10, 14:40
    Niregdzie nie napisalem, że Krym to porażka, tylko, ze to kierunek
    słabo pasujący do rodzinnego wyjazdu z malymi dziećmi.

    Sozopol jak dla mnie zbyt zatłoczony w sezonie, wolę Carevo,
    Primorsko albo Sinemorec, kameralnie, a rownie komfortowo.

    I zawsze można podskoczyć z dzieciakami do aquaparku w Neseberze

    I zmieścić się w 6k w 4* hotelu AI przy plaży w szczycie sezonu dla
    4-osobowej rodziny.

    -
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • buanitka 21.01.10, 15:05
    des4 napisał:
    >Brak zupelnie hoteli 3*-4* z wyżywieniem np. AI,
    >albo apartamentów w stylu i standardzie chorwackim. Brak jest
    >aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów.

    Des4 w którym stuleciu byłeś na Krymie? Trochę "do tyłu" jesteś ;)


    >kierunek
    > słabo pasujący do rodzinnego wyjazdu z malymi dziećmi.

    To zależy kto czego szuka. KTOŚ woli jechać na wakacje nad morze do
    HOTELU z praniem ręczników co 2-gi dzień w pakiecie, opalać się
    przy basenie hotelowym lub w solarium i kąpać się w Aquaparkach.. i
    poza mury hotelu nie ruszając się bo jest All.. A inny KTOŚ ma inne
    potrzeby niż Ty .
  • des4 22.01.10, 10:29
    All Inclusive nie wyklucza wyjazdów i wycieczek, natomiast jest
    szalenie wygodne przy dzieciach...nie wiem dlaczego masz wdrukowane,
    że AI oznacza zamknięcie się za murami hotelu....

    dokładnie, średniej nowoczesnej bazy hotelowej na krymie praktycznie
    nie ma, są albo kwatery prywatnem najczęściej miernej jakości, albo
    wypasione hotele dla "nowych ruskich", albo posocjalistyczne
    ośrodki...XXI wiek, dziwne no nie???

    inne potrzebo, owszem, moze mieć czlowiek dorosły, dzieci z reguy
    mają podobne, a Krym jest kiepski co do zaspokajania tych potrzeb...


    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 21.01.10, 15:46
    W hotelu TUI Bella Vista**** w Sinemorcu (jedyny hotel **** nad
    plażą) ciężko będzie zmieścić się 4-os rodziną w opcji AI w szczycie
    sezonu. Plus dojazd i różne rozrywki, wycieczki (np. Aquapark
    Neseber) - nagle robi się minimum 10000 zl (i to za Bułgarię!).
    Na Krymie jest specyficzny mikroklimat (Jałta i okolice), sporo
    ludzi leczy "nieuleczalne" choroby np. dróg oddechowych. Jakoś
    tysiące rodzin z dziećmi z całego ZSRR i innych krajów odpoczywają z
    małymi dziećmi na Krymie i nikomu krzywda nie dzieje się.
    Piaszczystych plaż nie brakuje, to nie Chorwacja, gdzie za plażę
    służy betonowa płyta lub kamienie.
    Wydaje mi się, że warto odwiedzić i Krym, i Bułgarię, i Chorwację -
    przynajmniej raz w życiu, żeby móc porównać i zachować wspomnienia.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 21.01.10, 20:06
    "Skoro brakuje tam fakultetów to zawsze możesz zrobić jakiś przed
    wyjazdem
    ."

    humor mi poprawiłeś!!!
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 21.01.10, 20:04
    Brak zupelnie hoteli 3*-4* z wyżywieniem np. AI, albo apartamentów -
    ja tego nie szukam
    Brak jest aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów.- aquapark
    czyli tyłek o tylek trze - a hałas przy tym niemożliwy
    lokalne wycieczki mozemy sobie zrobic sami....

    kazdy jedzie tam gdzie lubi (albo mysli, że tam własnie będzie mu
    dobrze)
  • Gość: jw IP: *.multi-play.net.pl 21.01.10, 20:26
    akwaparki są i jest ich więcej niż w Bułgarii.
    Akwaparki Krym
  • des4 22.01.10, 10:39
    wybacz, ale to że jeśli coś się nazywa aquaparkiem, to jeszcze nie
    wcale nie musi być w rzeczywistości...

