Dodaj do ulubionych

czy Krym to dobry wybór?

25.03.06, 14:42
po całym roku pracy szukam odpowiedniego miejsca na wakacje, chce
sie "pobyczyć" na plaży, i trochę pozwiedzać. Najlepiej zebym miała gwarancje
pogody i możliwosc zobaczenia ciekawym miejsc. rozważam Krym, Bułgarie,
Chorwacje. czy ktoś kto był już w tych miejscach moglby pomoc mi dokonac
wyboru? z gory serdecznie dziekuje za pomoc
Edytor zaawansowany
  • Gość: agnienienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.06, 20:37
    Witam,
    tak się składa,że byłam we wszystkich tych miejscach i bez dyskusyjnie polecam
    Krym.
    Odpoczywałam tam w ubiegłym roku przez trzy tygodnie i był to naprawde
    niezapomniany wypoczynek(wyjazd zorganizowaliśmy sobie we dwoje).
    Sama podróż jest już wielka przygodą. Pociąg ma w sobie coś magicznego, można
    poznać ciekawych ludzi, zjeść rozmaitości zakupione na stacjach od "babuszek",
    napić sie wódki,odpocząć. A już sam Krym to zupełnie inny wymiar życia, do dzis
    jestem pod WIELKIM wrażeniem tego miejsca. Zwiedziliśmy cały półwysep od Kemeru
    po Sewastopol. Mieszkaliśmy w bardzo ładnej kawalerce w Teodozji. Dodam jeszcze,
    ze przez dwa miesiące po powrocie nie mogłam normalnie funkcjonować, chciałam
    tam wrócić.
    Naprawdę polecam Krym na wypoczynek.
  • jusytka 18.05.06, 13:09
  • Gość: Maciek IP: *.chaos.net / *.pwr.wroc.pl 11.06.06, 08:43
    Większe miasta Krymu są połączone liniami kolejowymi, więc można użyć pociągu
    (elektriczki), poza tym są tam naprawdę niezłe i malownicze drogi, i z każdego
    dworca co chwile odjeżdżają prywatne busy (marszrukti). No i tanie jak barszcz
    (notabene: dobry barszcz na Krymie) kilkudziesięcio kilometrowe linie
    trolejbusowe na południowym wybrzeżu.
  • Gość: Jurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:09
    bardzo dobry, byliśmy tam w zeszłym roku pięknie spokojnie i bezpiecznie oraz tanio
  • ahkoscian 28.03.06, 15:38
    polecam bardzo: Krym i Chorwacje...kwestia funduszy...
    2 lata temy - 2 tygodne - Chorwacja - 1400 PLN/os
    rok temu - 2 tygodnie - Krym - 900 PLN/os
    nie oszczedzalismy...duzo zwiedzalismy...
    jesli chcesz zobaczyc zdjecia, masz pytania - pisz na priv
    ahkoscian@gazeta.pl
  • svietlana6 28.03.06, 18:09
    KRYM to moja druga miłość
    Najlepsze jest to ze jeszcze rok temu bylo niewiele oferte w Polsce na Krym, a
    teraz.... za rok lub dwa lata Krym będzie tak samo popularny jak Bułgaria,
    Grecja..
    Teraz niewiele osób jeździ na Krym. Ludzie boją się nieznanego - wschod,
    Ukraina , Krym
    Przecietny Polak mysli ze go tam zabiją, zjedzą i powieszą
    Wrecz przeciwnie
    Tyle rzyczliwości i dobroci nigdzie w Polsce nie zaznałam
    Nie ma się czego obawiać, tam tez zyją ludzie :)
    Cenne są informacje na różnych portalach poświęconych Krymowi
    najbardziej wartościowe wydaje mi sie www.eastway.pl
    Sa tam cenne informacje o ludnosci, sztuce i kuchni
    duzo zdjęc i wogole jest ok
    Polecam także przewodnik Pascala, który niedługo powinien szybko zejsc z
    księgarni
    pozdrawiam
  • Gość: Roman IP: 156.17.123.* 29.03.06, 11:48
    musze Ci przyznac ze bedziesz miec trudny orzech do zgryznienia, zarowno Chorwacja,
    Bulgaria i Krym sa piekne. Sam osobiscie bylem w Chorwacji i na Krymie, Bulgarie znam z
    opowiadn znajomych. Wieksze wrazenie zrobil na mnie Krym, miejce naprawde wyroznia
    sie swa egzotyka, islamskie meczety, karaimskie kienesy, ormianskie cerkwie, carskie
    palace, a poza tym genialne widoki. Strona ktora polecala Svetlana jest istotnie dobra,
    mozesz tam zobaczyc spory kawalek Krymu, szczegolnie podoba mi sie jednak dzial o
    ludnosci, przyznaje ze nawet po przeczytaniu przewodnika nie wiedzialem tych rzeczy.
