Dodaj do ulubionych

Biuro Joanna z Wroclawia - znacie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 17:01
Czy ktos jezdzil na wczasy na krym z tym biurem? Miesci sie we
Wroclawiu, ma strone www.joanna.wroc.pl i maja ciekawe promocje co
do Krymu, prosze o info :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ewelina IP: *.wroclaw.vectranet.pl 15.04.09, 22:38
    Byłam z nim w zeszłym roku na Krymie. Nie mam zastrzeżeń jeśli chodzi o
    organizację wyjazdu ale ja nie jestem zbyt czepliwym turystą:-) Generalnie było
    super. Napisz co chcesz wiedzieć to chętnie Ci odpowiem.
  • Gość: mary lou IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 09:33
    Wykupilam u nich wczasy - biuro jest z Wroclawia a ja z olsztyna i
    tak sie troche obawiam zeby zadnego "szahrajstwa" nie bylo z tym
    biurem bo wszystko przez internet zalatwilam :)

    Konkretne pytania - jak wygladaly transfery z lotniska do hotelu,
    bez problemow? A w jakim hotelu bylas? czysto? jedzenie? Ja do
    Aluszty sie wybieram do Magnolii. bede wdzieczna za info :)
  • Gość: Ewelina IP: *.umwd.pl 16.04.09, 13:06
    Biuro jest w porządku, pod względem formalnym wszystko jest ok, mają
    zabezpieczenie finansowe więc w razie czego na pewno wrócisz:-)
    Transfery całkiem w porządku wszystko planowo i terminowo tyle, że
    autobusy są ukraińskie więc średnio komfortowe. Byłam tydzień w
    Sudaku i tydzień w Ałuszcie tyle że w hotelu Ałuszta. Hotel całkiem
    czysty, jedzenie takie sobie ale to kwestia gustu. Na miejscu też
    wszystko jest dobrze zorganizowane. Wycieczki wykupuje się na
    miejscu, sa dobrze i sprawnie zorganizowane. Wspołpracują (tzn w
    zeszłym roku tak było) z bardzo fajnymi przewodnikami lokalnymi,
    którzy mają sporą wiedzę i są sympatyczni. Generalnie naprawdę ok
    tylko trzeba wiedzieć że jedzie się na Ukrainę, a nie np. do Francji
    i tez odpowiednio się nastawić. Myślę, że z biura bedziesz
    zadowolona:-)
  • kejlis 16.04.09, 15:18
    chcialam jechac na krym za jakie przyzwoite pieniazki i trafilam
    wlasnie na biuro joanna.woc.
    mam pytanie co do wyjazdu. jestem z warszawy a biuro z wroclawia.
    jak wyglada wyjazd?


    ---------------------------------------------------------------------
    --
    jeżeli nie umiesz latać to znaczy, że nie musisz...
  • Gość: mary lou IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 07:50
    Z tego co sie orientuje - wszystkie wyloty sa z warszawy z Okecia :)
    jesli oczywiscie samolotem sie wybierasz
  • Gość: kejlis IP: *.gitd.gov.pl 17.04.09, 08:38
    super, dzieki
  • Gość: Kaja IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.13, 21:31
    Ostrzegam - w programie wygląda nieźle, ale w rzeczywistości wszystko jest inaczej. Byłam w tym roku na wycieczce Perły Krymu - Krym zachodni, wersja samolotowa, wyjazd 29 kwietnia. Najpierw dzień przed terminem poinformowano telefonicznie, że zbiórka na lotnisku jest 7 godz wcześniej - nie o 22, ale o 15. Na lotnisku, po przejściu bramek, okazało się, że nie ma żadnych informacji o locie do Symferopola, ok. 21 poinformowano nas, że możemy odebrać bagaże i przenocować w hotelu LOTu, a polecimy następnegp dnia o 16. Następny dzień spędziliśmy na czekaniu na wykwaterowanie z hotelu (pustego, ale nie pozwolono nam zostać dłużej niż do 12), i czekaniu na lotnisku kolejnych 7 godz., bo samolot wystartował o 19. Koło północy znaleźliśmy się w hotelu, nowym i czystym, ale nie w Jałcie lub Ałuszcie, jak było w programie, ale w miejscowości Maloreczenskoje. Wydłużało to przejazdy do zwiedzanych miejsc co najmniej o 2 godz. dziennie - z wyjątkiem wyprawy do Sudaku. Skutkiem tego każdego dnia wyjeżdżaliśmy z hotelu o 9 po bardziej niż skromnym śniadaniu (trzeba się było upominać o chleb, bo pierwszego dnia było po jednej kromce chleba tostowego na osobę, a herbaty lub kawy do końca po jednej filiżance) i wracaliśmy między 21 a 22. W środku dnia tylko w czasie jednej, nawiasem mówiąc dodatkowo płatnej i bardzo drogiej wycieczki do Bakczysaraju byla możliwość zjedzenia posiłku. W pozostałe dni proponowano nam czas wolny tuż przed powrotem do hotelu albo w miejscach, gdzie trzeba było długo czekać na jedzenia. Za to wszędzie zachęcano nas do kupowania bardzo drogiego wina. Wspaniałe widoki i bujna przyroda nie rekompensowała licznych niewygód, o których nie chcę się rozpisywać. Dodam tylko, że cały program zwiedzania i pobytu organizowany był przez stronę ukraińską stosownie do wiedzy i wyobrażeń miejscowych przewodników. A polska rezydentka ograniczyła się do przekazania nam ich opinii, że wolą pracować z Rosjanami, bo Polacy są roszczeniowi (to wtedy, gdy skarżyliśmy się na niedostateczne porcje i wydzielanie chleba, a powiedziano nam, że nie możemy oczekiwać więcej, bo stawka na wyżywienie jest niska). A w drodze powrotnej na lotnisku w Symferopolu, gdzie znowu samolot wyleciał z dwugodzinnym opóźnieniem i do końca nie wiadomo było, czy i kiedy wyleci, sympatyczna pani Renata atakowana pytaniami o godzinę wylotu powtarzała bez związku, że ona nie zarabia tyle, ile nam się wydaje... Tu mogę tylko dodać, że mnie osobiście nie interesuje ani to, ile zarabia rezydentka, ani jaka jest stawka na jedzenie w hotelu, bo zapłaciłam za wycieczkę tyle, ile biuro żądało. Teraz, 3 tygodnie po złożeniu reklamacji czekam na zwrot pieniędzy za skrócenie wycieczki o półtora dnia i oczekuję przynajmniej słowa przepraszam - na razie daremnie.
  • askaaska 17.06.19, 12:36
    Ja bylam I polecam. Bardzo dobra organizacja, bardzo miła obsługa, nie mam zastrzeżeń. Wiadomo,że trzeba się liczyć z przygodami!:)
  • Gość: KrystianSki IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.07.19, 11:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • gabrysia_ski 30.07.19, 12:37
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka