Co polecacie przywieść z Ukrainy.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Może temat wałkowany kilka razy ale zapytam jeszcze raz: Co polecacie (a nie co się opłaca) przywieść z Ukrainy.
    W zeszłym roku kupiłem: chałwę na wagę (rewelacja), keczup szaszłykowy, nie wiem jakiej firmy pamiętam tylko wygląd torebki ale w Polsce takiego smaku brak, następnym razem mam nie wracać z Ukrainy bez niego.
    • IP: 91.142.199.*

      Gość: jw 25.04.11, 20:09 Odpowiedz
      piwo, wódka (wg mnie Nemiroff Miodowa z Percem), ciastka owsiane na wagę, koniecznie wspomniana chałwa, coca-cola Vanilla, kwas chlebowy np. Taras, ryba suszona do piwa, kawior itd.
    • IP: 80.51.33.*

      Gość: xxx 26.04.11, 07:27 Odpowiedz
      żonę
      • 27.04.11, 12:13 Odpowiedz
        ryż okrągły do sushi (w UA sprzedawany w torebkach o pojemności 1000ml, cena ok. 15-17UAH, w PL w torebkach 400ml, cena ok. 11zł)
        polecam też ryż jaśminowy, dostępny w PL tylko w wybranych delikatesach.
        na Ukrainie ogólnodostępne są dziesiątki rodzajów ryżu, a PL tylko biały długoziarnisty, -okropny :(
        przyprawy w torebkach (sosy), szczególnie przyprawy kuchni gruzińskiej,-"Sacebeli", "Tkemali", sos "Mexicano".
    • IP: 205.167.7.*

      Gość: WS 08.05.11, 11:12 Odpowiedz
      Ja polecam również ukraińską Fante - pomarańczowa to rewelacja, to co jest w PL to berbelucha przy tej ukraińskiej.

      Ponadto piwa bdb i delikatne mają, warto wziąć wracając, tymbardziej, że legalnie można całkiem niemało ich przewieźć. Czernigowskie, Obolon, Jantar...

      Flaszki: pieprzówka bezapaelacyjnie, z tym, że na granicy się czepiają niesamowicie, a cenowo już nie są to takie rewelacje jak kiedyś, nie warto więc moim zdaniem przeginać z ilością. Wolno wwieźć 1 litr, jak ktoś ma 1,5 to przejdzie, ale nie 20... To samo z papierosami. Ja miałem 10 paczek - wolno 2, ale że jezdziłem tam raz na rok-dwa to celnik nic nie powiedział. Z drugiej strony widziałem, jaki kipisz zrobili w samochodzie gościowi na blachach RJA, który wpadł na pomysł pochowania fajek w podszybiu auta, pod tą plastikową kratką, w której jest mechanizm wycieraczek.

      Keczup czosnkowy i paprykowy Torczyn. Sos do frytek Torczyn (Fri-sos opisany).

      Zwykły czosnek, jest rewelacyjny, ma takie lekko fioletowe łupinki. Nieporównywalny z chińskim dziadostwem dostępnym w PL. Idealny do kiszenia ogórków m. inn.

      Takie dziwne, dostępne na stacjach benzynowych, paluszki serowe - co ciekawe made in Germany. Brak tego w PL.
    • IP: *.icpnet.pl

