No to wracamy z ananasem, jak mówi Wenta. A ja uwielbiam anansy.
Takie ananasy !. Dzięki chłopcy za te wszystkie cudowne chwile,
szalone emocje, które przeżyłam z wami. Na medal poczekam. Nie
martwcie się. Roczek zleci i znowu w Szwecji będzie szansa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.