    na tych stronkach są "kompleksy" ktore są przy co lepszym hotelu w
    Bułgarii, nie wspominając o Morzu Srodziemnym...dwa-trzy baseny i
    ślimak-zjeżdzalnie jeszcze aquaparku nie czynią

    porównaj to np. z www.aquaparadise-bg.com/park_en.html albo
    www.water-park.gr

    calkowicie się zgadzam z tym, że trzeba "zaliczać" kraje, jednak
    moim zdanie Krym jest kiepski na wyjazd z małymi dziecmi - pod
    względem oferowanych standardów, podrózy jak i atrakcji na miejscu

    wydaje się, ze na tym forum piszą w większości osoby, ktore nigdzie
    indziej nie były, więc do krwi ostatniej beda bronić swego wyboru...

    i potwierdza się to, co wiele razy wskazywano na tym forum, tutal
    mozna tylko bezkrytycznie kochać Ukraine i Krym, jakakolwiek krytyka
    i obiektywne spojrzenie są traktowane przez moderatorkę jako atak no
    świętości...



    Gość portalu: jw napisał(a):

    > akwaparki są i jest ich więcej niż w Bułgarii.
    > Akwaparki
    Krym
    >



    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • buanitka 22.01.10, 11:05
    des4 napisał:

    >są albo kwatery prywatnem najczęściej miernej jakości, albo
    >wypasione hotele dla "nowych ruskich", albo posocjalistyczne
    >ośrodki...XXI wiek, dziwne no nie???

    No nie! Powtórzę - jesteś mocno "do tyłu". Co rok sytuacja się
    zmienia.


    > a Krym jest kiepski co do zaspokajania tych potrzeb...

    :O :O :O Dziwne! To chyba moje dziecko jest mocno nietypowe, bo
    zapewniam, że wszystkie swoje potrzeby zaspakaja i z
    niecierpliwością czeka na kolejne wakacje...

    > wydaje się, ze na tym forum piszą w większości osoby, ktore
    nigdzie
    > indziej nie były, więc do krwi ostatniej beda bronić swego
    wyboru...
    >

    Des4 - a skąd Ty się "urwałeś"? (pytanie retoryczne :P - czyżby z
    Bułgarii?



    > i potwierdza się to, co wiele razy wskazywano na tym forum, tutal
    > mozna tylko bezkrytycznie kochać Ukraine i Krym, jakakolwiek
    krytyka
    > i obiektywne spojrzenie są traktowane przez moderatorkę jako atak
    no
    > świętości...
    >

    :D:D:D:D:D:D PADŁAM!!! JADĘ DO BUŁGARII - KRYM JEST BEEE - NIE JEST
    TRENDY!! ŻEGNAJ UKRAINO! :D:D:D:D
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 22.01.10, 13:24
    Maruderzy znajdą się na każdym forum, są tacy, którzy odradzają
    Bułgarię lub Chorwację, a widzieli te państwa tylko na mapie i mają
    wiedzę teoretyczną.

