A Twoim zdaniem , mieli w 10 grac , jak rowny z rownym ? Zagrali po
profesorsku , a raczej jak szczwane lisy - Wlosi , ktorzy czesto konczyli
mecze w 10 , i przewaznie wygrywali . Nikt jednak nie mowil , ze to byla
obrona Czestochowy. Taka jest pilka ... cudowna.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.