      Gość: amat 08.05.11, 14:15 Odpowiedz
      Keczup był pewnie firmy torczyn, w ogóle wszystkie sosy tej firmy są rewelacyjne, chcociaż tak naprawde to koncern Nestle. A tak to wódkę polecam, szczególnie Hortycję lub Chlibnyj dar, Nemiroffa myślę, że nie warto kupować bo w Polsce też jest już praktycznie wszędzie dostępny. Jeśli masz zamrażarkę przenośną to loidy na pewno :)))) PYSZNE S A !!!!
    • 08.05.11, 17:33 Odpowiedz
      Jeśli ktoś lubi słodycze, to polecam cukierki czekoladowe. Bardzo dobre i niedrogie.
      • 08.05.11, 20:16 Odpowiedz
        Wodeczka praktycznie kazda w cenie powyzej UAH 20 za pol litra. Jest nowy nemiroff delikat , jeszcze go w Polsce nie widzialem (faktem jest ze nie szukalem specjalnie). Ale Kozacka Rada, Hortica Platinium (inne zreszta tez), we Lwowie jest swietna wodeczka Worzak ( bez naklejki na szyjce zawieszony jest "niesmiertelnik" - swietna wodeczka , nie widzialem w Kijowie). Z wyzszej polki Nemiroff Lex (chyba nie ma w Polsce) , jest Russkij Standart - ale kiedys w duty free w Poznaniu widzialem litr po 39 PLN dla wylatujacych poza UE - takiej ceny nie ma co sie spodziewac na Ukrainie , jest drozej. Asortyment wodeczki jest naprawde zacny i mozna z dziewczynami sie posmiac co stoja na promocja wodki w marketach.
        Pelna zgoda z przedmowcami w sprawie keczupow Torczyn (czosnkowy jest naprawde swietny). Pelna zgoda w sprawie piwa - litrowe (w PET) Czernichivskie Bile (niepasteryzowane). Zwykle zabieram do polski kwas Taras (w PET). Slodycze czasem uda mi sie trafic na rosyjskie (fabryka Rot Front) bo ukrainskie niezbyt mi podchodza. Kupuje marynaty na rynku i w sloiku czasem zabieram do Polski kapuste kiszona w soku z burakow albo w szafranie i czosnek marynowany - genialny. Oraz zguszczionke - ale to czysto sentymentalnie. W ruskich koszarach w moim rodzinnym miescie byl spozywczak i tam sprzedawali zguszczionke - w takich samych puszkach z niebieska kartka :).
        Smacznego !

        --
        And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon thee.
        • IP: *.multi-play.net.pl

          Gość: jw 08.05.11, 21:56 Odpowiedz
          Też przywioziłem zguścionkę (mleko zagęszczone słodzone), też z niebieską etykietką z Gródka oraz w saszetce z Pierwomajska (opakowanie jak sosy Torczyn), ale ta saszetka wychodzi drożej niż mleko w Polsce.
          W sklepach rybnych można kupić suszoną rybę na wagę, różne gatunki, dobrze smakuje z piwem.
          Z ciastek są dobre owsiane np. z sezamem (20 hr/kg) oraz pierniki bez nadzienia i z nadzieniem (пряники).
          Zniknęła Coca-Cola Vanilla, nie ma jej też w Rosji.
          Pozostał jeszcze kwas, kiedyś był Monastyrskij z Miodem, teraz dobry jest Taras (8 hr/2L).
          • 08.05.11, 22:38 Odpowiedz
            Musze wreszcie sprobowac tej suszonej ryby , wiele osob mi wlasnie do piwa ja polecalo. Moze juz czas cukier zaczac do Polski wozic :) - tanszy i jakby slodszy :)?

            --
            And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon thee.
            • IP: 162.27.161.*

              Gość: jw 09.05.11, 12:01 Odpowiedz
              Odnośnie cukru mam odmienne zdanie, może jest słodszy, ale ciemniejszy, jakby brudny.

              Suszonej ryby czyli tarańki jest sporo, nie każda ryba smakuje, spróbuj wobły (80 hr/kg), chyba najlepsza w smaku.
              • 09.05.11, 19:28 Odpowiedz
                Dziekuje za podpowiedz,poszukam tej ryby. W sprawie cukru jeszcze slowo: ciemniejszy faktycznie jest - czy to nie wynika z jakiegos chemicznego procesu oczyszczania "polskiego" cukru? Lody dzisiaj probowalem "3 miedwiedia" - koszmar :(.
                --
                And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon thee.
                • IP: *.gts.pl

                  Gość: Muchor 18.05.11, 13:54 Odpowiedz
                  To ja dodam coś jeszcze, oprócz wódeczki czy zupełnie niezłych koniaków ukraińskich: konfiturę z zielonych orzechów włoskich (na Wschodzie zwanych orzechami greckimi). To przysmak gruziński, ale robiony też na Ukrainie - varenye iz greczeskich oriechov (вaренье из гречеcких oрехoв), po ukraińsku to brzmi jakoś tak: konfiturja z greckich variechiv. Dostępne w delikatesach albo dużych i dobrych supermarketach.