    Przypomnę co napisałeś: "Byłem i na Krymie, chociaż nie tyle
    wakacyjnie, co slużbowo, ale mialem okazje tez coś niecoś zabaczyć.
    Piaszczystych paż jest jak na lekarstwo, przynajmniej w najbardziej
    attrakcyjnych połuidniowyck hregionach Krymu. Brak zupelnie hoteli
    3*-4* z wyżywieniem np. AI, albo apartamentów w stylu i standardzie
    chorwackim.Brak jest aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów
    ."
    Aquapark Simeiz z morską wodą
    to wg ciebie kilka zjeżdzalni w stylu hotelowym? Twoje
    stwierdzenia są nieprawdziwe, aquaparki są, wycieczki są, osobiście
    zwiedzałem Krym korzystając z wycieczek organizowanych przez biura
    podróży w Sewastopolu. Jak ktoś jedzie nad morze i szuka rozrywek w
    stylu AI, to jego osobista sprawa. Za takie rzeczy na Krymie płaci
    się. Są hotele stare i nowe w różnych kategoriach, są apartamenty,
    są prywatne kwatery. Ostatni raz korzystałem z aquaparku w Egipcie,
    mnie to akurat nie rajcuje, będąc nad morzem preferuję np.
    nurkowanie lub zwiedzanie zabytków. Aquapark nie jest dla mnie
    wyznacznikiem kierunku dla odpoczynku. Piaszczystych plaż nie
    brakuje, a jak ktoś szuka takich w YBK, to jest ich tam mało
    (przeważają kamieniste i żwirowe), wystarczy minimum wiedzy o
    Krymie, a okaże się, że tam są przeważnie skały, góry i lasy
    jałowcowe, a piasek jest na linii Sewastopol-Eupatoria i dalej.
    Ale nie można wymagać od człowieka, który był na Krymie służbowo,
    aby zbyt dużo wiedział o tym miejscu. Lepiej stwierdzić, że aquapark
    za słaby w porównaniu z BG, hotel*** bez AI, plaża nie piaszczysta
    itd.
    A kiedy brakuje argumentów, to najlepiej stwierdzić, że na forum są
    obrońcy Krymu, takie typowe stwierdzenie, kiedy dyskusja robi się
    pusta. To samo co niektórzy piszą o bulgaricusie.
  • des4 22.01.10, 13:42
    Gość portalu: jw napisał(a):

    > Maruderzy znajdą się na każdym forum, są tacy, którzy odradzają
    > Bułgarię lub Chorwację, a widzieli te państwa tylko na mapie i
    mają
    > wiedzę teoretyczną.

    dokładnie...

    >
    > Przypomnę co napisałeś: "Byłem i na Krymie, chociaż nie tyle
    > wakacyjnie, co slużbowo, ale mialem okazje tez coś niecoś
    zabaczyć.

    obawiam sie, że zobaczyłem wiecej niż widza turyści, chociaz na tym
    forum modna jest "turystyka i poznawanie prawdziwego oblicza
    Ukrainy", obawiam sie, że i taka turystyka nie pokazjuje jaki
    naprawdę jest Krym...


    > Piaszczystych paż jest jak na lekarstwo, przynajmniej w
    najbardziej
    > attrakcyjnych połuidniowyck hregionach Krymu.

    brak, na tym samym forum mnóstwo ludzi pisze o plazach kamiennnych,
    wylanym betonie i prywatyzacji wybrzeża...

    Brak zupelnie hoteli
    > 3*-4* z wyżywieniem np. AI, albo apartamentów w stylu i
    standardzie

    > chorwackim.

    brak, jeśli się mylę bede wdzięczny za link do takaiego apartamentu,
    w przypadku Chorwacji aopartamentowych stronek www jest tysiące...

    Brak jest aquaparków, lokalnych wycieczek i fakultetów
    >
    ."
    > Aquapark Simeiz z morską wodą
    >
    to wg ciebie kilka zjeżdzalni w stylu hotelowym?

    ja dla mnie to jest niewielkie ośrodek ze zjezdzalniami i tyle,

    Twoje
    > stwierdzenia są nieprawdziwe, aquaparki są, wycieczki są,
    osobiście
    > zwiedzałem Krym korzystając z wycieczek organizowanych przez biura
    > podróży w Sewastopolu.

    zwracam honor, jednak oferta jest raczej uboga w porównaniu z innymi
    krajami...

    Jak ktoś jedzie nad morze i szuka rozrywek w
    > stylu AI, to jego osobista sprawa.

    tu nie chodzi o AI bo to nie rozrywka tylko wyżywienie, a rozrywki
    można mieć te same niezaleznie od tego co i gdzie się jada...

    Za takie rzeczy na Krymie płaci
    > się. Są hotele stare i nowe w różnych kategoriach, są apartamenty,
    > są prywatne kwatery.

    ja pisalem o nowych hotelach w srednich 3*-4* kategoriach, a takich
    praktycznie nie ma...

    Ostatni raz korzystałem z aquaparku w Egipcie,
    > mnie to akurat nie rajcuje, będąc nad morzem preferuję np.
    > nurkowanie lub zwiedzanie zabytków.

    male dzieci nie zanurkuja i nie pozwiedzają bo pierwsze
    niebezpieczne, a drugi dla nich nudne...

