A i prawo prasowe ma tu dużo do powiedzenia, choć zwykle przymyka się oko. No
ale tu jest chamówa i żenada, Gatorade i "PN" wyszło z założenia, że czytelnik
do debil i nie załapie o co chodzi. A w ogóle to szok - to jeszcze ktoś czyta
pisemko pana handlującego czołgami!!!? A pamiętacie jak Profus wypychał na
okładki swoich przeciętnych grajków żeby ich cenę podbić. Żenua...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.