Mecz o honor, czyli Polska - Singapur Z Czuba i na żywo
Był mecz kluczowy, był mecz o wszystko, co oznacza, że teraz musimy mieć do czynienia z tradycyjnym meczem o honor, prawda? Oby nie, bo jeśli tak, to mimo zwycięstwa 6:1 Polska honoru nie uratowała.
Taki tajski Król to ma gest. Zaprosił sobie dwie europejskie drużyny i kogoś
potencjalnie do ogrania, żeby jego drużyna miała fajne sparingi. Wyobrażacie
sobie Puchar Prezydenta u nas? Zaprosiliby Dżibuti, Andorrę i Madagaskar, żeby
po pasjonującej walce, Polska Myśl Skoleniowa mogła nawiązać do sukcesów z
Wembley...
A zczubaki od wieków nie zamieściły jakiegoś mojego maila, a że sesję też mam
(ale z drugiej strony barykady, hehe) - to jestem wkurzony i pytania będą
trudniejsze. Wszystko przez Zczubaków :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.