    Aquapark nie jest dla mnie
    > wyznacznikiem kierunku dla odpoczynku.

    w powinien być w przypadku dzieci...

    Piaszczystych plaż nie
    > brakuje, a jak ktoś szuka takich w YBK, to jest ich tam mało
    > (przeważają kamieniste i żwirowe), wystarczy minimum wiedzy o
    > Krymie, a okaże się, że tam są przeważnie skały, góry i lasy
    > jałowcowe, a piasek jest na linii Sewastopol-Eupatoria i dalej.


    tylko co z tego skoro do takiej paszczystej plaży trzeba
    podjeżdzać...


    > Ale nie można wymagać od człowieka, który był na Krymie służbowo,
    > aby zbyt dużo wiedział o tym miejscu. Lepiej stwierdzić, że
    aquapark
    > za słaby w porównaniu z BG, hotel*** bez AI, plaża nie piaszczysta
    > itd.

    nie wiesz co robiłem sluzbowo...a może bylem sluzbowo w ramach
    branzy turystycznej???

    > A kiedy brakuje argumentów, to najlepiej stwierdzić, że na forum

    > obrońcy Krymu, takie typowe stwierdzenie, kiedy dyskusja robi się
    > pusta. To samo co niektórzy piszą o bulgaricusie.

    bulharicus sie rozni tym, ze sa tam działy poświęcone krajom
    sąsiednim, zrezta to caly portal, a nie tylko prościutkie forum...


    --
    "Prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z Rosją bardziej
    imperialną w swoim sąsiedztwie, niż była za Jelcyna. Ale nie
    postrzegam jej jako mocarstwa stanowiącego wyzwanie dla
    cywilizowanego świata, bo jest za słaba."
    Fareed Zakaria
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 22.01.10, 14:39
    Byłem 3 razy w Bg(2 razy Aheloy i 1 raz Pomorie) i tylko jeden raz
    Krymie.Dla mnie Krym kontra Bg to 70-30 dla Krymu,Bg nie ma szanas
    do Krymu.Dla osób zainteresowanych turystyką
    (muzea,widoki,kultura,historia, itp)
    Krym jest Super!!!!!!
    Proponuje założyć nowy temat Bg vis Krym,Izbica szukał w tym temacie
    czekoś innego!!!!!
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 22.01.10, 15:56
    Aquapark nie jest dla mnie wyznacznikiem kierunku dla odpoczynku.

    powinien być w przypadku dzieci...

    hmm to zależy jakie kto ma dzieci... moje dzieci są ciekawe świata,
    przygód a nie tylko wysokości czy tez koloru zjeżdźalni w aquaparku.
    Poza tym wątek ten dotyczy KRYMU z dzieciakami a nie APARTAMENTÓW w
    Bułgarii. Forum o Bułgarii jest TU
    forum.gazeta.pl/forum/f,789,Bulgaria.html
  • jarekkar_1 23.01.10, 12:47
    des4 napisał:

    > calkowicie się zgadzam z tym, że trzeba "zaliczać" kraje,

    Nie wiem z kim się zgadzasz?? Wydaje mi się, że to jakaś dziwna teoria.

    > moim zdanie Krym jest kiepski na wyjazd z małymi dziecmi - pod
    > względem oferowanych standardów, podrózy jak i atrakcji na miejscu

    Moim zdaniem Krym jest bardzo dobry na wyjazd z małymi dziećmi bo im do
    szczęścia potrzeba najczęściej ciepłego morza, słonecznej pogody i piaszczystej
    plaży a Krym to wszystko gwarantuje w okresie wakacji.

    > wydaje się, ze na tym forum piszą w większości osoby, ktore nigdzie
    > indziej nie były, więc do krwi ostatniej beda bronić swego wyboru...

