Mecz o honor, czyli Polska - Singapur Z Czuba i na żywo
Był mecz kluczowy, był mecz o wszystko, co oznacza, że teraz musimy mieć do czynienia z tradycyjnym meczem o honor, prawda? Oby nie, bo jeśli tak, to mimo zwycięstwa 6:1 Polska honoru nie uratowała.
A nie mówiłem, zeby wypędzić BenHakera z Polski boso i parę pał na drogę?!
Mówiłem! Wszystko wróciło do dawnej świetności: Polska Piastów, Piłsudczyków i
Westerplatczyków gromi potężny Singapur!!! Dziś niczym, jutro wszystkim My!!!
Teraz mamy takiego pałera, że pokonamy nawet drużyny Republiki Ałtaju, Górnej
Wolty, a może nawet i Republikę Kwabongo Njambae! Wystarczy polski selekcjoner
i cała Ziemia przed polskim Goliatem drży! World Polish Cup 2010!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.