Przedostatni dzień igrzysk dla Wojciecha Fortuny okazał się ostatnim dniem wyjątkowości. Justyna Kowalczyk została mistrzynią olimpijską w biegu na 30 km! A do tego nasze panczenistki zdobyły brąz.
Nie napisane, zrobiła to z czystej, babskiej złości;) Haha, śmieszne, kiedy ja
pytali, co najbardziej ja ucieszyło, a ona na to, że wygrała z Marit. Mówię Ci,
babska złość potrafi góry przenosić:)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.