    Byłem w B U Ł G A R I I (Varna, Burgas, Słoneczny Brzeg, Złote Piaski, Nesebar,
    Sozopol, Miczurin, Pomorie, Obzor, Primorsko), 3x Italii, 3x Grecji, 2x
    Dominikanie, Wenezueli, Francji, Rosji, Austrii, Niemczech, Czechach, Słowacji,
    Szwecji.... w najbliższych dniach wyjeżdżam do Sri Lanki i Egiptu i wcale nie po
    to że "trzeba zaliczać" tylko dlatego, że chcę tam być.
    Byłem także 8 razy na Krymie i w te wakacje pojadę tam kolejny raz nie dlatego,
    że kocham Ukrainę ale dlatego, że jest tam ciepło, tanio i można na prawdę odpocząć.

    > i potwierdza się to, co wiele razy wskazywano na tym forum, tutaj
    > można tylko bezkrytycznie kochać Ukrainę i Krym,
    jakakolwiek krytyka
    > i obiektywne spojrzenie

    Tak, oczywiście to co tu uprawiasz to niewątpliwie krytyka i Twoje s u b i e k t
    y w n e spojrzenie nie mające nic wspólnego z obiektywizmem.
    Moim zdaniem zmień (nie kierunek wyjazdu) forum na "Bułgaria akwaparki" i
    spokojnie, bez emocji (negatywnych) dziel się spostrzeżeniami z grupą miłośników
    tego typu rozrywek.
    Możesz także wybrać się na Krym np. na Półwysep Tarchankut znaleźć kwaterę czy
    pensjonat bardzo blisko pięknej piaszczystej plaży (niestety bez akwaparku) i
    normalnie po ludzku wypocząć. Taki wypoczynek da Ci szansę polubić Krym.
    Jeśli przeraża Cię jakość dróg, które wcale nie są gorsze (tak bardzo) od
    naszych to możesz się wybrać pociągiem relacji Lwów-Symferopol, gdzie podróż
    jest miła, nie męcząca dla dzieci i trwa 26 godzin.
    O problemach związanych z wyjazdem na Krym pisano na tym forum już nie jeden
    raz. Uciążliwe przekraczanie granicy, postsowiecka infrastruktura, korupcja,
    zaśmiecone z powodu mentalności i braku koszy na śmieci plaże (w tym temacie z
    roku na rok co raz większa poprawa) oraz wiele innych mniej lub bardziej
    uciążliwych.
    To co pomaga w dobrym wypoczynku to przyjaźnie nastawieni tubylcy i turyści
    wypoczywający na Krymie. Atmosfera tam panująca pozwala niwelować występujące
    problemy.
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 19.01.10, 12:55
    Porozumienie Wielostronne
    W Hestii rozszerzenie o ochronę w ramach autocasco na Ukrainę jest
    możliwe tylko na cały rok.
    Hestia: Ubezpieczenie AC w razie wystąpienia szkód powstałych na
    terenie Ukrainy w podstawowym zakresie jest ograniczone tylko do
    zderzenia z pojazdami bądź przedmiotami. Rozszerzenie
    odpowiedzialności o inne zdarzenia (pożar, kradzież, uszkodzenie
    przez osoby trzecie) wymaga dopłaty, ale i tak w odniesieniu do
    takich szkód istniałby udział własny w szkodzie na poziomie 15% sumy
    ubezpieczenia pojazdu.
    Jest to opisane w § 6 OWU Auto Casco - Hestii. W naszym przypadku
    koszt dopłaty do AC z rozszerzeniem o Ukrainę wyniósłby ok. 320 zł
    (nie pamiętam czy za podstawowe warunki czy rozszerzone o kradzież).
    Jako ubezpieczenie zdrowotne w Hestii działa pakiet Hestia Podróże -
    za osobę dorosłą płaciłem w 2009 roku 2,50 zł/dzień, dziecko 1,75 zł.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 21.01.10, 10:14
    ps. Gdy posiada się Zieloną Kartę, to ukraińskie ubezpieczenie
    OC - NIE JEST POTRZEBNE! I odwrotnie: gdy wykupi się ukraińskie OC,
    to
    Zielona Karta nie jest wymagana.