    Zycze powodzenia i pozdrawiam serdecznie
  • Gość: jeszcze raz Roman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.06, 18:54
    aha, zapomnialem dodac, ze musisz sie mimo wszystko nastawic na pewne
    niewygody. ale to akurat dotyczy wszystkich trzech krajow ktore rozwazasz. na
    przyklad na Krymie wiele ciekawosci wzbudzaja toalety:) powstaja wrecz o nich
    cale anekdoty!
  • Gość: Tomek IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.06, 23:00
    haha, sluszna uwaga. toalety to na Krymie jedna z atrakcji:) swoja droga...
    moze ktos sie orientuje jak oni wpadli na pomysl tych "dziur"???
  • Gość: michał IP: *.acn.waw.pl 02.04.06, 15:55
    Kwestię "dziur toaletowych" ktoś mi kiedyś tłumaczył. Chodzi o to, że na
    wschodzie panuje przekonanie, że deski klozetowe są źródłem i siedliskiem
    zarazków i siadanie na czymś, na czym siedział ktoś wcześniej jest oznaką
    niedbania o higienę miejsc intymnych. Tak więc lepiej kucnąć. Dlatego często,
    gdy natrafi się gdzieś wreszcie na tradycyjny sedes (co nie jest łatwe nawet na
    nowo wyremontowanych dworcach), to często na desce można znaleźć odciśnięte
    ślady butów (wolą wgramolić się na sedes niż usiąść). Niby słuszne rozumowanie,
    ale widok i zapach bywają czasami porażające...
  • Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 19:46
    Również rozważam podróż na Krym tym roku.
    Jeżeli chodzi o "dziury toaletowe", to obcowałam z nimi również w Rosji ,
    Mongolii i chinach. Uważam, ze jest to świetne rozwiązanie, jeżeli codzi o
    toalety publiczne. A poza tym w praktyce sprawdza się rewelacyjnie.
  • jusytka 18.05.06, 13:35
    Te "dziury" są nie tylko na Krymie, ale wszędzie za wschodnią granicą naszego
    kraju ;)
  • Gość: pawel IP: 80.50.167.* 10.04.06, 23:31
    Krym to dobry wybór,ale musisz sie nastawic na pewne niewygody..i niestety
    niezbyt przychylne nastawienie ROSJAN,którzy w większości zamieszkuja KRYM(W
    przeciwieńswie do UKRAINCOW,KTORZY SA OK)...aCHH ten imperializm
    rosyjski.Krajobrazy cudowne-NOWY SWIAT,sUDAK,JAŁTA ,AJ PETRI,bACHCZYSARAJ,ale i
    zabytki-nocleg przy minarecie,cudowny palac WORONCOWA w Alupce,palac ALEKSANRA
    IIIw MASSANDZRZE,palac CHANOW W BACHCZYSARAJU etc etc...ale bylem tam raz i
    wystarczy.a w CHORWACJI 12 razy...i wciaz chce tam wracac...cudowne
    krajobrazy,zabytki i CYWILIZACJA!!!!!!!niestety w przeciwienstwie do
    Krymu!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: bragni IP: 83.238.103.* 11.04.06, 08:05
    Z tego co napisałeś nie byłes na Krymie tylko w okolicach Jałty i Sudaku.
    A z drugiej strony po co jeździć 12 razy w to samo miejsce, skoro jest tyle
    pięknych miejsc na świecie (i to wiele z nich bliżej niż Chorwacja). Szkoda czasu.
  • Gość: niunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 11:45
    "nieprzychylne nastawienie"??? niczego takiego nie odczulam! uwazam
    ze "rosyjska dusza" potrafi wykrzesac o wiele wiecej zyczliwosci niz my sami w
    stosunku dom siebie.
  • Gość: Janusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.06, 00:29
    A ja byłem z 15 razy na Krymie a tylko 2 razy w Chorwacji.
    Tłumy Niemców w chorwackich knajpkach, w których kelnerzy tylko ich dostrzegają, nas traktując jako podrzędną klasę turystów - to nie to!
    Na Krymie czuję się znacznie bardziej swojsko - podobna mentalność ludzi, otwartość, chęć do zabawy, zawierania nowych znajomości.
    Każdy znajdzie tu formę wypoczynku jakiej oczekuje. Student, globtroter, łazik będzie miał tani nocleg na kwaterze za 3-5$ (i odpowiedni do tego standard), ktoś bardziej wybredny skorzysta z pensjonatu za 15-20$ i będzie miał bardzo dobre warunki, a ktoś naprawdę bogaty zarezerwuje przez biuro podrózy hotel z ****.