                  Suszoną rybę do piwa, kwas, czeburki, pielmieni, czosnek kiszony i moje ulubione solone pomidory. Dużo tego :-)
    • IP: *.238.64.27.ip.abpl.pl

      Gość: Anka 19.05.11, 19:54 Odpowiedz
      Krówki czekoladowe!!! Pycha.Firmy bodajże ABT.U nas tylko na allegro.I zawsze keczupy z Torczyna.Bardzo efektownie wyglądają huculskie naszyjniki z koralików.Ręczna robota, w różnych kolorach, niedrogie a bardzo oryginalne.Na temat alkoholi nie mogę nic powiedzieć bo nie gustuję.
      • IP: *.adsl.inetia.pl

        Gość: Wozer 06.06.11, 10:11 Odpowiedz
        Polecam również kawa żokej różne smaki(czekoladowa, orzechowa i in.) , śmietana 25%. Śmietany nie można ale w przyzwoitej ilości nikt się nie czepi, najwyżej zostaniesz przemytnikiem śmietanowym. Dla prawdziwego smaku warto. Ser w warkoczu pleciony (do browarka). Likier Stary Rynek czekoladowy,kawowy.
    • IP: 80.51.33.*

      Gość: XXX 06.06.11, 14:14 Odpowiedz
      Alkohole - każda droższa wódka, mi bardzo smakuje cytrynowa SV i " Na kiedrowych orieszkach"
      Piwa "Biła Nicz" "Czernigiwskie Premium" i wiele innych, suszona rybka oczywiście, pestki słonecznika prazone - u nas juz takich nie ma, sosy i keczupy.
      • IP: 80.51.33.*

        Gość: XXX 06.06.11, 14:19 Odpowiedz
        I krymskie wino, oczywiście!
        • 07.06.11, 12:11 Odpowiedz
          • IP: *.95.94.145.gl.digi.pl

            Gość: inna86 29.06.11, 20:21 Odpowiedz
            Może nie koniecznie musisz wieźc tego do Polski ale kup sobie lejsy o smaku ikry, albo kraba. Bardzo dobre są też takie twarożki w postaci ciasteczek oblanych czekoladą z różnymi owocowymi nadzieniami (syrki) są sprzedawane w lodówkach i przypominają takie wałeczki. Rewelacyjne są też ciastka pakowane każde osobno Bonjour czy jakoś tak (cytryna, pomarańcza, likier)
            Do piwka rewelacyjne są takie sucharki w postaci małych kradracików w paczkach FIFI czy jakoś tak
            • IP: *.95.94.145.gl.digi.pl

              Gość: inna86 29.06.11, 20:22 Odpowiedz
              AAA i jak będziesz gdzieś widział na mieście BIELASZY to są takie płaskie placki smażone w głębokim tłuszczu na rumiany kolor z różnym nadzieniem (ziemniaki, kapusta , mięso, lub groch) to koniecznie sobie kup. Wyglądają jak takie rozjechane kapcie ale w smaku są obłędne
              • 04.07.11, 13:53 Odpowiedz
                Po rynku we Lwowie chodzą dziewczyny z lizakami, pamiętam te lizaki z dzieciństwa nazywaliśmy je "kogutki". Pyszne.... :-)))
                --
                I amaze myself
                • 04.07.11, 13:57 Odpowiedz
                  Kogutki pewnie dlatego,ze w ksztalcie kogutkow ? :). Bylem we Lwowie w weekend , pogoda co prawda koszmarna (deszcz i zimno) ale miasto - rewelacja. Dziewczyn z lizakami mnostwo (bez lizakow rowniez).
                  --
                  And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon thee.
                  • 04.07.11, 14:21 Odpowiedz
                    Dokładnie tak, w kształcie kogutków ;-). Ja byłam dwa tygodnie temu i pogoda była ok. Może jeszcze warto wspomnieć o bluzeczkach bawełnianych z krótkim lub długim rękawem z ukraińskim delikatnym haftem krzyżykowym. Jeśli ktoś lubi taką "cepelię" to polecam. Ciekawie i oryginalnie to wygląda. Kosztują około 35 zł.
                    --
                    I amaze myself
          • 10.09.11, 00:29 Odpowiedz
            ja sobie importowalem bez zbednej podrozy :)
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: jejmość 25.08.11, 15:47 Odpowiedz
      SYRKI!! pycha:)
      • IP: *.enet.vn.ua

        Gość: kacper 03.09.11, 16:08 Odpowiedz
        Siedzę właśnie na Ukrainie od dwóch miesięcy i szczerze mogę polecić:
        1. Wody mineralne. O ile w Polsce wszyscy zachwycają się Borżomi, to w/g mnie lepsza jest Essentuki 17 (rosyjska). Są też inne cyferki, ale 17 ma mineralizację na poziomie 11-14 g/l.
        2. Syrki - mi smakują tylko makowe, ale takie jadłem tylko na Białorusi i na Litwie.
        3. Suszona ryba - klasyka gatunku.
        4. Alkoholu pijam niewiele, ale Czernihiwskie biłe i Bałtika 7 (znów rosyjskie) są dobre. Bałtika smakuje mniej-więcej jak Brok zielony. ;)
        5. Chipsy - Liuks są lepsze niż jakiekolwiek dostępne w Polsce.
        6. Owoce i warzywa z rynku! Teraz jest sezon i winogrona są śmiesznie tanie. A prościutko Krymu, albo Chersonia. (podobno ;))
        7. Maślanka z miodem i melisą!
        8. Riażanka (coś jak kefir, ale żółtawe).
        9. Kwas (tylko z beczki).
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: aa 03.10.11, 12:25 Odpowiedz
      tylko się nie śmiejcie:
      bezalkoholowe piwo Baltica nr.0
      świetna jakość-reszta to badziewie
    • 13.10.11, 15:54 Odpowiedz
      Uwielbiam chałwę ukraińską, można też przez internet kupić :)
      • 13.10.11, 16:04 Odpowiedz
        Po przeczytaniu tego forum zdecydowałam się kupić kawałeczek tej chałwy do spróbowania , kawałeczek, bo wygląd nieciekawy ,taki jakby zielonkawy i jest wredna nasza o wiele smaczniejsza.
        • IP: *.net155.okay.pl

          Gość: Zuza 15.10.13, 20:40 Odpowiedz
          Aby coś krytykować trzeba najpierw posiadać wiedzę :)
          Chałwa ukraińska nie jest sezamowa tylko z nasion słonecznika !!!!
          Jest o wiele delikatniejsza i mniej słodka stąd moja do niej wielka miłość :). Kolor???? Zależy jaką kupisz - zwykła słonecznikowa jest lekko szara natomiast waniliowa jest przepięknego koloru .
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: sdf 15.09.13, 20:54 Odpowiedz
      cukierki firmy ROSHEN - wszystkie !
      • 25.09.13, 12:22 Odpowiedz
        Ja przywozę z Ukrainy zazwyczaj keczupy Tarczyn, musztarda, majonez. Cukier bo nie jest tak przetworzony jak nasz Polski powiedziałabym, ze jest razowy, olejki do ciast (różne zapachy np. kawowy, jagodowy, ananasowy, ciasteczka z kremem, gruszkowy, tofii, gumy do zucia itp.), mydełka piorace wybielajace DURU, wódka oczywiscie - mi najbardziej smakuje BAJKA (taka nazwa) bo jest w smaku podobna do Finlandii. Jest taka fajna wodka ICE (kurcze nie pamietam nazwy) co zmienia kolor. Oczywiscie tania odzież z adidasa, nike itd.
        Kupiłam córce nowy rower w sklepie za ok. 600 hrywien to jakies 240 zl., a podobny w Polsce ok. 500-600 zł.
        • IP: *.net155.okay.pl

          Gość: Zuza 14.10.13, 12:54 Odpowiedz
          Wódka o której piszesz to Chorticja Ice - niestety, wódka koloru nie zmienia TYLKO SZKŁO BUTELKI :). Wkładasz butelkę do lodówki białą a po schłodzeniu wyciągasz niebieską. Stawiasz na stół i jak się ogrzeje to znowu zmienia się na białą. Wystarczy butelkę potrzymać chwilkę w ciepłych dłoniach a zostaną białe "odciski". Fajny efekt - sam "płyn" niestety nie zmienia koloru. Smak wódki fajny. Polecam jako prezencik bo robi efekt. Kosztuje 30 hrw - 0.5 l.
          • 15.10.13, 22:02 Odpowiedz
            Hortica to jest naprawde super wodeczka ! Opakowania i naklejki sie roznia - ale napoj ten sam, naprawde swietny. Ponadto Pieryepelka, Hlibnyj Dar, Pervak.
            --
            And I will strike down upon thee with great vengeance and furious anger those who attempt to poison and destroy my brothers. And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon thee.
    • 12.04.14, 14:31 Odpowiedz

      --
      [img]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/hf/vd/dlyx/4Gr6Afgi3pptWixKwX.jpg[/img]

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.