    Cenna uwaga! Dziękuję za czujnośc, rozglądam się właśnie wsród
    ubezpieczycieli. My mamy AC i OC w Allianz...nie wiem czy maja dobra
    ofertę na ubezpieczenia o których piszecie
  • buanitka 21.01.10, 10:35
    jeszcze pół roku temu Allianz nie miał oferty rozszerzenia AC na
    kraje b.ZSSR. Ale może coś się zmieniło.. Wiem, że AC do tych
    krajów mają: PZU, Hestia, Warta - ale czy jeszcze są inni? Może
    ktoś jest na bieżąco w tym temacie?
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 21.01.10, 12:59
    AC
    Allianz

    OWU AC Allianz
    "Ochrona ubezpieczeniowa obejmuje zdarzenia zaistniałe na terytorium
    Polski oraz następujących krajów: basenu Morza Śródziemnego (oprócz
    Algierii, Libii), europejskich (na terytorium Rosji, Białorusi,
    Ukrainy i Mołdawii ochroną ubezpieczeniową nie są objęte szkody
    powstałe wskutek kradzieży pojazdu)."
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 22.01.10, 08:04
    skołowana jestem.
    Mamy wykupione od zawsze OC i AC. Musze teraz dokupić OC na Ukrainę?
    Zrobiłam taką symulację: "Kalkulator ubezpieczenia w podróży
    zagranicznej - Globtroter" - allianz i wyszło mi za naszą 4 - 181 zł
    (ubezpieczenie na dni 20 - stawka 10 000 euro)
  • buanitka 22.01.10, 10:43
    Izbica

    > Mamy wykupione od zawsze OC i AC. Musze teraz dokupić OC na
    Ukrainę?

    Nie! Przeczytaj raz jeszcze to, co wcześniej napisałam. Z tego co
    pamiętam Allianz ma DARMOWĄ Zieloną Kartę. Tylko należy się o nią
    upomnieć przy wypisywaniu dokumentów ubezpieczeniowych na kolejny
    rok ubezpieczeniowy. I jak już będziesz miała Zieloną Kartę
    (obowiązuje na Ukrainie) - to nie musisz już niczego kupować na
    Ukrainie (czyli OC).
    Natomiast Allianz nie oferuje ubezpieczenia AC na kraje b.ZSSR.
    Jeżeli KONIECZNIE chcesz ubezpieczyć auto AC (z Ukrainą) to
    najlepiej udaj się do wymienianych wyżej firm ubezpieczeniowych.
    Wyliczą Ci składkę za "pakiet" rozszerzony - i wcale nie musi być
    dużo droższy niż w Allianz (poprzednie zniżki honorowane).
    Przez kilka lat jeździliśmy na Ukrainę (co prawda prawie 12
    letnim 'staruszkiem') bez AC i... (tfu,tfu) nic się nie stało. Dwa
    ostatnie lata jeździliśmy z AC (PZU, Hestia).
  • Gość: jw IP: 162.27.161.* 22.01.10, 11:40
    Zielona Karta jest za darmo, trzeba poprosić o nią przy podpisywaniu
    nowej polisy. Czyli OC+ZK i jedziesz na Krym.
    AC Allianz - standardowo obejmuje Ukrainę bez kradzieży czyli
    praktycznie tylko zderzenie z innym pojazdem/przedmiotem, przeczytaj
    uważnie OWU AC Allianz, tam wszystko jest napisane.
    W Hestii za AC na Ukrainę musisz dopłacić jak za cały rok,
    standardowe AC nie obejmuje Ukrainy.
    Ubezpieczenie podróżne jest dobrowolne, jeśli nie chcesz, to nie
    musisz kupować.
  • Gość: izbica10 IP: *.cdma.centertel.pl 22.01.10, 15:59
    dziękuje za rozjaśnienie, przeanalizujemy oferty w niedzielę. Póki
    co kupiłam przewodnik (czekam na przesyłkę) zastanawiam się tez nad
    rozmówkami;) przypomnieć sobie język. W poniedziałek kupie również
    100 dolarów (wpadło niespodziewanie parę groszy;)
  • Gość: markimar IP: *.centertel.pl 19.01.10, 12:41
    Oczywiście że masz rację.Nic się nie stało i oby nikomu nie było
    potrzebne takie ubezpieczenie.
    Napisałem tylko o takiej możliwości,z której korzystałem.Uważam że
    120pln za pakiet AC+KR+ASISTANS na Ukraine to nie dużo.
    Potrzymuje twoja prośbę j,może ktoś ma doświadczenie lub korzystał z
    takich ubezpieczeń na Ukr?