    Ale do rzeczy. Na Krymie jest tyle ciekawych miejsc do obejrzenia, ze warto tam parokrotnie pojechać i należy się na to nastastawić, a nie na leżenie "bykiem" ma plaży. Na plażę to do Grecji, Hiszpanii (będzie o 50% taniej).
    Pod ręką jest wszystko: góry, morze, wspaniała przyroda, zabytki. Miejsc godnych odwiedzenia jest tyle, że 2 tygodnie w formie intensywnej trasy objazdowej zaprezentuje Ci ich zaledwie połowę (są tacy co robia to naprawdę dobrze).

    Jeśli ma to być wyjazd organizowany samodzielnie to musi być dłuższy. Mając nawet do dyspozycji własny samochód (i dzięki temu wiekszą mobilność) trzeba uwzględnić nieznajomość terenu i co za tym idzie czas na jego rozeznanie (poruszanie się np po tajemniczych skalnych miastach).
    Stanowczo odradzam wyjazd na Krym bez środka lokomocji (w sezonie lokalny transport jest zatłoczony, jego standard pozostawia wiele do życzenia, a liczenie na łut szczęścia by dostać bilety kolejowe np z Symferopola do Lwowa byłby lekkomyślnością). Po sezonie (np we wrześniu) jest z tym juz znacznie lepiej.
    Mógłbym na ten temat pisać bardzo dużo (wielokrotnie pilotowałem grupy na Krymie), przekazywać rady i sugestie (jeśli jesteście zainteresowani piszcie e-mail: janusztop@interia.pl)
  • Gość: Sasza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 17:03
    Owszem, Rosjanie i inne narody zamieszkujace b. ZSRR sa nieprzychylnie
    nastawione... do Polaczkow ktorzy przyjezdzaja i zachowuja sie po chamsku.

    Dotyczy to i Krymu i Lwowa i Wilna i wszystkich innych popularnych miejsc.

    Bo tak ciezko jest zrozumiec, ze nie wszyscy znaja na tym swiecie jez. polski i
    warto najpierw sprobowac dogadac sie po rosyjsku a nie od razu zaczynac rozmowe
    po polsku i traktowac rozmowcy jak smiecia
    Z drugiej strony - slowo "k..." znaja dobrze wszyscy slowianie i naiwnym jest
    sadzenie, iz mozna go na glos uzywac co chwile, bo przeciez nikt nie rozumie.
    Problemem jest tez wieczna postawa rozszczeniowa, ludzie jada na Krym bo chca
    tanio spedzic wakacje, le na miejscu maja ciagle pretensje, ze brudno, ze
    niewygodnie itp. A kto przepraszam zmusza tam jechac? Nie podoba sie? - Orbis
    zaprasza do pieciogwiazdkowych hoteli na Kanarach.
  • Gość: lolek IP: *.chello.pl 10.06.06, 23:14
    oj kolego chyba już lepiej jednak po polsku mówić;)
  • braat1 10.05.06, 13:07
    Najbardziej bylem zszokowany w toaletach na dworcu w Odessie.
    1. Seria kabin na narciarza. (Do tego sie juz przyzwyczailem, takze nie byl to
    dla mnie szok)
    2. Brak drzwi. To juz troche dziwne, ale jak czlowiek musi to musi :)
    3. Na przeciwko kabin przechadza sie pani sprzataczka z mopem. (Bylem w ciezkim
    szoku, najbardziej mnie zdziwilo ze nikt sie nie krepowal tej sprzataczki, a
    moze to ja jakis wstydliwy jestem ??)
  • Gość: ekonom IP: *.pfeilheim.sth.ac.at / 193.170.52.* 01.05.06, 20:40
    oj krym jeszcze dluuuuuuuuuuuuuugo nie bedzie tak popularny jak wymienione kraje. Jest tam zastuj bieda brud i dziadostwo. Oczywiscie pojechac tam i to zobaczyc to fajna przygoda. Ale za wszystko co choc troche standardem wybiega ponad przeciatnosc krymska (czyli jest normaln w naszym znaczeniu) kosztuje fuuuuuuure pieniedzy! Ale i tak moj wyjazd na krym bal niezapomniany i byly to jedne z lepszych wakacji.
  • Gość: ja24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 20:15
    zgadzam sie z toba - do normalnosci tam jeszcze dalego - traktowanie turystow
    ponizej krytyki - caly krym nastawiony jest tylko i wylacznie na turystow
    rosyjskojezycznych - niegdzie nie dogadzas zsi epo angielsku, niemiecku czy tez
    polsku - ja tylko duzemu szczesciu zawdzieczam ze wrocilem z tamtad - gdyby nie
    spotkana przypadnikem polka do dzis koczowalbym w symferopolu chcac kupic bilet
    powrotny:)

    pomijam kwestie biletow - jak poszedlem 6 sierpnia kupicbilet powrotny do lwowa
    to pani w okienu powiedziala mi (poznanej polce) ze wolne bilety sa ale na
    poczatku wrzesnia!!!!!

    bulgaria zdecydowanie - zlote piaski

    krym wbrew pozorom nie jest tani - 2 tygodnie 2 tys zlotych
  • dorotas81 29.03.06, 16:16
    hej! dziekuje za wszystkie rady. jeszcze pogadam ze znajomymi, moze oni beda
    bardziej zdecydowani, w kazdym razie chyba juz czas zaczac cos organizowac.
    pozdrawiam!
  • Gość: podróznik IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:37
    Po wszytskie niezbędne informacje odnośnie Krymu zapraszam juz tradycyjnie na
    www.eastway.pl
  • Gość: Emka IP: *.szwajcarska.pl 02.04.06, 21:03
    Dziękujemy Ci bardzo ze reklamę BP. Ale na Krym to ja mogę sobie pojechać sama
    i nie za taką kasę jaką proponuje to biuro.
  • poradnik7 02.04.06, 22:23
    hahaha spoczątku zorganizuj potem będziesz pisać :)...ciekawe mnie tlyko czy
    oprzekroczysz 2000zt w ciagu 2 tygdoni z pewnoscia około tej kwoty się
    zatrzymasz ;)...a jeżeli będziesz jeść chleb z wodą i wszędzie cisnąć z buta to
    spokojnie 100 wystarczy ;)...wyruszaj juz teraz !!!:)
  • Gość: Emka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:48
    Ty już się o to nie martw nędzny poradniku. Nawet jeśli wydam 2 tys. zł to
    tobie nie zapłacę ani złotówki bo przecież ty na tym zarabiasz więc logiczne
    jest chyba dla ciebie też to, że wyjazd z BP jest droższy niż samodzielnie
    zorganizowany wyjazd, przecież BP to nie organizacja charytatywna.
  • poradnik7 03.04.06, 12:57
    Droga moja biura podrozy tym sie roznia ze za niska cene potrafia zorganizowac
    i dobry hotel i dobry autokar i dobre wyzywienie i fajne imprezy...ale skoro
    wolisz sie meczyc :)...Powodzenia
  • Gość: Emka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:30
    "... i dobry hotel i dobry autokar i dobre wyzywienie i fajne imprezy..." A
    gdzie twój zarobek na mnie?
    Organizowanie swojej podróży nie jest dla mnie męczarnią tylko wielką
    przyjmnością.
  • Gość: Jurek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 12:07
    my zatrzymaliśmy się poniżej 1000pln/os. za 2 tyg. Nie mieszkaliśmy w hotelach, tylko na kwaterach prywatnych, obiady i kolację jadaliśmy w knajpkach, śniadania samodzielnie, nie oszczędzaliśmy prawie na niczym. Nie rozumiem, dlaczego nie ma być taniej niż przez BP.
  • Gość: Grzegorz IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.06, 14:27
    ja osobiscie polecilbym Ci jednak Chorwacje, z trzech wymienionych miejsc jest
    chyba najbardziej "cywilizowana". Krym mimo calej swej niesamowitej
    historii, "chańskiej" i "carskiej" przeszłości, wciąż stoi na progu swej
    turystycznej kariery.
    pozdrawiam
  • giselher 03.04.06, 13:49
    crimea.ovh.org - i wszystko jasne... :)
  • Gość: Majka IP: 156.17.123.* 04.04.06, 15:13
    eee tam, uwazam ze strona jest dosyc uboga w informacje, w ogole polski
    internet jakos cienko przedzie. Juz lepiej sie zapowiada ta strona ktora
    wspominala Svetlana, jeszcze wiele tam nie ma, ale to co jest moze juz sluzyc
    za jako taki przewodnik po opisanych miejscach. a nad Krymem nie ma co sie za
    dlugo zastanawiac, po prostu trzeba tam pojechac. Zreszta, jak wszedzie. Takze
    dorotas81 nie lam sobie glowy, tylko po prostu postanow w jakiej kolejnosci
    zobaczysz i Krym i Chorwacje i Bulgarie:)
  • Gość: brzezinho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 16:36
    ja byłem na krymie i w bułgarii jesli masz jakies pytania to zapraszam

