Zajrzalem tu z wypiekami na twarzy zeby poczytac szyderstwa
swiatowca i znalazlem sporo trafnych ale dosc banalnych obserwacji i
brak szczegolnych fajerwerkow slownych (chyba ze tlumacze dali
ciala). Mourinho jawi sie jako calkiem sympatyczny gosc, na pewno
nie d..ek. Zgadzam sie ze niektore pojedyncze stwierdzenia Smudy czy
Lazarka bija tego calego Mourinho na glowe (niedawno byl wywiad ze
Szczesnym w DF, poszukajcie sobie jak Smuda informowal pilkarzy o
cwiczeniach z rzutow roznych, to prawie jak Biggus Dickus z
wiadomego filmu :-))).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.