  • zdzisbis 27.02.10, 18:59
    Polecam Orłowka 4 km przed Kaczą. Plaża duża przez to nie ma tłoku,
    piaszczysta, morze płytkie dno piaszczyste raj dla dzieci.
    Restauracja, kafejki, można zamówić jedzenie dla dzieci, sklepiki z
    podstawowymi produktami.W pensjonatach i na kwaterach prywatnych
    możliwość przygotowania posiłków. W Kaczy supermarket ceniony przez
    Polaków i kilka sklepów, Internet-kafe. Do Sewastopola 23
    km/Siewierna Buchta/ do Symferopola 76.Do Bachczysaraju 38 km,do
    Jałty 100 km, do Ewpatorii 80.
  • Gość: izbica10 IP: *.chello.pl 28.02.10, 13:48
    a byles juz w tej miejscowosci? Jakies namiar na kwatery posiadasz?
  • zdzisbis 04.03.10, 01:27
    ostatnie 6 lat co roku w jednym miejscu.Dla Twojego męża może
    brakować gór.W jego i Waszych potrzeb/plaża,piasek i góry/to
    najlepsze rozwiązanie-Ordżonikidze.Wariant optymalny kotwica w
    Fiedosji samochód Ordżonikidze gory az do Sudaku reszta byczy się na
    plaży.Namiaru tak normalnie nie mogę podać bo gospodyni forum wytnie
    podaj adres mail jeśli jesteś zainteresowana.Na Krymie przebywam od
    17 lat
  • mat.an 05.03.10, 15:43
    do zdzisbis: Ja też poproszę o te namiary:) mat.an@wp.pl
    do izbica: Jeśli jesteś z Izbicy Kujawskiej, to proszę, odezwij się do mnie.
    --
    Moja strona z fotografią ślubną: www.matyaszek.weselnie.pl/
  • Gość: viki IP: *.kielce.vectranet.pl 05.03.10, 20:42
    zdzisbis poproszę o namiary basiavictor@o2.pl
  • marta32768 15.06.10, 11:50
    Witam, jestem również zainteresowana namiarem na noclegi w
    Ordżonikidze marta32768@wp.pl
  • magdalena_dem 07.03.10, 22:00
    Witam,
    w wakacje 2008 byliśmy z naszą dwójką dzieci (wówczas 3l 1 r.)w Kaczy, niedaleko
    Sewastopola. Noclegu szukaliśmy o godzinie 22 i się udało bez problemu ;)
    Zamieszkaliśmy zaraz przy wjeździe do miejscowości, przez to do plaży mieliśmy
    niedaleko ścieżką przez rżysko. Plaża piaszczysta, woda czysta, dzieci były
    bardzo zadowolone.
    Z Kaczy można dopłynąć promem do Sewastopola, gdzie są wiadome atrakcje,
    niedaleko Bakczysaraj i Wielki Kanion. Itd.
    Kiedyś przeczytałam na tym forum o przylądku Fiolent, był polecany jako miejsce
    warte zobaczenia. Powtórzę to jeszcze raz głośno: POLECAM FIOLENT!!! BAARDZO!!
    Znajduje się on jakoś na wschód od Sewastopola (teraz dokładnie nie pamiętam,
    ale na mapie znajdziecie).
    Przepiękne widoki, urwiste klify, fioletowe i zielone skały, kamienie na plaży
    również. Zejście/wejście na plażę strome, zakończone mega stromymi metalowymi
    schodami - istny hardcore (szczególnie gdy trzeba dźwigać bagaż, wózek i
    dzieci). Ale dla tych widoków warto było...
  • Gość: jeno IP: *.suwalki.vectranet.pl 18.05.13, 23:36
    Kwatery, ceny, z dzieckiem. Proszę o info.
  • Gość: art IP: *.chello.pl 17.03.10, 22:47
    Jestem zainteresowany namiarami na tą kwaterę (Orłowka 4 km przed
    Kaczą). Mój adres: arturw77@wp.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka