Gazeta.pl   Forum   Sport   Z czuba   oj, zczubaki - nie popisały się wczoraj...

Komentarze do artykułu

ME piłkarzy ręcznych. Finał pocieszenia, czyli Polska - Islandia Z Czuba i na żywo

Fatalna pierwsza połowa, fantastyczna pogoń w drugiej. Nie ma medalu. Jest szacunek.

oj, zczubaki - nie popisały się wczoraj...

Autor: kania.u 31.01.10, 15:04
do róznych krytykantów
(cyt. za popo z forum (reczna.pl):

Jak można po obejrzeniu sytuacji z Cupiciem mówić że nic nie było?
Opisuję dokładnie z telewizora:
- Cupić rzuca, spada w pole, odbita od Szmala piłka leci w jego
stronę, ale mija go przed nim
- na kole na odbitą piłkę czeka bodaj Dzidziuś, by rozpocząć kontrę
- ale Cupić dyskretnym gestem ROZMYŚLNIE odbija piłkę dłonią, tak że
ta leci w stronę środka boiska, gdzie nie ma żadnego naszego
zawodnika
- zanim nasi złapali piłkę, mija 3-4 sekundy, czyli akurat tyle,
żeby pozwalić ustawić się obronie Chorwatów

....Nadal uważacie że nic się nie stało?

Druga sprawa - krytykowanie Wenty, że nie stawiał na Karola to już
nie świadczy o zaślepieniu, ale o głupocie. Za kogo miał wejść
Karol? Przecież on się zmienia z Dzidziusiem. Tak, tym, który zagrał
genialną drugą połowę, który nam trzymał wynik. A może -nie wiem-
Karol miał wejść na lewe skrzydło ?, w końcu słabo wczoraj Jacha i
Tłuczek zagrali... Specjaliści...

Trzecia rzecz. Krytykujecie naszą obronę że zagrała gorzej w drugiej
połowie. To prawda. Ale jak można bronić, gdy Vori bezkarnie szarpie
za koszulkę, za ręce, robiąc "korytarz" drugiej linii?

A sytuacja gdy Duvnjak wjechał jak w masło środkiem, Karol omal nie
rozszarpał sędziego, który stał z tyłu i albo nie widział tego, bo
był ślepy, albo nie chciał widzieć. Albo taki Balić, jak może robić
5-6 kroków na zwodzie, to przyznacie, że broni się trudniej,
nieprawdaż?

Ich koło- nasze koło. Bez komentarza. Bartek w ataku nie istniał, bo
obrońcy wręcz na nim WISIELI. Każde nadepnięcie koła gwizdali mu !
A z drugiej strony? Vori robił co chciał. Przestawiał (dosłownie)
obrońców, chodził po kole, sędziowie NIC!!!

Po pierwszej połowie powinniśmmy prowadzić 4-5 golami:
- faul w ataku Jurasika, gdy Chorwat stoi w kole
- faul Tłuczyńskiego z kapelusza, gdy Alilović rzuca za mocno do
kontry
- ostatnia akcja, Dzidziuś rzuca, blok - ale blok wyskoczył z POLA
KARNEGO - słyszałem że za takie coś należy się karny :)

Twierdzenie więc, że sami swoją nieporadnością przegraliśmy ten
mecz , że zwalanie na sędziów to tania wymówka- to tylko świadczy o
złej woli autorów, albo po prostu o nieznajomości specyfiki gry w
ataku i obronie.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-116
(101-116)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.