    brzezino@gazeta.pl
  • Gość: Jolanta IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 13:13
    Zapraszam na www.eastway.pl

    Ponoć najwiekszy przewodnik online w Polsce( i nie tylko)
  • wielkaniedzwiedzica 06.05.06, 00:01
    Byłam na Krymie w 2005.
    Wiadomosci z Internetu plus przewodnik Bezdroży- "Krym-półwysep rozmaitosci"
    były wystarczającym przygotowaniem do cudownych wakacji.
    Pozdrawiam
  • Gość: malami34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.06, 16:06
    Daj juz spokój z ta nachalna reklamą, cały tamten rok wtrącaliście wszędzie te
    wasze wczasy i teraz znowu zaczynacie. Wykupcie sobie miejsce na reklamę a nie
    zanudzajcie na forum.
  • Gość: dg IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.06, 18:38
    Czy jechał ktoś pociągiem relacji Warszawa- Simferopol, jak przedstawia sie
    standard wagonów sypialnych ? , ponoć sa tylko przedziały 4 - osobowe, czy w
    sleepingach tych obowiązuje podział na przedział damski i męski, czy tez
    towarzystwo jest w przedziale mieszane jak w kuszetkach. Bardzo proszę o
    odpowiedź.Z turystycznym pozdrowieniem - dg
  • Gość: brzezinho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 17:14
    sprawdz autokary z lwowa do symferopolu ja jechałem w ten sposób szybciej niz
    pociagiem i taniej z tego co pamietam koszt w obie strony to 44 $ ( dwa lata
    temu )
  • Gość: ja IP: *.aster.pl 08.05.06, 23:28
    standard jako-taki
    czysta posciel, goraca woda od "opiekuna wagonu"
    klimat niezapomniany:)
    podzialu na damsko-meski nie bylo
    podroz uplynela bardzo szybko i baaardzooo przyjemnie
    marze o powtorce
  • jusytka 18.05.06, 13:46
    Co takiego jest w tej podrózy, że wszyscy ją tak miło wspominacie?
  • Gość: puzzle2004 IP: 217.11.143.* 31.05.06, 16:22
    jak we wszystkich sypialnych - 4 os/przedzial,
    nie ma podzialu na damski/meski,
    ale jezdze tak wiele lat i nigdy nie byl
    to problem - osobno przebiera sie w nocne
    ciuchy i po sprawie; b lubie te wagony, raz probowalem
    w innym typie - 3 lozka jedno nad dr - nigdy wiecej;
    sa tez duzo drozsze - 2 os/przedzial, kiedys sprobuje
    pozdrawiam
  • Gość: KB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:43
    No i tanio - za 0,5 litra Obołona (najlepsze piwo na Ukrainie) w eleganckim
    pubie w Teodozji płaciłem 1,40 zł... Polecam też wódkę Nemiroff - czystą oraz
    pieprzóweczkę (zwłaszcza, jak zimny wiatr od morza wieje).

    Warto skoczyć też do Mysowoje nad Morzem Azowskim - w Tatarskiej Buchcie w
    wielu miejscach na plaży miliardy muszli wyparły piasek. Z innych "bucht"
    polecam boską Tichą Buchtę pomiędzy Ordzonikidze a Koktebelem.
  • Gość: wioletta IP: *.telpol.net.pl 02.06.06, 10:05
    Gdzie byliście na kwaterach i jak tam jest , ile trzeba zapłacić za nocleg i
    ile trzeba mieć pieniędzy na wakacje 2+2 nad morzem. Jaką miejscowość wybrać by
    była fajna i nie za droga. Jak najlepiej dojechać , czy pociągiem czy samochodem
    , ile godzin jest się w drodze i ile to jest km do przejechania. Jeśli pociągiem
    to gdzie załatwiać bilety? ile kosztuje przejazd samochodem a ile pociągi?
    Interesuje mnie wszystko. W Bułgarii byłam w zeszłym roku i było super i tanio.
    Polecam , ale nie można jeżdzić w to samo miejsce co roku bo w wielu miejscach
    jest fajnie. Polska też jest ładna , ale droga i zimna nad morzem , ale mimo to
    ją lubie, ale kocham ciepłe morze i piasek i dobre jedzenie za przyzwoitą cene.
    Pozdrawiam.
  • Gość: zocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 13:27
    Dołączam się pytania powyżej.
  • Gość: bakarat IP: *.std.tsi.tychy.pl 10.06.06, 14:56
    Chorwacja wyspa KRK miejscowość BAŚKA polecam i bardziej na południe DUBROvNIK
  • Gość: PeteR IP: *.chcgilgm.covad.net 10.06.06, 16:16
    Hey !!! Bylem na Krymie zaraz przed wyjazdem do USA, jakies 3 lata temu, i
    serdecznie polecam Ci ta przecudna kraine. Mysle ze powoli zaczyna sie tam
    wkradac turystyka przez duze T, ale jak na razie jest istny raj dla turystow.
    Niedosc, ze za kazdy nocleg placilismy $2 to mozna tam naprawde duzo
    zaoszczedzic z racji niewysokich cen oraz przelicznika dolara do hrywny.
    Polecam takie miejscowosci jak Aluszta (piekna plaza oraz niedaleko
    miejscowosci Twierdza Funa, oraz piekne gorki jesli nie nastawiasz sie na
    wylegiwanie na plazy), Cudak (rownie sliczna plaza i zamek na wzgorzu), bogata
    Jalta, oraz wiele innych przymorskich miejscowosci. Jesli chcesz zobaczyc fotki
    pisz na limestonedesign3@sbcglobal.net Pozdrawiam :)
  • marmelada 10.06.06, 18:11
    Witaj, na Twoim miejscu nawet bym się nie zastanawiała!
    Na Krymie byłam w tym roku od Świąt Wielkanocnych do majowego weekendu.
    Gdybyś miał/miała jakieś pytania pisz.

    A jak się wahasz zapoznaj się z przewodnikiem Bezdroży
    "Krym półwysep rozmaitości".
  • mar100 10.06.06, 18:56
    owszem, byłam - w 78 a potem w 80 roku, dzieckie będąc
    jest tam przepięknie
    warto
  • Gość: krym2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 20:25
    do normalnosci na krymie jeszcze dalego - traktowanie turystow
    ponizej krytyki - caly krym nastawiony jest tylko i wylacznie na turystow
    rosyjskojezycznych - niegdzie nie dogadzasz sie po angielsku, niemiecku czy tez
    polsku - ja tylko duzemu szczesciu zawdzieczam ze wrocilem z tamtad - gdyby nie
    spotkana przypadkiem polka, do dzis koczowalbym w symferopolu chcac kupic bilet
    powrotny:)

    pomijam kwestie biletow - jak poszedlem 6 sierpnia kupicbilet powrotny do lwowa
    to pani w okienu powiedziala mi (poznanej polce) ze wolne bilety sa ale na
    poczatku wrzesnia!!!!!

    aaa w restauracji zapomnij o menu w jezyku innym niz rosyjskim

    i standard tych tanich kwater....bez komentarza....TRAGEDIA!!!!

    brak cieplej wody, zimna woda wylaczana w pewnych godzinach:( i te sierdzace,
    zapychajace sie toalety...pod zadnym pozorem nie wrzucaj papieru do kibelka bo
    zapchasz go na 100%


    bulgaria zdecydowanie - zlote piaski

    krym wbrew pozorom nie jest tani - 2 tygodnie 2 tys zlotych - ceny praktycznie
    jak w polsce - no moze alkohol tanszy - aaaa i nie jedzdo jałty bo ceny cie
    zwala z nog....

    odczekaj jeszcze pare lat - i wtedy pojedz na krym
  • fish1 10.06.06, 22:16
    Witaj.Byłem dwa razy na Krymie w miejscowości Feodosia na wschodzie
    półwyspu.Najlepiej się porozumieć po rosyjsku,większość turystów to
    rosjanie.Morzem czyste i ciepłe choć plaża w większości kamienista.Niedaleko do
    morza Azowskiego idealne dla małych dzieci.Ceny o wiele niższe niż np w
    Jałcie.Wyżywienie najlepiej we własnym zakresie.Są dwa bazary gdzie zawsze
    można kupić świeże egzotyczne warzywa i owoce,dla smakoszy ryb bardzo duży
    wybór.Producenci win zawsze dają spróbować swoje wyroby.Dojazd proponuję
    samochodem przez:Kijów,Czerkasy,Kachowka,Herson itd.gwarantuję niezapomniane
    widoki.Jeżeli potrzebujesz dokładniejszych informacji pisz: fish1@onet.eu
  • Gość: evita IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.06.06, 22:17
    Nie wiem czy Krym to dobry wybór,ale moim zdaniem dobrym wyborem jest przepiękna
    wyspa Neseber w Bułgarii.
  • Gość: Ziemniak IP: *.linkprojekt.pl / 80.51.167.* 11.06.06, 00:22
    Chorwacja suuuuper. Czysto i cudownie choć troszkę drogo ale naprawdę warto.
    Polecam Orebic.
  • Gość: Maciek IP: *.chaos.net / *.pwr.wroc.pl 11.06.06, 08:39
    O ileoczywiście nie oczekujesz luksusów, to za względnie niewielkie pieniądze
    można przeżyć niesamowitą przygodę!
    Zdjęcia z naszej podróży: diablo.ict.pwr.wroc.pl/~maciek/krym2004/
  • buanitka 11.06.06, 12:08
    Maciek - świetne zdjęcia! i fajny opis! Rzeczywiście widać, że przeżyliście
    niesamowitą przygodę :)
    --
    "Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy."
    Kłapouchy
  • kochanek_dorna 10.07.06, 22:47
    Hej
    W tym roku mamzamiar wybrac sie na Krym 'wasza' trasa. Z Wrocka dol Odessy i
    stamtad do Jalty. Mozesz przeslac mi na mejla jakies sczegoly co do biletow na
    trasie Odessa -->Jalta?

    Wspominaliscie, ze statek odplywa raz w tygodniu. masz moze jakies info co do
    strony gdzie mozna znalezc aktualny rozklad jazdy i bilety?

    Pozdrawiam
  • kochanek_dorna 10.07.06, 22:50
    Oczywiscie4 chodzilo mi o trase Odessa--> Sewastopol
  • Gość: ela IP: *.1.11.vie.surfer.at 11.06.06, 09:03
    Krym to ostatnie ,gdzie mozesz jechac.Bylam tam w zeszym roku i nigdy wiecej
    nie pojade,bo to dla mnie trzeci swiat.Krym nie nalezy tez do tanich urlopowych
    eskapad.wszystkie te nazwy ,ktore piszesz odradzam.a zwiedzilam juz troche
    Euroy.
  • buanitka 11.06.06, 12:13
    Trzeba w końcu zrozumieć, że na Krym się nie jedzie po LUKSUSY! Jest to
    postsowiecka egzotyka wymieszana z przepiękną przyrodą i klimatem (czego nie da
    się opisać). A można tam wypocząć bardzo tanio i fajnie. W sierpniu znów
    jedziemy (już 4 raz) i już nie mogę się doczekać, aż znowu zobaczę ten
    przepiękny KRYM :)
    --
    "Bo wypadek to dziwna rzecz... Nigdy go nie ma dopóki się nie zdarzy."
    Kłapouchy
  • Gość: zdzisbis IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.06, 00:04
    Cieszą mnie głosy skrajnie krytyczne im mniej takich turystów na Krymie tym
    lepiej.W popsuciu Polak też potrafi o czym przekonałem się namacalnie w ciągu
    corocznego pobytu na Krymie już 15 razy
  • Gość: Karek IP: *.chello.pl 11.07.06, 08:39
    Zdecydowanie tak, jade tam juz 4 raz:) Jest tam tak wiele miejsc do zobaczenia
    ze starczy i na 10 pobytow...Masz tam wszystko czego chcesz plaze, gory,
    zabytki starozytnosci, sredniowiecza i XIX palace, nie mowiec o "zabytkach
    postsowieckiej architektury turystycznej". Kawal historii Europy na malym
    kawalku ziemi...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka